PDA

Zobacz pełną wersję : chusta niedoceniona



hanti
21-04-2010, 20:01
macie takie swoje chusty, które uważacie na rewelacyjne, a nie pożąda się ich jak rozenholza czy mossa ??

ja mam dwie takie :) obie to nati sweet pleace z wełną(na marginesie to wolę ja od mossa, którego wyparła z mojego stosiku ). Kocham te chusty szalenie, za to że są cienkie w dotyku, ale bardzo gęsto tkane, dzięki czemu noszą niesamowicie, no i merynosowa wełenka do tego. Naprawdę z absolutnie czystym sumieniem mogę napisać że wolę tą chustą od sławnego mossa czy rozka (oba te cuda miałam ;) ), imo lepiej nosi.

Macie takie swoje cuda, które waszym zdaniem są lepsze od tych super limitów tak bardzo pożądanych ?? :)

nemhain
21-04-2010, 20:06
Nati Grecja wełniana, przyjechała do mnie od Mety i kochamy ja szalenie, cudownie nosi i jest świetnym kocykiem :)
Sanami Orisek z bambusem- super chusta na lato, dobrze nosi!

hexi
21-04-2010, 20:11
nati grecja z welna jw :)
koira- cienka, noszaca cudnie czerwona
nati perla stylowa
aprosas teczowy - nieznany i niedoceniany u nas a imo epszy od lany i konopi wszelakich

pania
21-04-2010, 20:11
niestety mam za malo chust i za male doswiadczenie, ale ja lubie bardzo chyba niedoceniania rapalu - starszy model, ten grubszy. Zaczelam nosic zima i naprawde swietnie mi sie nosilo w niej. Do dzis mam sentyment do tej chusty, tyle, ze teraz jest troche juz na nia za cieplo.
;-)

kasia
21-04-2010, 20:18
nati wełniany pasiak - miałam fiolet - mossa sprzedałam, a natkę zostawiłam na dłużej. cienka, łatwa w wiązaniu, genialnie nosi, przepięknie wygląda.

jesienią pewno na nią zapoluję:hide:

doominikaa
21-04-2010, 20:31
oj, Dolcino zdecydowanie.
Mam to, które kiedyś krążyło jako testowe, Bali, uwielbiam je za jego historię i za to, ze na luzie noszę (o ile się da wsadzić ) 16 kg Mateusza. no w życiu nie sprzedam, prędzej obrusik z niego zrobię :)

Olapio
21-04-2010, 20:35
a ja potwierdze Nati grecja, tylko ze ja mam bawełne ale ta chusta najłatwiej sie wiąże ze wszystkich moich i nosi porownywalnie jak moss, moss poleciał grecja została :D

kulka37
21-04-2010, 20:40
Nati pasiak fioletowy z wełną.Pięknie się dociąga i świetnie nosi ciężarki.

aniakom
21-04-2010, 20:45
Nati: Grecja (i wełna i bawełna) i Miasteczko z wełną (mam brązowe). Jedyną wadą wełnianych Grecji jest ich szerokość, a raczej wąskość, bo my gustujemy w prostym plecaku, a Zosia ma prawie 3 lata.
Dolcino (mam Bali)

I tej długiej zimy bardzo dobrze mi służyły śnieżynki Didka - noszą cudnie.
I ukochana krótka Lisa.

MartaS
21-04-2010, 20:49
Zdecydowanie Bebina. Chusta bardzo niedoceniona, a mięciutka jak kaczuszka i nosząca jak marzenie

Dagmara
21-04-2010, 20:52
Oczywiście moje fioletowe lilie :)
Zwykła bawełna, żakard a noszą cudnie. Mój mąż też nosząc Kacpra chwalił sobie bardzo, więc nie tylko moje zdanie ;)
No i śliczne do tego są. I teraz lilie dla mojej Lili są :D

czuszka
21-04-2010, 20:53
parę dni temu dotarło do mnie Dolcino i zastanawiam się czemu te chusty są mało rozreklamowane. jak dla mnie bomba.

espejo
21-04-2010, 20:57
Ja tak z przymrużeniem oka, bo dziś miałam okazję ponosic w swoim starym elastyku, który czeka na kolejnego chuściocha (moby) i jestem pod wrażeniem - wiązałam w celach edukacyjnych:) jako małe niemowlę robiło moje 10 kg szczęścia i kurczę było mi wygodnie:) to dobry elastyk jest! ciekawe jak długo bym wytrzymała - tak z poł godziny z przodu po domu ponosiłam:):):):)

A w temacie - nie wiem czy niedoceniane, na pewno nie za mocno pożadane, a godne tego są - brązowiejące fale i aare z wełną - teraz dostepne za bardzo małe pieniądze

Liv
21-04-2010, 21:07
zdecydowanie aare z wełną i ptaszki z wełną. i liście brązowiejąco-zieleniejące - przepiękna trójwymiarowa chusta, mięsista bawełna, świetnie nosi.

ratyska
21-04-2010, 21:10
Napisze tak jak espejo o chustach niepozadanych. Z moich obserwacji tego forum ( z bazarkiem) wynika, ze z pasiakow didka pozadane sa tylko Katja i Lisa. Obie mialam i sprzedalam, natomiast mam Jana i Lars. Tych dwoch panow nie spotkalam jeszcze na bazarku, a niczym nie ustepuja swoim kolezanka. Lars zachwycil mnie dodatkowa swoja miekkoscia, podobno bawelan niebarwiona tak ma.

ifinoe
21-04-2010, 21:21
nati grecja z wełną pod względem miękkości i nośności jest niezrównana, tylko wizualnie niestety dla mnie okropna :(
ale za to aare z wełną jest chustą genialną, wolę ją od mossa ;)

kanka9
21-04-2010, 21:22
A ja mam takie dwie ;-) indio grafit i diament bambus nati. Uważam że są cudowne , rewelacyjnie mi się w nich nosiło a jednak moim zdaniem nie są doceniane ;-)

Bushido
21-04-2010, 21:29
bebiny

garlicgirl
21-04-2010, 21:45
pasiaki strocha!!! sa genialne, ale one chyba są docenione więc nie wiem czy się nadają do tego wątku ;)
i zgadzam się, że bawełniana gracja nati to cudeńko!!!

Kanga
21-04-2010, 21:45
simon didymosowy i nairobi hoppa. dwie ukochane na zawsze zostaną ze mną.

brikola
21-04-2010, 21:48
babylonia passion fruit-świetnie nosi cieżary a do tego ma najcudniejsze dla mnie połączenie kolorów! uwielbiam i nie oddam!

djdag
21-04-2010, 22:10
wełniana grecja nati - uwielbiam ją!

v
21-04-2010, 22:16
bebina limitowana!
babylonia!!

slimaki i duchy!

ulala.v
21-04-2010, 22:22
ja jeszcze z niewieloma chustami miałam do czynienia ale z kilkoma juz miałam i zakochałam się w rapalu paisley, strasznie żałuję, że ja sprzedałam, to była genialna chusta.

gouraanga
21-04-2010, 22:28
nautilusy kaszmirowe i grecja bawełniana

truscaffka
21-04-2010, 22:35
ja uwielbiam nati bawełnianego pasiaka fioletowego...chusta nie do zdarcia :)

mamaŁucji
21-04-2010, 22:39
Moja pierwsza chysta, kupiona jeszcze w ciązy, czerwona Raplu. Starszy model, gruba, dośc sztywna, ale przymurowuje dzieciaka na maxa. No i kolor...nie do pobicia. Nie pozbedę się tej chusty nigdy...

szokam
21-04-2010, 22:40
świetny wątek! ja nie bardzo chyba powinnam pisać, ale w sumie. kupiłam Nati Kalahari oczekując chuściocha. od jakiegoś czasu myślałam, żeby ją sprzedać bo spodobały mi się inne a kasy brak. dziś w ramach pokazu zawiązałam synka koleżanki i...pokochałam ją od nowa. już marze, żeby nosić swoje małe szczęscie (ma 3 tyg więc jeszcze chwilę wolę poczekać).

Ania
21-04-2010, 22:42
lana olivkova :D.... bo na huśtawkę też ciężko znaleźć odpowiednią chustę :) jest niezastąpiona, niedozajechania i co ważne nie drażni moich oczu

IMHO genialne są chusty z CGB

szokam
21-04-2010, 22:42
A w temacie - nie wiem czy niedoceniane, na pewno nie za mocno pożadane, a godne tego są - brązowiejące fale i aare z wełną - teraz dostepne za bardzo małe pieniądze
a gdzie można je dostać za małe pieniądze?

Ania
21-04-2010, 22:44
a gdzie można je dostać za małe pieniądze?

koleżance zdaje się chodziło o wtrąconego do limitów aare 100% bawełna (na stronie producenta)

Eyja
21-04-2010, 22:46
u nas na straganie widziałam wczoraj aare wełniane za chyba 280 zł.

espejo
21-04-2010, 22:49
Myslam o tym na straganie:) i chyba Lawendax ma teraz dobra cenę

Fusia
21-04-2010, 22:53
skowronuchy z wełną-cudna izolująca chusta w chłody w niej cieplutko w cieplejsze dni oddycha a tak wisiały smętnie na bazarku az przykro mi było-pytanie cy były tez inne kolory tych ptaków.i rapalu-na począku prawie znienawidzona bo z pudła wyjełam deske ame mąz nosząc złamał-teraz jest cudna poza kolorem-sprzedała bym i na inny kolor zmieniła też rapalu ale maz sie nie zgodził-jego chusta!

jakibytu
21-04-2010, 23:27
głosuję na wełnianą grecję - nie za piękna, ale miękka, mięsista, nośna - rewelacja. przed nią myslałam, że najbardziej lubię grubaśne i sztywne lny i konopie, po niej stałąm się natiwełnofilką. dojrzewam do zafarbowania mojej czerwieni, a do sprzedaży dojrzeć nie mogę, mimo że mam inne wełny nati (sweet place) - też uwielbiam!
hopp - mam timbuktu, rzadko noszę, bo mnie ciągle jakieś nowości kuszą a noszona zwiewa. Ale za każdym razem, kiedy już zamotam dziwię się, że taki fajny. moje 13,5 kg właściwie noszę tylko w chustach z domieszkami, a tu sama bawełna też świetnie nosi.

lori
21-04-2010, 23:33
lana tatoo - najpiękniejsza i najlepiej nosząca chusta jaką miałam

Mayka1981
21-04-2010, 23:39
ja tam wszystkie doceniam :ninja:

a chciałam zwrócić uwagę na neobulle (mam manon grise), bawełniany pasiak a nosi bardzo fajnie 10kilo :thumbs up:

aurora
21-04-2010, 23:41
IMHO genialne są chusty z CGB

Ze skąd? :hide:

Ania
21-04-2010, 23:55
Ze skąd? :hide:

z kątowni:twisted:
CGB- naturalnie ciemniejąca brązowa

Nata
22-04-2010, 08:04
A w temacie - nie wiem czy niedoceniane, na pewno nie za mocno pożadane, a godne tego są - brązowiejące fale i aare z wełną - teraz dostepne za bardzo małe pieniądze

rekami i nogami sie podpisuje.a raczej ramionami.

dolcino tez niedocenione.a piekne.

Nata
22-04-2010, 08:05
bebina limitowana!
babylonia!!

slimaki i duchy!

babylonia wspaniała jest!!!!!slimaki tez. duchów nie mialam,choc chetnie bym sowki obaczyła,

Nata
22-04-2010, 08:07
z kątowni:twisted:
CGB- naturalnie ciemniejąca brązowa


masz racje,ta bawelna jest niesamowicie miekka. mam wrazenie,ze to kaszmir albo niegryzaca welna, bo tak wspolpracuja.

no i welniane fale. dla mnie megarewelacja nieuciskajaca ramion.

macierzanka
22-04-2010, 08:17
Fale wełniane i ptaki wełniane, chyba nawet lepsze i sweet place z wełną.

Mika
22-04-2010, 08:46
Ja też co prawda nie mam dużego doświadczenia, ale rapalu Paisley, super, mój M potrafi tak zamotać że nie musi się potem dociągać... :)

Bluezola
22-04-2010, 08:55
Didymos Paul, zupełnie niedoceniany, jak się pojawia na straganie to sprzedawany za śmiesznie niskie pieniądze, a nosi rewelacyjnie i super milutki w dotyku.

Mag
22-04-2010, 08:56
bebiny limitowane i vatanai niedoceniane przez mamy cięższych dzieci.
wszystkie z brązowiejącej bawełny.
a natki z wełną jak widać doceniane są;)

a swoją drogą wełna jest niedoceniana latem niestety,mimo iż to merynos a nie polska owca:)

lalika
22-04-2010, 09:11
Dolcino.
Bebinę zaraz będę próbowała :) Na ogląd to mnie zaskoczyła delikatnym wzorkiem i cienkością.
Aha - mossa jednak uwielbiam. I aare z wełną tyż.

dioneja
22-04-2010, 16:13
pasiak nieoczywisty, czyli jim (100% bawełna!) z regularnej oferty didymosa. najcudowniejsza z chust jakie mam/miałam. rewelacyjnie nosząca noworody i 16kg. kolce, a do tego mięciutka jak kaczuszka. jak dla mnie niesprzedawalna! i do tego całoroczna!

Malina
25-04-2010, 16:29
bardzo lubie swoje aare, ale mam to zwykle, bawelniane:)
Nasza pierwsza chusta, od razu genialna.
Kupowalismy z M kierujac sie kolorem:D No i taki kompromis nam wyszedl.
Troche zaluje teraz, ze nie kupilam wersji z welna, bo obie chusty byly w tej samej cenie, ale balam sie, by mloda nie pogryzla;)

AMK
25-04-2010, 17:02
podobnie jak u Ciebie Hanti, SP z wełną IMO cudna chusta :D
bardzo też lubię Grecję i lniane Motyle; ogólnie Natifanka ze mnie :lol:

silver
25-04-2010, 17:22
Dolcino.


właśnie weszłam tutaj, żeby to napisac :D

cieszę się, Lalika :)

matka.kobitka
25-04-2010, 17:30
nati wełniany pasiak

ja mam różowa i łatwo się nie pozbędę :)

peluche
25-04-2010, 22:42
ja mam różowa i łatwo się nie pozbędę :)

podpisuję sie rękami i nogami.... bardzo mnie zaskoczyła ta chusta... pozytywnie w sensie!

calineczka
25-04-2010, 23:57
a ja zachwalam swoja pierwszą chustę -nieznana na forum prawie WCALE!!!!
easycare-bawełniany pasiak skośnokrzyzowy.
ale niech dopisze się np. kirah, która sobie w niej w ramach wymiany ponosiła.
dla mnie po prostu super!!! sprzedałam tylko dlatego, że nie noszę już :-(

qqrq5
26-04-2010, 12:50
moja druga chusta był Medlay który przy moim 3miesieczniaku wydawal sie za gruby, choc fajnie sie nosilo kilka miesiecy
teraz dla 16kg klocka byłby idealny bo trzymał niezle :)

lori
26-04-2010, 13:06
l

IMHO genialne są chusty z CGB
a co to za chusty?;)

Kirah
26-04-2010, 13:09
a ja zachwalam swoja pierwszą chustę -nieznana na forum prawie WCALE!!!!
easycare-bawełniany pasiak skośnokrzyzowy.
ale niech dopisze się np. kirah, która sobie w niej w ramach wymiany ponosiła.
dla mnie po prostu super!!! sprzedałam tylko dlatego, że nie noszę już :-(

zgadza się, relacja cienkość-nośność jest w easycare zdumiewająca.

jana
28-04-2010, 23:26
Neobulle.
Stanowczo :)

brikola
28-04-2010, 23:49
lori Color Grown Brown ;) np.indio albo fale

irla
29-04-2010, 11:40
vatanai koira - uwielbiam ją i na szczęście mam, ponownie :)
co do natek wypowiem sie latem - wyhodowałam spory stosik i będę energicznie testować, nie na lalach w końcu

agnieszkazd
30-04-2010, 12:41
Amazonasek mój niebieski. Wiele osób wiesza psy na tych chustach, a mi naprawdę nieźle się nosiło - choć może nieobiektywna jestem, bo to moja pierwsza wiązanka, więc sentyment i takie tam...:hide:

malkaz
05-05-2010, 12:32
To tak jak ja. Rapalu Paisley jest śliczna, brązowa z turkusowym nadrukiem, gęsto tkana i super mi trzyma mojego 10-kilowca. Ale jestem drugą właścicielką, więc jest trochę złamana już.

szokam
18-05-2010, 16:47
taki fajny watek i upadł?

ane
18-05-2010, 17:46
hoppediz.
swego czasu ostro tu skrytykowany, moda przeszła i nikt się już hoppami nie zachwyca. niesłusznie.
mojemu nairobowi stukną niedługo 3 lata. przez pierwsze pół roku janki był używany bardzo intensywnie, później do noszenia rzadziej, za to często robił za huśtawkę, hamak między drzewami, kocyk i parawan na plaży. ostatnio od miesiąca jeździ w samochodzie jako podstawowa chusta na wszelkie wyjazdy.
nie niszczy się, nie blaknie, nie mechaci się. wcale tej chusty nie oszczędzam, a po niej tego wcale nie widać.

kamuszyca
18-05-2010, 18:09
hopp był moją pierwszą chustą i tez uważam, że jakościowo to jest jedna z lepszych chust na rynku - był przez nas mocno eksploatowany, a ciągle wyglądał jak nowy. to pozwoliło mi sądzic, że chusty są niezniszczalne, że to taki ekstraprodukt, który bez względu na warunki zawsze będzie spełniał swoją funkcję i wyglądał jak nowy (dopiero po czasie okazało się, że nie wszystkie chusty tak mają).
teraz mam kolejnego hoppka, to niby ten nowszy, już nie taki gruby i też jestem z niego bardzo zadowolona. a kolorystycznie tez bardzo trafia w moje gusta - miałam limę, teraz timbuktu, a jest jeszcze wiele kolorów, które chciałabym ponosić :) i pewnie ponoszę ;)

ane
18-05-2010, 18:25
aha, duży wybór kolorów to mocna strona hoppa.
w sumie to nie wiem, dlaczego mam tylko jednego :hmm:

szokam
18-05-2010, 18:59
to czemu tak je krytykowano? ja czasem mysle o hoppku a potem wracam do recenzji i rezygnuje

monika999
19-05-2010, 08:39
to czemu tak je krytykowano? ja czasem mysle o hoppku a potem wracam do recenzji i rezygnuje

bo starsze hopki byly grubsze, ale gorzej sie ukladaly, te nowe nie sa juz takie masywne i nosza bardzo dobrze, uwazam, ze sa to bardzo dobre chusty:) tez mialam Timbuktu, a marzy mi sie Nairobi za swoje piekne sloneczne kolory. nie wiem czy pamietacie byl kiedys taki watek o podrozach i tam na zdjeciach byl wlasnie hopek Nairobi-podrozniczek.

dorzuce jeszcze indio len natur z oferty standardowej-najgrubsze indio jakie nosilam, ciesze sie, ze kupilam je zamiast limitkow , ktore osatnio bardzo cieniutkie wychodza:)

natala
19-05-2010, 11:10
hopp zdecydowanie :) ja mam dwa (nairobi i timbuktu) i jeszcze ChMT z limy... nairobi to byla moja pierwsza chusta, od razu mieciutki, nic nie trzeba bylo lamac, mozna bylo zamotac dziecia i pojsc :) zwlaszcza nairobi uzytkowany baaardzo intensywnie (wlasnie wrocil z wojazy - na ktorych tak zachwycil dwie mamy, ze juz maja swoje wlasne chusty :)) - i w sumie nie widac po nim nic - kolor ten sam, nic sie nie wyciaga, przeswituje, mechaci... i kolory maja takie fajne i taaaki wybor - w sumie kazdy powinien cos swojego kolorysstycznie znalezc.

Maciejowa
17-02-2011, 22:53
Lubię ten wątek i czasem do niego wracam. Jako inspirację trzymam go w ulubionych.
Dopiero zaczynam chustową historię i od siebie nic nie dodam, ale podbiję bo warto.

demona
17-02-2011, 23:00
dorzuce jeszcze indio len natur z oferty standardowej-najgrubsze indio jakie nosilam, ciesze sie, ze kupilam je zamiast limitkow , ktore osatnio bardzo cieniutkie wychodza:)
Niestety nowe lny nawet z oferty standardowej straciły na jakości...

Liv
17-02-2011, 23:17
Niestety nowe lny nawet z oferty standardowej straciły na jakości...

i konopie. są mięciutkie, lejące, co jest fajne na początku, ale przypuszczam, że będzie to miało znaczenie na dłuższą metę.

ja zdecydowanie dopisuję rapalu

klusiecka
18-02-2011, 18:28
hopka nie kupiłam właśnie przez krytykę na forum. Nigdy nie nosiłam w hopku wiec sie nie wypowiem.
Natomiast bardzo niedoceniana a wręcz krytykowaną chustą jest rapalu, sztywna fakt, ale dużo wybacza i ładnie nosi, bardzo uniwersalna chusta.
Do niedocenianych dopisałabym pasiaka LL, zaskoczył mnie pozytywnie podczas testów (opinie tej chuście są dość chłodne)

petisu
18-02-2011, 18:37
Wszystkim tym, które twierdzą, że kiedyś to bawełniane Indio było taaaakie grube z radością wyślę mojego tiefblaua z frędzlami z czarną metką....

Filippa
18-02-2011, 18:37
Też mam Hoppka, trochę przypadkowo, bo ja raczej didkowa jestem, ale kupiłam używanego z ciekawości i dla dżinsowego koloru (Luzern). Baardzo lubię tą chustę. Myślę, że długo się ponosimy i faktycznie wygląda na niezniszczalną.

paskowka
18-02-2011, 19:28
O jaki fajny watek:)

smellson
22-02-2011, 17:40
mam 2 hoppki i zawsze dziwiło mnie, że się tak rzadko pojawiają na bazarku etc- nie doczytałam, że są krytykowane, a jak dla mnie są świetne:)

Olik
22-02-2011, 17:45
Dolcino....

Nie wiem nawet co spowodowało że ją kupiłam, to była moja pierwsza tkana chusta nosząca Kornelię. Została dla Idalii... po drodze gościła przez pół roku u forumowej koleżanki i jak musiała mi ją oddać, to sobie też kupiła Dolcino :)

maryjey
20-06-2011, 21:22
Odkopuję wątek. Dziś przyszło do mnie czerwone rapalu, kupione na allegro. Jest naprawdę super - piękny kolor, mięciutkie jak kaczuszka (serio) i świetnie nosi. No cud, miód, malina. Nie żal mi jej było ciachnąć do pożądanej długości - miała ponad 5 metrów :ninja: Myślę, że przy chuście za kilka stów ręka by mi zadrżała. Ale wracając do tematu to naprawdę świetna chusta. Materiał po jednej stronie jest taki flanelkowaty, po drugiej gładki ale nie jest śliska. Była ponoć kilka razy prana ale nie noszona :roll:. Rapalu mają opinię strasznie sztywnych a to jest najbardziej miękka chusta jaka miałam.

modrooczka
20-06-2011, 21:59
Stary, dawny hopek panama. Primo - kochałam tę zieleń, choć nie jestem zielonolubna. Secundo: dobrze się nosiło malucha. Nie był mój tylko pożyczony i do dziś żałuję, że u mnie nie został. Nosi już czwarte dziecko :-)

Foxy Lady
20-06-2011, 23:22
Odkopuję wątek. Dziś przyszło do mnie czerwone rapalu, kupione na allegro. Jest naprawdę super - piękny kolor, mięciutkie jak kaczuszka (serio) i świetnie nosi. No cud, miód, malina. Nie żal mi jej było ciachnąć do pożądanej długości - miała ponad 5 metrów :ninja: Myślę, że przy chuście za kilka stów ręka by mi zadrżała. Ale wracając do tematu to naprawdę świetna chusta. Materiał po jednej stronie jest taki flanelkowaty, po drugiej gładki ale nie jest śliska. Była ponoć kilka razy prana ale nie noszona :roll:. Rapalu mają opinię strasznie sztywnych a to jest najbardziej miękka chusta jaka miałam.

zgadzam się, choć moja jest dość sztywna, ale bardzo ją lubiłam (na razie nie noszę ;))
przy pewnej wprawie łatwo się dociąga, tak żeby nie było fałdek na plecach dziecka i nośna jest
a opinie o niej takie sobie

saskia
29-06-2011, 20:01
Kurczę, narobiłyście mi jeszcze większego apetytu na greczynkę wełnianą, a tu mi na straganie piszą, że niesprzedawalne (poluję na czerwoną). Pamiętajcie o mnie jak ktoś się będzie pozbywał.
A swoją drogą, uważam, że to brzydactwo, ale tak cudne, że po domu tylko w tym się nosimy - na razie w bawełnianej.

Karusek
29-06-2011, 21:52
A swoją drogą, uważam, że to brzydactwo, ale tak cudne, że po domu tylko w tym się nosimy.

Jak moja przyszła, to tydzień leżała nieruszona, bo chciałam odesłać z powrotem do nati, tak mi się nie podobała ;) A teraz ma najdłuższy staż w moim stosiku (niedługo rok ;))

marlei
30-06-2011, 09:53
A ja dodam jeszcze Nandu do tego doborowego towarzystwa:)
Jestem 3 wlascicielka - dotarla do mnie jeszcze nie do konca zlamana, wiec jak ja wzielam do reki - to pomyslalam, ze kupilam worek na kartofle:hide: bo ma taka troche smieszna fakture;) teraz jest jak marzenie:), kazdy sie zachwyca jaka mam miekka chuste:mrgreen:
Poniewaz ma pionowe, a nie poziome paski, pieknie wyglada w 2x, a tak sie glownie nosimy:ninja:

Szkoda tylko, ze nie ma ich wiecej na bazarku:(, a nie wiem czy nowa mozna gdzies kupic:hmm:, bo pewnie jeszcze inny kolor bym nabyla:)


edit: jeszcze ma jeden maly minus: jest cieta na prosto:? co mi osobiscie nie bardzo sie podoba, ale juz chyba znalazlam rozwiazanie - fredzle:applause: podpatrzone w innym watku;)