Zobacz pełną wersję : Czy warto?...
robertynka
01-02-2010, 22:40
... zostawić chustę dla syna, żeby nosił w niej swoje dzieci?
Córce chyba łatwiej.
A jak duży urośnie i 4,2 mu nie wystarczy? I żona tez będzie puszysta?
A jak nie będzie miał dzieci? Zostanie księdzem? gejem?
To co ja z 30letnimi szmatami zrobię?
Warto zostawić chustę dla siebie. Żeby móc zdecydować, co z nią zrobić, gdy przyjdzie odpowiednia chwila. Po prostu przyjdzie i będziesz wiedziała.
Czy warto na tej samej zasadzie zostawiać cały stosik, to ja już nie wiem, bo nie należę do hodowczyń stosików. Ale jedną chustę spokojnie możesz zostawić. Jeść nie woła, pół domu nie zajmuje. Przełóż lawendą, to i mole jej nie zeżrą ;)
Mayka1981
01-02-2010, 22:45
... zostawić chustę dla syna, żeby nosił w niej swoje dzieci?
warto! ale pewnie zależy jaką... najlepiej jakiegoś limitka...
Córce chyba łatwiej.
a co za różnica?
A jak duży urośnie i 4,2 mu nie wystarczy? I żona tez będzie puszysta?
będzie dobra na plecaczki!
A jak nie będzie miał dzieci? Zostanie księdzem? gejem?
wstawi sobie w ramki i powiesi nad łóżkiem
To co ja z 30letnimi szmatami zrobię?
opchniesz na allegro za gruubą kasę :P
Dokładnie!Sprzedasz jako unikata:-))
pomidore
01-02-2010, 23:15
... zostawić chustę dla syna, żeby nosił w niej swoje dzieci?
Córce chyba łatwiej.
A jak duży urośnie i 4,2 mu nie wystarczy? I żona tez będzie puszysta?
A jak nie będzie miał dzieci? Zostanie księdzem? gejem?
To co ja z 30letnimi szmatami zrobię?
We wszystkch pkt warto.:)
BTW u nas jest ksiądz, który został księdzem w wieku ok. 50 lat.
Ma dzieci i miał żonę, która zmarła.
No właśnie, też nad tym ostatnio myślałam.
:)
jacie.. jaki dylemat
zostaw
sprzedac zawsze bedziesz mogla :)
Monica123
03-02-2010, 22:17
Warto warto! Ja znam księdza który zrzucił habit i ma żonę i 2 dzieci :mrgreen:
garlicgirl
03-02-2010, 23:07
to ja się wyłamię: nie warto :)
tamyszka
03-02-2010, 23:19
a ja sie zatanawialam co robicie jak wam dzieci z chust wyrastają hehe
dobrze ze mam 4 córcie a nie syna...
no i na razie tylko 2 chusty i jedno nosidło :p
Ja tam dla Mateusza fruit coctaila zostawię na pewno. Jak nie będzie chciał nosić to sobie pokrowce na poduszki uszyję :P
warto, choćby dla siebie, na pamiątkę. Ale ze mnie to już taki sentymentalny ludek....zbieracz dziwnych nierzadko pamiątek :) mam i koszulę w której rodziłam i pierwsze ubranko Ala, pierwszy smoczek...mozna by tak długo :)
No i liczę na to ze do "zarażania" sie przydadzą-do wszystkich świeżych Mamusiek ruszę z moimi zakurzonymi chustami :)
Dla mnie to oczywiste. Ja sama będę wnuki w moich szmatach nosiła :D
dla mnie tez :) albo sprzedam na ebayu za gruba kase jak sie wnukow nie doczekam ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.