PDA

Zobacz pełną wersję : Radość z dumą mnie rozpiera i musze się chwalić :)



Dominique
02-04-2010, 13:47
Próbowałam kilkakrotnie i się nie udawało - Żuczyna moja za nic w świecie na placach zawiązać się dać nie chciała - zanim przerzuciłam chustę przez jej plecy jej już nie było albo wrzask był nie z tej ziemi. Siedziałam nocami oglądając "jutuby", obmyślając strategię i zapamiętując kolejne ruchy do wiązań plecowych i dziś z rana capnęłam Milę i dawaj ją na plecy :) UDAŁO SIĘ!!! :high: i nie ma znaczenia, że za mało dociągnięta, że wprawy brak, że ciut krzywo pupa i takie tam...połaziłam po domu duma z siebie jak paw, że w końcu i że się udało i radość mnie ogarnęła na samą myśl o trenowaniu wiązań, wyszukiwaniu nowych sposobów motania...eehh..Mila zadowolona i zaskoczona nową perspektywą zwiedzania świata - taki małpiszon przyklejony do pleców. Fajnie takie ciepło poznać z plecowej strony...a na końcu zasnęła wtulona w plecy i koło się zamknęło, bo jak wiązałam pierwszy raz z przodu to też zasnęła i tym zaśnięciem wtulonym przekonała mnie do idei chustowej, a dzisiejszym zaśnięciem dała znać, że na plecach tez będzie spoko...
ps: jak odnajdę pen driva to wrzucę jakieś zdjęcie :D

aladw
02-04-2010, 14:57
No to gratulacje za ambicje i dokonanie tego.
Dla niej to pewnie niebo a ziemia tak oglądać świat.

peluche
02-04-2010, 15:01
znam to uczucie!!! i dziecię też zasnęło, a na uczelni furorę zrobiło!!!!:mrgreen::mrgreen::mrgreen:

Gratuluje i zyczę udanych prób plecakowych!

anqa
02-04-2010, 15:08
gratki :applause: wkońcu to inny wymiar noszenia

pati291
02-04-2010, 15:14
Gratuluję:)

Wczoraj po raz pierwszy wiazałem plecaczek z krzyżem i się udał:)

Dominique
08-04-2010, 13:15
Dzięki dziewczyny - zdjęć nie wrzucę bo jak się okazało nie potrafię :hide: idę trenować plecaki :)

busia
08-04-2010, 13:22
no no ja też właśnie zaczynam coraz częściej wrzucać dzieciaka do plecaka ;-) wczesniej były protesty teraz Zoch widać zadowolony! gratulacje Dominique!