PDA

Zobacz pełną wersję : M o pieluszkach wielorazowych - na wesoło;)



annya
18-12-2009, 11:25
Z pieluszkami przygodę rozpoczęliśmy w tym miesiącu. M twierdzi, że zna temat (bo raz przeczytał o BG).
Dzisiaj mówię mu o promocji otulaczy wełnianych, na to on : "Kochanie, ale w przyszłym tygodniu mają się skończyć mrozy".
Odpadłam :eek:.

Stivel
18-12-2009, 12:35
AAAA BOSKIE!!!!

omniemka
18-12-2009, 13:01
Rewelacja :applause:wcale bym się nie zdziwiła jakby mój takie coś wymyślił ;)

ekomummy
18-12-2009, 13:27
Super :D. Strasznie się uśmiałam...........

Jak zaczynaliśmy przygodę z pieluszkami wielorazowymi to mojego M pierwsze pytanie było:

"A co z kupą"? :rolleyes:

Teraz sobie świetnie radzi. Jedyne pieluszki, które mu się mylą to formowanki szyte przez mamy z forum. Bo one wyglądają jak kieszonki i nie pamięta, że potrzebny jest otulacz :hide:

mama-japonka
18-12-2009, 21:41
Rewelacja :applause::applause::applause: ale wstyd powiedzieć, ja bym też pewnie coś takiego powiedziała przed moją przygodą pieluszkową :oops:

ewinka
27-12-2009, 16:51
A mój M. bardzo lubi zakładać Tusi formowankę micro dizzy z polarkiem w łapki i permanentnie nazywa ją "krówką", a ostatnio założył mikrofibrą przy pupie, a polarkiem z "krówką" na zewnątrz, bo "tak ładniej" i oczywiście bez otulacza :hide:

AJ
28-12-2009, 09:32
a ostatnio założył mikrofibrą przy pupie, a polarkiem z "krówką" na zewnątrz, bo "tak ładniej" i oczywiście bez otulacza :hide:

Ja też tak zakładam :hide: I dziwiłam się, że tak dziwnie napy nabite :oops: A że nie tak powinno być to się dopiero ostatnio zorientowałam, ale jakoś już się do tych łapek na wierzchu przyzwyczaiłam :lol:

natasszzka87
28-12-2009, 09:49
Mój M , gdy zobaczył Bąka w wielorazówkach stwierdził,że ma strasznie dużą pupę jak murzynki:hide::hide:

ewinka
28-12-2009, 14:31
I dziwiłam się, że tak dziwnie napy nabite :oops:


Hahaha :lol: A mój M się pieklił, że nie może założyć, bo jakieś dziwne te napki. Nie wiedziałam, o co mu chodzi - dopiero teraz zrozumiałam, że mu nie pasowało, bo właśnie zakładał na złą stronę.

No ale teraz oboje nazywamy tę pieluszkę "krówką".

ewinka
28-12-2009, 14:33
A jeszcze jedno zabawne określenie mojego M mi się przypomniało. Na JBD mówi Jedna Mała Biała Doskonała (chyba mu się kojarzy z "małą czarną").
I to zawsze tak mówi, a ja zawsze mam polewkę, nawet teraz :lool:

mamaG
29-12-2009, 00:28
Moja Gabi jeszcze kilkanaście tygodni temu nazywała pieluszki "pupkami".
Na pytanie co to (pokazując pieluszkę wielorazową)? odpowiadała "pupka", a gdzie się zakłada pieluszkę? na pupkę :lol:. Teraz mówi już prawie wyraźnie... pieluszka.
Miałyśmy małe problemy z wpadkami - bo już była prawie odpieluchowana, ale rzadko wołała, raczej ja pamiętałam. Dopiero jak założyłam jej jednorazówkę na podróż ( pierwszy raz od wielu miesięcy), mówiąc że to takie specjalne majteczki ( nie chciałam zakładać pieluszki wielorazowej, żeby jej w głowie nie mieszać) zaczęła wołać. Wytrwała 7 godzin w podróży z różnymi atrakcjami :). I tak na ironię jednorazowe przyczyniły się do odpieluchowania.

ewinka
25-01-2010, 21:56
Kupiłam ostatnio na bazarku formowankę bambusową Yetty. Jest śliczna i bardzo się nią cieszyłam, więc pokazuję mężowi, że patrz, jaka fajna, a on położył ją sobie na ramieniu, pogłaskał, przytulił twarz, a potem wziął i powiedział tonem eksperta: bardzo porządnie, starannie wykonana, estetyczna, fajny mięsisty polar; no śliczna ta pieluszka :omg:
Stwierdziłam, że mógłby pisać recenzje w naszym dziale z recenzjami pieluszek :lol:

pomidore
04-02-2010, 12:15
My na wielo od 24h.

M. miał wczoraj krótki instruktaż, pierwsze pytanie oczywiscie: "a z kupą?".

Popatrzył, pomacał i stwierdził, że te pieluchy są takie ładne :) i w zw. czym mam jej "spodenek nie zakładać tylko może takie getry czy coś??"

Mądrala :roll:, że ja na to nie wpadłam:ninja:

Em
04-02-2010, 17:46
Córka czasem przynosi mi pieluchy dla Młodego. Ostatnio poprosiłam ją o przyniesienie pieluszki materiałowej. Przychodzi z jednorazówka i mówi "przyniosłam taką normalną" ;)

ewinka
18-02-2010, 20:09
Szykujemy się do wyjazdu w góry, gdzie pralki nie będzie.
Pytam męża:
Ja - Bierzemy wielo?
Mąż tonem pełnym oczywistości - Tylko.
Ja :omg:
Mąż chwila refleksji - Aaaa, tam pralki nie będzie. Biedna Tusia! będzie musiała jednorazówki nosić :(
No uśmiałam się, a mąż dalej: No ale może uda się ze dwa razy coś w ręku, no żeby chociaż trochę miała normalności.

No uwielbiam tego faceta :mrgreen:

ewelajna0
19-02-2010, 12:25
Z pieluszkami przygodę rozpoczęliśmy w tym miesiącu. M twierdzi, że zna temat (bo raz przeczytał o BG).
Dzisiaj mówię mu o promocji otulaczy wełnianych, na to on : "Kochanie, ale w przyszłym tygodniu mają się skończyć mrozy".

Buhahaha :) Tego mi było trzeba na poprawę humoru dziś:)

Joanna
22-02-2010, 11:15
mój M. nakłada Zosi różową IB i gada:
"tę pieluszkę to lubię, taka seksi jest"
:-)

maminkastasinka
23-02-2010, 00:24
Z pieluszkami przygodę rozpoczęliśmy w tym miesiącu. M twierdzi, że zna temat (bo raz przeczytał o BG).
Dzisiaj mówię mu o promocji otulaczy wełnianych, na to on : "Kochanie, ale w przyszłym tygodniu mają się skończyć mrozy".
Odpadłam :eek:.
Uśmiałam się tak jak już dawno się nie śmiałam :lool:Mąż ewinki tez jest nieprzeciętny.
Mój otulacze i AIO lub kieszonki myli ze sobą. Raz gdy przewijał Stasia ja patrzę i dziwie się czemu on ma tą pupkę taką ooooggggrrrooooommmmmnnnnnąąąą. Okazało się, że M wpakował w AIO jeszcze tetrę w prostokąt :mrgreen:

Wlaszczka
17-03-2010, 19:26
A mój mąż na IB założył otulacz. To naprawdę nie przemoknie? Z micro dizzy też mieliśmy takie same jak wy perypetie... Ale najlepsze było jak na jednorazówkę próbował włożyć z rozpędu otulacz.

martita
17-03-2010, 19:47
hihi, ale sie mi pyszczydlo usmialo na Wasze opowiesci :D

u nas P jest fanem pieluch - jak ja...pieluchujemy gdzies od miesiaca...
choc P sie wkurza czasem, jak ja mowie: patrz, jaki piekny wzorek/fason...!!!

i uznal ostatnio, ze moze poprosi jedna z dziewczyn szyjacych o pieluche dla niego - bo tyle o nich mowie i tak mnie kreca, ze moze to urozmaici nasze zycie malzenskie...hahahhaa!!!

mamka_klamka
17-03-2010, 20:05
Z pieluszkami przygodę rozpoczęliśmy w tym miesiącu. M twierdzi, że zna temat (bo raz przeczytał o BG).
Dzisiaj mówię mu o promocji otulaczy wełnianych, na to on : "Kochanie, ale w przyszłym tygodniu mają się skończyć mrozy".
Odpadłam :eek:.

Hahaha, dobre :D
Ale jednak co do mrozów się pomylił :P

ania mania
19-03-2010, 13:02
A to dobre :lool: