Zobacz pełną wersję : Pouch a torba do noszenia dzieci??
larwunia
29-04-2010, 13:24
Chcieliśmy podarować szwagrowi z żoną poucha ( raczej watpliwe zeby udalo mi się ich przekonac do chustowania- choc jeszcze się nie poddałam :ninja: ), a pouch taki przyjazniejszy na początek mi się wydaje. Mają drugie dziecko więc jak znalazl. Tylko maz tak mi zaczal podpytywac czy w pouchu w kołysce to czasem nie jest podobna pozycja jak w tej torbie nieszczęsnej, co wyszscy wiemy co sie stalo. Nie wiem bo sama poucha tylko testowalam i to juz z siedzacym dzieckiem. Natomiast jesli on ma watpliwosci, to co dopiero przyszli rodzice... W zasadzie to sama trochę zwątpilam...To jak to jest.. ta pozycja jest inna w pouchu?? Pouch jest taki bardziej otwarty i się nie zamyka, ale wiecie.. moga sie przydac jakies argumenty...
w pouchu trzeba pamiętać o tych samych zasadach co w innych chustach gdzie nosi się w kołysce - dziecko ma leżeć brzuszkiem do rodzica. inaczej będzie źle ułożone i będzie niebezpieczeństwo przygięcia brody do klatki piersiowej,
panthera
29-04-2010, 18:21
dobrze zeby pouch był z instrukcją - jak wkładac dziecko. i zeby był dobrze rozmiar dobrany -w za dużym dzieć tez moze źle sie układac
jak dla mnie to kółkowa jest bardziej uniwersalna (i tata w niej tez może nosić:P)
ja miałam poucha od pierwszych dni Staśkowych z nami i w sumie niezbyt mi leżał. Chociaż młody ułożony brzuchem do brzucha, to jednak ciągle mnie stresowały głowa, podbródek, policzek (bo lubił się wtulić buzią w mój bok). W domu było jeszcze okej, ale kiedy gdzieś wychodziłam i szłam szybko, przez całą drogę sprawdzałam, co z tą szyją. Dopiero teraz jakoś lepiej nam się go używa, kiedy już Stasiek nie musi leżeć. Ale kółkowa o wiele lepsza - moim zdaniem.
larwunia
30-04-2010, 13:03
Pewnie macie racje, ja też bym wolała kółkową, ale z kolei kółkowa jako pierwsza chusta szczególnie łatwa nie jest, ja wiem, że mnie dużo kosztowało, żeby ją opanować....
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.