Aerin
02-01-2010, 14:08
Witam wszystkie chustowe mamy :)
Już tu od czasu do czasu odzywałam się w innych wątkach, a się nie przedstawiłam :duh:
Jestem mamą Mateuszka, który ma 8 m-cy a nosimy się tak ok 6 m-cy, chustę kupiłam tu na forum i jestem zachwycona (Nati) ale niestety ze względu na wzrastającą wagę mojej kruszynki nosimy się już mniej, mam jednak nadzieję że jeszcze ponoszę go na wiosnę i latem w plecaczku :)
Teraz też zrobiłam zimową przerwę bo bym się bała po dworze w chuście chodzić, ale za to mamy chuściany chamaczek do usypiania :)
Wiązań uczę się sama, z książeczki, filmów i porad na forum - jesteście niezastąpione :applause:
Jak do tej pory najfajniejsze chustowe wycieczki mieliśmy w tatry :) Mati zaliczył już Kasprowy (to kolejką), ale tata wniósł go też na Nosal, w tym roku może też się wybierzemy na taką wycieczkę :lol:
Już tu od czasu do czasu odzywałam się w innych wątkach, a się nie przedstawiłam :duh:
Jestem mamą Mateuszka, który ma 8 m-cy a nosimy się tak ok 6 m-cy, chustę kupiłam tu na forum i jestem zachwycona (Nati) ale niestety ze względu na wzrastającą wagę mojej kruszynki nosimy się już mniej, mam jednak nadzieję że jeszcze ponoszę go na wiosnę i latem w plecaczku :)
Teraz też zrobiłam zimową przerwę bo bym się bała po dworze w chuście chodzić, ale za to mamy chuściany chamaczek do usypiania :)
Wiązań uczę się sama, z książeczki, filmów i porad na forum - jesteście niezastąpione :applause:
Jak do tej pory najfajniejsze chustowe wycieczki mieliśmy w tatry :) Mati zaliczył już Kasprowy (to kolejką), ale tata wniósł go też na Nosal, w tym roku może też się wybierzemy na taką wycieczkę :lol: