PDA

Zobacz pełną wersję : Gatki wełniane i powódz- pomóżcie :)



MonikaK
19-06-2010, 07:50
Stosujemy na noc gatki plus pieluszki bambusowe tots bots lub BB. Do tej pory było super, zero przecieków. Ostatnio lanolinowałam gacie gotując zupkę, tak jak tu na forum gdzieś znalazłam. Aż się kleiły od lanoliny, więc myślałam że będą mocno trzymać. MAmy dwie pary.
NA pierwszą noc założyłam brązowe, o pierwszej płacz, dziecko całe mokre.
Na drugą niebieskie, o drugiej płacz, dziecko całe mokre.
I nie wiem.
Czy źle zalanolinowałam??
Czy to możliwe że mi się tots botsy zatłuściły?
Czy co??
Bo żal mi Ignasia, spać biedny nie może...
PUL na noc go odparza.
Pomóżcie, co może być przyczyną?

Olapio
19-06-2010, 08:04
ja lanolinuje tak ze wlewam wrzatek do gara, dodaje plyn do lanolinowania i czekam az wszystko ostygnie do okolo 30stopni
wtedy wrzucam gatki na 4-6 godzin lub wiecej jak ide spac
pozniej wyciagam, plucze i susze
nie przeciekaja

natomiast nigdy nie gotowałam gaci w lanolinie wiec moze to to?

MonikaK
19-06-2010, 10:20
ja pierwszy raz robiłam tak jak opisałaś, a drugi tak jak znalazłam na forum, czyli pogotować i zostawić na parę godzin. Może źle... :(

Mamamaria
19-06-2010, 10:40
ja lanolinowałam przez ugotowanie zupy, bo bardzo chciałam, żeby było porządnie, bo na wyjazd. Trzymały bez problemu jakieś 5h. Nie wytrzymały 8h jazdy samochodem, czyli nocy też by nie wytrzymały - bo mały spał cała drogę. Tylko, że były w międzyczasie płukane wodą. A może to kwestia lanoliny? Może są lepsze i gorsze?

Pati778
19-06-2010, 11:09
wczoraj zapakowałam małą na noc w gacie, których nie zdążyłam zalanolinować i do tego tots botsa i wkład bambusowy CP na noc. Łucja spała od 20 do 9 rano, zero przecieków, gatki suchutkie. Dzisiaj zrobię zupę z gaci i porównam z tradycyjnie lanolinowanymi.

Mag
19-06-2010, 11:11
ja nigdy nie gotuję,za dużo mam dzieci,a tu trzeba się skupić;)
zawsze namaczam wg. przepisu i trzyma.
na wszelki wypadek odtłuść pieluchy (może od lanoliny?) i upierz gatki w ciepłej wodzie,żeby wypłukać trochę lanoliny.
i napisz jak się sprawowały.
a w ogóle gatki też były mokre czy tylko pielucha i ubranie?

MonikaK
19-06-2010, 13:32
gatki też mokre, z jednej strony, dziwnie bo tak z boku. Pieluchy odtłuściłam, zobaczymy...

Edit: lanolinę mam specjalną z ekobaby :)

Olapio
19-06-2010, 14:48
mi lanolinowane tradycyjnie nigdy nie przepuscily w nocy :)

anqa
20-06-2010, 02:03
ja zawsze gotuje zupkę z gatków i trzymają mur beton....używam mydła marsylskiego i lanoliny farmaceutycznej

Luthienna
20-06-2010, 02:07
też nie gotuję i trzymaja super - lanolinuje raz na miesiąc w IV

anitanelka
20-06-2010, 10:05
Ja gotuję z szarym mydłem i lanoliną farmaceutyczną i trzyma super

MonikaK
20-06-2010, 14:17
dziś nic nie przeciekło :thumbs up: Dałam pszczółkę plus gatki i sucho do rana. Wnioski: albo tots bots mi się zatłuściło albo mojemu dziecku idą zęby i więcej siusia, choć obstawiam pierwszy wniosek :) Dziś zobaczymy bo odtłuszczone właśnie kończą schnąć :)

magnolia
21-06-2010, 19:12
ja bym stawiała na ilość sików - od jakiegoś czasu daję małemu w nocy tetrę i przebieram go po prostu jak ma mokro (bo się nie budzi, więc ok), i czasem potrafi mieć całą noc sucho a czasem przebieram go 5 razy!!! kiedyś też się zastanawiałam jak to jest z tym przeciekaniem, a teraz raczej stawiam właśnie na ilość sików po prostu...