PDA

Zobacz pełną wersję : dziecku niewygodnie w tej pozycji



marushka
25-09-2009, 21:49
Miejsce akcji: urząd pocztowy
Czas akcji: największe kolejki - godzina 18


Awizo w skrzynce, więc wpakowałam Młodą w MT i lecę na pocztę. Ogonek wije się nawet na zewnątrz. Wchodzę do środka i słyszę, jak pani urzędniczka woła żebym podeszła z dzieckiem bez kolejki, jednak kobieta przy okienku zaczyna protestować. Z kolejki podniósł się protest. Argumentem decydującym było:
- no niech pani wpuści, dziecku jest tak niewygodnie w tej pozycji.

Zrobiłam minę równie zbolałą jak moja córka i wysunęłam się z moim awizo na czoło kolejki.

Chyba wykorzystałam cierpienie nieletniej do uzyskania osobistej korzyści - nie zgłaszajcie mnie tylko do Niebieskiej linii :twisted:

espejo
25-09-2009, 21:52
:) mnie się dość często zdarza, że mnie wpuszczają do kolejki - w sklepach raczej, też mam zbolałą minę :rolleyes:, w końcu siaty cięzkie, no nie:lol:

anmuszka
25-09-2009, 22:06
Gratulacje pomysłowości:) u mnie Młoda w chuscie na poczcie nie działa. Za to w autobusie jak szuakm miejsca to jak najbardziej. wszyscy uciekaja byleby mi miejsca ustąpić:lol:

grimma
25-09-2009, 22:14
ciekawe co by kolejka powiedziala gdyby sie okazalo ze to chusta na przyklad :ninja::ninja: przyszla

YPSI
25-09-2009, 22:25
Oj Marushka, Marushka - tu Ci palcem grożę :twisted:

Teraz wszyscy co na poczcie akurat byli są dogłębnie przekonani, ze chusta/MT = niewygoda...

marushka
25-09-2009, 22:28
no mam troche moralniaka z tej okazji ....
ale nie zawszę muszę szerzyć kaganek oświaty no nie ?

OT: YPSI jak tam nino ? nie kurzy się czasem?

YPSI
25-09-2009, 22:41
no mam troche moralniaka z tej okazji ....
ale nie zawszę muszę szerzyć kaganek oświaty no nie ?


no nie musisz... ale wypadało by ;)


OT: YPSI jak tam nino ? nie kurzy się czasem?

Kochana, Nino siedzi cicho bo wie, że trudne decyzję podejmuję. Poki co testuję Zarę i czekam na jakieś info o wełnach Didka lub Nati.

sabcia
25-09-2009, 22:55
To moja Lili ma chyba na pocztę jakąś alergię, bo już się dwa razy zdarzyło, że mi w chuście zaczynała tam płakać i mnie panie bez kolejki wołały. Poza pocztą nigdy się jej w chuście nie zadarzyło płakać. A może wie jak matce pomóc?;)

marushka
25-09-2009, 23:14
to drugie to drugie :applause:

moja ostatnio zwinęła z h&m sznur korali - zorientowałam się dopiero na parkingu gdy ją rozwiązywałam, żeby zapakowac do auta :)

tak chce mamuni pomóc :)

sabcia
25-09-2009, 23:23
Taa... chustowi złodzieje:ninja: chyba każda z nas to przerabiała. Koleżance mała na plecach wyniosła z marketu rolkę papieru toaletowego. :twisted:

Sunvill
25-09-2009, 23:33
No to Ci sie udalo:ninja: pomijajac komentarze - wazne, ze nie musialas stac. bede musiala to u nas potestowac:mrgreen:

agataamb
27-09-2009, 10:53
Dobre....Zacznę wszędzie z Małym chodzić w nosidle - dopiero zakupiłam Manduce - może to mi pomoże, (bo wózek na nikogo nie działa, a nawet pomóc przy otwieraniu drzwi nie chcą). Jestem ciekawa jakie nowe rzeczy będe posiadać po wizytach z Małym po sklepach....;) ;) (Bo papier toaletowy i korale bardzo mnie rozbawiły:lol::lol::lol:)