Zobacz pełną wersję : oficjalne przywitanie
Witam wszystkie Panie i Panów, ja co prawda zarejestrowałam się już jakiś czas temu ale prawdziwą chusto - przygodę zaczynam teraz kiedy narodził sie moje drugie 'szczęście' i zakupiłysmy kawał szmaty do motania - bo kółka które wczesniej używałam dla synka kiedy byłam w ciąży to raczej epizodyczne zdarzenie.
No ale ... zobaczymy jak nam pojdzie. jak na razie motamy się tylko w domku bo zimno na dworze a we dwie pod moją kurtkę się nie mieścimy :D
garlicgirl
08-01-2010, 17:34
witaj witaj
:lol:
dzień dobry :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
i do jutra, tak? :D
tak, była co prawda chwila grozy - istniało ryzyko, że nie będę miała z kim zostawic synka ale ofiarna babcia jakże by mogła odmówic wnusiowi :)
bez dziecka przychodzisz???? co Ty! :D
chyba, ze chory? :(
no z dzieckiem ale ja ma 2 sztuki :) i wezmę to poręczniejsze i bardziej zainteresowanie chustowaniem - czyli młodszą córcię a synek - diabeł wcielony, dla którego chustę można wykożystać można tylko w jeden sposób a mianowicie związac jego :lol:
:welcome:
a jakies foty beda z tego wiazania starszaka ??:ninja:
macierzanka
08-01-2010, 18:13
Witam serdecznie:). Od świetnej chusty zaczynasz.
Przypominam sobie swoje początki...
Kupiłam chustę 3,7 - wydawało mi się, że wystarczy:duh:.
Nie wystarczyło:hide:. Tyle oczekiwania i klops:)
ja tez sie zastanawiałam nad krótszą, ale potem stwierdziłam że te chusty są takie sliczne, że to nawet fajnie wygląda jak takie ogonki powiewają :):wrapmom:
Witamy w krainie zamotanych :hello:
ninuczka
08-01-2010, 18:52
cześć :)
jak na razie motamy się tylko w domku bo zimno na dworze a we dwie pod moją kurtkę się nie mieścimy :D
Spróbuj z mężową :P Ja tak właśnie robię - męża polar, a na to mój niezapięty płaszcz :D
Witaj :)
a co sądzicie o takim rozwiązaniu - sziecko w taki misowaty kombunezon a potem zachustowac???
:thumbs up:
widziałam nawet mamę u mnie na osiedlu, która tak nosi :)
truscaffka
08-01-2010, 20:25
ry-back, witaj i pochwal się, co kupiłaś w końcu :)
Witaj!Noście się na zdrowie!A synek to musi być fajny facio:)
Gertruda
08-01-2010, 21:02
Witaj :hello:
ry-back, witaj i pochwal się, co kupiłaś w końcu :)
Zdecydowałam się na Inkę - bo woziłam się ja kura z jajem z tym simonkiem - całą noc potem nie spałam i chciałam pisać że ja go jednak chce, ale sobie potem pomyśłam ze jeszcze simonek będzie kiedyś mój a tymczasem trzeba się w coś owinąć a ineczka tez bardzo ładna wiec przygarnęłam
witajcie :)
pewnie że nic straconego :)
truscaffka
08-01-2010, 21:34
Zdecydowałam się na Inkę - bo woziłam się ja kura z jajem z tym simonkiem - całą noc potem nie spałam i chciałam pisać że ja go jednak chce, ale sobie potem pomyśłam ze jeszcze simonek będzie kiedyś mój a tymczasem trzeba się w coś owinąć a ineczka tez bardzo ładna wiec przygarnęłam
no i piękną chsute sobie wybrałaś!! moim zdaniem - zdecydowanie lepsza niż simon :) sama ją mam, kocham i czczę i na wieki należy do grupy chust "niesprzedawalnych" :mrgreen:
a jak za jakiś czas ją jednak wystawie na chustostraganie to proszę mi tego nie tekstu nie wypominać :ninja:
pomidore
08-01-2010, 21:56
:welcome::hello:
sylvetta
08-01-2010, 22:22
powitac serdecznie obywatelke - chustonoszke:hello:
Witaj! Też mam synka z ogromnymi pokładami energii... Ku rozpaczy niektórych ludzi..np współpasażerów autobusów, wszędzie Go ze sobą zabieram.
Witaj! http://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/h010.gif
hehehe to ja to ja namawiałam do zakupu Inki! :) świetna decyzja!
moja Inka własnie tu lezy obok mnie i ją miętole co by skubana zmiękła! Ty tego problemu miec nie będziesz :)
asiowiec
13-01-2010, 23:36
Welcome :)
Witaj! http://www.cosgan.de/images/midi/froehlich/h010.gif
hehehe to ja to ja namawiałam do zakupu Inki! :) świetna decyzja!
moja Inka własnie tu lezy obok mnie i ją miętole co by skubana zmiękła! Ty tego problemu miec nie będziesz :)
My sie już od poniedziałku w naszej INCE nosimu i fanie jest hcociaz moj małżonek stwierdził ze on się w to nie zamota bo za pstrokate :roll:
witaj :hello:
inka to piękna chusta :mrgreen:
a mażłonka w simonka kiedyś zamotasz :ninja:
Witaj :hello: Ja poczatkowo tez na kurtke nosilam w kombinezomie i jakos dalo rade :)
kaka-llina
14-01-2010, 23:25
witaj:hello::hello:
Witaj :hello: Ja poczatkowo tez na kurtke nosilam w kombinezomie i jakos dalo rade :)
czasem mi się nawet wydaje że małej ja kurtkę sie bardziej podaba bo odrazu zasypia a w domu nie bardzo <hihi>
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.