PDA

Zobacz pełną wersję : zwracam lniane gekony do Didymosa



visenna2
24-09-2009, 14:54
To najpiekniejsza chusta, jaką miałam. I jedna z najmilszych.
Nie przyglądałam im się specjalnie do tej pory ale w końcu się przyjrzałam, bo mnie jakieś słuchy doszły że coś z nimi nie ok. I faktycznie - robi im się tak:

http://images47.fotosik.pl/204/c0414febcc0bc1b3med.jpg (http://www.fotosik.pl)

http://images45.fotosik.pl/204/a8485814e759d26bmed.jpg (http://www.fotosik.pl)

Splot na gekonkach jest tak rzadki, że przesuwają się nitki i robią dziury. Nie wiem czemu tak jest, ale ja w tym nie zamotam już 14,5 i 23 kilo :(

Uwaga: to nie ma nic wspólnego z ostatnim wątkiem "wojennym". Nic nikomu nie chcę udowadniać, słowo. Jestem tylko rozczarowana.
Gekony wisiały na sprzedaż, ale chyba nie mogę ich sprzedać jak zobaczyłam coś takiego.

Mayka1981
24-09-2009, 14:58
przykre:frown

fajny ten wzorek, szkoda że się "psuje"

ale na pewno reklamację Ci przyjmą - a chcesz na wymianę coś inego czy zwrot kasy?

mart
24-09-2009, 15:00
buuuuuu, a chciałam bratu jaszczury sprezentować....

visenna2
24-09-2009, 15:01
przykre:frown

fajny ten wzorek, szkoda że się "psuje"

ale na pewno reklamację Ci przyjmą - a chcesz na wymianę coś inego czy zwrot kasy?


Zwrot kasy. I tak miałam je sprzedać, potrzebuję na gwałt funduszy.

visenna2
24-09-2009, 15:01
buuuuuu, a chciałam bratu jaszczury sprezentować....

Kup mu szare, tamte były OK :)

garlicgirl
24-09-2009, 15:13
daj znać jak ci pójdzie reklamacja.

ratyska
24-09-2009, 15:30
Na stronie Didymosa przeczytalam dzisiaj:
"W tym modelu mozliwe sa przesuniecia we wzorze po praniu. Przesuniecia sa mozliwe z powodu roznych nici i zakardowego sposobu tkania.Znikaja po prasowaniu z para i w trakcie uzytkowania i nie wplywaja na jakosc.
Mimo to obnizylismy cene."

ratyska
24-09-2009, 15:31
Jeszcze zapomnialam: informacja ta jest tylko przy jaszczurach z lnem.

visenna2
24-09-2009, 15:32
Na stronie Didymosa przeczytalam dzisiaj:
"W tym modelu mozliwe sa przesuniecia we wzorze po praniu. Przesuniecia sa mozliwe z powodu roznych nici i zakardowego sposobu tkania.Znikaja po prasowaniu z para i w trakcie uzytkowania i nie wplywaja na jakosc.
Mimo to obnizylismy cene."


Mnie nie zniknęły. Ani po wyprasowaniu ani w trakcie noszenia. Gdyby zniknęły to w ogóle bym się tym nie przejęła, bo podobną akcję miałam kiedyś w listkach. Tylko tam faktycznie znikało to po prasowaniu.

matka.kobitka
24-09-2009, 15:52
:omg:
ale tych bawełnianych też używałaś?

visenna2
24-09-2009, 15:55
:omg:
ale tych bawełnianych też używałaś?

tak, miałam rozmiar 4. Gdybym wiedziała ze na lnie wyjdzie taki babol to bym ich nie sprzedawała :cryy:

aniakom
24-09-2009, 16:00
Czyli jeden dylemat odpada:)
Ale mnie i tak wydawały się za ciemne.

Liv
24-09-2009, 22:30
:omg:

też jestem ciekawa jak pójdzie z reklamacją...

morepig
24-09-2009, 22:37
a buuu

mnei sie w nautilusie przesunela nitka ale wrocila (pomijam juz moje zaciagniecie ktore znikło jakimś cudem..?)
czyli jeden dylemat mneij, biorę oberżynowe albo czekam na nowe lniane...

ciekawa jestem jak Didymos postąpi, u nich bezposrednio kupowałaś?

Nymphadora
24-09-2009, 22:39
a buuu

mnei sie w nautilusie przesunela nitka ale wrocila (pomijam juz moje zaciagniecie ktore znikło jakimś cudem..?)
czyli jeden dylemat mneij, biorę oberżynowe albo czekam na nowe lniane...

ciekawa jestem jak Didymos postąpi, u nich bezposrednio kupowałaś?

Didymos na pewno nie bedzie robil problemow, tym bardziej, ze problem jest znany.

morepig
24-09-2009, 22:43
Didymos na pewno nie bedzie robil problemow, tym bardziej, ze problem jest znany.
no w sumie racja...
ale szkoda :( takie piekne :(

visenna2
25-09-2009, 08:13
Didek przyjmie reklamację bez problemu, wczoraj im odesłałam chustę. Respekt dla nich za obsługę klienta :)

kuku
25-09-2009, 08:21
:omg:

też jestem ciekawa jak pójdzie z reklamacją...

No raczej nie powinno być problemów. Przeciez towar jest wadliwy...
Swoją drogą ciekawe, że tego nie wyłapali podczas testów... szkoda. Chusta oryginalna bez wątpienia.

lawendax
25-09-2009, 08:39
Didek przyjmie reklamację bez problemu, wczoraj im odesłałam chustę. Respekt dla nich za obsługę klienta :)

A co z kosztami transportu, to przecież nie bez znaczenia:roll:??

visenna2
25-09-2009, 10:12
A co z kosztami transportu, to przecież nie bez znaczenia:roll:??

Wiesz co, nawet nie wiem... W sumie wszystko mi jedno, jak nie oddadzą to trudno :) Mój problem, jakbym zamawiała w Polsce to koszta byłyby dużo niższe ;) Się ma fanaberie to się za nie płaci na przykład w takiej sytuacji jak ta ;)

W każdym razie jak mi przyjdzie chęć na nowego Didka to, póki co, usiądę w kącie, wezmę parę głębszych oddechów i poczekam az mi przejdzie.

lola_22
25-09-2009, 10:16
jak mi przyjdzie chęć na nowego Didka to, póki co, usiądę w kącie, wezmę parę głębszych oddechów i poczekam az mi przejdzie.
aż tak Cię to zniecheciło ? znajac Twoj chustowy -holizm to musialo byc bolesne doswiadczenie
ale chusta piekan - widocznie nie ma idealu, kazda pieknosc musi miec skaze zeby byla rownowaga

kajkasz1
25-09-2009, 11:03
Właśnie Lola, też chciałabym zobaczyc Ewkę, jak bierze głęboki wdech. :lol:
A chusty szkoda, bo wyjątkowo piękna i jak mi Ewka mówiła, cudna w dotyku.

lawendax
25-09-2009, 11:54
Wiesz co, nawet nie wiem... W sumie wszystko mi jedno, jak nie oddadzą to trudno :)

W Polsce w przypadku reklamacji Sprzedający zwraca kwotę za towar + wszystkie koszty wysyłki. Nie wiem jakie prawo jest w Niemczech.

Nymphadora
25-09-2009, 11:57
W Polsce w przypadku reklamacji Sprzedający zwraca kwotę za towar + wszystkie koszty wysyłki. Nie wiem jakie prawo jest w Niemczech.

W Niemczech tez.
Visenna, napisz im maila ile zaplacilas za przesylke i podaj numer konta. Watpie, zeby robili problemy.

Natalia
25-09-2009, 12:08
Właśnie Lola, też chciałabym zobaczyc Ewkę, jak bierze głęboki wdech. :lol:


Ja też. :lol:

visenna2
25-09-2009, 12:22
No wiecie, taki brak wiary we mnie ;) Jeszcze Wam pokażę :D

Nymphadora, dzięki :)

aliona
02-10-2009, 14:09
odświeżam nieco wątek, bo mi tak źle, że muszę się gdzieś wyżalić :frown:frown:frown

jak już posiadłam najpiękniejszą chustę wszech czasów, to się okazało że to pisofszit.

daję jej jeszcze szansę na kilka wiązań, ale nadzieje mam niewielkie.
jak to możliwe, że tak doświadczona firma strzeliła takiego baboka?

ale trzeba przyznać, że nosi fajnie i fajnie sie wiąze, nie mam się czego czepić.

ktoś jeszcze przejechał sie na lnianych jaszczurkach? a może są różne jakościowo egzemplarze?

jussti
02-10-2009, 14:14
Ja zamówiłam, ale po doświadczeniach Visenny odesłałam nie otwierając nawet paczki. Widać dobrze zrobiłam.

visenna2
02-10-2009, 14:42
ale trzeba przyznać, że nosi fajnie i fajnie sie wiąze, nie mam się czego czepić.



No to noś, przeca oni piszą, że te dziurki nic nie szkodzą, skoro Ci fajnie noszą to może daj im szansę.

mart
02-10-2009, 14:48
czyli rozumiem, że w bawełnianych gekonach problem nie wystepuje, tak?
tylko że szare to już nie to...

a co do noszenia w przerzedzonym lnie - ja bym tego nie robiła. przecież trąbimy naokoło o ciągłym i stabilnym podparciu pleców dziecka i o tym jak to materiał chusty ma ładne rozkładać i przenosić naprężenia. jak to ma zadziałać jak się splot rozłazi??? swoją drogą zaczynam trochę rozumieć czemu storch ma na swoje stronie artykulik jaki można podsumować: "dlaczego nie robimy chust żakardowych"...

Natalia
02-10-2009, 15:08
Nitki mogą się rozejść w każdym splocie, także w skośno-krzyżowym. Poza tym termin "splot żakardowy" to dość szerokie pojęcie, są różne sploty żakardowe.
Rozchodzenie się nitek zależy od kilku czynników, nie tylko od splotu.

aliona
02-10-2009, 15:09
No to noś, przeca oni piszą, że te dziurki nic nie szkodzą, skoro Ci fajnie noszą to może daj im szansę.

też o tym myślałam, żeby nosić i sie nie szczypać. ale boję się, ze ona się zniszczy jakos bardziej.

masz rację mart, szare to już nie to.
ja n ie wiem czy to może wpłynąć na obniżenie jakości noszenia, musiałaby się ta chusta cała rozłazić wzdłuż.
tak czy siak nie zamierzam ryzykować i jednak rozstaję się z jaszczurkami.

a artykuł u storcza muszę przeczytać.

visenna2
02-10-2009, 15:21
Ja się bałam głównie tego, że takie luźne nitki można łatwo pozahaczać i pozaciągać, poprzerywać czy coś, i że całośc mi się wtedy rozlezie i będzie kompletnie do wyrzucenia. Poza tym nie wiem jak taki rzadki materiał by się spisywał przy dużych obciążeniach i mocnym naciąganiu.

Natalia
02-10-2009, 16:08
masz rację mart, szare to już nie to.


A może szare barwione na jakiś ładny kolorek ? Petisu miała taki ładne gekony barwione na fiolecik?

atelka
02-10-2009, 16:21
szare w ciemną farbkę i już będą czarne ;)

a tak OT to jestem coraz bardziej rozczarowana didkiem :roll:

garlicgirl
02-10-2009, 16:24
a tak OT to jestem coraz bardziej rozczarowana didkiem :roll:
atelko, coś konkretnie czy tak ogólnie?

atelka
02-10-2009, 16:30
atelko, coś konkretnie czy tak ogólnie?

ogólnie :)

paskowka
02-10-2009, 18:20
ogólnie :)

A bo to marka jak Coca-Cola, czy inny Lewis - dobrze wypromowana marka, wysoka cena, co nie zawsze znaczy wysoka jakość. Bo sa chusty takiej samej jakości, a tańsze i jakoś takiej kariery jak didek nie robią - może za tanie:)

Choć ja do swojego nie mam się jak czepić:)

petisu
02-10-2009, 19:08
To nie jedyna firma, która ma taki problem z żakardami, to się poprostu zdaża. Im więcej chusty sie produkuje, tym częściej. A ze zwrotami nie ma najmniejszego problemu.
Nie wiem czy Coca-Cola przyjęła by zwrot w przypadku niezadowolenia z produktu. ;)

visenna2
02-10-2009, 19:31
A ze zwrotami nie ma najmniejszego problemu.


Potwierdzam, naprawdę bezproblemowo załatwiają sprawę.

paskowka
02-10-2009, 19:47
Nie wiem czy Coca-Cola przyjęła by zwrot w przypadku niezadowolenia z produktu. ;)

E no nie, chodziło mi o to że Didek jest bardzo markowy, oczywiście dla osób będących w temacie i wymagamy od niego, że jest idealny, a jak nie jest to przeżywamy rozczarowanie.

mart
02-10-2009, 21:01
A może szare barwione na jakiś ładny kolorek ? Petisu miała taki ładne gekony barwione na fiolecik?

nie bardzo. to prezent miał być dla mojego brata, który zostanie tatą w marcu.
może slimaki czarne...
muszę jeszcze pomyśleć.

Natalia, a może wy wreszcie popełnicie taką prawdziwie męską chustę - najlepiej czarną:))))

lola_22
03-10-2009, 01:25
a ja jestem na nich wsciekla bo to pierwszy didek, przy ktorym nie zdzierżyłam i chcialam zakupic, kurcze ile ja sie naglowilam w stylu"czy aby na pewno ich potrzebuję" etc ! I gdy juz zdecydowalam to masz babo placek - wtopa ! a sliczne są !

brikola
07-10-2009, 19:36
mi też się podobają, rozważam kupno, ale się teraz trochę boję...

ratyska
09-10-2009, 11:42
Chcalabym zapytac, czy ktos nosi w lnianych gekonach? Czy wszystkie wrocily do Didymosa? Korci mnie strasznie len, a gekony mozna teraz kupic z Sonderpreis. No i nie wiem, co robic?

paskowka
09-10-2009, 11:47
A może one są na Sonderprise, bo mają właśnie feler? Kiedyś był tu taki wątek, gdzie petisu ostrzegała, że jak cos jest S. to może być nie do końca dobre.

ratyska
09-10-2009, 12:36
Wiem, ze bledem jest przesuwanie nitek, ale te kupuje sie na serii limitowanej. Jesli pare egzemplarzy trafilo na SP, to pewnie maja jeszcze jakies bledy. Dlatego moje pytanie, jak one nosza? Przy ewentualnej super nosnosci ryzyko wtopienia mozna wpisac w koszty? Tylko nigdzie nie znalazlam informacji, jak nosza.