PDA

Zobacz pełną wersję : moje dziecko mówi chustom stanowcze nie



ry_back
20-03-2010, 20:18
Dziewczyny co ja mam robic, moje 4 miesieczne dziecko odmawia chustowania - orzynajmniej w tradycyjnej wiazanej chuście drze się w niebogłosy zadko kiedy zasypia - zupełnie inaczej jest w kółkowe, no ale na dłuższe dystense kółka troche niewygodne zwłaszcza ze Dzidzia raczej przybiera na masie
jakies sposobu na przekonanie jej????:lol:

Mayka1981
20-03-2010, 20:20
Plecy?

No albo po prostu przeczekać - raczej minie...

aliona
20-03-2010, 20:21
hmmm... a to bestia!
i nie zasypia jak ją trochę ponosisz?
może taki etap, że świata ciekawa, a w kółkowej więcej widzi?

yanettee
20-03-2010, 20:23
ja nie expert, ale nic na siłe,
siłą nie przekonasz hehee
schowaj chusty na jakiś czas żeby dziecka nie denerwowały, pewnie minie za jakiś czas

aladw
20-03-2010, 20:50
a jak sie wiążesz? nie za luźno? widzi coś z tego wiązania? wkładasz ją podsypiającą najedzoną z suchą pieluchą czy zupełnie żywą chcącą zabawy?

djdag
20-03-2010, 20:54
spróbuj innego wiązania, np. na biodrze, może chodzi o ograniczenie widoczności?

czuszka
20-03-2010, 21:04
a na dworze próbowałaś nosić? moj Bartek z tydzien temu odmówił noszenia po domu a tak ładnie do tej pory zasypiał w chuście. teraz jest histeria. ale dzis się odważyłam i poszłam na spacer. dziecko spało juz w drzwiach wyjściowych z klatki.

pati291
20-03-2010, 21:52
Moja odmówiła noszenia po domu. Tzn. jak chodzę z pokoju do pokoju to ok ale przy blacie w kuchni już nie. Nawet jak się kołyszę.
Spacery nadal lubi.

marza
20-03-2010, 21:59
W tym wieku maluszek chce więcej widzieć,dlatego kółkową akceptuje ;)
Może spróbuj innego wiązania:)

neverendingstory
20-03-2010, 21:59
a moja siedmiomiesięczna rzadko już zasypia w chuście - dziś miałam nadzieję, że na spacerze kimnie, a to nic, tylko głowa chodzi na lewo i prawo:) u nas tak właśnie koło 4-5 miesiąca po domu mała zaczęła się buntować w wiązaniach z przodu. Problemu nie ma na plecach i na biodrze, więc może to o to chodzi że mały ciekawek chce widzieć to co ty:)

ry_back
21-03-2010, 11:50
No chyba macie rację spróbuję innego wiazania bo nosimy sie tylko z przody i staram sie ciasno wiązać - co jej chyba nie lezy (za bardzo sie przejęłam usztywnieniem kręgosłupa he he )
a fakt w kółkowej nosze na biodrze wiec więcej widzi i szybciej sie ją tam wkłada
A na plecak jeszcze nie za mała??????
A jest jakies nosidło ergonomiczne w ktorym można dziecko przodem do 'kierumku jazdy' nosic?????

Mayka1981
21-03-2010, 11:52
A na plecak jeszcze nie za mała??????
Nie jest, jak się człowiek uprze to i noworodka może na plecy wrzucić - tylko po co? Jak Twój egzemplarz taki ciekawy świata to jest to dobry powód do wrzucenia na plecy (ja tam mojego wolę z przodu miziać ale on się nie wyrywa...)

A jest jakies nosidło ergonomiczne w ktorym można dziecko przodem do 'kierumku jazdy' nosic?????

Nie ma i nie będzie :ninja: Ale są nosidła na biodro...

ry_back
21-03-2010, 14:23
Nie ma i nie będzie :ninja: Ale są nosidła na biodro...[/QUOTE]

oooo a jak sie nazywa i wogole jak nosic????

Mayka1981
21-03-2010, 14:44
np mei hip - tu masz recenzje:
http://www.chusty.info/forum/showthread.php?6796-Mei-Hip

mart
21-03-2010, 20:55
wszelkie ustrojstwa nosidłowe, czyli mei hip także, pozostawiłabym na nieco późniejszy etap. standardowo dla dzieci siedzących.
na plecy w prosty plecak bym zaczęła wrzucać od 5 miesiąca, czyli już zaraz. mojemu Marcelowi się to bardzo podobało, bo wreszcie wszystko dokładnie widział - tylko trzeba wysoko wiązać.

a cos się jeszcze wiąże z tą rozpaczą w chuście wiązanej? jakieś prężenia, odpychania, kręcenie głową na boki etc? i czy wcześniej nosiło się ją bez problemów?

ry_back
21-03-2010, 21:23
a cos się jeszcze wiąże z tą rozpaczą w chuście wiązanej? jakieś prężenia, odpychania, kręcenie głową na boki etc? i czy wcześniej nosiło się ją bez problemów?[/QUOTE]
wszystko to co wymieniłaś, wczesj plakała i sie troche razpychała ale jak tylko zaczełam sie ruszac to był spokój - głowka na cyc i ok a teraz jakis koszmar