Zobacz pełną wersję : EC a powrót do pracy
Krasnala
22-12-2009, 14:26
Dziewczyny, jak u was wyglądało EC po powrocie do pracy? Obawiam się, że te parę miesięcy wzajemnej komunikacji wezmą w łeb, bo opiekunka machnie na to ręką ...Jakie były wasz doświadczenia? Czy wysadzanie niesystematyczne ma jakiś sens?
No ja akurat z opiekunkami doświadczenia nie mam, wyobrażam sobie, że raczej w temacie EC opiekunka może nie zdać roli. U nas sytuacja wygląda tak, że zanim poszłam do pracy też raczej niesystematyczne EC było, bo wysadzałam przy jakichś okazjach, typu po spaniu, po spacerze itp. Ale wszystkiego nie łapaliśmy. Teraz wiem, że babcia po spaniu tez wysadza i chwała jej za to. :) Ja wieczorem pomiędzy powrotem z pracy a kolacją nie mam kompletnie czasu na wysadzanie. Czasem jak się ogarnę sprawnie i mam czas na zabawy z dzieciakami to owszem, ale to jest rzadkość i mało skuteczna.
Myślę, ze nawet takie wysadzanie ma sens. Mój syn załapał że po spaniu się siusia dom nocnika i czasem jak wstanie bezszelestnie to sam się na nocnik pakuje. Z innych zauważonych przez mnie efektów to to, że jak ma już mokrą pieluszkę to wstrzymuje się z kolejnym siknięciem - często jak tylko zdejmę mokrą pieluchę to wtedy właśnie leci strumień, ewentualnie zaraz po włożeniu suchej :lol:
Dziewczyny, jak u was wyglądało EC po powrocie do pracy? Obawiam się, że te parę miesięcy wzajemnej komunikacji wezmą w łeb, bo opiekunka machnie na to ręką ...Jakie były wasz doświadczenia? Czy wysadzanie niesystematyczne ma jakiś sens?
Ja osobiście szukałabym opiekunki, która nie machnie na to ręką. Tusia czasem z kimś zostaje, ale zawsze to ktoś, komu ma zależeć, tak jak nam. Oczywiście wpadki bywają, tak samo, jak z rodzicami. Ale bywa też odwrotnie, że gdy z rodzicami bunt, z kimś innym niesamowita współpraca.
A nawet nieregulrne wysadzanie ma sens. Ale dobrze by było za bardzo nie mieszać w głowie dziecku i przewijać po każdym siknięciu.
dominika79
30-12-2009, 17:51
Mamy nianię która nie machnęła na to ręką ;) przynajmniej taka mam nadzieję i tak mówi a cieżko mi sprawdzić.. w kazdym razie nocnik u niej zagościł szybo a Hania i u iej sygnalizuje tylko inaczej - w domu woła a u niani przynosi nocnik sobie :) ( w domu i u opiekunki ma taki sam nocnik )
Mamy nianię która nie machnęła na to ręką ;) przynajmniej taka mam nadzieję i tak mówi a cieżko mi sprawdzić.. w kazdym razie nocnik u niej zagościł szybo a Hania i u iej sygnalizuje tylko inaczej - w domu woła a u niani przynosi nocnik sobie :) ( w domu i u opiekunki ma taki sam nocnik )
O właśnie! U nas ostatnio Tusia została u babci i brała babcię za rękę i prowadziła do wc :omg: Z nami NIGDY czegoś takiego nie robiła :)
U mnie tez sporadyczne wysadzanie po powrocie do pracy.U jednej babci sa jakies próby u drugiej-żadnych. Młody lekko skołowacony:(
dominika79
26-01-2010, 15:27
u nowej niani Hania jest wysadzana regularnie :) zabieram ją w tej samej pieluszce w której "odstawiam" :) suchej :)
u nowej niani Hania jest wysadzana regularnie :) zabieram ją w tej samej pieluszce w której "odstawiam" :) suchej :)
Ale fajnie! :applause:
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.