Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : plecaczek na spacerze



IzaBK
31-03-2010, 15:12
ja to matka polka jestem, nie chodze na spacery tylko zeby spacerować, ale i zakupy robię, i po starszą do przedszkola... a i pieluchy zapasowe nosze ze sobą i 100 innych rzeczy. Do tej pory nosiłam Gaje z przodu, na plecach miałam plecak z różnościami. I dziś chciałam na małą na plecy wrzucić na spacer i okazało się, nie umiem jak wyjść, bo plecaka na piersi sobie nie zawieszę, a bez 100 rzeczy i transportera na zakupy ruszyć się nie mogę :/
jak sobie radzicie z problemem noszenia nie-dziecka, gdy dziecko na plecach siedzi?

jjuussttyynnaa
31-03-2010, 15:14
moze jakas torba przez razie?
a powiedz mi co robic jak dziecku wypadnie np. smoczek,
boje sie isc w plecaku na spacer

pati291
31-03-2010, 15:18
Smok na łańcuszek i przymocuj do chusty.
Co do torby to może jakaś na ramię z porządnym pasem?

Sroka
31-03-2010, 15:32
Onbag! :mrgreen:
Choc zdarzalo mi sie tez plecak z przodu nosic

IzaBK
31-03-2010, 15:33
przez ramie, to chyba pod dziecko? czy ktoś tak próbował?
a na ramię ciężko utrzymać będzie, żeby się nie zsuwała, bo bo na ramieniu jednak chusta jest.. i wtedy szlag trafia moją ochronę kręgosłupa i równomierne obciążenie ramion :/

jussttynaa - warto zabrac ze sobą lusterko ;)

anqa
31-03-2010, 15:38
Ja od listopada nosze na plecach - bo tylko tak mi na dłuższą metę wygodnie - zakupiłam torbę na ramie i tyle....Jakoś nie narzekam. A siaty w ręce równomiernie ;) Smoka nie używamy to nie wiem....Ale pomyśł z przypięciem do chusty wydaje się super trafiony

hanti
31-03-2010, 15:39
ja nosze w 99 % na plecach i zawsze mam do obskoczenia ćwiczenia, zakupy itd mam duże torby na ramie, zarzucam na skos pod dzieckiem i jest ok

jak mam większe zakupy, zabieram torbę na kółkach

zyta
31-03-2010, 15:49
jak mam większe zakupy, zabieram torbę na kółkach

Hihi, też o takiej torbie myślałam, ale się nie odważyłam, bo kojarzą mi się ze staruszkami.

hanti
31-03-2010, 15:52
Hihi, też o takiej torbie myślałam, ale się nie odważyłam, bo kojarzą mi się ze staruszkami.

to kup bardzo kolorową, taką jakiej babcie nie mają, ja mam wściekle różową ;)

zyta
31-03-2010, 16:04
to kup bardzo kolorową, taką jakiej babcie nie mają, ja mam wściekle różową ;)

Dobre :). W mojej mieścinie takiej nie kupię, ale może fajny pokrowiec na nią uszyję. Dzięki za podpowiedź :D. Bardzo mi się podoba to rozwiązanie.

kaka-llina
31-03-2010, 20:35
Ja tez myślałam, ale u mnie wszystkie staruszki maja kolorowe! i nikt inny takich toreb nie nosi... (chociaż raz z daleka widziałam mamę w mt z torbą na kółkach- jedyny raz jak widziałam dobrze zamotana mamę btw)

mamatomka
31-03-2010, 22:17
Ja mam torbe na kolkach i sie nie przejmuje ze glownie emeryci ich uzywaja. Dzieki tej torbie moge przytargac nawet 2 zgrzewki wody i sie nie umeczyc.

Ania
31-03-2010, 22:24
aaaaaaaaa TORBA NA KÓŁKACH!!!!!!! uratowałyście mi życie :D bo ja sie juz martwilam co bedzie jak mi średnia sie do wozka nie pozwoli zapakowac ;) (wozek to jednakowoż najlepszy środek transportu fury zakupów)

JoShiMa
31-03-2010, 22:52
jak sobie radzicie z problemem noszenia nie-dziecka, gdy dziecko na plecach siedzi?
Torba na ramię, ale zakupów wtedy nie robię. Jak bym musiała robić w takich warunkach zakupy to bym pewnie zainwestowała w torbę zakupową na kółkach.

mucha
01-04-2010, 11:53
ja takie drobnostki jak dodatkowe getry itp wpycham pod chustę. Jeśli robię zakupy to w zwyczajnych siatkach je niosę.
Teraz mam gorszy problem bo jak mam Kalinkę w chuście a Helenę na nogach to jak Hela nagle chce na rączki albo nie chce iść grzecznie przez drogę to muszę ją mieć na rękach - to jest dopiero niezłe wyzwanie.

dziunka
02-04-2010, 00:20
Ze tez nigdy nie wpadlam na pomysl upchniecia "czegos" pod chuste:duh: Dzięki Mucho:D

Ja jeszcze nie odważyłam się na spacer w plecaku...ale już niedługo:ninja:
Jeśli chodzi o torbę/plecak to zawsze noszę tą od wózka (swoją drogą jaka ona POJEMNA:omg:), przewieszoną "na chustę" zaraz pod moją szyją - czyli najpierw dziecko w 2x a potem torba ( w efekcie jest z tyłu), a jakby to miało byc wiazanie na plecach to byloby podobnie z ta roznica ze torba z przodu. Kurcze tlumaczyc nie umiem...ktos mnie zrozumial?:hide::lol:

natala
02-04-2010, 15:53
to kup bardzo kolorową, taką jakiej babcie nie mają, ja mam wściekle różową ;)

a ja najbardziej dajaca po oczach, odblaskowa zielona (w kwiatki) jaka byla do kupienia :D

Mag
02-04-2010, 16:03
o,patrzcie:):
http://moda.allegro.pl/item969977748_wozek_na_zakupy_torba_na_kolkach_kol ory_i15.html
albo ta podróżna,ale mućka:
http://moda.allegro.pl/item969977748_wozek_na_zakupy_torba_na_kolkach_kol ory_i15.html

natala
02-04-2010, 16:49
to ja mam dokladnie taki kolorystycznie wozek na zakupy http://www.allegro.pl/search.php?us_id=12529491&string=W02&fb=1&st=gal - jakos sie babciowo nie kojarzy, czyz nie?

zyta
04-04-2010, 02:30
o,patrzcie:):
http://moda.allegro.pl/item969977748_wozek_na_zakupy_torba_na_kolkach_kol ory_i15.html
albo ta podróżna,ale mućka:
http://moda.allegro.pl/item969977748_wozek_na_zakupy_torba_na_kolkach_kol ory_i15.html

Z taką kwiecistą torbą z zakupami to nawet na czwarte piętro lżej (przynajmniej na sercu) by mi się wchodziło :).

Musli
04-04-2010, 02:57
Ze tez nigdy nie wpadlam na pomysl upchniecia "czegos" pod chuste:duh: Dzięki Mucho:D

Ja jeszcze nie odważyłam się na spacer w plecaku...ale już niedługo:ninja:
Jeśli chodzi o torbę/plecak to zawsze noszę tą od wózka (swoją drogą jaka ona POJEMNA:omg:), przewieszoną "na chustę" zaraz pod moją szyją - czyli najpierw dziecko w 2x a potem torba ( w efekcie jest z tyłu), a jakby to miało byc wiazanie na plecach to byloby podobnie z ta roznica ze torba z przodu. Kurcze tlumaczyc nie umiem...ktos mnie zrozumial?:hide::lol:


ja zrozumialam bo do niedawna tak nosilam :) Teraz mam duuuza torbe na ramie z eko skory :P i laduje do neij, jak sie nie miesci to do materialowych toreb, ktore sie staram miec przy sobie. Stram sie b. zlecac wieksze zakupy, ale on nie zawsze daje rade niestety, wiec jest jak jest :)


aha a z torba na kolkach to sobie nie wyobrazam
a. wnosic na trzecie pietro
b. taszczyc do tramwaju/autobusu/ parku (bo mamy dosc daleko wszedzie, wiec jak juz wychodzimy to na dobre)
c. estetycznie mi sie nie podoba, lubie jednak wygladac jakos i tak mi daja piec lat wiecej, wiec juz wystarczy ;)