Zobacz pełną wersję : czyszczenie po-klockowe :)
Pewnie taki wątek już był, ale po 4 stronach poszukiwań w wyszukiwarce się poddałam.
Dziewczyny kochane, macie jakieś magiczne sposoby na dopranie do białości pieluch po kupie? Używamy papierków, ale one wszytskiego nie zatrzymują. Uprałam pieluchy w 60 stopniach z praniem wstępnym, ale plamy jeszcze widzę. Jedne pieluchy mam z frotty, drugie kieszonki z pulem i polarem.
Dzięki z góry za rady :)
też sie borykam z tym problemem
doskonale odpiera mydło żółciowe (ja mam takie z Rossmana) ale niestety nie nadaje się ani do polara ani do mikrofibry bo zaczynają śmierdzieć i są zatluszczone (pranie w płynie do naczyń pomaga)
testuje obecnie proszki moze któryś dopierze....(Jelp i Lovela niestety nie dopierają)
dziewczyny,kłopot zniknie jak będziecie natychmiast po kupie wyrzucały ją i/ lub spłukiwały zimnym prysznicem,dzięki czemu się nie utrwali.potem może leżeć taka mokra pielucha w koszu nawet dwa dni,a po praniu na 60 st. będzie czysta.
ale jak już macie, to z kwasku cytrynowego i wody robicie papkę i nakładacie na plamę na cały dzień.potem pranie.
jeśli to nie da rady to papka z sody oczyszczonej.
jeśli też nie poradzi to możecie tylko liczyć na to że po którymś praniu z kolei plamy znikną,bo każde pranie będzie je wybielać.
ale:czasem są polary czy bawełna,z których utrwalona plama nigdy bądź baaardzo długo nie zejdzie.tak miałam z jedną frotą lenyi i jednym polarem.
miałam niedawno jedną durną upartą plamę i użyłam do niej tego:
http://www.pyszneizdrowe.pl/index.php?p2118,odkamieniacz-eko-1l-sonett
zalałam i zostawiłam,potem uprałam,zeszło:)
wcześniej taki eksperyment robiłam z :
http://www.pyszneizdrowe.pl/index.php?p2108,plyn-do-plukania-eko-1l-sonett
ten kwas nie jest spożywczy więc jest o wiele silniejszy.
Luthienna
04-03-2010, 13:02
bardzo dziękuję za ten wątek - też nie chciałam powielać tematu i naszukałam się okrutnie :lol:
Mam pytanie być może OT: jak zapierać ubranka z wtartym tłustym kremem typu na każda pogodę. Mój synek niestety wciąż trze poliki w koszulkę a potem zostają mi białe plamy i nawet w pralce mi się to nie dopiera.......
zochmama
04-03-2010, 13:15
Co do plam, to poczekaj na wiosnę i wystaw na słonko, wszystko schodzi :) A i jak kupki bardziej zwarte to nam przynajmniej o wiele mniej plamią.
Mnie tam wszystko spiera marsylskie, fakt że zawsze na świeżo piorę po spłukaniu pod silnym strumieniem wody. Chociaż ostatnio to mydło rozpuściło mi też starą plamkę z krwi, a vanish nie dał rady.
do pieluch nie używałabym mydła żadnego.
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.