Zaloguj się

Zobacz pełną wersję : Mokro a protestów brak



Dobromiła
20-10-2009, 12:38
Od tygodnia stosujemy na dzień tetrę + pulowy otulacz. No i pojawił się problem, bo Mały nie okazuje w żaden widoczny sposób, że ma mokro. Co jakiś czas profilaktycznie sprawdzam, czy to już, ale boję się, że od tego leżenia w mokrym coś mu się stanie, począwszy od odparzenia.
Czy któraś z Was miała taki mokrolubny egzemplarz? Mam się przejmować, czy (nomen omen) olać to? Jest szansa, że w końcu zrozumie, że mokro=niefajnie?

Musli
20-10-2009, 12:40
U nas to samo :) Zresztą wiele mam to zauważa. Moim zdaniem, olać :P JA jak nie chce żeby Alik miała mokro wkładam kawałek polaru. Są jeszcze chyba jakieś "suche wkładki" , a el teraz nie pamiętam z czego to. Po za tym mam kieszonki z polarem. W nocy nie chę żeby Alik miał wszystko mokre, więc mu pakuję trzy wkłady w kieszonkę i tak do rana, bo on się juz praktycznie nie budzi.

b.szczelna
20-10-2009, 13:07
a myslałam ze to tylko moja ma głęboko w nosie stan swojej własnej zasikanej;) aboslutnie NIC nie robi na niej wrażenia, moze nawet być kupa. i wnerwia mnie to bo czasami po godzinie jest mokrutka pielucha a po 5 sucha jak pieprz.;) zero prawidłowosci;) i zero reakcji. jest na to jakas metoda??

Musli
20-10-2009, 13:10
Aha włąsnei odparzeń nie ma żadnych. I moim zdaniem jakim cudem by miało sie odparzyć?

b.szczelna
20-10-2009, 13:25
Aha włąsnei odparzeń nie ma żadnych. I moim zdaniem jakim cudem by miało sie odparzyć?

moja mała w takim ukłądzie cudotwórczy tyłek ma- pampers= odparzenie
brak polarku=odparzenie tylko li i jedynie wielo z polarkiem od pupy ratuje skóre

ewinka
20-10-2009, 15:11
Dzieci przyzwyczają się do uczucia mokro/wilgotno, więc jedynym sposobem, żeby polubiły sucho, jest zmiana pieluszki, zaraz po zasiusianiu, żeby przyzwyczaić do suchości - wtedy polubi. Wiem, że problem w tym, że niewiadomo, kiedy to było - ale trzeba po prostu sprawdzać - zwłaszcza po jedzeniu, piciu, spaniu itp. Takie maluszki mogą siusiać nawet co 20 minut, więc tego przewijania jest sporo :)
Ale moja chociaż na EC od 5tego m-ca, (wtedy znienawidziła mokro) teraz (ma 13 m-cy) też zdaje się nie przejmować, że ma mokro :( Ale ja szybko przebieram (ma tylko tetrę w majtkach, albo same majtki), więc nawet nie daję jej zbytnio czasu, żeby poczuła.

yena
20-10-2009, 15:35
...

Dobromiła
20-10-2009, 17:29
Dzięki dziewczyny. Tym, że to nie mija, to mnie nie pocieszyłyście. No trudno, będziemy musieli sobie jakoś poradzić.
EC też chcę wprowadzać, ale bardzo na luzie. Tylko że mój plan, że przy wielo będzie łatwiej skumać, kiedy on tak naprawdę sika, już legł w gruzach.:twisted:
O polarku myślałam, przynajmniej na spacery żeby zakładać. Ale to jeszcze trochę potrwa zanim się mój pieluszkowy stan posiadania powiększy. Trzeba najpierw wypełnić braki w kasie. :cool:

Bogusia
20-10-2009, 19:07
Maćkowi wogóle nie przeszkadzalo że ma mokro , około pół roku nie reagował, dopiero przed drugimi urodzinami sie odpieluchował

magnolia
20-10-2009, 22:00
u nas dokładnie to samo, Franek jak był bardzo malutki jeszcze to nawet jak miał ubranko przesikane - jak mu z pampka wyciekło nieżadko (do 2.5mca byliśmy na pampkach) to nie robiło to na nim żadnego wrażenia, mógł leżec taki cały mokry i nic, kupa też - zero reakcji. Potem kupa zaczęła mu czasami przeszkadzac, ale na mokro nie reaguje nigdy...

Dobromiła
07-11-2009, 11:53
Aktualizacja: Maluszek jednak nauczył się, że mokra pielucha nie jest dobra. Zajęło mu to jakieś dwa tygodnie. Widać na początku było to dla niego zbyt nowe i musiał przemyśleć sprawę.

dafinka
07-11-2009, 21:29
U nas to samo połączone z buntem siadania na nocnik lub wc oraz buntem zmiany pieluchy...