PDA

Zobacz pełną wersję : Koce, ręczniki itp. na wkładki...



misiacz
30-04-2010, 01:55
Pewnie wsadzę kij w mrowisko, ale mam wątpliwości co do reklamowanego tu często stosowania ręczników czy koców itp. jako materiałów na wkładki. Może jestem naiwna, ale myślę, że oryginalne wkładki i pieluchy muszą być produkowane z odpowiedniego surowca itp. - w końcu mają mieć kontakt z błonami śluzowymi dziecka. Przeznaczenie koców jest inne i być może zwierają jakieś barwniki czy niezbyt pożądane związki chemiczne, które nie wiadomo jak zachowują się w kontakcie z moczem (i korzyść w porównaniu z chemicznymi pampkami wcale może nie być aż taka wielka). Nie macie takich obaw stosując materiały nie przeznaczone specjalnie na pieluchy?

jamamajka
30-04-2010, 08:24
Jeśli chodzi o zwykłe bawełniane białe ręczniczki, to myślę że ich proces technologiczny wygląda podobnie jak w przypadku bielonej tetry, chociaż może się mylę...:confused:
Zgadzam się z Tobą natomiast w sprawie barwionych ręczników i kocy, wiem że wiele osób używa np. koca z Ikei jako wkładek "sucha pielucha", ale ja bym się jednak nie odważyła. Tym bardziej że tyle się na forum trąbi o chustach-samoróbkach, które są szyte z tkanin bez atestu i jest to jeden z argumentów przemawiających na korzyść chust "markowych"... Hmm.
Ja jednak pozostanę przy wkładkach z tkanin przeznaczonych do kontaktu ze skórą dziecka - wkładkach od pieluch i tetrze.
Ale może ktoś nas przekona do zasadności używania alternatywnych materiałów?:)

shilo
30-04-2010, 10:39
Po pierwsze, to, że pielucha "markowa", nie znaczy jeszcze, że faktycznie jest robiona z tego, co w opisie (vide przytoczony w sąsiednim wątku: http://www.textiles.pl/g2/2010_01/731_fileot.pdf , a nie wierzę, że bambus pieluszkowy jest jakiś inny. Swoją drogą ciekawa jestem (się nie znam), czy z konopiami jest tak samo :ninja:).

Po drugie, odnośnie stosowania polarków kocykowych albo wkładek ze ściereczek np. do podłogi (bo "bambusowe" i tanie) też uważam za pomyłkę (pomijam fakt, że polaru takiego taniego po prostu nie znoszę, wredna IMHO tkanina). Ani to naturalne, ani przeznaczone do kontaktu ze skórą, a już zwł. długotrwałego. Również stosowanie takich mikrofibrowych wkładek w kieszonce jest wydaje mi się "słabe", jakąś chemią jest to traktowane, a w połączeniu z siuśkami też może dać niezły koktajl chemiczny, który jak przecieknie przez nakładkę "sucha pupa" ma taki sam kontakt ze skórą jak pampers. To ja już wolę jednorazówki.

Z kolei białe ręczniczki z Ikei stosuję, sądzę (mogę się mylić, oby nie), że to taka bawełna, jak w tetrze.

margeritta
30-04-2010, 18:06
Zwykła tetra, którą kupujecie w sklepach jest najczęściej wybielana chlorem więc też niezdrowa:p
pomijając jej "super miękkość" bo ja tych ścier nie znoszę, może po prostu nie spotkałam dobrej, mam tylko oryginalne muślinki i bambuski
Nie każdą mamę stać żeby kupić od razu 20 markowych pieluszek, przy noworodku i z tą ilością ciężko, no ale powiedzmy... :)

jamamajka
30-04-2010, 19:24
Ja mam tetrę Kikko i IV, niebieloną :ninja:
I nikt tu nie kwestionuje wybielania, wręcz przeciwnie - przecież napisałam, że ręczniki są bielone, tak jak tetra.