Zobacz pełną wersję : didymos w lumpeksie
węgielek
18-09-2009, 20:00
moja kuzynka zanabyla niebiesko-fioletowego didymosa z fredzlami za... 6 zl!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
SZESC ZLOTYCH.
a czlowiek ciezkie pieniadze wydaje.
alez jej zazdroszcze :oops:
OMG...
Pogratuluj jej :)
A niebiesko-fioletowy to Lena? Ja taką chcęęęęęęęęęęęęęęęęę :( Może by się chciała zamienić...
węgielek
18-09-2009, 20:05
pierwsza bylam do zamiany :)
z szoku wyjsc nie moge.
Ja już mam sny o tym, że trafiam na coś takiego :(
Ile ja już marzę o takim cudzie, ale nie mam szczęścia :hide:
Pogratuluj kuzynce farta.
Biedronka
18-09-2009, 20:10
słabo mi
trzymajcie mnie
ech no że tez ja nie mam szczęścia w takich akcjach;)
erithacus
18-09-2009, 20:17
Ja upolowałam otulacz i pieluchę Mother Ease i trenerki IV. Cieszyłam się jak głupia. Gdybym znalazła chustę, to chyba bym padła na zawał.
Ale mi ten świetny lumpeks zamknęli i nici nawet z marzeń. ;)
węgielek
18-09-2009, 20:18
policzylam ile by mogla zarobic, gdyby chciala ja sprzedac :)
zolza jezdem :hide:
ja szukam i szukam ale nic...
a powiedziała chociaż Pani ile taka szmata kosztuje?:)
O raju to sie nazywa szczecie :eek:
Gratulacje dla kuzynki !!!!
czukczynska
18-09-2009, 20:25
Ale fart:omg:
ciekawe ile z nas jutro poleci na lumpeksy hahah
Ja na pewno meza ma wolne bedziem jezdzic :ninja::mrgreen::mrgreen::mrgreen:
paskowka
18-09-2009, 20:34
Dla mnie fajne rzeczy w lumpeksach upolowywuje mama, musze jej powiedzieć, żeby za szmatami sie oglądała:)
a powiedziała chociaż Pani ile taka szmata kosztuje?:)
lepiej dla jej zdrowia, zeby nie wiedziala ;-)
lillyofthevally
18-09-2009, 20:41
no skłałabym - jakbym nie powiedziała, że ZAZDRASZCZAM i to korutnie
ja szukam i nic...
Ja tez szukam, przegrzebuje sie przez sterty zaslon i obrusow. I doopa, nic:-) a raczej :-(
Tak mi się kiedyś śniło,że znalazłam chustę w lumpie:applause:
WOW
ale miala szczescie!
mi tez sie marzy znalesc szmatke wsrod szmat:rolleyes:
Ja tez szukam, przegrzebuje sie przez sterty zaslon i obrusow. I doopa, nic:-) a raczej :-(
Czyli nie jestem sama ;-):lol:
O, wow, to jak szóstka w totka :omg:
Czyli nie jestem sama ;-):lol:
nie, marza, nie :lol: za punkt honoru sobie postawiłam znaleźć jakąś szmatę w lumpku. nawet dzisiaj szukałam :D
Co? CO? :omg:
Nie mogę...ale fuks
węgielek
18-09-2009, 21:08
nie powiedziala, ila ta szmata kosztuje, nie jest taka :)
a wolno spytać, czy to w Wawie było?
węgielek
18-09-2009, 21:13
a wolno spytać, czy to w Wawie było?
wolno :)
nie bylo.
garlicgirl
18-09-2009, 21:13
no zawiszczam, nie powiem ;)
No to jak dla archeologa cenne znalezisko.Ale fuksiara!
sylwia-lubin
18-09-2009, 21:20
rany ja zawsze myślę o takim znalezisku jak tylko popatrzę w kierunku lumpa... a jak już tam jestem ... to tylko o tym myslę... no niemal...
ale jeszcze mi się nic fartownego nie trafiło... buuuuu....
a ja sie ostatnio pytalam w lump przy pl wilsonai powiedziala mi kobita ze bywaja, dosc czesto :P
a ja sie ostatnio pytalam w lump przy pl wilsonai powiedziala mi kobita ze bywaja, dosc czesto :P
Pewnie ludzie na zasłonki biorą:cryy:
Anna Nogajska
18-09-2009, 21:28
grimma: Może P=pani to z zasłonami pomyliła :mrgreen: Nie gadaj takich rzeczy, bo cała Warszawa na pl. Wilsona zacznie jeździc :mrgreen:
jakieś pół roku temu dziewczyna z niemieckiego forum upolowała indio turkusowe! za całe 6 EUR bodaj, a warte jest ono przynajmniej ze 200 EUR- totalny unikat...
Pewnie ludzie na zasłonki biorą:cryy:
Albo na obrusy... :hide:
garlicgirl
18-09-2009, 21:29
Albo na obrusy... :hide:
albo na narzuty.
ehhh
Wyobrażacie to sobie? Idziesz np do starszej cioci na herbatkę a ona ma poszewki na poduszki na kanapie z didka :duh: Albo zasłonki, albo pokrowce na krzesełka...
I Pawie jako kapa na wersalce:-) I pasiaki didka jako bieżniki na ławie:-)
pulcheria
18-09-2009, 21:36
Nie roztaczajcie takich wizji, bo mam ciarki na plecach :duh:
węgielek
18-09-2009, 21:45
no co, w koncu byle czego nie nosimy :) ladne szmaty, to i ludziom do ozdabiania mieszkania sie przydaja :)
a potem ludzie na ulicy mowia, ze w zaslonke sie zamotalam :ninja:
widzę, ze nie tylko ja w tych szmatach tak namiętnie grzebię :mrgreen:
garba dostanę od schylania się nad skrzyniami :hide:
Toż to jak wygrać w totka !!
Zazdroszczę i gratuluję :)
hmm pl.wilsona mówicie?;)
Fart niesamowity! :applause:
Wyobrażacie to sobie? Idziesz np do starszej cioci na herbatkę a ona ma poszewki na poduszki na kanapie z didka :duh: Albo zasłonki, albo pokrowce na krzesełka...
I Pawie jako kapa na wersalce:-) I pasiaki didka jako bieżniki na ławie:-)
no co, w koncu byle czego nie nosimy :) ladne szmaty, to i ludziom do ozdabiania mieszkania sie przydaja :)
a potem ludzie na ulicy mowia, ze w zaslonke sie zamotalam :ninja:
:lool::lool::lool::lool::lool:
węgielek
18-09-2009, 21:53
hmm pl.wilsona mówicie?;)
No co ty, grimma zartowala :ninja:
nie pl wilsona, ale pl szembeka, grunwaldzki, rondo onz. albo jakis inny plac :twisted:
nie plac wilsona!!! :mrgreen:
A mnie głupiej nie przyszło do głowy, że w skrzynkach z obrusami można szmatę znaleźć:duh::hide: i ja te skrzynki szerokim łukiem... no, ale od jutra to ja się będę nad tymi skrzynkami pochylać:ninja:
Kuzynce zazdroszczę:oops:
węgielek
18-09-2009, 21:56
tylko mow ekspedientkom ze szukasz biezniow lub zaslon o scietych koncach. z METKA!!!! :ninja:
I Pawie jako kapa na wersalce:-) I pasiaki didka jako bieżniki na ławie:-)
odwrotnie:) były kiedys takie pasiaste narzuty na wersalki:)
ja to mam zawsze stresa (w lumpku), ze cos przegapię, bo tyle jest chust, których nie znam, no i moge nie rozpoznac...
tylko mow ekspedientkom ze szukasz biezniow lub zaslon o scietych koncach. z METKA!!!! :ninja:
hahahah koniecznie metke musza miec bo ja tylko firmowych biezników uzywam ....tak powiem :mrgreen::mrgreen:
węgielek
18-09-2009, 22:01
hahahah koniecznie metke musza miec bo ja tylko firmowych biezników uzywam ....tak powiem :mrgreen::mrgreen:
:applause:
Nie pamiętam która to nasza Forumka teściowej wyrwała jakiegoś didka co za posłanie dla kota robił. Przyznać się :)
Wiedziałam że nadejdzie taki dzień, i nadszedł :ninja:
ale numer - niesamowite!!! - gratulacje i niechkuzynka w totka zagra bo jest kumulacja ;)
węgielek
18-09-2009, 22:06
taki dzien co jakis czas sie na forumie zdarza.
a potem lumpeksy oblezenie przezywaja pewnie :)
taki dzien co jakis czas sie na forumie zdarza.
a potem lumpeksy oblezenie przezywaja pewnie :)
Przyznaj sie ze masz siec sklepów pt Ciuch za grosze hahahahah i reklame robisz;-):lol:
węgielek
18-09-2009, 22:14
Przyznaj sie ze masz siec sklepów pt Ciuch za grosze hahahahah i reklame robisz;-):lol:
wiedzialam, ze ktos mnie wreszcie rozszyfruje :twisted:
wiedzialam, ze ktos mnie wreszcie rozszyfruje :twisted:
hihihi ale i tak wyrusze na łowy ciekawe ile chustowych spotkam bedziem kopac w jednym koszu :mrgreen::mrgreen:
hihihi ale i tak wyrusze na łowy ciekawe ile chustowych spotkam bedziem kopac w jednym koszu :mrgreen::mrgreen:
tylko musimy uważać co by głowami się nie stukać:)
tylko musimy uważać co by głowami się nie stukać:)
taaa ,albo nie chwycic za dwa konce bo wtedy po kilogramie i na kółkową:lol::lol:
ooo! ja tez dolaczam do grona szukajacych szmat na szmatach :)
niestety wiekszosc obszukanych przezemnie szmateksow- nic nie maiło.
Ale na rynku wychaczyłam kangę i pieluszki :)
iskierka76
18-09-2009, 22:32
ja też kiedyś( 4 LATA TEMU) kupiłam za grosze w lumpeksie ELLARO ISABELL I przez kilka miesięcy służyła mi jako firanka w drzwiach od łazienki...dopiero kilka miesięcy temu przez przypadek dowiedziałam się,że to nie jest zwyczajna szmatka....mówię Wam-zdębiałam....:omg:
a ja sie ostatnio pytalam w lump przy pl wilsonai powiedziala mi kobita ze bywaja, dosc czesto :P
Dziwne, bo ile razy tam jestem to takich cudeniek tam nie widzialam :hide:
Dziwne, bo ile razy tam jestem to takich cudeniek tam nie widzialam :hide:
bo sa schowane wsrod zaslon :P
spytaj sama :P:P
ale mi się humor poprawił :))
bo ja mam plastyczną wyobraźnię i wyobraziłam sobie te łowy :)))
bo sa schowane wsrod zaslon :P
spytaj sama :P:P
ale ja grzebie w zaslonach i obrusach wlasnie.....
no nic zaczaje sie na nastepna dostawe ;)
może się na zwiedzanie lumpeksów wybiorę ;)
ale co się uśmiałam czytając ten wątek to moje :mrgreen:
:shock: Gratuluję kuzynce znaleziska!
Wyobrażacie to sobie? Idziesz np do starszej cioci na herbatkę a ona ma poszewki na poduszki na kanapie z didka :duh: Albo zasłonki, albo pokrowce na krzesełka...
:lool::lool::lool:
Aleście mnie rozbawiły dziewczyny:D
ale mnie pocieszyło to, że nie jestem sama!
odkąd 6lat temu siostra z Niemiec oświeciła mnie co znaczy napis 'Didymos' na naszym śliniaku (znalezionym w szmateksie) to marzy mi się że znajdę prawdziwą szmatę Didymosa gdzieś:rolleyes:
A teraz za kangą się rozglądam, bo chciałabym spróbować:ninja:
O kurczę ale fart!
Ja się też przekopuję przez kilogramy zasłon, pościeli itp ale nic nie znalazłam :(
A co do przekopywania lumpeksów, to tak sobie myślę, że po Didki to chyba najprędzej lumpex z ciuchami z Niemiec? U mnie chyba nie ma takich, same irlandzkie i angielskie :cryy:
buraczanajolka
19-09-2009, 08:44
matko boska!!!a ja nigdy w strone zasłonofiranek!!!ile mi chust koło nosa NA PEWNO przeszło!!!!czuje w sobie zew charta poszukiwacza
no to mam teraz jedno marzenie....pracowac w megasortowni odziezy uzywanej z niemiec na dziale załsonki i koce.......
no to mam teraz jedno marzenie....pracowac w megasortowni odziezy uzywanej z niemiec na dziale załsonki i koce.......
:lol::lol::lol:
Od rana obsmarkałam się ze śmiechu :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Chyba też zacznę grzebać wśród zasłonek :thumbs up:
Może uda mi się męża podpuścić, bo on potrafi takie perełki w szmateksach znaleźć, ze głowa mała :omg::omg::omg:
ja też kiedyś( 4 LATA TEMU) kupiłam za grosze w lumpeksie ELLARO ISABELL I przez kilka miesięcy służyła mi jako firanka w drzwiach od łazienki...dopiero kilka miesięcy temu przez przypadek dowiedziałam się,że to nie jest zwyczajna szmatka....mówię Wam-zdębiałam....:omg:
O rany - ja myślałam, że to znalezienie chusty to naprawdę jakiś jednorazowy przypadek - teraz to i ja zacznę przekopywać lumpki. Ciekawe tylko jak te chusty na lumpach lądują? Czy oni tam na zachodzie nie mają jakiś chustostraganów? Przecież jest ebay itp...hm
PchlePsotki
19-09-2009, 11:03
Ja też namiętna szukaczko-szperaczka , ale zasłony omijam szerokim łukiem, zaglądam tylko na dzieciowe i czasem coś dla siebie wyciągnę. Ostatnio wyszperałam śpiworek puchowy do wózka i osłonkę na nóżki , widziałam kilka wielorazowych pieluszek, ale w rozmiarach dla noworodka. Muszę zacząć szperać w zasłonkach. Zawsze miałam nadzieję że mi za darmola trafi się jakaś fajna chusta, bo moja mama pracuje jako niania w Belgii i ta baba nosiła swoje dzieci w chustach(nawet mamę moją próbowała zamotać) i zawsze jak dostaje ubranka od niej , to mam nadzieję że coś takiego znajdę.
Wiosenna
19-09-2009, 11:18
:mrgreen: Już widzę te tłumy przekopujące sie przez stosy zasłon i pościeli :mrgreen: jeszzce ceny podniosą, jak zobaczą takie zainteresowanie.
Ja czasem odwiedzam jeden ciucholand, ale z mizernym efektem - chociaż raz skusiłam sie na trenerki (chociaż wtedy nie wiedziałam co to, ale stwierdziłam, ze się dowiem :p )
Mayka1981
19-09-2009, 11:29
aaale super!
to tak jak ta dziewuszka co za grosze na flomarkcie kupiła jakiegoś starego didka - tylko ta się nie przyznała, za ile:ninja:
dawno się nie lumpiłam, ale już wiem jak spędzę wolny poniedziałek:thumbs up:
pszczoła
19-09-2009, 15:44
No i już moje łowy lumpeksowe rozszerzą horyzonty...Zasłony były jedynym pudłem, które zawsze omijałam...
Biedna moja córka, która za mną na te łowy chadza:rolleyes:
Chociaż,mimo iż mam oko i zawsze coś fajnego znajdę, to w chustę nie wierzę..zbyt wielkie szczęści by to było:hide:
biedna moja kuzynka która zostanie odpowiednio przeszkolona i wydelegowana na poszukiwania w Tczewie:hide:
a ja poniedziałek też pewnie spędzę ryjąc w szmatach :mrgreen:
o matko! aż mnie w żołądku ścisnęło (z zazdrości) i dreszcz przeszedł od stóp do tyłka (zapewne odruch zerwania się na nogi w celu sprintu do najbliższego lumpeksu) :lol:
martalicja
19-09-2009, 17:09
ja mam od jakiegoś czasu ochotę spytać znajomą panią z lumpeksu, czy bywają u nich chusty :) Tylko jak pani wytłumaczyć o co mi chodzi??
Pytać chyba muszę o "taką zasłonkę, bądź obrus szerokości 70cm i dłuuuugiiii":lol:
Wszystkim szczęściarom gratuluję znalezisk:applause:
Ja widuję same ukwiecone ciężkie angielskie zasłony:roll:
Ja widuję same ukwiecone ciężkie angielskie zasłony:roll:
martalicja,a przypatrzałas sie dobrze a moze to katmandu hoppediza???:rolleyes:
Ja dziś byłam w dwóch lumpkach :ninja:
A tak serio, to szukam w skrzyniach pościelowo-obrusowych.
Kiedyś właśnie pytałam babek, czy nie mają czasem długich bieżników :lol:
To ja od poniedziałku po lumpkach chodzę :)
martalicja
20-09-2009, 00:18
martalicja,a przypatrzałas sie dobrze a moze to katmandu hoppediza???:rolleyes:
:lol:
Myślę, że raczej jakoś bym rozpoznała chustę ;) zwłaszcza, że te zasłoniska mają taśmy marszczące i podszewki nawet:D
hehe, a na wszelki wypadek jednak zerknę sobie jak wygląda katmandu ;)
i ja sie wybiore
nawet wiem dokąd ale nie powiem
:ninja: we wtorek bo w poniedzialek nie czynne
Tą forumka, co wyrwala Didka wiekowego spod kota, jeżeli mnei pamiec nei myli - była Kasia z Chustomanii.
I ja od zawsze grzebię w zaslonkach, bez skutku jak na razie :cryy::lol::twisted:
ych przez Was dziś w śnie znalazłam dwie chusty, jedna była w jaszczury i z frędzlami z każdej strony;) druga jakiś fiolet hehe
koch.ania
20-09-2009, 11:11
Jak sobie uświadomie,że każda wizyta w lumpku bez przeszukania zasłon = jedna chusta...to miałabym stos,a nie stosik :mrgreen:
no to jutor idę do lumpeksu :D jak wszyscy :p. będę grzebać we wcześniej omijanych skrzyniach ze szmatami :) Jak wszyscy :lol:
PchlePsotki
20-09-2009, 14:24
Ja też jak pomyśle, że tyle przegapiłam to mnie, aż ogarnia:cryy:, ale ja to nie wiem czy bym poznała, bo na oczy własne widzę tylko Katmandu ,z której mam MT od Marta-li i to tylko kawałek. A w piątek byłam na łowach, ale się śpieszyła (tak to jest jak się jedzie na zakupy z mężem) i tylko zaszłam w jedno miejsce i fajny bieżnik atłasowy znalazłam, będzie miętek dla dzieci w przedszkolu-trzeba dziewczynki od małego przyzwyczajać do noszenia, a nie tylko sam wózek.
jonaelle
20-09-2009, 18:42
A ja się zastanawiam, kto się tej chusty pozbył?
węgielek
20-09-2009, 19:03
sadzac po metce to wiekowa chusta, wiec raczej ktos kto sie jej pozbyl nie znal jej wartosci :)
dominika79
20-09-2009, 19:07
a jak poznac katmandu np?? tez ma metkę?
Taaa, to ja tez napadnę na moje okoliczne ciuchlandy i też pogrzebie w tych obrusach, które nigdy mnie do tej pory nie interesowały ani trochę...
o matko! lecę zaraz po 10! :mrgreen:
już się rozglądam od jakiegoś czasu ale za dużo czasu na dziecięcych spędzam:ninja:
Tłumów na forum nie ma - pewnie dziewczyny już w drodze do ciuchlandów :lol: Zreszctą - co JA tu jeszcze robię?!... :duh:
ych przez Was dziś w śnie znalazłam dwie chusty, jedna była w jaszczury
Odynko, mnie się śniły gekonki, leżały na parapecie, a po szybie wspinała się prawdziwa jaszczura :)
Chusty sa podobno rozpoznawane w lumpkach jako "material na lezaki"
s.
sylvetta
21-09-2009, 11:05
Przepraszam, czy mogłabys w tytule wątku dodać, ze to wątek niebezpieczny dla zdrowia i samopoczucia? Wiesz, tu zaglądają kobiety cięzarne - patrz Sylvetta:lol:. Dostałam skurczu - i nie posądzam o niego Braxtona - Hicksa, czy innego tam . Nie bójmy sie tego powiedzieć - był to skurcz DIDYMOSA
węgielek
21-09-2009, 11:14
:P
Przepraszam, czy mogłabys w tytule wątku dodać, ze to wątek niebezpieczny dla zdrowia i samopoczucia? Wiesz, tu zaglądają kobiety cięzarne - patrz Sylvetta:lol:. Dostałam skurczu - i nie posądzam o niego Braxtona - Hicksa, czy innego tam . Nie bójmy sie tego powiedzieć - był to skurcz DIDYMOSA
:lol::lool::lol::lool::lol::lool:
Tak mi się kiedyś śniło,że znalazłam chustę w lumpie:applause:
2 tygodnie temu miałam sen - znalazłam 2 krótkie z logiem salamandry...
Czy jest lekarz na sali? Zanim zaczęłam uprawiać kurstwo domowe, pracowałam w Wawie przy Sobieskiego, chyba powinnam odnowić znajomości z ordynatorami :D :D :D
Genowefa
24-09-2009, 17:36
właśnie przeczytałam wątek
chyba zemdleję...
Genowefa
24-09-2009, 17:37
Przepraszam, czy mogłabys w tytule wątku dodać, ze to wątek niebezpieczny dla zdrowia i samopoczucia? Wiesz, tu zaglądają kobiety cięzarne - patrz Sylvetta:lol:. Dostałam skurczu - i nie posądzam o niego Braxtona - Hicksa, czy innego tam . Nie bójmy sie tego powiedzieć - był to skurcz DIDYMOSA
:lol::lol::lol:
Hehehe, z powodu tego wątku wybrałam się ze ślubnym do szmateksu (szuka sobie spodni narciarskich) mówiąc mu, że też chcę Didymosa za 6 zeta (normalnie gdzież by mnie tam było stać) i wiecie co?? W części na wagę, wśród zasłonek, wisiała chusta, o taka Limmat jak tu:
http://www.baby-dreams.ch/product_info.php?info=p313_Pola-Tuch.html
Mój mąż z przyjemnością za nią zapłacił, choć wcześniej odgrażał się, że na żadną chustę więcej mi nie pozwoli :applause::applause::applause::applause:
Hehehe, z powodu tego wątku wybrałam się ze ślubnym do szmateksu (szuka sobie spodni narciarskich) mówiąc mu, że też chcę Didymosa za 6 zeta (normalnie gdzież by mnie tam było stać) i wiecie co?? W części na wagę, wśród zasłonek, wisiała chusta, o taka Limmat jak tu:
http://www.baby-dreams.ch/product_info.php?info=p313_Pola-Tuch.html
Mój mąż z przyjemnością za nią zapłacił, choć wcześniej odgrażał się, że na żadną chustę więcej mi nie pozwoli :applause::applause::applause::applause:
poważnie?????
Hehehe, z powodu tego wątku wybrałam się ze ślubnym do szmateksu (szuka sobie spodni narciarskich) mówiąc mu, że też chcę Didymosa za 6 zeta (normalnie gdzież by mnie tam było stać) i wiecie co?? W części na wagę, wśród zasłonek, wisiała chusta, o taka Limmat jak tu:
http://www.baby-dreams.ch/product_info.php?info=p313_Pola-Tuch.html
Mój mąż z przyjemnością za nią zapłacił, choć wcześniej odgrażał się, że na żadną chustę więcej mi nie pozwoli :applause::applause::applause::applause:
Ciężarne nie wchodzić!!!
Ktoś na prawdę zawału dostanie ;)
Jasnie Pani :)
25-09-2009, 00:01
Cisnienie mi skacze za kazdym razem jak tu wchodze :duh:
Juz nigdy wiecej!!!
poważnie?????
Ale poważnie, że co???
Widzę, że nie napisałam, że daliśmy za nią 7,70 PLN :thumbs up::thumbs up::thumbs up:
Super!!!!:D
Lumpek z niemiecką odzieżą?
Super!!!!:D
Lumpek z niemiecką odzieżą?
No właśnie się nie spodziewałam, bo w tym naszym szmateksie książeczki kupuję angielskie i raczej angielskie marki ciuchów tam wiszą....
Gratulacje!
Ja raz szukałam, ale nie miałam siły się przekopać przez wszystko.
No właśnie się nie spodziewałam, bo w tym naszym szmateksie książeczki kupuję angielskie i raczej angielskie marki ciuchów tam wiszą....
W takim razie jutro wyruszam na poszukiwania;-)
Koniecznie wklej fotki,jak już chusta będzie po praniu :D
Hehehe, z powodu tego wątku wybrałam się ze ślubnym do szmateksu (szuka sobie spodni narciarskich) mówiąc mu, że też chcę Didymosa za 6 zeta (normalnie gdzież by mnie tam było stać) i wiecie co?? W części na wagę, wśród zasłonek, wisiała chusta, o taka Limmat jak tu:
http://www.baby-dreams.ch/product_info.php?info=p313_Pola-Tuch.html
Mój mąż z przyjemnością za nią zapłacił, choć wcześniej odgrażał się, że na żadną chustę więcej mi nie pozwoli :applause::applause::applause::applause:
Zaraz umrę od samego czytania! mam Davos tej firmy, nosi bosko!
dominika79
25-09-2009, 00:53
a ja Wam zazdroszcze cierpliwosci.. poszłam.. trzy razy ruszyłam jakimis szmatami i wyszłam..:hide::hide: nawet wizja didymos wsród zasłon jakos mnie nie zmotywowała do grzebalstwa :hide::hide::roll:
martalicja
25-09-2009, 01:18
Chusty sa podobno rozpoznawane w lumpkach jako "material na lezaki"
s.
cenna informacja :D
magi 104, wróciłaś nadzieję w moje serce :) dzisiaj grzebiąc w zasłonkach, ani trochę nie wierzyłam, że a nuż... może..., od niechcenia tak grzebałam ;)
Ale na innym dziale wygrzebałam pieluszkę na basen:applause:widziałam kiedyś taką na bazarku pieluszkowym, i zacięcie szukałam dalej może jakichś pieluszek wielo, choć tutaj również nie wierzę, że będę miała szczęście ;) iii znalazłam poszewki -ale jakie!! Z prawej strony frotka, z lewej Polyurethane (czyli chyba PUL) :D Będę testować czy się nada na pieluszki:applause:
Zboczyłam trochę z tematu ;)
Hehehe, z powodu tego wątku wybrałam się ze ślubnym do szmateksu (szuka sobie spodni narciarskich) mówiąc mu, że też chcę Didymosa za 6 zeta (normalnie gdzież by mnie tam było stać) i wiecie co?? W części na wagę, wśród zasłonek, wisiała chusta, o taka Limmat jak tu:
http://www.baby-dreams.ch/product_info.php?info=p313_Pola-Tuch.html
Mój mąż z przyjemnością za nią zapłacił, choć wcześniej odgrażał się, że na żadną chustę więcej mi nie pozwoli :applause::applause::applause::applause:
Ścisnęło mnie. To chyba zazdrość...:hide:
Zaraz umrę od samego czytania! mam Davos tej firmy, nosi bosko!
Dziewczyny a jaka to firma? można je gdzieś w necie kupic?
buraczanajolka
25-09-2009, 09:35
serca nie macie!!!!
węgielek
25-09-2009, 11:34
serca nie macie!!!!
e tam.
wiesz, latwo jest bez wychodzenia wz domu w necie kupic sobie wypasiona chuste :)
ale jaka satysfakcja, gdy ja znajdziesz, ze tak pwoiem, na szmatach za grosze!
ja bym tak chciala :)
karolinka251
25-09-2009, 11:46
A jaki to Didek?
Dziewczyny a jaka to firma? można je gdzieś w necie kupic?
Pola-tuch. Ceny nowych nie z tej galaktyki :mad
węgielek
25-09-2009, 15:02
A jaki to Didek?
lena chyba.
gratuluje wszystkim poszukiwaczom :)
Pola-tuch. Ceny nowych nie z tej galaktyki :mad
znalazłam, jejku strasznie drogie :( ciekawa jestem czy naprawdę są warte takiej kasy
znalazłam, jejku strasznie drogie :( ciekawa jestem czy naprawdę są warte takiej kasy
Wg mnie nie. tzn., ja z mojej (którą uzyskałam drogą zamiany) jestem bardzo zadowolona, ale w życiu takiej kasy za nową bym nie dała. Nośność taka jak Storcha - czyli świetna :)
buraczanajolka
25-09-2009, 20:38
e tam.
wiesz, latwo jest bez wychodzenia wz domu w necie kupic sobie wypasiona chuste :)
ale jaka satysfakcja, gdy ja znajdziesz, ze tak pwoiem, na szmatach za grosze!
ja bym tak chciala :)
no ja tez ja tez!!!byłam szukałam i kiszka.jak na razie....nie poddam sie tak łatwo hehe.
dzis tez wyruszyłam na wielkie przeszperki- ale niestety - nic nie bylo.
W okolicach mojej wiochy strasznie ciezko znalexc lump gdzie jest choć tropche obrusow/firan itp.
a szkoda
pamiętam, ,jakiś rok temu na forum też miałyśmy parcie, żeby znaleźć w ciuchlandach chustę:rolleyes::lol:
nie wiem tylko, czy któraś wtedy coś upolowała, ale śniło mi się po nocach, że znajduję po kilka w każdym napotkanym szmateksie:duh:
teraz już mi przeszło, co nie zmienia faktu, że nadal skrycie marzę, że upoluję kiedyś kawałek materiału na leżaki:p
No ja pogrzebałam w dwóch lumpkach... Na razie nic. Ale nie zamierzam na tym poprzestać :D
Od tej pory jak będę buszować w lumpku to też przychylniejszym okiem spojrzę na miejsca z zasłonami itp, które jak na razie omijałam szerokim łukiem. Pytanie, czy rozpoznam jakąś chustę, skoro na razie to laik jestem. :confused: Chyba właśnie po metkach na środku.:lol:
buraczanajolka
26-09-2009, 10:27
jestem ciekawa ktora pierwsza pojdzie o krok dalej i otworzy własny lumpeks,i bedzie sprowadzac tylko zasłonkoposciele ktore bedzie SAMA obsesyjnie przeszukiwac ;)
jestem ciekawa ktora pierwsza pojdzie o krok dalej i otworzy własny lumpeks,i bedzie sprowadzac tylko zasłonkoposciele ktore bedzie SAMA obsesyjnie przeszukiwac ;)
:rolleyes:
pomysł roku:applause:
przeleciałam wczoraj przez 4 lumpeksy - nic :(
węgielek
26-09-2009, 13:10
jestem ciekawa ktora pierwsza pojdzie o krok dalej i otworzy własny lumpeks,i bedzie sprowadzac tylko zasłonkoposciele ktore bedzie SAMA obsesyjnie przeszukiwac ;)
super pomysl :)
tylko, ze na takich szmatach kokosow sie nie zarobi, jak na ubraniach.
wiec pewnie taka osoba z torbami predzej pojdzie. ups... ze SZMATAMI :)
W takim razie jutro wyruszam na poszukiwania;-)
Koniecznie wklej fotki,jak już chusta będzie po praniu :D
Miałam wkleić fotki, ale zapomniałam... w związku z wątkiem o też kupionej w podobnych okolicznościach chuście tej samej firmy, wklejam moją:
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/fh/za/wxdp/MvBvUOD0bixx4UgUoB.jpg
Jest trzymetrowa...
Co do lumpków, jedziemy w przyszłym tygodniu na wschód kraju, tam pobuszujemy na pewno w poszukiwaniu materiału na leżaki :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Miałam wkleić fotki, ale zapomniałam... w związku z wątkiem o też kupionej w podobnych okolicznościach chuście tej samej firmy, wklejam moją:
http://fotoforum.gazeta.pl/photo/7/fh/za/wxdp/MvBvUOD0bixx4UgUoB.jpg
Jest trzymetrowa...
Co do lumpków, jedziemy w przyszłym tygodniu na wschód kraju, tam pobuszujemy na pewno w poszukiwaniu materiału na leżaki :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Zdaje się, że to Pola Tuch na zdjęciu, czyż nie? Może by im wątek recenzyjny założyć? :) Skoro taki ostatnio wysyp :)
monika999
07-11-2009, 20:48
a ja znalazlam w piatek chuste w lumpie:) i to wlasnie pola-tuch:) zdjecia w watku " co dzis upolowalam" jest juz wyprana i potwierdzam to co napisala Kirah-nosi cudnie. szkoda, ze nowki sa takie drogie, bo chyba bym sie skusila.
maczkupaczka
07-11-2009, 21:27
Ech, muszę z większą pasją po tych przybytkach zacząć chodzić ;-)
Magi104,szkoda że nie wkleiłaś fotki kilka dni temu:ninja:
Na allegro była dokładnie ta sama za 39zł,jednak fotki które znalazłam w necie były takie sobie i odpuściłam:roll:
A Pola dla małej Poli była by idealna i jeszcze w moich kolorach :mrgreen:
Magi104,szkoda że nie wkleiłaś fotki kilka dni temu:ninja:
Na allegro była dokładnie ta sama za 39zł,jednak fotki które znalazłam w necie były takie sobie i odpuściłam:roll:
A Pola dla małej Poli była by idealna i jeszcze w moich kolorach :mrgreen:
Ja ją wzięłam! Jeśli będę kiedyś sprzedawać, masz prawo pierwokupu :)
roneczka
09-11-2009, 12:48
ja też kiedyś( 4 LATA TEMU) kupiłam za grosze w lumpeksie ELLARO ISABELL I przez kilka miesięcy służyła mi jako firanka w drzwiach od łazienki...dopiero kilka miesięcy temu przez przypadek dowiedziałam się,że to nie jest zwyczajna szmatka....mówię Wam-zdębiałam....:omg:
tez bym zdębiała.
no i sie nieźle usmiałam...
roneczka
09-11-2009, 12:53
ja jakis czas temu widziałam nosidło w lumpku.
taki szmaciany worek z paskami i klamerkami, w srodku wkładka na niemowlaka jak w manduce...
Worek można było wiązać z przodu i z tyłu, w kroczku szeroko, było miejsce na zapadnięcie pupy.
Firma jakaś taka niznana. Gluck...coś tam, coś tamm
W sumie sprzt bardzo prymitywnie wyglądał, tak przedopotopowo.
czekałam aż obniżą i... ktoś kupił :-(((
roneczka
09-11-2009, 12:58
O rany - ja myślałam, że to znalezienie chusty to naprawdę jakiś jednorazowy przypadek - teraz to i ja zacznę przekopywać lumpki. Ciekawe tylko jak te chusty na lumpach lądują? Czy oni tam na zachodzie nie mają jakiś chustostraganów? Przecież jest ebay itp...hm
Równie dobrze mogli by pościeli, ciuch ów, butów książek też nie oddawać i sprzedać wszystko na ebayu:-)))
Poprostu sie nie chce, nie ma czasu lub na kasie nie zależy i łatwiej wrzucić to do kontenera dla potrzebujących.
ide dzisiaj odwiedzic wszystkie u siebie w miescinie, bede grzebac i zloze zamówienie na materiał na lezak ;)
ja kupiłam hoppka na flohmarkcie w Berlinie za 10 eurasów i myślałam, że tak tanio, a przy Waszych lumpkowych to drożyzna ;) bardzo tego zabytkowego w dodatku hoppka pokochałam :)
Ja ją wzięłam! Jeśli będę kiedyś sprzedawać, masz prawo pierwokupu :)
:D
Nieźle :D
U mnie jest nowy lumpeks "ubrania angielskie i irlandzkie".
Ide tam poszukiwać jutro :P
ja sie pochwale niesmialo :hide: ze znalazlam kange w lumpku za cale 1,50f /ok 7zl / :):p ladna kolorowa i wyglada calkiem dobrze :thumbs up:
monika999
09-11-2009, 18:14
gratulacje! ja niestety znow nie mialam jak isc do lumpka, bo nie dam rady wejsc tam z wozkiem:(
gratulacje! ja niestety znow nie mialam jak isc do lumpka, bo nie dam rady wejsc tam z wozkiem:(
no, wiesz!
z chustą idź, pokonasz każde schody:whistle:
przeglądałam wczoraj ten wątek i właśnie mi się przypomniało, że...śniło mi się, że znalazłam w lumpie dwie Ellaroo...:p
dziewczyny, graaatulacje! będę poszukiwać wśród zasłon, bo póki co wśród szali szukałam...
moja mama dość często do lumpka chodzi po pracy aby się odstresować i powiem szczerze, ma szczęście do fajnych rzeczy - to znaczy oko.
Zanim kupiłam swoją pierwszą chustę za ok 200zł, i pochwaliłam się - mama złapała się za głowę i mówi że coś takiego macała w lumpku... i kosztowałoby co najmniej 10x mniej. Właśnie takie "zasłonki ze ściętymi końcami".
Dziś poprosiłam aby kupiła dla mnie taką "zasłonkę" jak znajdzie.
To ja od jutra zaczynam kopać w półkach z zasłonami i innymi wielkogabarytowymi szmatami :) do taj pory jakoś te działy omijałam nie wiedząc co można tam upolować :)
O właśnie trafiłam na ten wątek. Dziewczyna, którą kiedyś spotkałam na warsztatach chustowych miała Nati Sawannę z lubelskiego ciuchlandu. Nabytą za 40 zł :)
edyta1411
08-01-2011, 09:04
chodzę i chodzę i nic z tematu nie znajduję:(
Ale wiem że można znaleźć i to mnie trzyma żeby sie nie poddawać w poszukiwaniach:)
edyta1411
08-01-2011, 09:06
A swoją drogą nie do każdego da radę wejść z wózkiem:( koło mnie dużo jest w piwnicy:(
węgielek
08-01-2011, 11:01
no to malucha w chuste i wejdziesz wszedzie :D
w lumpkach można dużo skarbów znaleźć. Kiedyś natknęłam się na bloga, na którym babka całą wyprawkę dla córki miała z lumpka, w tym pościel, przyborniki, śpiworki itp. Przecudne! Na innym forum z kolei jakaś babeczka odkopała w lumpku kilka bumgeniusów i jakieś formowanki w superstanie i zapłaciła dosłownie kilka złotych bo to na wagę było :P !
Ja nie za bardzo mam czas na bieganie po lumpkach i najzwyczajniej nie umiem szperać, ale za to moja mama ma do tego talent :) muszę dać jej cynk żeby zwróciła uwagę na chusty.
edyta1411
08-01-2011, 13:23
No tak tylko że teraz to trochę zimno :(
A kurtki dla dwojga nie mam:)
czekamy i wypatrujemy już wiosny
Ja znalazłam kiedyś 3x nowe trenerki i pływaczki też nowe :D
roneczka
14-01-2011, 01:17
No tak tylko że teraz to trochę zimno :(
A kurtki dla dwojga nie mam:)
czekamy i wypatrujemy już wiosny
Zdolna jesteś to sobie uszyj dopinkę do kurtki, ja taką mam i każdemu polecam, rzecz banalna a powala!
uh, ja się wreszcie do lumpa musze wybrać...
ale pierwsze co zawsze lecę - na zasłony - takie mam marzenie jakąś chustę upolować:D
Babcia Misi
14-01-2011, 11:33
Rok temu wpadłyśmy do ciucholandu z córą bo była nowa dostawa :) chcialyśmy kupić kilka ubranek dla Misi i upolowałyśmy, ale chustę :) Alberta 4,60m :) niestety potem już się nie trafiło :)
węgielek
14-01-2011, 13:33
Babciu Misi, super znalezisko :)
albert to rarytas.
:shock: Gratuluję kuzynce znaleziska!
:lool::lool::lool:
Aleście mnie rozbawiły dziewczyny:D
ale mnie pocieszyło to, że nie jestem sama!
odkąd 6lat temu siostra z Niemiec oświeciła mnie co znaczy napis 'Didymos' na naszym śliniaku (znalezionym w szmateksie) to marzy mi się że znajdę prawdziwą szmatę Didymosa gdzieś:rolleyes:
oo, znalazłam ten wątek niechcący i wpadłam na mój post ;)
Kto by pomyślał że moje marzenie (http://www.chusty.info/forum/showthread.php?t=49332)się spełni dokładnie rok, 4 miesiące i 3 dni później!!!:lol:
:high:
węgielek
01-04-2011, 21:21
ooo, widzisz, czyli idac tym tokiem, kazda z nas ma szanse :D
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.