PDA

Zobacz pełną wersję : Otworzyc paczke czy nie???? KTO CZEKA Z MACANIEM CHUSTY DO WIGILII???



sylvetta
11-12-2009, 12:51
:D:cryy::twisted::mad:confused::frown:p;-):rolleyes::duh::ninja::hide::cool::):lol::oops::o mg::thumbs up::hello::?:
Targaja mną wyżej wymienione emocjeee!!!!
Mąż mój - Grzegorz W. postanowił kupic mi chuste. A moze bardziej - został zmuszony - nie ważne - liczy się efekt. No i zdecydowałam się na Dzika Orchideę Girasola. Że to juz tak na Gwiazdke. Ola miała ja wysłac na jego nazwisko i ze on ja wsadzi pod choinke - a ja będę udawała, ze nie wiem co tam jest...
Maż mój - Grzegorz W. zapłacił za chuste ubiegłej nocy - no z czwartku na piatek, więc myslałam ze nawet jak ja Ola z Girasola wysle dzis to przyjdzie w Przyszłym tyg.
7 minut temu przyszedł kurier i przyniósl.......:ninja::ninja::ninja::ninja::ninj a:. No przeciez widze ze to 7 kolorów tęczy, wiem co jest w środku....Mąz mój - Grzegorz W. nie ma w robocie zasięgu, bo bym zadzwoniła i cos zadziałała. A obietnica taka , ze to pod choinke......
Laski kochanieńkie, co robić?????????
Otwierać??????
aaaaaaaaa

skybear
11-12-2009, 12:53
NIE OTWIERAAAJJJ!!!!!!!!!!!!!!!!!:twisted:

espejo
11-12-2009, 12:53
He, he, he
ze pozwolę sobie zarechotać wrednie :mrgreen:
nie wiem ....

aliona
11-12-2009, 12:55
nie otwieraj. dojrzeje, nabierze mocy :D
dzieki niej będziesz czekała na pierwszą gwiazdkę jak mała dziewczynka.

jana
11-12-2009, 12:57
ćwicz silną wolę :mrgreen:
hehe, łatwo gadać ;-)

sylvetta
11-12-2009, 12:58
ke?????????????????
ja myslałam , ze Wy zgodnym chórem rykniecie :OTWÓRZ!!!!! WĄTEK BEZ ZDJĘĆ......!!!!!:twisted::twisted::twisted:

aurora
11-12-2009, 13:01
Nie powiem "otwórz", bo sama silną wolę ćwiczę :ninja: Mąż zapowiedział mi któregoś dnia, że przyjdą bilety z ticketonline, ale mam je otworzyć dopiero w urodziny. No i czekam, i czekam, i zastanawiam się, co wymyślił...

mamaduo
11-12-2009, 13:03
nie otwieraj bez mezowego blogoslawienstwa:nono:

sylvetta
11-12-2009, 13:04
to Twój to przesaaaadził...grubooo;-)

sylvetta
11-12-2009, 13:05
ale wiecie jaka ja jestem głupia.....juz mnie zaczeły mysli nachodzic , zeby otworzyc i powiedziec, ze kurier mi kazał:hide::hide::hide::hide: czyzbym miała własnego męza za mało inteligientna postac????:lol:

sylvetta
11-12-2009, 13:06
mięciuteńka jak tak macam.....

britta
11-12-2009, 13:08
nie otwieraj, bedziesz miala super wrazenia w wigilie

Ola
11-12-2009, 13:12
nie otwieraj. dojrzeje, nabierze mocy :D
dzieki niej będziesz czekała na pierwszą gwiazdkę jak mała dziewczynka.
dobrze gada :twisted:
poczuj jeszcze raz smak dzieciństwa :ninja:

a na pocieszenie sobie pomyśl, że mężulo w dhlowskiej kopercie Ci jej pod choinkę nie włoży, masz jeszcze szansę wylukać ją w zakamarkach, tak jak ja z bratem lata świetlne temu czyniliśmy :rolleyes:

a ja sobie właśnie dziś pomyślałam, że chyba fotki Kakaowca się na forum pojawią dopiero po Gwiazdce :frown

saaudade
11-12-2009, 13:13
spróbuj powalczyć he he może zniesiesz te męki :D
wtedy gwiazdka będzie miała taki smaczek, że ho ho :rolleyes:
swoją drogą to nieźle cię urządzono :twisted:

silver
11-12-2009, 13:14
girasolki są supermięcitkie i kochane :poke: :poke:





NIE OTWIERAJ!!

demona
11-12-2009, 13:15
Otwórz, a potem płacz, ze nici z niespodzianki na gwiazdkę:twisted: Może drugą kupi.....:lol:

yanettee
11-12-2009, 13:15
nie otwieraj

sylvetta
11-12-2009, 13:19
a jak sfiksuje do Wigilii? o mnie i o moim zdrowiu to nikt nie pomyśli??? będzie mi sie sniła przeciez codziennie, bede lunatykowac i jej szukac!

A kakaowiec na bank sie pojawi przed świętami - pieknie obfocony. No nie wierze , zeby wszystkie chustoswiruski byłu tak nieziemsko cierpliwe jak ja....;-)

sylvetta
11-12-2009, 13:21
dobra - wytrzymam - ciąze wytrzymałam to i tu dam rade.....
chyba

Zazuza
11-12-2009, 13:21
nie otwieraj
badz twarda ;)

JJ
11-12-2009, 13:23
ja uwielbiam mojego girasolka :bliss::bliss::bliss::bliss:
lepiej nie otwieraj niech Cie troche pomeczy ha ha ha

ps. ja nigdy nie otwieram listow , paczek etc zaadresowanych do mojego meza , chyba ze mnie o to wyraznie poprosi :) /np.kiedy on byl w Nigerii 3tyg a cos tam waznego do niego przyszlo ,poprosil,otworzylam, zdalam telefoniczna relacje /

a po za tym moze maz sobie kupil chuste :poke: a nie Tobie dopiero bys zrobila duze oczy ha ha ha :omg:

gosia1974
11-12-2009, 13:29
Nie otwieraj. Małż kupił pod choinkę, to ma być pod choinkę :)

Tylko cieniarz by otworzył :)

sylvetta
11-12-2009, 13:36
ja uwielbiam mojego girasolka :bliss::bliss::bliss::bliss:
lepiej nie otwieraj niech Cie troche pomeczy ha ha ha

ps. ja nigdy nie otwieram listow , paczek etc zaadresowanych do mojego meza , chyba ze mnie o to wyraznie poprosi :) /np.kiedy on byl w Nigerii 3tyg a cos tam waznego do niego przyszlo ,poprosil,otworzylam, zdalam telefoniczna relacje /

a po za tym moze maz sobie kupil chuste :poke: a nie Tobie dopiero bys zrobila duze oczy ha ha ha :omg:


Sobie to on kupi, ale śrubokręt:p.....
Gadałam z nim- zdziwił sie, ze paczka juz jest i sie pyta, czy on ma zadecydowac. I zadecydował - ze mam nie otwierac!

Ja własnie chciałam tak jak Ty, otworzyc, zdac relacje....:lol:

odynka
11-12-2009, 13:39
nie otwieraj:P pomyśl jak mu będzie przykro, że chciał niespodziankę a nie wyszło...

ewadbr
11-12-2009, 13:41
Nie otwieraj http://www.ggtola.republika.pl/img5/nie2.gif

Chociaż wiem, że ciężko :seesaw:

sylvetta
11-12-2009, 13:41
a jakbym tak Blanke nauczyła mówić : "oTWÓRZ"???:ninja:
przecież dziecku nie odmówie....

equidna
11-12-2009, 13:46
nie otwieraj! silna wola do roboty :P
kurcze współczuje. ciężko musi być :lol:

gosia1974
11-12-2009, 13:46
a jakbym tak Blanke nauczyła mówić : "oTWÓRZ"???:ninja:
przecież dziecku nie odmówie....


Powodzenia:D to sobie poooooczekasz na girasolka :)

pati291
11-12-2009, 13:49
Poczekaj. Przecież nie chcesz mieć pusto pod choinką:D

JJ
11-12-2009, 13:52
... pamietam jak moj girasolek przyjechal ... w deszczu polecialam na poczte po paczke ... i zaraz rozerwlam koperte ... po prostu nie moglam sie doczekac ...

gosia1974
11-12-2009, 13:57
... pamietam jak moj girasolek przyjechal ... w deszczu polecialam na poczte po paczke ... i zaraz rozerwlam koperte ... po prostu nie moglam sie doczekac ...


Janis, Ty zołzo :D nie kuś do złego :D

ulala.v
11-12-2009, 13:57
Otwórz, a potem płacz, ze nici z niespodzianki na gwiazdkę:twisted: Może drugą kupi.....:lol:
włąsnie to miałam napisać :twisted:


dobra - wytrzymam - ciąze wytrzymałam to i tu dam rade..... ja bym nie dała :twisted:

ale bądź dzielna! :D

sylvetta
11-12-2009, 13:59
wymacałam frędzelka przez opakowanie:cryy::cryy::cryy:

ulala.v
11-12-2009, 14:01
przestań już macać babo tą kopertę! :twisted:

bo sobie popsujesz cały urok niespodzianki :P i będziesz żałować żeś raptus :P

sylvetta
11-12-2009, 14:05
a pamietacie taki dowcip o żulu???jak sie zastanawiał czy ma pić? ROZSĄDEK podpowiadał NIE! ale SILNA WOLA zwyciężyła.


Mam cos takiego....

silver
11-12-2009, 14:28
Ty ten papier zaraz przetrzesz na wylot !!
:lool:

garlicgirl
11-12-2009, 14:31
trzymaj się twardo, świeta już niedługo!!!

Agut
11-12-2009, 14:34
NIE OTWIERAJ!!!! pomyśl jaką frajdę będziesz miała w wigilie!

busia
11-12-2009, 14:39
Lecimy jutro na święta do dziadków a już od tygodnia czeka tam na mnie gorasolek dzika orchidea. I ani myślę czekać do świąt od razu potargam pudełko i będę się cieszyć, macać, dotykać. Ale w moim przypadku to nie jest prezent gwiazdkowy. Gdyby był-czekałabym dzielnie :D

mmadzik
11-12-2009, 14:53
Czekaj, czekaj! To oczekiwanie ma taki przyjemny smaczek :D

fizbach
11-12-2009, 15:07
Schowaj paczkę głęboko do szafy.
A sama w nagrodę idź sobie kupić coś fajnego :) W końcu należy Ci się nagroda za silną wole przecież :twisted:
Ja bym na gorącą czekoladę poszła...

ulala.v
11-12-2009, 15:10
W końcu należy Ci się nagroda za silną wole przecież :twisted:
Ja bym na gorącą czekoladę poszła... nagroda oczywiście Ci się należy :twisted: a czekoladę to gorzką może...girasola najlepiej w nagrodę :twisted:

sylvetta
11-12-2009, 15:10
informuję, ze nie otworzyłam.....jest cięzko....i tak 11 dni???

slonetshko
11-12-2009, 15:12
Normalnie z zapartym tchem śledzę ten wątek :lol:

Ja bym pewnie otworzyła..tak tylko ciut ciut...żeby zobaczyć czy na pewno kolorek się zgadza..i żeby dotknąć choć troszkę...:hide:

Ale nie bierz ze mnie przykładu
Wiesz co to będzie jak ją w wigilię odpakujesz?
Radość nie z tej ziemi!:applause:

Ola
11-12-2009, 15:28
Normalnie z zapartym tchem śledzę ten wątek :lol:

Ja bym pewnie otworzyła..tak tylko ciut ciut...żeby zobaczyć czy na pewno kolorek się zgadza..i żeby dotknąć choć troszkę...:hide:

Ale nie bierz ze mnie przykładu
Wiesz co to będzie jak ją w wigilię odpakujesz?
Radość nie z tej ziemi!:applause:

i tu się zgodzę :ninja: bo może przypadkiem jakaś podmianka nastąpiła i kakaowiec do Ciebie przyfrunął :confused:
dhl kiedyś już mi taki numer wywinął :mrgreen:

busia
11-12-2009, 15:47
i tu się zgodzę :ninja: bo może przypadkiem jakaś podmianka nastąpiła i kakaowiec do Ciebie przyfrunął :confused:
dhl kiedyś już mi taki numer wywinął :mrgreen:


Oj kusicielki chcecie złamać sylvette? Właśnie skończyłam rolować sushi i z chęcią bym Cie zaprosiła na ucztę gdybyś tylko była bliżej:D

Liv
11-12-2009, 16:00
wszystkie krzycza: nie otwieraj, nie otwieraj! a zaloze sie, ze polowa i tak by zajrzala:mrgreen:
u nas w takiej sytuacji to nie ja mialabym najwiekszy problem, tylko moj malz. on strasznie lubi sprawiac frajde prezentami i to on sie zawsze doczekac nie moze. plus tego taki, ze zwykle dostaje dwa prezenty - jeden, ze niby na gwiazdke, a potem drugi, no bo przeciez tamten juz sie nie liczy:ninja:

edit - nie to, zebym cos sylvetcie sugerowala, hihi

sylvetta
11-12-2009, 16:51
że tylko sprawdzic czy sie zgadza????:ninja:

Agnen
11-12-2009, 16:56
ja tam bym otworzyła :P

AMK
11-12-2009, 17:02
Oj świrusko Ty :D To Cie kurier załatwił...:twisted:

sylvetta
11-12-2009, 17:21
Juz czekam, niech małzonek przyjdzie i mi zabierze to z pola widzenia...Poszłam na spacer z Blanką, coby od dylematu odetchnąć, ale wróciłam i mnie to nyyyyyje.:duh: Jeszce po tym , jak pojawiły sie głosy za otwarciem. I gdy przypomniałam sobie mądre słowa:"Żyj tak , jakby dzisiejszy dzień miał być Twym ostatnim", czy jak tam to szło....:lol::lol::lol::lol:
Hesus, i jeszcze wiem , ze dziewczyny juz pewnie swojej kakaowce oglądają....:ninja::ninja::ninja:

nemhain
11-12-2009, 17:23
Skoro to ma być prezent na Gwiazdke to nie otwieraj, no chyba z emaz przyjdzie i powie żebyś otworzyła to wtedy sie nie wahaj :)

jubu
11-12-2009, 17:42
Nie otwieraj, tylko schowaj głęboko (albo niech mąż schowa - żebyś nie wiedziała gdzie jest). Znowu będziesz czekać na Mikołaja! :) Trzymam kciuki za wytrwałość!!!

Ja mądrala jestem, a już drugi miesiąc chodzę w kurtce, która też jest prezentem gwiazdkowym...;))

Guest
11-12-2009, 17:43
a ja napiszę tak jak zrobiłam w zeszłym roku
będąc w ciąży oblukałam chusty - na początek zamówiłam natkę jako prezent dla mnie ( od męża) i przyszła szybciutko, nie zwlekając otworzyłam zaraz jak kurier zamknął drzwi i zaczęlam wiązać na brzuchu ;-)
mąż wrócł z pracy i mówi - to teraz nie dostaniesz nic pod choinkę a ja na to że pod choinkę to ja poproszę coś od niego ale z serca a nie z przymusu :p
w wigilę znalazłam wyczekane czerwne skórzane rękawiczki:lol::lol:

otwórz otwórz otrzórz - no nie mów, że wytrzymasz?

sylvetta
11-12-2009, 17:45
Nie otwieraj, tylko schowaj głęboko (albo niech mąż schowa - żebyś nie wiedziała gdzie jest). Znowu będziesz czekać na Mikołaja! :) Trzymam kciuki za wytrwałość!!!

Ja mądrala jestem, a już drugi miesiąc chodzę w kurtce, która też jest prezentem gwiazdkowym...;))


Najpierw pomyslałam : Dam radę, a potem przeczytałam to , co małym drukiem, i pomysłam: Nie dam rady...:D

sylvetta
11-12-2009, 17:46
AAAAAAaaaaaaa! teraz to juz mam kryzys!!!!

IwontaG
11-12-2009, 17:54
Idź po LODY najlepiej waniliowe i zostaw paczkę w spokoju.

kasia wska
11-12-2009, 17:54
wytrwaj, zobaczysz, jaka frajda będzie w Święta:)
będziesz miała podwójną radość - teraz z tego, że wiesz, że jest, a potem z chusty:)

Guest
11-12-2009, 18:03
czekam na foty......... bo wątek bez zdjęć .................
hehehe:p:p:p

silver
11-12-2009, 18:05
wytrwaj, zobaczysz, jaka frajda będzie w Święta:)
będziesz miała podwójną radość - teraz z tego, że wiesz, że jest, a potem z chusty:)

potrójną!
że dała radę! :thumbs up:

anmuszka
11-12-2009, 18:20
sylvetta - nie otwieraj! ja sie tak bede męczyc w przyszłym tygodniu wiec jakby co to Cie bede wspeirac w nieotwieraniu!

aurora
11-12-2009, 18:27
Juz czekam, niech małzonek przyjdzie i mi zabierze to z pola widzenia

Niech schowa i nie mówi, gdzie :P

zuzia81
11-12-2009, 18:35
przepraszam za ot ale zdjęcia kakaowca już są na reklamie dla sprzedawców :-)

sylvetta
11-12-2009, 18:37
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/27eeb55a51061cc6.html

przyszedł małzonek i zrobił mi zdjęcie.....nie otworzyłam

sylvetta
11-12-2009, 18:39
przepraszam za ot ale zdjęcia kakaowca już są na reklamie dla sprzedawców :-)

Ja wiem..a moja chusta to Dzika Orchidea jest.:D Tylko chodziło o to , ze pewnie wiekszosc ludzi teraz zamawia chusty jako prezenty. I ze nieszczęsnych czekających do Wigilii moze byc wiecej...I dlatego zdjęcia dopiero po świętach...

odynka
11-12-2009, 18:40
dzielna dziewczyna:D

nehema
11-12-2009, 19:14
jak otworzysz to powiedz sobie w duchu
"moja silna wola jest tak silna że robi ze mną co chce" :mrgreen:

IwontaG
11-12-2009, 19:18
schował M dobrze?
Czy będzie zabierał ze sobą do pracy?

piuma
11-12-2009, 19:42
nie otwieraj czekaj jak dziecko i miej radość jak dziecko

sylwia-lubin
11-12-2009, 19:50
Sylwia nie otwieraj... dzielna bądź... prezent pod choinkę rzecz święta... a i niespodzianka od M rzecz wspaniała...

ja dzisiaj delikatnie pytałam M co mi kupi na urodzinki bo ja mam urodziny w sylwestra... jak bym chciała żeby się domyślił że jakieś nino 7 byłoby cudnym prezentem. :) ale chyba się nie domyśli... :hide:


A zdjęcie M zrobił Ci cudne

jujama
11-12-2009, 20:18
:lol: Ale fajowa fotka - to teraz do Świąt tylko takie powinny być ;)
Sylvetta my tu mamy na ciebie oko :ninja: NIE OTWIERAĆ!!!!

mimbla
11-12-2009, 20:21
Oczekiwanie jest najprzyjemniejsze...

gdzie-idziesz
11-12-2009, 21:56
A ja jak poszłam zamotana w samoróbkę do sklepu, wzięłam z półki pierwszego girasola z brzegu i poprosiłam sprzedawczynię by pozwoliła mi się zamotać, żeby zobaczyć jakie wrażenie. I ja już w tej chuście zostałam !!! Nie mój kolor, ale nie potrafiłam się wymotać, zostawiłam dowód osobisty, prawo jazdy i torebkę i z zawiązanym dzieckiem na plecach poleciałam do bankomatu
nie otwieraj :) :) :)

pomidore
11-12-2009, 22:20
A ja jak poszłam zamotana w samoróbkę do sklepu, wzięłam z półki pierwszego girasola z brzegu i poprosiłam sprzedawczynię by pozwoliła mi się zamotać, żeby zobaczyć jakie wrażenie. I ja już w tej chuście zostałam !!! Nie mój kolor, ale nie potrafiłam się wymotać, zostawiłam dowód osobisty, prawo jazdy i torebkę i z zawiązanym dzieckiem na plecach poleciałam do bankomatu
nie otwieraj :) :) :)
:applause::applause::applause:

pomidore
11-12-2009, 22:21
Sylvetta niiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiiieeeeeeeeeeeeeeeeeeee!

jubu
11-12-2009, 22:24
Ja wiem..a moja chusta to Dzika Orchidea jest.:D

Aaaaaaaach, moja miłość!!
Nie otwieraj, nie otwieraj! :thumbs up:

annya
11-12-2009, 22:24
Hmmm, tak to jest z nałogami :duh:.
Czasami pokusa bywa zbyt silna :hide:.
Ja nie wiem czy wytrzymam bez otwierania kaszmirku :confused::confused::confused:.
Damy radę - wspieram wirtualnie!!!

tonieja
11-12-2009, 22:46
Ja nie dałabym rady wytrzymać aż tyle

OT uwielbiam Cię

sylvetta
12-12-2009, 01:10
Dzieki za wsparcie!!!! Serio! Bo wiem, ze gdybym nie napisała tego wątkuto juz bym otworzyła i bym miała moralniaka!
Paczka wciąz w zasiegu wzroku - w dodatku męzulek -sadysta chciał do niej zaglądac na moich oczach - ale zobaczył ze to nie zarty....:twisted:
zagrałam dzis koncert - to na chwile odwrócilo mą uwage...I dalej miała odracac ja walka Pudziana. I odwróciła...na 44 sekundy....

anmuszka
12-12-2009, 13:01
sylvetta - jestem z Ciebie dumna. Musisz wytrzyamc bo ja będe zerkać, nie tylko zeby Ciebie wspierac ale i siebie. U mnie kurier w przyszłym tygodniu i tez nie wiem co mąż zrobiz przesyłką:twisted:
annya1 - ja tez czekam na kaszmirek:)

sylvetta
12-12-2009, 13:03
Oto i meczarni dzien drugi. Chusta została schowana. Ale wiem, ze jest w domu....To bedą trudne dni...

dominika79
12-12-2009, 13:05
wytrzymasz :)

ja tak czekałam z prezentemna dzien mamy. co prawda torebla to byla ale handmade, sama wybrałam i przysłą chyba dwa tygodnie wczesniej.. obiecałam ze nie otworze.. udało się :) ale jak sie kreciłam koło niej to juz moje..

OT uwielbiam Twoje watki :D

GoDo
12-12-2009, 13:10
He he he, ja znając siebie, to bym poszukała, otworzyła, pomacała, nacieszyła się i .......... zapakowała jak gdyby nigdy nic z powotem:twisted:
No ale ja tak mam. A ty się trzymaj. :p

dankin-82
12-12-2009, 13:14
pakę schowaj głęboko, zapomnij o niej lub udawaj że je nie ma:cool: skoro to prezent świąteczny to niech taki pozostanie ;) będzie Cię potem bardziej cieszyc

neverendingstory
12-12-2009, 14:43
He he he, ja znając siebie, to bym poszukała, otworzyła, pomacała, nacieszyła się i .......... zapakowała jak gdyby nigdy nic z powotem:twisted:
No ale ja tak mam. A ty się trzymaj. :p

no ja właśnie mam taki niecny plan - kakaowca zakupiłam jako prezent gwiazdkowy, ale nie wytrzymam bez macanki:hide: no ale w sumie pomacać, schować i nie móc się zamotać wiedząc jakie to musi być fajne - to jest dopiero wyczyn:D

sylvetta
12-12-2009, 14:54
no ja właśnie mam taki niecny plan - kakaowca zakupiłam jako prezent gwiazdkowy, ale nie wytrzymam bez macanki:hide: no ale w sumie pomacać, schować i nie móc się zamotać wiedząc jakie to musi być fajne - to jest dopiero wyczyn:D

czekaj czekaj, nie macaj, bedziemy sie wspierac:thumbs up: Tu jeszcze są inne "oczekujące". Dodamy sobie otuchy, nie poddamy się. Ja własnie nie chce na pól gwizdka - albo macanie +motanie+łamanie, albo NIC. :cool:
Ale jak sie dorwe w Wigilie to sie boje , ze ja porwę z podniety...:hide:

neverendingstory
12-12-2009, 15:24
czekaj czekaj, nie macaj, bedziemy sie wspierac:thumbs up: Tu jeszcze są inne "oczekujące". Dodamy sobie otuchy, nie poddamy się. Ja własnie nie chce na pól gwizdka - albo macanie +motanie+łamanie, albo NIC. :cool:
Ale jak sie dorwe w Wigilie to sie boje , ze ja porwę z podniety...:hide:

yyyyyy....... no to mi wjechałaś na ambicję! ok, będę twarda:twisted: a może zacząć medytować - podobno pomaga;)

april
12-12-2009, 20:28
Hm, to ja chyba dziwna jestem. Skoro wiesz co jest w środku to czemu odbierasz sobie przyjemność noszenia w niej i skracasz ten cudny czas aż o tydzień? Jak dziecko będzie miało bunt chustowy to będzie Ci żal każdej godziny straconej, hehe. Bierz chustę i ciesz się nią!

sylvetta
13-12-2009, 14:05
April, to nie tak jak myslisz:D:D:D:D.... Bo gdybym ja zadnej chusty nie miała, to by mnie nic nie powstrzymało. A ja mam i to nawet takie, którymi sie jeszcze nie nacieszyłam. Dlatego chce otworzyc ten prezent razem ze wszystkimi...I dam rade...chyba!Ło!

april
13-12-2009, 14:11
To ja nie wiem, po co wątek

sylvetta
13-12-2009, 14:19
to ja tez nie wiem:confused:...zartuje -ja wiem! Jak to po co????....Bo gdyby nie wątek, juz by było po niespodziance! A tak, zostałam powstrzymana. Bo np. ktos napisał ze cienias by nie poczekał, a ja nie chce byc cienias...
Ponadto wątek powstał w wyniku emocjonalnego rozbryzgu wewnętrznego...

sylvetta
13-12-2009, 14:40
Noo dobra - skoro juz wiemy po co wątek;-) to: Własnie skonczyłam próbe kolędową, wczoraj było spotkanie rodzinne - wszystko to odciąga skutecznie mą uwagę. Ale dzis w nocy mi sie śniła:D:D:D:D.
neverendingstory - jak u Ciebie na froncie? psychika siada , czy dajesz rade?

IwontaG
13-12-2009, 14:55
Ja też czekam, ale ja niby nic nie wiem :ninja: i chusty w domu jeszcze nie ma, jeszcze nie ma jej w ogóle chyba w kraju :cryy: , acha i udaję, że chyba już jej nie chce :rolleyes:

sylvetta
13-12-2009, 15:02
Ja też czekam, ale ja niby nic nie wiem :ninja: i chusty w domu jeszcze nie ma, jeszcze nie ma jej w ogóle chyba w kraju :cryy: , acha i udaję, że chyba już jej nie chce :rolleyes:

Ostatnia częsc zdania mnie powaliła - to zakrawa na jakies rozdwojenie jaźni...:D:D

rzufik
13-12-2009, 15:05
Ostatnia częsc zdania mnie powaliła - to zakrawa na jakies rozdwojenie jaźni...:D:D
a wiesz jak ja przez to musze kręcic? :lol:

sylvetta
13-12-2009, 15:10
no jaaaak?;-)

IwontaG
13-12-2009, 15:16
nieźle namotali w każdym razie:rolleye::rolleye::rolleye:

rzufik
13-12-2009, 15:20
a Ty Iwona jakbyś nie była taka bystra i dociekliwa to byś miała taaką piękną niespodzianke... :lol:

IwontaG
13-12-2009, 15:27
Jak tylko dojdzie chusta to i tak będzie niespodziewajka że hej :)

stonesik
13-12-2009, 16:04
Ja tam bym otworzyła:twisted: Przecież i tak wiesz co jest w środku , więc co to za wigilijna niespodzianka:confused: Może jeszcze będziesz udawać zaskoczenie po wyszarpnięciu paki spod choinki , co???:ninja::ninja::ninja:Ale ja wredota jestem!

EmilkaK
13-12-2009, 17:28
Sylvetta zrób sobie suwaczek w podpisie "za 11 dni otworzę paczkę z moim girasolkiem" :D
Ależ Wy jesteście stuknięte :) ;)

IwontaG
13-12-2009, 17:52
Ja będę udawac i to bardzo zaskoczoną, tak na prawdę to widziałam ją tylko na zdjęciu didka, a jak ogólnie wiadomo zdjęcia didka często z rzeczywistością mają niewiele wspólnego.

Mayka1981
13-12-2009, 18:05
Jeszcze tylko 11 dni:mrgreen:

Dasz radę! :thumbs up:

roni21
13-12-2009, 18:10
ja bede czekac z otwieraniem
kupilam sobie sama, nie ma mi kto nawet podrzucic pod choinke
wiec mozliwe ze nie wytrzymam :duh:

annya
13-12-2009, 19:40
Ale ten dreszczyk pierwszego macania...
Ja chcę poczekać, mam inne póki co jeszcze inne cuda do tulenia.

Qrczaki, brzmi to jak wyznanie nastolatki :eek:.

nehema
13-12-2009, 22:37
ja myślę żeby wątek poprzeć zdjęciami z każdego dnia - co by wyglądało jak ten kalendarz co z każdego okienka się wyjada czekoladkę :D

neverendingstory
13-12-2009, 23:24
Noo dobra - skoro juz wiemy po co wątek;-) to: Własnie skonczyłam próbe kolędową, wczoraj było spotkanie rodzinne - wszystko to odciąga skutecznie mą uwagę. Ale dzis w nocy mi sie śniła:D:D:D:D.
neverendingstory - jak u Ciebie na froncie? psychika siada , czy dajesz rade?

na razie jest nieźle, tym bardziej że chusta do mnie nie dotarła jeszcze:D właśnie wróciłam z bieszczadzkiego weekendu integracyjnego więc nie miałam czasu na wielkie rozterki. pewnie będzie gorzej jak paczka dotrze:cool: a puki co to napawam się opuncją meks. którą to całkiem niedawno nabyłam więc ciągle mnie kręci:mrgreen: trzymam kciukasy za ciebie:thumbs up:

sylvetta
13-12-2009, 23:26
No i kolejny dzien mi minął całkiem szybko. I nie miałam zbyt wiele czasu na myslenie o maj Dzikeij Orchidei.... Ale jutro - zostane sama - mąz do pracy - i sie zacznie:ninja:.

sylvetta
13-12-2009, 23:27
Ja tam bym otworzyła:twisted: Przecież i tak wiesz co jest w środku , więc co to za wigilijna niespodzianka:confused: Może jeszcze będziesz udawać zaskoczenie po wyszarpnięciu paki spod choinki , co???:ninja::ninja::ninja:Ale ja wredota jestem!

Niespodzianka nie polega na tym CO jest w środku, tylko JAKIE jest to środku:D:D:D.

stonesik
14-12-2009, 14:27
Oj tam jakie , jakie - no przecież szmaciane , nie? Nie przestanę Cię kusić:twisted: Będę złośliwa , bo mnie Mikołaj takich prezentów nie przynosi:frown Że niby niegrzeczna byłam:?:

neverendingstory
14-12-2009, 16:58
POLEGŁAM:hide: dziś pan kurier przyniósł kakaowca:applause: nawet nie usiłowalam z sobą walczyć, pooglądałam, pomiziałam, nawet zamotałam małą na szybko w plecaczek (no bo co miałam zrobić jak się darła a chusta była pod ręką:mrgreen:). no i jakoś wcale nie czuję się z tego powodu cieniasem:cool: a teraz grzecznie spakuję chustę w ładny papier w mikołaje, będzie sobie czekać na wigilię:) i mogę poudawać zaskoczenie, co mi tam:mrgreen:

sylvetta ale za ciebie trzymam kciukasy - nie daj się!!

martajotka
14-12-2009, 17:31
Mój Kakaowiec dziś dotarł. Wyciągnęłam, bo chcę wyprać i od Wigilii nosić. Ale pod choinkę sobie włożę, a co tam!;)

sylvetta
14-12-2009, 17:50
:ninja::ninja::ninja::ninja::ninja: ej nooooooooo......to żesmy sie nawspierałyy:lol::lol::lol:

A ponadto - wątek bez zdjęc.......
A swoja droga to ładne na potęge są kakaowce - ja miałam dylemat znaczny czy Kakaowiec, czy Orchidea. Nawet nie jestem w stanie powiedziec, co spowodowało, ze w koncu sie zorientowałam na Orchideę.

roni21
14-12-2009, 18:20
ja dalej czekam
ale to tylko dlatego ze moja sciera jeszcze nie doszla :cool:

mamaŁucji
14-12-2009, 19:08
Sylvetta...ja tak myślę, że chusta, która poczeka do wigilii(noc przesilenia zimowego) będzia miała magiczną moc...no i ja tez podejmuję wyzwanie, moja chusta przyjdzie do nas lada dzień i też zostawię ją do świąt...z resztą z założenia miał to byc mój prezent od męża. Wczesniej nie brałam pod uwagę by jej nie otwierać, ale teraz...:D

neverendingstory
14-12-2009, 19:51
A ponadto - wątek bez zdjęc.......
A swoja droga to ładne na potęge są kakaowce - ja miałam dylemat znaczny czy Kakaowiec, czy Orchidea. Nawet nie jestem w stanie powiedziec, co spowodowało, ze w koncu sie zorientowałam na Orchideę.

no to zapodaję zdjątko:
http://images38.fotosik.pl/234/d84d1bc070a974afmed.jpg (http://www.fotosik.pl)

zakochałam się normalnie:love:

GoDo
14-12-2009, 20:16
No, to mi mężu właśnie zakomunikował, że jutro przyjedzie kurier, i że mam w żadnym wypadku paczki nie otwierać :mrgreen::twisted::mrgreen:

neverendingstory - ale śliczne kolorki

sylvetta
14-12-2009, 20:22
:love::love::love::love::love::love:
przepięęęęekna!!!! i jakie ujęęcie!!!



Jaaa tez chce moją Orchideęęęęę:twisted::twisted::twisted::twist ed::twisted::twisted::twisted:Tylko, ze teraz to ja bym musiała najpierw ja znajezc...

sylvetta
14-12-2009, 20:23
[QUOTE=GoDo;464844]No, to mi mężu właśnie zakomunikował, że jutro przyjedzie kurier, i że mam w żadnym wypadku paczki nie otwierać :mrgreen::twisted::mrgreen:

:ppowodzeniaaaa!:thumbs up:

martajotka
14-12-2009, 20:52
:ninja::ninja::ninja::ninja::ninja: ej nooooooooo......to żesmy sie nawspierałyy:lol::lol::lol:

.

Coż, otworzyłam paczkę jak tylko dostałam. Nie wiedxziałam, że jest taki wątekj. Ale się po prostu przynałam...Czy powinnam czuć się winna:confused:

neverendingstory
14-12-2009, 20:57
Coż, otworzyłam paczkę jak tylko dostałam. Nie wiedxziałam, że jest taki wątekj. Ale się po prostu przynałam...Czy powinnam czuć się winna:confused:

no coś ty!! przymusu nie ma:D

a co było w paczce??:ninja:

martajotka
14-12-2009, 21:10
no coś ty!! przymusu nie ma:D

a co było w paczce??:ninja:

W mojej paczce był piekny kakaowiec ale w wersji "błękit". I oczywiścei gdy patrzę na Twoje zdjęcie to mam dylemat czy podjęłam dobrą decyzję kolorystyczną...:?: W każdym razie gdybyś kiedyś na jakiś czas chciała się zamienić to się piszę:)

neverendingstory
14-12-2009, 21:36
będę pamiętać o Tobie, jeśli by mi się zachciało:) chociaż te niebieskawe wersje to totalnie nie moje klimaty, ujęło mnie to połączenie brązu z turkusem

mały OT nam się zrobił:hide:

sylvetta
14-12-2009, 21:40
hmmm...no nie pochwalam, nie pochwalam;-) cierpieć męki czekania zawsze lżej w gronie. Nie no - żartuje! Ciesz sie nowym nabytkiem!:thumbs up:
A co masz? Kakaowca?:ninja:

edit: a już wiem!
OT: OT sensem chustoforum!

dorulka
14-12-2009, 21:42
W mojej paczce był piekny kakaowiec ale w wersji "błękit". I oczywiścei gdy patrzę na Twoje zdjęcie to mam dylemat czy podjęłam dobrą decyzję kolorystyczną...:?: W każdym razie gdybyś kiedyś na jakiś czas chciała się zamienić to się piszę:)

Ja czekan na toffi, ale "biłam sie" z myslami, czy nei wziac błekitu własnie... Daj fotkę, plizzzz:-)

jul
14-12-2009, 22:46
Trzymam kciuki za Ciebie!!

Na pewno Ci się uda, już jest coraz łatwiej. Chociaż z drugiej strony widzę oczami duszy wieczorny powrót Grzegorza W. do domu, w którym wszystko powywalane z szaf wala się po podłodze, a na środku mieszkania na podłodze, z wyrazem nieopisanego szczęścia na twarzy, owinięta dziką orchideą śpi Sylvetta :ninja:

Ja na Gwiazdkę mam kurtkę dla dwojga. No ale raz, że chodziłam do sklepu przymierzać, więc i tak wiedziałam dokładnie jaka jest, a dwa, to że by mi dwa tygodnie zimna uciekły, przez które albo bym nie nosiła albo się jakoś męczyła... A do tego zaraz okazało się, że być może będę musiała zrobić przerwę w noszeniu w ogóle.

sylvetta
14-12-2009, 23:32
Ty wiesz, Jul, ze mało brakuje, by opis przez Ciebie stworzony stał sie proroczy!?:ninja::ninja::ninja::ninja::twisted:

jul
14-12-2009, 23:40
To trzymam, trzymam mocno!

Chyba, że możemy liczyć na zdjęcia urzeczywistnienia się tego proroctwa :twisted:

martajotka
15-12-2009, 16:10
Ja czekan na toffi, ale "biłam sie" z myslami, czy nei wziac błekitu własnie... Daj fotkę, plizzzz:-)

fotkę po Świetach. Bo sobie obiecałam, że wcześniej nie będę uzywać. Tylko wyprałam...

sylvetta
15-12-2009, 18:34
tlko wyprałam.....haaaaa...dobre:thumbs up:
a mnie korci, łojjjj korci:ninja:

sylvetta
16-12-2009, 19:21
melduje uprzejmie,ze w zwiazku z natłokiem wydarzeń - m. in. śpiewanie kolęd itp.;-) udaje mi sie jakos godnie znosić czas oczekiwania....Jeszcze tylko tydzien, jeszcze tylko tydzień, jeszcze tydzień!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:twisted::twisted::twi sted::twisted::twisted:

neverendingstory
16-12-2009, 21:32
dzielna jesteś!! szacun:cool:

pomidore
16-12-2009, 22:26
melduje uprzejmie,ze w zwiazku z natłokiem wydarzeń - m. in. śpiewanie kolęd itp.;-) udaje mi sie jakos godnie znosić czas oczekiwania....Jeszcze tylko tydzien, jeszcze tylko tydzień, jeszcze tydzień!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:twisted::twisted::twi sted::twisted::twisted:

Okna umyj kobito, podłogę umyj tam gdzie jej nie ma;-), na forum siedź, zdjęcia poukładaj, firany wypierz a potem wyprasuj.
Kurcze chyba do Wigilii nie zdążysz:confused:

edit: a za kolędy mooooooooocno dziekujemy.. z góry

sylvetta
19-12-2009, 14:09
dzis w nocy, gdy mój mąz juz spał, a moja córka nie - bo ona chodzi spac o trzeciej - czyli tak jak ja w ciazy:cool:, to miałam taka chęc chatę przepyrac i dorwać dziką ORchideę. .....:twisted:no taka chęc miałam......:mrgreen:

Mayka1981
19-12-2009, 14:37
Sylwia ja Ci dzielnie kibicuję:applause:
Dasz radę :thumbs up:

neverendingstory
19-12-2009, 14:38
sylvetta właśnie miałam się wpisywać z pytaniem, jak Ci idzie, ale widzę że dobrze:thumbs up: trzymaj się, już bliżej niż dalej:mrgreen:

jul
19-12-2009, 22:01
Teraz to już właściwie z górki - jakieś sprzątanie, jakieś gotowanie, ubieranie choinki - i już!
Trzymaj się.

sylvetta
20-12-2009, 21:41
jeszcze 4 dni......:cryy::D

Mayka1981
20-12-2009, 21:56
Sylwia dzielna jesteś kobita :applause:

ja czekam na testowego pslinga, też postanowiłam wytrzymać do wigilii ( o ile dojdzie:roll:)

ursus_arctos
21-12-2009, 10:58
dopisuje sie do czekajacych. nieopatrznie otworzylam przed chwilka listoszowi drzwi, a tam pudlo zaadresowane do mojego meza. nadawca to sklep natural connection z UK... kurczaki, dluuuugo mialam na kompie otwarta ich strone z welniana katja i tesknie do niej wzdychalam :lol: pewnego dnia znikla ze strony i smutno mi sie zrobilo, bo nie w kazdym sklepie na rogu katjuszki sprzedaja. a tu dzisiaj paczka. lezy na stole. nawet nie wiem czy to katja na pewno, do meza dzwonilam, przyciskam do muru, a on milczy jak zaklety. chyba katja. a moze co innego? aaaaaa :cryy:

pomidore
21-12-2009, 12:24
Trzymajcie sie dziewczyny! Nie dajcie się pokusie, jeszcze tylko 3 dni:D

neverendingstory
21-12-2009, 12:25
jak to mój M mawia - emocje jak na rybach:mrgreen:

omniemka
21-12-2009, 12:37
podziwiam :)

piuma
21-12-2009, 13:40
jak to mój M mawia - emocje jak na rybach:mrgreen:
:lool:

sylvetta
21-12-2009, 21:03
dobre z tymi rybami, nie powiem.....:D:ninja:

wiem, ze skoro juz wytrzymałam ponad tydzien:cool:, to wolałabym se strzelic z korkowca w kolano niz zespuc przyjemnosc wytaszczenia chusty spod choinki. Ale nie mówmy hop, nie mówmy;-)

neverendingstory
22-12-2009, 00:17
ja się za to rzuciłam w taki wir pracy (bynajmniej nie gotowanie, sprzątanie i ubieranie choinki tylko w papiórki, rozliczenia i oferty, co by na między święta a nowy rok nie zostało), że nie mam czasu nawet zerkac na półkę, gdzie zapakowany w śliczny papier śliczny girasolek leży... pracoholizm lekiem na chustoholizm:mrgreen: a tak w ogóle to juz 1,5 dnia nie noszę, bo mała ma mega odparzony tyłek i wietrzymy ile sie tylko da:frown

maariposa
22-12-2009, 01:12
Dziewczyny, trzymam za was kciuki i podziwiam :thumbs up: Sama nigdy się nie mogę doczekać rozpakowania prezentów i zawsze sobie psuję niespodziankę :hide:

vombati
22-12-2009, 10:11
Sylvia zawsze masz kółkową na pocieszenie :mrgreen:

a tak OT doszła juz?

sylvetta
22-12-2009, 12:09
Sylvia zawsze masz kółkową na pocieszenie :mrgreen:

a tak OT doszła juz?

mam awizo! i zaraz ide na pocztę! :D:D:D

annya
22-12-2009, 12:26
Damy radę.
Damy radę.
Damy radę.
Damy radę.
Damy radę.

A kaszmirek samotny, w kartoniku...
Za to młody pierwszy raz w kółkowej ;-).

aliona
22-12-2009, 13:14
nie myślałam, że tu trafię :duh:

ale zakupiłam eibe od mamru i poprosiłam ja o wysłanie chusty do moich teściów, gdzie spędzę święta. no i chyba faktycznie niechcąco zrobiłam sobie prezent pod choinkę.
ani ja ani chusta jeszcze do teściów nie dojechałyśmy, alle wszystko wskazuje na to, że się zgramy i spotkamy się pod choinką :p

vombati
22-12-2009, 13:33
ja wprawdzie nie na chustę ale na maszynę moją wymarzoną czekam:applause:
i napewno pomacam ją jak tylko kurier przyniesie :fire:

sylvetta
22-12-2009, 14:54
Sylvia zawsze masz kółkową na pocieszenie :mrgreen:

a tak OT doszła juz?




Voooooombatiiiii! Przegiełas pałę:twisted::D!!!! Jest najpiekniejsza na świecie!!!!! Maaaaaamo!
Ja wiedziałam ze ona będzie ładna , ale ze az taaak?
Ona jest dla mnie , no dla mnie na potęgę! te kolory - ten fiolet i zieleń na ogonie - to są moje barwy, lepszych byc nie mogło. I z Leosskiem tak mi to współgra wszystko.
I teraz wiem, ze nie jestem w stanie ani posprzątac, ani gotowac, bo się na nią patrze jak psychiczna. W dodatku to pierwsza kółkowa jaka macam w życiu, o motaniu nie mówiąc, więc mam juz przygotowania świąteczne z głowy.....

Dzieki! Gracie! Senk ju senk ju!:D:D:D:D
Merci merci! Obrigada!!!! :thumbs up:

vombati
22-12-2009, 14:57
:oops::oops::oops: dziękuję :kiss:

i na fotki świąteczne czekam

jujama
22-12-2009, 16:57
No ja tak lekko OT - dziś też odebrałam od Agi leosia Vombati. Oczywiście nie mogłam się oprzeć pokusie i też motałam. No ale to nie był prezent, więc bez gromów proszę :)
Za waszą wytrwałość trzymam kciuki.
Aga sama jestem ciekawa twojej maszyny. No i chyba musisz otworzyć przy kurierze, żeby sprawdzić czy dotarła cała - przynajmniej masz wytłumaczenie :ninja:

sylvetta
24-12-2009, 00:49
cos mi podpowiada ze za 15 minut będę mogła powiedziec: TO DZIŚ!!!!!!!!!!:mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen ::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrg reen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen: :mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgr een::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:: mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgre en::mrgreen::mrgreen::mrgreen::mrgreen:

jul
24-12-2009, 00:53
Jak byliśmy mali prezenty były po kolędach - opłatek, kolacja, kolędy, i chociaż lubiliśmy kolędy, to jak nam się z nimi spieszyło!

Mayka1981
24-12-2009, 00:54
No raczej! Prezenty po wieczerzy :hello:

jul
24-12-2009, 01:13
Teraz prezenty też po wszystkim (no, żeby nie znęcać się nad dziećmi, to czasem w czasie kolęd, po kilku pierwszych), ale teraz już nam się tak nie spieszy - ciekawa jestem co przeważy u Sylvetty - ciekawość czy kolędy :-D

Jasnie Pani :)
24-12-2009, 01:21
ona wiedziala po co te koledy nagrala. pusci plytke po Wigilii i sie rzuci na prezenty ;)

neverendingstory
24-12-2009, 09:41
u nas kolędy pomiędzy posiłkami, a prezenty po kolacji. sylvetta - gratulacje wytrwałości!!!!:)

ursus_arctos
24-12-2009, 09:54
to juz dzis, to juz dzis :applause:

Mayka1981
24-12-2009, 11:12
ja mojego testowegpo pslinga niniejszym zapakowałam - za kilka godzin z lubościa odpakuję :mrgreen:

sylvetta
24-12-2009, 12:23
AAAAAJ
EEEEMMMM

HIIIIIRRRROOOŁŁŁ!!!!!!!!!!!!

JJ
24-12-2009, 12:33
:applause::applause::applause::applause::applause: :applause::applause::applause::applause::applause: :applause::applause::applause::applause::applause: :applause::applause::applause::applause::applause: :applause::applause::applause::applause::applause: :applause::applause::applause::applause::applause: :applause::applause::applause::applause::applause: :applause::applause::applause::applause::applause: :applause::applause::applause::applause::applause: :applause::applause::applause::applause::applause: :applause::applause::applause::applause::applause: :applause::applause::applause:

chyba sie ktos prawie doczekal hihihih:ninja:

sylvetta
24-12-2009, 13:06
dotrwałam jakuś, uuuuf. a jeszcze dzis w nocy męza napastowałam, jak ubraliśmy choinkę - no włoż prezencik, no wezzz, no prosze,no.......................................
Ale był nieugięty. ciekawa jestem tylko czy ja zapakuje, czy będzie lezała pod choinką w torbie przesyłkowej:ninja::D

AMK
24-12-2009, 13:23
ja też czekam, ja też :bliss::bliss::bliss:

IwontaG
24-12-2009, 13:49
Sylvetta GRATULACJE, jesteś Wielka Kobieto!!!!

Ja też czekam, ale mojej nie ma w domu jest chyba w aucie u M.

magdulinska
24-12-2009, 15:34
I ja czekam cierpliwie choć zawsze mam z tym problem. Jeszcze parę godzinek i będzie :high:

IwontaG
24-12-2009, 22:31
No i się doczekałam i szczena mi opadła a oczy wylazły na wierzch :omg: bo co prawda gwiazdek się spodziewałam, ale już leosia wcale :D M mnie zaskoczył bardzo dostałam dwie chusty za jednym zamachem, w szoku jestem nadal.

Sylvetta a Ty jak?

ursus_arctos
25-12-2009, 10:28
dostalam katje :applause: z welna :applause:
jak sie cieeeeesze! wisi w saunie i schnie po praniu wlasnie, moze wieczorem uda sie zamotac.
w ogole wigilia pod gwiazda noszenia, bo maz dostal Suse's Kinder :) narzekal, ze mu zimno jak chodzi z mloda i ze by moze sobie kupil taka kurtke jak ja mam. no to mu kupilam, taka dobra zona ze mnie.

sylvetta
25-12-2009, 23:10
Maaaaam!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Lubięęęęęe te frędzelki!
Ale mam zakaz siedzenia na forum dzis więc pełną relacje zdam przy najblizszej okazji!:D

Opylało się czekac........;-)

roni21
26-12-2009, 22:18
ciagle czekam na opowiesc :ninja:

pomidore
26-12-2009, 23:28
I jak ????????????????????? I jak??????????? Sylwia żyjesz czy padłaś pod wrazeniem chusty:twisted:

sylvetta
27-12-2009, 22:58
dobra! Pisze - bo miałam zlecony przez męza odwyk od komputera:lol:.

Otóz z prezentem było tak. najpierw w Wigilie sie spakowalismy, a ze szlismy na Wigilie do siostry męza, a potem od razu jechalismy do moich rodziców, to ja zapakowałam prezenty dla wszystkich i ustawiłam grzecznie razem w rogu pokoju. I potem sie stroiliśmy, ubieranie Blanki było i mąz zaczął wynosic wszystko do samochodu.
ja spoglądam coraz podejrzliwiej czy nie wynosi jakiegos znajomo wyglądającego pakunku:ninja:(bo prezenty wreczalismy u siostry). Zaniosł wszystko do samochodu, wziął rzeczy Blanki i nic....No to ja se myśle .....zapomniał. No ale musiałby byc komplentnym ignorantem - przeciez widział jak czekałam:roll:.
No to mówie:
-Wziałes wszystko?
-Taaak!

Ubieram Blanke i mówie:
- Niczego nie zapomniałes? Wziąłes PREZENTY?????(ze znacznym nacisnkiem na prezenty)

-Tak, Synuniu wszystko spakowałem do samochodu.

Wychodzimy, wsiadamy do fury, juz mamy ruszac. Mówie :
-Zastanówmy sie czy wszystko mamy.:cool:
- Wszystko mamy, przeciez jedziemy na jeden dzien....

no i jak sobie zdałam sprawe z tego, ze to JESZCZE JEDEN DZIEN to wypalam:

- Mam nadzieje, ze w tym samochodzie znajduje sie moja chusta...:ninja:

MAZ mój zamarł, po czym wyszedł z samochodu i skierował sie sie ku domowi...:duh:. gdy wrócił, zapytałam, czy zdaje sobie sprawe z tego, ze otarł sie o rozwód.;-):D

A chuste dzis uprałam - bo najpierw sie przeraziłam, ze ona taka nowa;-) i sztywniara. I dzis juz jestem w niej zakochana. nawet sie ubrałam po kolor. Ja jednak jestem fanką zieleni. a jeszcze w połaczeniu z fioletem to juz szalenstwo:mrgreen:

yanettee
27-12-2009, 23:03
aaaaaaaaa
ale historia :D:D
super !! hahaha

roni21
27-12-2009, 23:19
ekhm
watek bez zdjec...

sylvetta
04-01-2010, 19:19
Jako, ze obiecalam zdjeci to - lepiej poxno niz wcale. Wiązanie średnie bardzo - bo zem sie w nowy roku w garazu na poprawinach sylwestrowych motała - a 2x to ja jak na razie wciąz przed lustrem musze , zeby ładnie było. A w garazu zwierciadła niet.


Powiedzcie mi , czy mi z Dziką Orchideą facjata współgra - bo choc ja ją uwielbiam za kolor i uwazam , ze jest piękną chustą to nie wiem czy w niej nie wygladam lekko blado.....niczym Piekny Mucha na zdjeciu w baśni.;-):twisted:

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/307a3c4612544051.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8d3ba05b6ea34b0d.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ed13df8b8a1223b9.html

Bo jak nie pasi to ją sprzedam normalnie:cool::twisted::ninja:

silver
04-01-2010, 19:23
wygladasz w niej super- delikatnie, dziewczęco i jednocześnie elegancko.
mimo, ze chusta... hm, nie w moim typie kompletnie ;)


dopiero teraz przeczytałam opowiesc wigilijną- popłakałam się ze śmiechu :D :D :D

vombati
04-01-2010, 19:25
Nie sprzedawaj boście piękne wszystkie 3 !!!:applause:, razem i osobno też (chociaż Małą to najmniej widać)

PS masz tę najjaśniejsza Orchideę?

roni21
04-01-2010, 19:28
a dla mnie nie bardzo :hide:

sylvetta
04-01-2010, 19:28
to chyba ta druga pod wzgledem jasnosci:) jak to sie fachowo nazywa - ta z wątkiem ecru
Vombati - OT - się juz nosimy w kółkowej Twej po domku, coraz lepiej mi idzie. I ostatnio do mnie przyszły kolezanki - bezdzietne , ale chusty lubia ogladac. Wiazane obejrzały, cos tam baknęły, ale na widok Twojej kółkowej pianie i zachwyty:lol:

sylvetta
04-01-2010, 19:29
a dla mnie nie bardzo :hide:

z czego wnosisz?:D:ninja:

roni21
04-01-2010, 19:30
a mam byc szczera? :ninja:

sylvetta
04-01-2010, 19:33
a dla mnie nie bardzo :hide:

z czego wnosisz?:D:ninja:
bo wygląda podobnie do mojego dywaniku w przedpokoju (troche farba zaciapany - Ajmsory);-)

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4c1d0df12f77fc4c.html

vombati
04-01-2010, 19:33
Vombati - OT - się juz nosimy w kółkowej Twej po domku, coraz lepiej mi idzie. I ostatnio do mnie przyszły kolezanki - bezdzietne , ale chusty lubia ogladac. Wiazane obejrzały, cos tam baknęły, ale na widok Twojej kółkowej pianie i zachwyty:lol:
Fotki poprosze do Galerii mojej!!!
A koleżankom chętnie coś na zapas uszyję:thumbs up: dzieci urodzą będzie jak znalazł:twisted::p

roni21
04-01-2010, 19:35
troszke wygladasz jak jak owinieta w przescieradlo z zakladow wlokienniczych zawiercie s.a :cryy:

sylvetta
04-01-2010, 19:35
a mam byc szczera? :ninja:
jak na spowiedzi:twisted:

britta
04-01-2010, 19:36
smiem twierdzic, ze faktycznie cos blado wyglada... ale chyba chusta raczej, bo na pewno nie Ty, Sylwia
chyba rzeczywiscie zywsze kolory lepiej sie na Tobie prezentuja

roni21
04-01-2010, 19:36
z czego wnosisz?:D:ninja:
bo wygląda podobnie do mojego dywaniku w przedpokoju (troche farba zaciapany - Ajmsory);-)

http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/4c1d0df12f77fc4c.html

o to to wlasnie :rolleyes:

sylvetta
04-01-2010, 19:38
troszke wygladasz jak jak owinieta w przescieradlo z zakladow wlokienniczych zawiercie s.a :cryy:

haha - zawiercie od razu:thumbs up::lol::lol::lol::lol::lol::lol::lol:

i własnie juz raz takie padło porównanie....i nie wiem o co chodzi, bo jak patrze na te chuste to ją kocham , a jak załoze to mniej:ninja:

sylvetta
04-01-2010, 19:41
ale tak se mysłe ze ona latem by się ładnie tego ten....prezentowała:cool: na mym opalonym ciele. No dobra i na mej córce Blance Dance.

roni21
04-01-2010, 19:42
zawiercie moje ukochane miasto :rolleyes:
miesci sie w nim az dwie sztuki moiich tesciow :cryy:

truscaffka
04-01-2010, 19:43
sylwetta, faktycznie - ta chusta chyba Ci po prostu do karnacji nie pasuje aż tak...:rolleyes:
ale Ty jesteś taka ładna, że to w sumie znaczenia nie ma żadnego co Ty masz na sobie kobieto...podejrzewam, że nawet w worku od kartofli wyglądałabyś atrakcyjnie :D

sylvetta
04-01-2010, 19:45
sylwetta, faktycznie - ta chusta chyba Ci po prostu do karnacji nie pasuje aż tak...:rolleyes:
ale Ty jesteś taka ładna, że to w sumie znaczenia nie ma żadnego co Ty masz na sobie kobieto...podejrzewam, że nawet w worku od kartofli wyglądałabyś atrakcyjnie :D


czyli mam nabyc jade fog?;-)
dzięki za kompleks, tzn. komplement:oops::)

roni21
04-01-2010, 19:49
Ty bys pieknie w zarze wygladala
np oberzynie...:mrgreen:
jade mild, spring... chociaz nie... zielony nie

roni21
04-01-2010, 19:50
czyli mam nabyc jade fog?;-)
dzięki za kompleks, tzn. komplement:oops::)
z przescieradla na scierke? :cryy:

Behemot
04-01-2010, 20:57
Ja otwarłam, a jakże:)

jamamajka
05-01-2010, 12:05
Sylwia, a ja Cię w krystynowym wątku bazarowym skomentowałam.
Jak Krystyna kupi tego girasola to się wątek usunie i nie śladu nie będzie buhahahaha - taka ze mnie cwaniara :ninja: