Fusia
28-04-2010, 23:06
zwykle w połowie już i ja i młoda sie denerwowałysmy mi nie wychhodziła wszystko mi uciekał skończyła sie zwykle na tym ze nawet nie skończyłam wiazać młodą ładowałam do łużeczka lub wózeczka wypłakałam sie i wiazałam kieszonke z przodu !
wczoraj na zupełnym luzie spróbowałam-nie jest idealnie ale skończyłam wiązanie i pon osiłam 3 godziny-3 godziny nic nie osiadło nic nie uciekło oto fotka po1 godzinach noszenia
nosiło sie super
a wyglada to tak
http://images43.fotosik.pl/288/f20bfc579b19e408m.jpg
http://images42.fotosik.pl/200/cfc0e00afef8c12em.jpg
http://images35.fotosik.pl/143/9deb0402b4ece510m.jpg
http://images37.fotosik.pl/283/9176957ce54c9c26m.jpg
http://images39.fotosik.pl/284/e0fafc63cc862917m.jpg
i jak? wiem ze pupka słabo wpadła-dzis było lepiej-naprawde a to poplątanie z przodu to poprostu pozbywanie sie ogonów zadługich i tak sobie powiazałam:ninja: jestem przeszczęsliwa ze mi sie udało na plecy wrzucić:mrgreen:
prosze o uwagi i rady!
a właśnie dotychczas wiązałam jedwabie dzis kaszmirem i mi tak wtrakcie wiazania zpomiędzy mnie i młodej spod pupki nie uciekał:lol:
jeszcze raz prosze o uwagi i rady!
wczoraj na zupełnym luzie spróbowałam-nie jest idealnie ale skończyłam wiązanie i pon osiłam 3 godziny-3 godziny nic nie osiadło nic nie uciekło oto fotka po1 godzinach noszenia
nosiło sie super
a wyglada to tak
http://images43.fotosik.pl/288/f20bfc579b19e408m.jpg
http://images42.fotosik.pl/200/cfc0e00afef8c12em.jpg
http://images35.fotosik.pl/143/9deb0402b4ece510m.jpg
http://images37.fotosik.pl/283/9176957ce54c9c26m.jpg
http://images39.fotosik.pl/284/e0fafc63cc862917m.jpg
i jak? wiem ze pupka słabo wpadła-dzis było lepiej-naprawde a to poplątanie z przodu to poprostu pozbywanie sie ogonów zadługich i tak sobie powiazałam:ninja: jestem przeszczęsliwa ze mi sie udało na plecy wrzucić:mrgreen:
prosze o uwagi i rady!
a właśnie dotychczas wiązałam jedwabie dzis kaszmirem i mi tak wtrakcie wiazania zpomiędzy mnie i młodej spod pupki nie uciekał:lol:
jeszcze raz prosze o uwagi i rady!