PDA

Zobacz pełną wersję : Wkłady chłonne - mikrofibrowo - bambusowe?czy to ma sens?



sylvetta
22-09-2009, 21:55
Prosze o radę. Mam trochę reczników bambusowych. Chcialabym je przerobic na wklady chlonne do pieluszek. I mam pytanie. Czy to jest dobry pomysl, zeby je polaczyc z mikrofibrą. mam na mysli to ze mikrofibra bedzie z dwóch stron na zewnątrz, a srodu jeszcze ten bambus? I tak to zszyc. A! i jaki wymiar wkladek dla nowonarodzonej - reczej niewielkiej (jak przewiduję) córy?

erithacus
22-09-2009, 22:03
Ja bym zrobiła odwrotnie. Bambus schnie długo, a mikrofibra szybko. Jeśli zostawisz bambus w środku, to schnięcie będzie trwało wieki. Więc albo z dwóch stron bambus, a w środku mikrowłókno albo z jednej strony to, z drugiej to.
Co do wielkości to nie mam pomysłu, ale może zrobić coś takiego jak pieluszki Bambino mio, te do 7kg. Jutro mogę je odkopać i potem zmierzyć, ale na długość na pewno są identyczne jak wkładki od BumGeniusów (ostatnio sprawdzałam bo chciałam sie brac za szycie).

ala
22-09-2009, 22:08
mam wkładki w rozmiarze s i mają 25cm długości

sylvetta
22-09-2009, 22:23
No i widzicie - sama bym na to nie wpadla.:duh: Tak, bambus na zewnatrz:applause:hehe

yetta
22-09-2009, 22:51
sylvetta jakie duze masz te reczniki?
Nie dałoby się ich zostawić i składać?
Ja uwielbiam składane wkładki. Zwłaszcza bambusowe. Ładnie się dopierają, szybko schną bo nie ma tylu warstw i dopasować można do mniejszego i większego dziecka składając na krótsze a potem coraz dłuższe. :D

sylvetta
22-09-2009, 23:13
O tym tez myslalam...
tylko, ze ja postanowiłam zaczac od składanych i otulaczy. na noc formowanki. I widzicie - ja tak sie bawie - składam sobie te pieluszkui na rózne sposoby z instrukcją i zapinam klamerką:lol:. I tak sobie teoretyzuje - w oczekiwaniu na poród. Tyle ze mi sie wydaje , ze jak np. taka pieluche frotte Lenya dziecku założe to mi tam zaden reczniczek juz do srodka nie wlizie:cryy:. I stad też mysl o wykonaniu wkładek.

sylvetta
22-09-2009, 23:16
A ponadto ja tu cały czas czytam, ze co chwile któras tu cos tnie, docina, zszywa, tworzy... no to wymysliłam:twisted:.

yetta
22-09-2009, 23:30
sylvetta co mama to inna opinia, a tak naprawdę, to każda znajdzie swój ulubiony sposób. :thumbs up:

sylvetta
22-09-2009, 23:38
Jak to mawiają: lepiej kijek obcinkować , niz go potem pogrubasić!:lol:najpierw poskładam potem pociacham. odwrotnie byłoby trudniej...
Spróbuje i tak i tak. Dzieki za rady:thumbs up:

ala
22-09-2009, 23:52
ja zamieniam wszytko na wkładki, bo juz czasu mi zaczyna brakować na składanie, a poza tym synuś się uczy zakładac otulacze i pieluszki, zwykle więc psuje moją misterną konstrukcje

yetta
22-09-2009, 23:55
Ja kiedyś zamieniałam na wkładki, a teraz zamieniam na składane. :lol:
Frotka bambusowa to moja ulubiona. :D

Aloha
23-09-2009, 09:29
Ja bym zrobiła odwrotnie. Bambus schnie długo, a mikrofibra szybko. Jeśli zostawisz bambus w środku, to schnięcie będzie trwało wieki. Więc albo z dwóch stron bambus, a w środku mikrowłókno albo z jednej strony to, z drugiej to.
Co do wielkości to nie mam pomysłu, ale może zrobić coś takiego jak pieluszki Bambino mio, te do 7kg. Jutro mogę je odkopać i potem zmierzyć, ale na długość na pewno są identyczne jak wkładki od BumGeniusów (ostatnio sprawdzałam bo chciałam sie brac za szycie).

Jest jeszcze jeden plus bambusa na wierzchu - taką wkładkę można bezpośrednio przy pupie dać, na przykład do otulacza.