PDA

Zobacz pełną wersję : proszę o radę (wątpliwości przy przejściu na wielo)



malgos
16-03-2010, 22:29
Zbierałam się i zbierałam od trzech tygodni do napisania tego posta i w końcu piszę, bo muszę z kimś o tym pogadać. Chcę przejść na wielorazowe, głównie dlatego, że zaczęłam wysadzać córcię i o ile wiem, kiedy robi kupkę, o tyle siku to czarna magia :( , chyba córcia nie czuje, kiedy ma mokro, tak podejrzewam, ja nie widzę sygnałów. A przy wysadzaniu i czajeniu się na siku z lekka przeraziło mnie tempo, z jakim zapełnia się nasz pieluszkowy kosz na śmieci :duh:.

Zabrałam się za czytanie forum pieluszkowego i po przekopaniu się przez iluś tam stron w końcu wyszło mi na to, że potrzebuję pieluszek takich, żeby:

1. córcia czuła, że ma mokro, a przy tym było mniejsze prawdopodobieństwo odparzenia (u nas co prawda ten problem nie wystąpił przy pampkach, jeśli coś tam nawet było, to w niewielkiej ilości)

2. takich, żeby nie trzeba było prasować, bo i tak mam zaległości spooore w prasowaniu (czytaj - wróciłam częściowo do pracy)

3. takich, żeby były w miarę chłonne, choć zamierzam zmieniać często

4. takich, żeby zgrabnie wyglądały na drobnej pupce

5. żeby nie były zbyt drogie i starczyły raczej na długo

Zastanawiałam się nad klasyczną tetrą+otulacz na początek, ale odstrasza mnie konieczność prasowania (poprawcie mnie, jeśli się mylę...), no i tak wydaje mi się, że te duże klasyczne prostokąty (70x70) składają się w równie duże pieluszki na pupce i utrudniają ruchy. Czy mniejsze pieluszki (40x40) też będą ok, czy nie będą za małe?

No i jaki rozmiar otulacza przy drobnej, baaardzo ruchliwej pupce (7,5 miesiąca i około 7 kg, rozmiar 68 ciut przyciasnawy, rozmiar 74 jeszcze dość duży)

Drugą opcję jest flanela lub coś w tym rodzaju (ręczniki frotte? tetra bambusowa?), ale wątpliwości te same, co przy klasycznej tetrze.

Trzecią opcję, która mi się bardzo podoba, to pieluszki tetro, ale konieczność zakupu aż 30 sztuk na początek to chyba trochę drogo...

Pomóżcie proszę...

Edit: Czy bawełniane składanki Babmino mio też trzeba prasować?

ewinka
16-03-2010, 22:50
Tak na szybko to odpowiem, że żadnych pieluch się nie prasuje, więc to Ci odpada jako problem.

malgos
17-03-2010, 00:02
Serio??? Bo ja w domu nawet zwykłą TESCOwą tetrę do wycierania buzi prasowałam, jakieś toto sztywne i pogniecione po praniu w Jelpie... Nie podrażni coś takiego szorskiego skóry małej? Czy taka pieluszka złoży się równo i gładko pomimo zgnieceń? Wybaczcie naiwne pytania, alem nowicjuszka w te klocki...

zochmama
17-03-2010, 00:18
Ja głónie tetry używam, muślinów Imse Vimse, nigdy nie prasowałam, problemów żadnych. Co do duzej pupy, to muśliny sa 70 na 70 chyba polecane do 5 miesiaca z tego co czytałąm, i 90 na 90cm-IMO pupa wcale nieduza, mniejsza niż w formowance bambusowej. Składam wg instrukcji-origami sie to chyba nazywa. Najwieksym problemem jest dla mnie to, że sie nierówne zrobiły i nie da się rogów dopasować, ale to olewam ;) Otulacze rozmiary mają wg wagi dziecka, ale mozesz kupic one-size - bedzie z dzieciem "rósł". A jak pupka ruchliwa, to pewnie kieszonki lepiej sie sprawdza-najtańsze chyba naughty baby-jakieś 30zł. Flanela się niefajna robi po praniu, zwłaszcza w twardej wodzie. Frotki mam z Lenya, ale daję na noc-spora pupa się robi. Cos pomogłam? :)

bianka2009
17-03-2010, 02:03
Z tego co zauważyłam to ogólnie materiały z włókien naturalnych w twardej wodzie robią się twarde, ale wystarczy je troszkę w ręku rozprostować i robią się ok. U mnie nawet ubranka po wyschnięciu są sztywne :(
Z tego co widać błędem dawnych czasów było prasowanie pieluch, co w znaczny sposób zmniejsza ich chłonność i nie powinno się żadnych pieluch prasować.

Tetre rzeczywiście możesz składać w trójkąt i w otulacz. Z czystym sumieniem polecam flip. Na noc formowanki bambusowe lub kieszonki. Nie polecam używania tetry i otulacza na noc bo to porażka. Ja tak na początku zrobiłam i teraz się z tego śmieje :) Jak dziecko jest ruchliwe i nie robi jeszcze kupki do nocnika to trzeba się nastawić na to, że większa kupa może wypływać na otulacz i będzie on do prania. Ja na początku używałam tetry i szybko przerzuciłam się na formowanki. Mają gumki przy nóżkach i kupkę zatrzymują w pieluszce. Możesz na początek kupić sobie otulacze tetrę oraz pieluszkę tetro i kieszonkę NB dla sprawdzenia co będzie ci lepiej pasować. Powodzenia :)

Aloha
17-03-2010, 09:54
malgos,

Żeby dziecko czuło mokro to wszelkie naturalne materiały wchodzą w grę, w tym pieluszki składane (tetra, flanela, muśliny), prefoldy i formowanki. Jeśli będziesz zmieniała często to minimalizujesz ryzyko odparzeń. Oczywiście jakieś ryzyko jest zawsze, bo zdarza się, że skóra odparza się błyskawicznie jeśli jest na przykład nowość w diecie.

Jak Bianka pisze naturalne materiały twardnieją ... ale tutaj wszystko zależy od wody. Ja mam tetrę jakąś niewymiarową bo 70x80 cm i nie nigdy jakoś pupy w niej wielkiej syn nie miał. 40x40 nie będą chyba zbyt rozwojowe.
Jak dla mnie pieluchy flanelowe mimo wszystko są milsze dla skóry niż tetra, chociaż u mnie twardnieją i jedne i drugie (tyle, że tetra jest dodatkowo b. szorstka). Flanela jest dodatkowo bardziej chłonna niż tetra. Pod względem chłonności to wszelkie pieluchy składane/prefoldy/formowanki z konopii i bambusa będą najchłonniejsze. Tym samym nadadzą się też na wyjścia lub nocki.

Tetro są fajne, bo faktycznie nie robią wielkiej pupy. Ale w tetrze i dopasowanym otulaczu też nie będzie wielkiej pupy.:D

mamaHani
17-03-2010, 10:12
Dla mnie świetną opcją (i tanią!) są pieluch flanelowe poskładane w trójkąty i zszyte( wtedy nie trzeba się męczyć ze składaniem a i tak szybko schnie)+ otulacz. Grunt by otulacz był dobrze dopasowany, wtedy wszystko zostanie w środku.

ekomummy
17-03-2010, 10:12
Podpisuję się pod powyższym. Wszystkie naturalne materiały wchodzą w grę, żeby dziecko czuło mokro. A pieluszki tetrowe nie są aż takie złe jak mogą się wydawać :D. My też nie prasujemy ale pewnie dużo zależy od wody. Spróbuj może parę tetro na początek i pieluszki tetrowe. Tetro są fajne do wysadzania (mają taki panel z przodu który można wyjąć bez zdejmowania całej pieluchy). W ten sposób będzisz też mogła sprawdzić co Ci bardziej odpowiada (składane pieluszki czy formowane).

marcy
17-03-2010, 15:18
Łoooo matko- znowu coś przegapiłam - nie wiedziałam że tetry nie powinno się prasować:duh:
Ciekawe kiedy ogarnę temat na tyle żeby nie popełniać elementarnych wpadek :lol:. Zaliczyłam już spieranie gorącą wodą i mydłem a teraz jeszcze prasowanie - nic dziwnego że nie bardzo chłonne te pieluchy mam:oops:. Ale za to temat mnie tak wciągnął, że wybłagałam dodatkowy budżet na nowe pieluchy od męża i będę dziś zamawiać, hurrraaaa:mrgreen:.

zochmama
17-03-2010, 22:13
No to baw się dobrze! :D

lilka_l
17-03-2010, 23:04
Malgos, w naszym przypadku na dzień najlepiej sprawdzaja sie wełniane gatki + tetra, reczniczki bambusowe tudzież bawełaniane i wszelkie wklady. My zaczynaliśmy przygodę z wielo kiedy Maja miała prawie rok i zaczęłam od Puli ale teraz preferuję wełne. Swietne są wszelakie muśliny, mięciutkie pomimo twardej wody - do upolowania na bazarku - kieszeń tak bardzo nie boli

malgos
17-03-2010, 23:14
Bardzo dziękuję za wszystkie rady, chyba zacznę po trochę kupować. Wymyśliłam sobie, że zacznę od otulaczy i zapakuję małą w tetrę, którą mam w domu, żeby sprawdzić, czy będzie pasować. Jak tak, zaopatrzę się w paczkę lepsiejszej tetry z pieluszkarni, albo flaneli. No i szarpnę się może na kilka pieluszek tetro, (urabiam męża, dał mi zielone światło na kilka sztuk).

Niestety, u nas woda na bank twarda jak kamień, który czyszczę z czajnika (woda co prawda przefiltrowana, ale kamień i tak się zbiera). Więc nie wiem jak pieluszka będzie wyglądała bez prasowania, czy są jakieś sposoby na zmiękczanie oprócz ręcznego wygładzania?

Aha, jeszcze jedno pytanie z gatunku naiwnych... co to jest origami? Czy to ten sposób składania na trójkąt z czymś pośrodku?

martita
17-03-2010, 23:32
ja sie nie znam, ale mi sie wydaje, z origami to sa wszytskie to inne metody anizeli klasyczny trojkat skladania pieluch...
czyli latawiec, czy wersja dla dziewczynek czy dla chlopcow na prefoldy...to chyba mozna wsyztsko nazwac origami ;)
ale latawiec to chyba na bank - i to taki wlasnie trojkat z jakby dodatkowa wkladka prostokatna po srodku utworzona :D

zochmama
17-03-2010, 23:38
IMO origami to taki sposób składania: http://www.pieluszkarnia.pl/Jak-skladac-i-zakladac-pieluszki-tetrowe-muslinowe-s-cinfo-pol-43.html (ale mogę się mylić)

nineave
20-03-2010, 22:13
My używamy w domu tetry z otulaczem (polecam Imse Vimse - teraz rozmiar M byś potrzebowała, i Flip -ten jest one size). Po wysuszeniu jak zdejmuję z suszarki to je rozciągam tak po przekątnej i potem jeszcze wygładzam składając i to starczy. Dopóki mały był tylko na piersi to składałam w trójkąt z plisą, a teraz nie ma takiej potrzeby bo kupa juz nie wycieka i składam w zwykły prostokąt. Moim zdaniem pieluszki bambusowe w twardej wodzie robią się jeszcze sztywniejsze niż tetra, właśnie takie, że mogłyby obcierać, ale to prawda, że są chłonniejsze. Mam tetrę lux kupioną na Allegro, 70x80cm, pupa absolutnie nie jest duża (jak był noworodkiem to owszem), a mój synuś też bardzo ruchliwy. Na noc i na wyjścia mamy kieszonki, na spacer czasem starczają nawet ręczniczki z IKEI z wkładką sucha pielucha.

mama-japonka
20-03-2010, 23:04
Konopie się robią coraz miększe, nawet mimo twardej wody. Ten materiał z założenia im dłużej się pierze (tzn. większą ilość razy), tym bardziej mięknie. No i mikropolar pozostaje oczywiście miękki - ale daje odczucie suchości. U mnie ręczniczki z Ikei niestety też strasznie stwardniały i tara się z nich zrobiła do pupy :-(
Są takie specjalne kule do zmiękczania wody jeszcze (widziałam gdzież wątek, chyba w ekologii - dryballs - nie próbowałam, bo u mnie aż tak dużego problemu nie ma, więc nie wiem czy skuteczne).

zochmama
20-03-2010, 23:50
Z tymi konopiami to mam inne doświadczenia-mam babykicks i niefajna jest, szytwna i IMO kiepsko chłonie :(

Siluna
21-03-2010, 00:10
A pytałaś co zmiękcza - niektóre dziewczyny piszą o occie- ale przy formowankach i kieszonkach i pulach uważaj bo gumki cierpią od octowego kwasu. Ale tetrze nie zaszkodzi. Świetnie zmiękcza kwasek dodany do prania lub namaczania - do gorącej wody. A wybiela - soda.

mama-japonka
21-03-2010, 00:14
A pytałaś co zmiękcza - niektóre dziewczyny piszą o occie- ale przy formowankach i kieszonkach i pulach uważaj bo gumki cierpią od octowego kwasu. Ale tetrze nie zaszkodzi. Świetnie zmiękcza kwasek dodany do prania lub namaczania - do gorącej wody. A wybiela - soda.
Ocet niszczy pralkę - nie polecam.

A Babykicks nie próbowałam - pewnie konopie konopiom nie równe i dużo zależy od konkretnego materiału i ewentualnych dodatków.