Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Przekanajcie mnie do otulaczy wełnianych!!!



margeritta
15-06-2010, 16:08
Jakoś nie wiem dlaczego bronię się przed wełną, ale w te upały naszła mnie myśl żeby spróbować bo widziałam że we Flipie moja Księżniczka się męczy. Czy te otulacze naprawdę tak dobrze oddychają?
A jak często je zmieniacie? Bo tak sobie myślę, że skoro siku w nie wsiąka to tworzą się bakterie i to nie jest higieniczne gdy dziecko ma ten sam otulacz przez cały dzień. Może się mylę bo za mało o nich wiem?
Proszę o opinie i mocne argumenty :)

Olapio
15-06-2010, 16:47
wez sobie swoja wełniana sukienkę, spódnicę i zobacz? da sie oddychać? da!
a z praniem to piore raz na tydzien lub 2 tygodnie
to ze otulacz smierdzi tzn ze właśnie sa bakterie bo to one smierdzą, skoro wełniany nie smierdzi to chyba znaczy ze ich nie ma? ale moze ja zle rozumuje :)

Mamamaria
15-06-2010, 17:12
Też miałam duże obawy, tym bardziej, że dzieci moje na wełnę uczulone. Miałam teraz na wakacyjnym wyjeździe i on jakoś nie nawilgał od wewnątrz - a w samochodzie zbyt często nie zmieniałam. Czy oddychają? Mam otulacze pulowe, bawełniane i ten wełniany. Próbowałam oddychać przez każdy - przez pulowy tak nieszczególnie, a bawełniany ma tę wadę że jest "jednorazowy"

klusiecka
15-06-2010, 17:15
Namawiać nie będziemy- bo każdy ma swoje ulubione pieluchy i tyle.
Ale jak gacie sa ładnie zalanolinowane to nic nie wsiąka- tak samo jak w pul, nie śmierdzi, wiec jest ok, sama piorę otulacz częściej niż zalecane- mam opory przed używaniem go kilka dni z rzędu.( bakterie są wszędzie i zawsze . Ważne jest to ile ich jest i jakie)

Guest
15-06-2010, 17:38
hmmm
sama zaaplikuj na siebie wełniane gacie a potem na drugi dzień lateksowe ( mniej więcej to samo co pul)
i sobie pochodz
powodzenia

Mag
15-06-2010, 18:08
hmmm
sama zaaplikuj na siebie wełniane gacie a potem na drugi dzień lateksowe ( mniej więcej to samo co pul)
i sobie pochodz
powodzenia
baryłko,Ty fanatyczko;):lol:
wełna prawidłowo potraktowana,nie przyjmuje wilgoci.
lanolina to tłuszcz występujący w naturze,np.na owcy.po owcy woda spływa,a jednocześnie owieczki nie mają liszajów na skórze,prawda?
żeby otulacz wełnany,który w trakcie produkcji traci część swoich właściwości,zachowywał się jak "owłosienie" owcy (czyli nie wciągał wilgoci) a pupa dziecka miała tak dobrze jak skóra owcy,to trzeba go zalanolinować.nie zalanolinowany albo używany już dłuższy czas bez lanolinowania,wciąga wilgoć do 30%swojej masy,ale nie czuć tej wilgoci na skórze.
i na tym polega po części tajemnica właściwości wełny.
do tego wełna reguluje temperaturę ciała,w gorąc wychładza,w ziąb grzeje,co wykorzystuje się w ubraniach też.ale dotyczy to tylko wełny bez domieszek.wełna w gorąc rozpręża się (czyli jest przewiewna) a w ziąb kurczy (czyli jest ścisła).
moje dziecię w 34stopnie latało ostatnio w wełnie,jeśli dopilnujesz częstej zmiany pieluchy,by długo pupa w upał nie dotykała moczu to skóra będzie jak marzenie.
niestety normalnie większość ludzi styka się z domieszkami wełny z bawełną i np.elastanem,co tylko grzeje i dlatego ma zakodowane w głowach,że wełna jedynie ogrzewa.
aha,i wełna nie kumuluje kurzu.

PUL co by nie mówić o jego przewiewności,jest tworzywem sztucznym,nie ma takiego materiału sztucznego na świecie,który by powielał właściwości wełny.

mirabel
15-06-2010, 18:29
Nie ma co Cię przekonywać.
Sama dojrzejesz do otulaczy wełnianych, zobaczysz:lol:

margeritta
15-06-2010, 21:00
Dzięki serdeczne, mnie nie trzeba długo namawiać i chyba już dojrzałam :-) teraz mam kilka argumentów dla męża
Mam wątpliwości bo o cudownych właściwościach bambusa też byłam święcie przekonana a po tym co ostatnio na forum przeczytałam wolę być ostrożna...
Chyba producenci pieluszek nie robią nas w bambuko i w otulaczach jest wełna bez domieszek?
A kupowała któraś z Was lanolinę np. na stronie www.naturalne-piekno.pl?

martita
16-06-2010, 12:37
a ja jestemdalj nie przekonana...i chyba tak zostanie ;)

ale o dziwo NHN do mnie przemowil - a nieprzypuszczalam...
po prostu dziec sam zdecydowal, komunikuje i juz :):):)

Luthienna
16-06-2010, 12:40
u mnie kolejny etap...i własnie wełenka :)

margeritta
16-06-2010, 12:47
Moja maleńka też komunikuje jak nie dam nic suchego przy pupie, ale mąż mnie opieprza że mała płacze bo ma mokro i mam mieszane uczucia...

kammik
16-06-2010, 12:52
Ja właśnie zaczęłam kupować wełniaki, dzis pierwszy przyszedł, to się zobaczy :) Prać będę zapewne dość często, mam zamiar raz na kilka dni co najmniej, używac na zmianę z innymi. A lanolinę można kupić w aptece.

margeritta
16-06-2010, 14:33
No właśnie wysłałam męża kilka dni temu do apteki i powiedziano mu że tylko na receptę sprzedają :-(

martita
16-06-2010, 14:42
dokladnie!!!
lanolina na recepte...i niektorzy lekarze nie sa skorzy wystawiac swistek...eh...

ja mialam jedne...i je lanolinowalam w...pure lan z medeli...masc na brodawki, 100%lanioliny...hehehe

kammik
16-06-2010, 21:55
Dziewczyny, jest jeszcze maść lanolinowa z Oceanica, kosztuje ok. 6zł za tubkę, bez recepty, 100% lanoliny.

mammamia
16-06-2010, 22:52
ja mogę tylko od siebie dodać, że Mysia w wełence chodzi już jakiś czas i ku mojemu ogromnemu zdumieniu nie poci się, nie odparza i nawet nie marudzi, że wełna Ją gryzie... a byłam bardzo sceptycznie nastawiona do tego pomysłu... jedyny minus, to wygląd, tzn. dziwnie wygląda dzieciak w wełnianych szortach podczas, gdy jest 30 stopni w cieniu... nie chcę wiedzieć, co myślą o mnie mamcie z placu zabaw ;)

Luthienna
16-06-2010, 22:57
ja przy 29 stopniach zostałam zapytana przez koleżankę, czy ...aby mały sie nie przegrzewa? moja odpowiedz chyba jej nie przekonała, ale wie że Michał nigdy nie chorował i w dużej mierze jest to mój sposób ubierania go, więc zamilkła :)

margeritta
17-06-2010, 15:22
Ja jeszcze nie spotkałam się z komentarzami obcych ale to dlatego że nie wychodzimy zbyt często bo Niunia malutka :-) fajnie być świadomą mamą i mieć gdzieś konwenanse :-P
U nas pierwsze odparzenie więc zamawiam wełniaki czym prędzej!!! Ale może to kwestia tego że Łucka robi co chwilę kupkę? :-(

anitanelka
17-06-2010, 16:28
A czy sfilcowane gatki są tak samo przewiewne jak niesfilcowane??

kammik
17-06-2010, 16:43
Ja na wełniane gatki zakładam jeszcze cieniutkie bawełniane porteczki, w celu zasłonięcia gaci przed wścibskimi spojrzeniami i przed piaskiem :) I kolejny plus wełny - od lanoliny Ewka ma taką mięciutką i gładką skórę, że hej :)

klusiecka
17-06-2010, 16:54
Poza gatkami wełnianymi są też otulacze niegaciowe. A te wyglądają dla niewtajemniczonych już niegroźnie.

AMK
17-06-2010, 21:49
podepnę się i zapytam: które lepsze; gaciowe czy w kształcie zwykłego otulacza?

Mag
17-06-2010, 22:20
zależy od wieku i pobudliwości dziecka.
Maryla daje radę wyleżeć tylko zapięcie formowanki,reszta na stojąco,więc only gacie;)

neverendingstory
17-06-2010, 22:28
ja właśnie zakupiłam wełniane otulacze: tetro i w. amsterdam - nie gacie:) popołudniu założyłam na dupinkę jeszcze przed praniem i lanolinowaniem - nic nie przeciekło (ale siku było mało w pieluchę, reszta do nocnika trafiła:)), a pupka od razu ładniejsza (od kilku tygodni zmagamy się z jakimiś krostkami, podejrzewam potówki...) teraz się lanolinują:)

aladw
17-06-2010, 22:34
no tak no i takie watki sprawiaja ze wykupili amsterdamy w naszej klasie wagowej....cholera za dlugo sie zbieralam:D

AMK
17-06-2010, 22:41
zależy od wieku i pobudliwości dziecka.
Maryla daje radę wyleżeć tylko zapięcie formowanki,reszta na stojąco,więc only gacie;)
no to wszystko wiem :-D

margeritta
17-06-2010, 22:58
czyli dla noworodka raczej gaci nie kupować tylko otulacze? te gacie na zdjęciach jakoś tak niezgrabnie wyglądają, nie schowa mi się w nich miesięczny maluszek?

Pati778
17-06-2010, 23:11
co pakujecie do gaci? formowanki, czy tetrę? Nie mogę doczekać się naszych gaci. Na noce będę wkładała z formowankami a w dzień zastanawiam się nad tetrą, da radę? Nie będzie spadać, czy się przekręcać?

neverendingstory
17-06-2010, 23:17
no tak no i takie watki sprawiaja ze wykupili amsterdamy w naszej klasie wagowej....cholera za dlugo sie zbieralam:D

no dlatego ja zakupiłam za duży:/

mammamia
18-06-2010, 09:17
czyli dla noworodka raczej gaci nie kupować tylko otulacze? te gacie na zdjęciach jakoś tak niezgrabnie wyglądają, nie schowa mi się w nich miesięczny maluszek?

ja bym noworodkowi gaci nie kupowała, tylko zwykły otulacz zapinany, dużo łatwiej taki założyć takiemu maluszkowi. Ale już roczniakowi to polecałabym gacie, bo rzeczywiście ruchliwe toto i za długo w jednej pozycji nie wyleży.

Do szortów wkładam zwykłą tetrę i daje radę.

Aloha
18-06-2010, 10:09
można jedno i drugie, ja wole formowanki, bo w tetrze po jednym siknięciu wszystko mi odpadało ;)

margeritta
Leżącemu dziecku wygodniej jest zakładać otulacz

margeritta
18-06-2010, 11:45
to faktycznie wstrzymam się z tymi gaciami, a który otulacz ma solidne rzepy? bo mam jeden z bambinexu i trochę się zraziłam do tych zapięć, jakoś się wywijają :-(
na pewno kupię jeden tetro :-)

Mika
18-06-2010, 12:17
dobra stałam się szczęśliwą posiadaczką formowanek flanelowych, no ale otulacza potrza, straaasznie fajne sa te otulacze wełniane "tetro"- no właśnie i jak tam one spisuja się, nie wiem czy dobrze powyżej doczytałam ale nawet bez lanolinowania nieźle trzymały ???