PDA

Zobacz pełną wersję : Hej!



sandy.pit
20-10-2009, 10:26
Kłania się mama prawie 4-latki i drugiej córki z terminem na za miesiąc.
Na razie się czaję co prawda... do chustonoszenia. Starszaczka dostała swoją chustę jak miała rok - i to było już za późno. I w ogóle wszystko chuściane wtedy raczkowało, było tylko gazetowe forum. Ale chustę zostawiliśmy - hoppediz stockholm, nawet ją było wtedy całkiem ciężko zdobyć ;-)
Jest z nami cały czas - służy naszym znajomym.
Młodą nr 2 mam zamiar nosić od urodzenia. Mam oczywiście tremę przed pierwszymi wiązaniami, ale przy takiej determinacji... mam nadzieję, że się uda.
Póki co dokształcam się i czytam wszsytkie okołochuściane tematy - i cieszę się, że jeszcze cały czas mam tyle tu "zaległego" czytania ;-) no i że w zasadzie nie ma co bać się chustowych kłopotów przy takim gronie doradczym.
liczę na Was :-)

bebell
20-10-2009, 10:30
hej:)
chustuj na zdrowie:)

garlicgirl
20-10-2009, 10:42
witaj!

pszczoła
20-10-2009, 10:50
Witamy:hello:

maczkupaczka
20-10-2009, 11:03
Z taką determinacją na pewno się uda :)

jewa
20-10-2009, 11:26
Witam serdecznie :hello:

paskowka
20-10-2009, 11:46
Cześć! Przy moim starszaku 4-latku, tez się za późno obudziłam do chustowania. Za to z młodsza Lidka nadrabiam zaległości.

Miłego rozwiązania i noszenia:)

formichiere
20-10-2009, 11:51
Witaj, na pewno się uda , trochę ćwiczeń i maluszek i mamusia się przyzwyczają:D

iska1
20-10-2009, 11:58
Witaj sandy!
Mój 4 latek też nie był noszony. Jakoś odpuściłam, nie załapałam chyba o co chodzi z chustowaniem. Teraz noszę prawie roczną córeczkę i jest fajnie :D polecam!

roziii
20-10-2009, 12:02
Witajcie!:hello:
Spokojnego rozwiązania i udanego noszenia ! Będzie dobrze:thumbs up:

yanettee
20-10-2009, 12:09
witaj !!

kaka-llina
20-10-2009, 13:43
Ja skumałam dosyć szybko bo jak mała miała 4 tygodnie ale też żałuje, że nie od razu..
Witam serdecznie i pozdrowienia!

kulka37
20-10-2009, 14:54
Witaj!Fajnie,że jesteś.A nosić się na pewno będziecie i polubicie!

hali_nadi
20-10-2009, 15:01
Witaj:hello::hello:

JJ
20-10-2009, 23:09
:hello::hello::hello::hello::hello::hello:

calineczka
21-10-2009, 01:05
witajcie!
:hello:

EmilkaK
21-10-2009, 22:06
Witaj Sandy :)
Ech, Falenica-moje miejsce na ziemi, bardzo za nią tęsknię. Pozdrów ode mnie bazarek i kościół i uliczki i lasy :)

Szczęśliwej końcóweczki.

b.szczelna
22-10-2009, 00:40
witaj!

sandy.pit
18-11-2009, 19:04
pojawił się po tej stronie brzucha w poniedziałek, 16 listopada.
Młoda wybrała akurat dzień, w którym nasza położna Irena (planowaliśmy poród domowy) miała konferencję w innym mieście, więc trzeba było jechać do szpitala. Nie ma tego złego! Poród i tak naturalny, pozycja wertykalna, bez cięć.

I gdyby nie fakt, że Jagoda to ssak zawodowiec i nie ma czasu jej zachustować, bo je lub śpi to na pewno pierwsze próby byłyby już za nami, tak jak sobie wyobrażałam :-) ale co się odwlecze to nie uciecze.

Agut
18-11-2009, 19:16
GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!! Jagódko witaj na świecie! noo i jak na chuścioszka przystało daj sie zamotać w końcu :)

pomidore
18-11-2009, 19:32
:applause:Witamy Jagódkę po tej stronie brzucha! I siup do chusty:D

jubu
18-11-2009, 23:16
Gratulujemy! I siup do chusty, póki nie będzie za późno, ja moją 4,5 mies. córę muszę teraz przyzwyczajać i żałuję że nie zaczęłam wcześniej :roll: