Zobacz pełną wersję : wreszcie zachustowani !!! :-))
Dziewczyny zwyczajnie się chwalę. Wczoraj przyszła moja prywatna, piękna, cudowna, wspaniała tkana Nati:mrgreen:
Moja pierwsza kieszonka:
<a href='http://zapodaj.net/9f032855fab7.jpg.html'>http://zapodaj.net/9f032855fab7.jpg.html</a>
<a href='http://zapodaj.net/9f032855fab7.jpg.html'>http://zapodaj.net/9f032855fab7.jpg.html</a>
<a href='http://zapodaj.net/20d1fb905923.jpg.html'>http://zapodaj.net/20d1fb905923.jpg.html</a>
Dzisiaj natomiast musiałam podjechać odebrać małemu matę edukacyjną i kilka rzeczy dla męża. Po wyjściu z samochodu zamotałam kieszonkę i pomknęłam wzbudzając uśmiechy mijających mnie ludzi. Nie ograniczały mnie ani schody, ani wąskie korytarze, ani nic ;)
Po powrocie ugotowaliśmy razem obiad.
Młody po 2 dniach zdradza objawy chustomani. Wyjęty ze szmaty wyje jak opętany. Obawiam się, że trochę strzeliłam sobie w kolano, bo do tej pory dzieć potrafił sam poleżeć. Cóż, teraz może się to okazać mało realne:lol:
Coś linki nawalają, może teraz
http://zapodaj.net/9f032855fab7.jpg.html
http://zapodaj.net/9f032855fab7.jpg.html
http://zapodaj.net/20d1fb905923.jpg.html
Jasnie Pani :)
29-09-2009, 18:09
po pierwsze zdjec nie widac
a po drugie jak mlody ochlonie to nie bedzie chusty okupowal 24/7 ;-) Na razie musi nadrobic zaleglosci :lol:
już działa ;)
chusta piękna :) jak dla mnie to tylko trochę za nisko dzieć ma kolanka i pupka nie wpadła w chustę, ale niech się wypowiedzą inne znawczynie, bo ja to początkująca jestem ;) noszę od ok. 3 mcy
(na temat fachowosci wiazań pewnie wypowiedzą sie madrzejsi)
Ja chciałam tylko dodać ,że w tych kolorach wyglądacie przecudnie :thumbs up:
Wszelkie fachowe porady bardzo mile widziane, bo ja nówka jestem:D
Maluszek niedawno wstał i przy motaniu wcisnęłam bardziej pod kolanka i faktycznie dupcia wpadła w chustę dużo bardziej :) Martwi mnie natomiast główka. Maleństwo ma dopiero 2 m-ce i jeszcze nie trzyma jej sztywno, a w chuście nie odpowiada mu jak ją zakrywam tą częścią materiału która jest z boku...może coś poradzicie
kamilcia.xt
29-09-2009, 19:33
o rany jak to pierwsze wiązanie to ja chylę czoła! moja pierwsza kieszonka to był obraz nędzy i rozpaczy:hide:
Pięknie zamotane i bardzo wam do twarzy w tej Nati!
1. w oczach masz tę radość z zachustowania :mrgreen:
2. ten maluch ma 2 miesiące?? :omg: wygląda na jakieś ... 6!
3. IMO wiązanie super jak na pierwszy raz!
piękna ta chusta, pasuje Wam! (cos mi sie po ciazach zepsuło, ja niecierpie niebieskiego i fioletu!! :))
wiazanie ok, kolanka moglyby pewnie byc wyzej ale jak na pierwsze wiazanie jest swietnie to raz, dwa- nati jest jednakowoz "normalna" chusta a nie cienką i maluchowi sie moglo pod te minikolanka nie udac wepchnac :D
edit- maluch ma juz 2 miesiace, kolanka spokojnie mozna sprobowac podciagnac wyzej niz pupa.
Masz sobowtóra, spotkałam go w Bytomiu na "mini szkoleniu" i kawusi.
Podnieś trochę za stopy to pupa wpadnie niżej, kolanka będą wyżej.
Basiu jeśli mówisz o szkoleniu o Gosi to nie sobowtór :lol:
:duh: dobra, to już wiem kim jesteś.
Ślicznie razem wyglądacie :) I wiązanie świetne jak na pierwszy raz. U mnie było masakryczne :mrgreen:
Powtórzę tez za dziewczynami - trochę niżej pupa. Co do reszty wole nic nie pisać bo sama nosilam nietrzymającego główkę synka w pouchu więc nie jestem specjalistką. Ale pewnie specjalistki trafia na ten watek i Ci pomogą.
A tak ogólnie to wielkie brawa dla Ciebie :thumbs up:
paskowka
30-09-2009, 15:36
Pięknie Wam w niebieskim! I rzeczywiście Twój maluch taki duży. Życzę miłego dalszego chustowania.
Ślicznie Wam :-)Miłego dalszego noszenia :thumbs up:
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.