Zobacz pełną wersję : moj maz mnie dobil :(
7kate007
23-05-2008, 22:39
kocham mojego meza i uwazam, ze jest najcudowniejszy na swiecie i to pod kazdym wzgledem. na dodatek jest mocno za chustami, wspiera mnie w tym i sam nosi naszego synka oraz wspoluczestniczy w nowych nabytkach. nie zmienia to jednak faktu, ze dzisiaj mnie dobil - otoz wlaczyl pranie na 60 stopni indio konopie oraz... niebieski recznik :shock: . nie wiem co tam jeszcze sie pierze, bo tylko ten recznik rzucil mi sie w oczy. jak mi chuste zafarbuje, to chyba go zamorduje :twisted: . a do konca prania jeszcze 35 min.... :roll:
Jasnie Pani :)
23-05-2008, 22:44
WYŁĄCZ TĄ PRALKE!!!! Nie czekaj na koniec prania, moze jeszcze cos uratujesz!!
Jeśli ręcznik by już prany wcześniej kilka razy prany, to nie zafarbuje.
A mężowie to tak mają :lol: , nie martw się. Mój regularnie siada na świeżo wyprasowanych ubraniach. :lol:
Natalia od Nati
ja tez myśle ze nic sie nie stanie :) jeśli to nie jest nowy ręcznik:shock: ... trzymam kciuki żeby tak właśnie było ;)
7kate007
23-05-2008, 23:42
bedzie zyl :wink:
OOOOOOOO pierwszy kryminalny wątek jaki czytam :wink:
kate rozumiem, że chuście nic się nie stało i nie zmieniła koloru ani długości :D
7kate007
26-05-2008, 10:39
landa, dokladnie - z chusta nic sie nie stalo. poniewaz w niedziele chrzcilismy Ignasia juz oczami wyobrazni widzialam jak synek idzie do chrztu w zafarbowanym na niebiesko indio :?
Boszeeeeee :) Na całe szczęście jest to historia z happy endem :high:
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.