Zobacz pełną wersję : Czemu ja nie planuje....
rudziutka
15-09-2009, 00:11
...miec trójki dzieci?!?!?!
Motam Zuzke od kilku tygodni, po tym, jak w poszukiwaniu nosidła z głupia frant wlazłam na Kawałek Szmaty. Dwa dni nie odchodziłam od lapka, czytałam, oglądałam i po 4 dniach miałyśmy w łapkach rudą Nati ;-)
Zakochałyśmy się obie, a mi tylko żal, że o chustach nie wiedziałam nic cztery lata temu przy starszaku.
Teraz plan prokreacyjny zrealizowany i zostało mi tylko kilkanaście miesięcy chustowania.. :cryy:
U Was ujawniam się po zakupieniu kolejnej szmaty do kolekcji.
Przynajmniej przeżyjemy ten czas chustowy intensywnie. ;-)
Witam i podrawiam :hello:
Witaj!Na wszelki wypadek nic nie planuj,bo jak tu trochę posiedzisz,to wszystko może się zdarzyć:D To forum jest bardzo dzieciotwórcze:applause:
paskowka
15-09-2009, 09:52
Rudziutka, mam tak samo. Starszak 4 lata - niechustowy, Lidka - 10 m-cy chustowa i tak mi strasznie szybko czas upływa i juz mi szkoda, kiedy przestanę ja nosić. Chyba, ze zmienimy plany prokreacyjne:)
Witaj Rudziutka
Mam ten sam dylemat - pierwsze tulone ale niechustowe a drugie chuści się
Plan zawsze można zmienić Dla chustowania warto ponegocjować w planach :oops:
Jeszcze Wrocław a później...
Witaj. Ja mam gorzej - chusty odkryłam przy trzecim;-)
Witamy. Plany zawsze można zmienić. Hihi jak dobrze, że u nas jeszcze prokreacja nie zakończona ;-)
A poza tym plany planami, a życie swoje ! ;-)
Witamy :)
Hej:)
Ja też mam gorzej, bo na chustę się dopiero trzeci załapał;-) ale o kolejnym jeszcze myślę, no, bo jakże tak trzymać chusty tak mało wyeksploatowane:p
Rudziutka - to pomysl o mnie, ja dopiero przy trzecim zaczelam, to sie nazywa zmarnowany czas :(
Rudziutka - mam dokładnie takie same uczucie :) Sytuacja identyczna prawie, hehe...
Witaj! :hello:
Ja odkryłam chusty dopiero przy czwartym:(
Nie jest źle, a z tą ilością dzieci to nie mów hop:D
madziuchna23
15-09-2009, 13:41
a ja się cieszę, że mamy w planach jeszcze jedno, tylko co Szef na to?
u mnie to jest jeden z kilku ważych argumentów ZA kolejnym dzieciątkiem :D
Rudziutka, mam tak samo. Starszak 4 lata - niechustowy, Lidka - 10 m-cy chustowa i tak mi strasznie szybko czas upływa i juz mi szkoda, kiedy przestanę ja nosić. Chyba, ze zmienimy plany prokreacyjne:)
no u nas to samo, tylko, ze plany prokreacyjne są, na 3 dziecko, ale za 6 lat, nie wcześniej ;)
grazynajac
15-09-2009, 21:28
Witaj :hello:
Witaj!Na wszelki wypadek nic nie planuj,bo jak tu trochę posiedzisz,to wszystko może się zdarzyć:D To forum jest bardzo dzieciotwórcze:applause:
O widzisz, dobrze kulka mówi :)
Witaj :hello:
to forum dzieciotwórcze mówicie????
:shock: hehe :lool:
taDorotka
16-09-2009, 22:55
:hello: tak tak, jak sie ma chuste to dzieci nigdy za duzo :eek: mnie zachustowano DOPIERO przy trzecim, az zal ze dwaj starsi TEGO nie przezyli, nie mowiac o moich biednych plecach:frown
rudziutka
17-09-2009, 22:09
Dzięki za powitanie.
Mówicie, że plany zawsze można zmienic... :ninja:
...taaa... w pracy by się szalenie ucieszyli ;-)
b.szczelna
18-09-2009, 00:00
WItaj;););) moje pierwsze chustowe a ja już dumam jakie by tu następnemu chusty szykowac;)))))
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.