PDA

Zobacz pełną wersję : najszczesliwsza na swiecie



dorkazmorka
14-09-2009, 01:20
no i udalo mi sie!!!!
przez kilka tygodni, moze juz kilkanascie oswajam starsza (prawie 3 lata) z chusta, bo tak sie stalo a nie inaczej ze na chusty zachorowalam dopiero przy drugim dziecku-no i mam zal do siebie bo widze jak to dziala na mlodego a jak mogloby na starsza core....no i oswajalam, probowalam, chustalam jak na hamaku, owijalam, bawilam sie w mumie i takie tam szalenstwa az w koncu dzis nagroda bylo dla mnie zdanie, mama ja chce tak jak wojtek:mrgreen:
efekt- ja kieszonka z mlodym
- maz kieszonka (bo musialo byc tak jak wojtek) ze starsza
wogole caly spacer nie moglam wyjsc z podziwu jak fajnie sobie dynda w tej kieszonce:hide:
ehhhhh.....:high: mam tyle powera przez tak mala/wielka rzecz;
nosicie takie starszaki w chustach?

jujama
14-09-2009, 01:27
Super!
Jasne, że nosimy. Mój 3,5 latek regularnie 2-3 razy w tygodniu wskakuje mi na plecy. Chustujemy się najczęściej w drodze powrotnej z placu zabaw, po dzikim szaleństwie.

mamaija
14-09-2009, 02:26
:applause::applause:pewnie- jeszcze do niedawna i cieszę się razem z Tobą:thumbs up:
i......wątek bez zdjęć jest niewazny:ninja::hello::hello::hello:

dorkazmorka
14-09-2009, 08:56
dla samej siebie cykne fote nastepnym razem wiec i z wami sie podziele, ale na pierwszym spacerze bylam w takim szoku ze nie pomyslalam :duh:

Nata
14-09-2009, 09:03
dorka,super!!! ja tez czekam na Wasze zdjecia.

ech....moj prawie 3-latek ucieka na widok chusty....a stef, ktora sie niedawno urodzila ma juz 10 mies.....chustowanie tak krotko trwa...

Anntenka
14-09-2009, 10:11
Mój też prawie 3-latek odkrył że nóżki są nie tylko do chodzenia ale i do biegania, skakania, rozjeżdżania się, wkładania za głowei innych akrobacji i...
ostatnio mam problem bo mi się nawet na chwilę do MT nie daje włożyć. A ja potrzebuję jakiegoś modela do mierzenia!
Nie dość że model przechodzi bunt to jeszcze ja sama na sobie nie mogę mierzyć bo brzucho przeszkadza i muszę męża wołać żeby się obwiązywał. A on zawsze pierwsze o co pyta to: "Ale zdjęć nie będzie co?" :|

Leika
14-09-2009, 10:35
Mój trzylatek w chuście jest okazjonalnie tylko, z własnej inicjatywy (domaga się czasem ;-)) ale jak to już parę razy pisałam w różnych wątkach - on choć chustowany od małego wyparł się na chustę i wózek, jak tylko nauczył się chodzić. Za to wielki przypływ miłości do chust pojawił się u niego ponownie wraz z narodzinami siostry, która jest noszona niemal non stop. Więc podobnie jak u Ciebie :rolleyes:

taDorotka
14-09-2009, 12:38
:applause::applause: moim chlopakom bardzo podoba sie siostra (7 tygodni) przychustowana do mnie, ale sami nie chca ryzykowac, ot bojuchy, ale moze chociaz srodkowego (2,5 roku) przekonam, ze fajnie na plecy mi wskoczyc:) ulica pewnie zareaguje jak zwykle spojrzeniami pelnymi wspolczucia dla mamy z jednym dzieciem na plecach, jednym w wozku i jednym za ręke, ale CO TAM!!!

funkia
14-09-2009, 12:45
mój trzylatek wskoczył mi na plecy na widok zamotanej siostry..
ale z racji wagi (jego 17, moja 49) odpuściłam sobie ;)
jakby co tata też może :)

dorkazmorka
14-09-2009, 13:12
swoja droga ciekawa jestem ile mialo najstarsze chustodziecie? wie ktos moze?:ninja:

edoro
14-09-2009, 18:10
ja jak idę po dzieci do przedszkola to biorę chustę ze sobą i jak się okazuje że mój 3- latek (no dokładnie 2 i 9m-cy) nie spał i jest marudny to go siup! na plecy i jedziem!

ktosikowa
14-09-2009, 20:42
Hmm...najstarszy...ja pięciolatka w MT zamotałam kilka razy;) w ramach terapii zaburzeń więzi:) A w Darłówku widziałam mamę z chyba 5-6-latkiem w 2x(?) w jasnej chuście:)

kulka37
14-09-2009, 22:08
Mój małż doczytał,że 30 kg można nosić,więc naszą 9-latkę w 2x wsadził.Zdjęcia nie nadają się do pokazania,bo hardcorowo wyszło.Wiecie gdzie się szmata dziecku najbardziej wpijała...:lool:

gyokuro
14-09-2009, 22:19
Ooo, do 30?! A ja myślałam, że mojego 26-kilowego 6-latka nie da rady za nic :) Fakt, on się nie domaga... Ale na próba tak dla zabawy dałby się pewnie - tyle, że z tatą, bo ja nie dałabym rady :D

marza
14-09-2009, 22:23
Z tego co pamiętam,na forum były gdzieś fotki zachustowanej mamy,zamotanej w elipsy Didka :lol::lol:

Kasia.234
14-09-2009, 22:38
Ja widziałam gdzieś na forum fotkę Hanti w chuście, mąż Ją nosił :)

dorkazmorka
14-09-2009, 23:21
:lool:
i jakas leciutka babunie co sily traci tez by mozna bylo wcisnac na sile..
kurcze, jak znajdziecie te watki z fotami to ja chetnie tez sie posmieje bo cos watek o humorze w krotkich spoednkach przycichl :ninja: