PDA

Zobacz pełną wersję : Sukcesy nocnikowe



lawendax
17-11-2009, 11:30
Wczoraj mielismy pierwszą kupę w nocniku (i siki też)
Dziś drugą :-)
Wiem że to późno, ale i późno wdrożyłam się w pieluchy jednorazowe i wysadzanie. No i kupy w wielorazówkach są be to się przekonałam do nocnika. Wielorazówki zdecydowanie skłaniają do szybszego wysadzania. Z pampersami jest wygodnie i efekt był taki że straszak odpieluchował mi się dopiero w przedszkolu :duh:

Aloha
17-11-2009, 14:07
Pewnie, że lepiej późno niż wcale :D

Powodzenia!

dafinka
17-11-2009, 14:33
Gratulację i powodzenia

zochmama
18-11-2009, 12:50
A mogłabyś napisać jak sie do tego zabraliscie? Mój Zoch ciut młodszy, a i tak wydaje mi się że na początki EC trochę stary, a chciałabym spróbować, tylko nie bardzo wiem jak się do tego zabrać, rady które czytałam bardziej pasuja mi do maleństw, a nie do klocków co to już raczej przestały cokolwiek sygnalizować.

vatanaya
18-11-2009, 13:56
Brawo Ola!!!
my juz nocnikujemy prawie codziennie od 5 mc zycia Martynki - prawie zawsze jest to rano. tak juz mamy.
teraz zaczynam rozgladac sie za pieluchami wielorazowymi - tylko nie wiem jak i gdzie u nas w trojmiescie jak najszybciej dostac cos na nasza Kluskę - no i jakie - musze przeszperac to forum na pewno cos znajde... :oops:

kammik
18-11-2009, 14:04
A Ewka się boi nocnika :(

lawendax
18-11-2009, 22:59
Wysadzam ją wtedy kiedy zazwyczaj robi kupkę, czyli po jedzeniu, rano po mleku, i po obiedzie. Ale nie zawsze robi jak ją posadzę. Jak widzę pierwsze oznaki napinania się , stękania, szybciutko ją wysadzam, daję coś dobrego do rączki, siedzę z nią i udaję że też się załatwiam:hide:
Ważne jest moim zdaniem żeby przy pierwszych próbach był w miarę stały grafik dnia, bez pośpiechu, nagłych wyjść i zmian planu.
Koło miesiąca temu pierwszy raz ją posadziłam jak zabierała się do dzieła, ale wtedy działało to wstrzymująco, efekt był taki że nie robiła kupki w ogóle. Odpuściłam wtedy.
Siuśki raz złapałam przypadkowo, zaczynamy od kupki.

Kammik a może porzuć temat na 2 tygodnie, kup inny nocnik i spróbujecie znowu.

iska1
18-11-2009, 23:50
Powodzenia i dalszych nocnikowych sukcesów życzę!
Pamiętam pierwsze siusiu na nocniku i moją radośc, teraz Gosia juz roczna dobrze wie do czego nocnik służy :lol:

zochmama
19-11-2009, 15:05
Koło miesiąca temu pierwszy raz ją posadziłam jak zabierała się do dzieła, ale wtedy działało to wstrzymująco, efekt był taki że nie robiła kupki w ogóle. Odpuściłam wtedy.
No właśnie, u nas to samo było jak parę razy próbowałam. Chyba poczekam aż Mała usiądzie, zakupimy nocnik i spróbujemy raz jeszcze. Dzięki.

kammik
19-11-2009, 16:18
Kammik a może porzuć temat na 2 tygodnie, kup inny nocnik i spróbujecie znowu.


Już dawno porzuciłam, stoi na szafce w łazience. Płakała, jak tylko ją na nim sadzałam, nawet w ubraniu. A, mam taki z Ikei, prościutki.
Kupki nie udałoby mi się złapać, never, Ewka kupka albo trzy razy dziennie albo raz na trzy dni i nigdy nie wiadomo, jaki dzień jest teraz :) Ale podrzemkowe albo poranne siuśki chętnie bym łapała, co zrobić, jak dziecior jest innego zdania :)

vatanaya
20-11-2009, 08:29
sprobuj z grajacą foczką - u nas zadziałała.