PDA

Zobacz pełną wersję : sukces:)



węgielek
27-06-2008, 19:34
pojechalam na chrzest do rodziny. oczywiscie bez wozka, za to z dwiema chustami:)

i efekt jest taki, ze matka mego chrzesniaka, a moja kuzynka po moim i meza "lekkim" wprowadzeniu w temat w ciagu jednego dnia kupila chuste. oczywiscie na naszym forumie:)))
nati kupila. ale mysle, ze na tym sie nie skonczy:)))

bardzo sie ciesze i musialam wam o tym napsiac:)

alawuwu
27-06-2008, 19:41
Brrrrrawwo!! Gratuluję sukcesu :wink:

martu
27-06-2008, 19:43
no tak...żadna okazja (nawet chrzest!!!!!!!!) nie powstrzyma nas do wciągania do sekty :confused: :high:

węgielek
27-06-2008, 19:47
ale jak bym wam pokazala zdjecie jak sama zawiazala pierwsza w zyciu kieszonke, to byscie padly! taka pojetna uczennica :)

landa
27-06-2008, 21:56
Super sprawa! A uczennica pewno pojętna, bo nauczyciel potrafił wiedzę przekazać :D
Brawo wegielku

grimma
27-06-2008, 22:38
wlasnie chcialam napisac to co landa:D

ja mam dwie zachustowane na koncie.
dzis bylam u jednej i dziecko tak slodko spalo w kieszonce ze az mialam ochote wlozyc swoje do chusty (ktorej nie mam poki co ;) zamiast do lozka zeby spal tak slodko...

Jazzoo
27-06-2008, 23:37
Super! :vagen:

czukczynska
27-06-2008, 23:46
Gratulacje-masz pelne prawo być z siebie dumna :D :D

milorzab
28-06-2008, 01:27
Super! Gratulacje!
Ja jakoś nie mam śmiałości.

kobra
28-06-2008, 02:03
ja tez korzystam z kazdej okazji by ludzi namawiac, mam juz pare chetnych do wyprobowania moich chust i MT.

Gratuluje :jump: :jump: :jump:

węgielek
28-06-2008, 13:35
[quote="milorzab"]Super! Gratulacje!
Ja jakoś nie mam śmiałości.[/quote

nie narzucalam sie. samo wyszlo. IMO tak jest najlepiej. bo kuzynka z mezem chca naszac swoje dzieci i naszali tyle ze w wisiadelku. gdy pokazalam im roznice miedzy wisiadelkiem i chusta, to zaskoczyli chustowo wtedy.
oczy im sie otworzyly najbardziej, gdy wlozylam mojego Tomka do wisiadelka i on automatycznie nozki rozlozyl jak do zabki, a tu nie mila do nich podparcia. nozki mi zwisly i wtedy zaczal plakac.
nie ma jak chusta. i tyle:)

Genowefa
28-06-2008, 13:52
Ja ostatnio sprzedałam nosidło i załączyłam do niego list dla mamy, która go kupiła z informacją o chustach, podałam linki i żeby się zastanowiła czy rzeczywiście chce nosić w tym nosidle. Załączyłam obrazek z kangurem i małym kangurkiem -znaczek klubu kangura, pozdrowienia i już :) Jak paczka dojdzie przeczyta list, to się mocno zdziwi 8))... że nienormalna jestem itd.. 8))

Genowefa
28-06-2008, 13:55
Kurcze 8)) gdyby tak można było zorganizować palenie wisiadełek na stosie.. 8)) Taki zjazd ogólnokrajowy i każdy by podchodził i wrzucał swoje wisiadełko do ognia 8)) a potem ze stoliczka obok brał chustę... 8))

Wiem, pojechałam trochę.. 8))

węgielek
28-06-2008, 16:00
eee tam, wcale nie pojechalas. sama bym spalila ze trzy wisiadelka, ktore sie przez moje rece przewinely :oops:

grimma
28-06-2008, 16:05
[quote="Monetete":36xxiw72]Ja ostatnio sprzedałam nosidło i załączyłam do niego list dla mamy, która go kupiła z informacją o chustach, podałam linki i żeby się zastanowiła czy rzeczywiście chce nosić w tym nosidle. Załączyłam obrazek z kangurem i małym kangurkiem -znaczek klubu kangura, pozdrowienia i już :) Jak paczka dojdzie przeczyta list, to się mocno zdziwi 8))... że nienormalna jestem itd.. 8))

rebelka
28-06-2008, 23:35
U mnie na rówiesniczym jedna babka wkleiła zdjęcie swojego dwumiesięcznego synka w babybjornie i napisała, że przecież krzywdy mu nie robi bo w takiej samej pozycji trzyma go na rękach :roll: Napisałam jej o pozycji fizjologicznej i prawidłowym noszeniu dziecka ale otwarcie nie napisałam,że robi źle. Tylko wkleiłam zdjęcia Matiego w chuście, kto myśli od razu zauważy różnicę. No i dziewczynom chusty polecam i one mnie tam uważają za kopalnię wiedzy o chustach :szok: No ale to na e-mamie jest :P