Zobacz pełną wersję : osiągnęłam stan CHUSTOZASPOKOJENIA
huuura
nic mi się nie chce
:bliss::bliss::bliss::bliss:
no dobra z nowości :hide:
kaszmir natur i nino jedwabne z marzeń nierealnych
doominikaa
07-09-2009, 22:22
dobra, dobra, pogadamy jutro.:mrgreen:
zazdroszcze
ja ciagle czuje ze czegos chce ale nie wiem czego...
Mnie też się tak kiedyś wydawało, a tu ciągle jakieś nowe pokusy :ninja::twisted::ninja:
dobra, dobra, pogadamy jutro.:mrgreen:
no to juz jakiś czas trwa
ale zobaczymy jutro ;)
Ten stan nie będzie trwał zbyt długo ... zobaczysz....bo to jest niemożliwe :mrgreen:
filandre
07-09-2009, 22:26
Akurat :twisted: Ja tak już miałam kilka razy, sprzedałam nawet 90% stosu, niestety jak to z nałogiem bywa, niepohamowana potrzeba powraca, często ze zdwojoną siłą, właśnie to przeżywam :roll:
huuura
nic mi się nie chce
:bliss::bliss::bliss::bliss:
no dobra z nowości :hide:
kaszmir natur i nino jedwabne z marzeń nierealnych
Biedronka
07-09-2009, 22:26
hehe
ja też sie podpisuje .Jestem chustozaspokojona :mrgreen:
nic mi sie nie chce
nic a nic !
nawet kaszmira
nawet jedwabi od ellevill
czuje sie taka lekka :twisted:
hehe
ja też sie podpisuje .Jestem chustozaspokojona :mrgreen:
nic mi sie nie chce
nic a nic !
nawet kaszmira
nawet jedwabi od ellevill
czuje sie taka lekka :twisted:
Biedronko dobrze się czujesz?
a które to chusty mają takie właściwości zaspakajania??? co tam macie w swoich stosikach?
Jak to zrobiłyście dziewczyny? :ninja:
ja wogóle dziwna jestem, bo pociągu do chust nie czuję.. znaczy czuję ale nie muszę ich mieć na własność.. chusto zaspokojona jestem ale chusto - wiedzo - zaspokojona ciągle nie i ciągle prowadzę masę badań i wywiadów na temat..
Zazdroszczę, mi daleko do takiego stanu :hide:
ja właśnie niewiele
mam pawie
rozenholza
jedwabne elipsy
kółkowy zink z lnem w drodze
manduce
nubigo ślimacze w drodze
kółkowa lana tatoo (do sprzedania)
nino cyklam fiolet (do sprzedania)
kurcze a byłam przekonana że mam 3 chusty :rolleyes:
Biedronka
07-09-2009, 22:40
Biedronko dobrze się czujesz?
no własnie tak :mrgreen:
mówie Wam jak fajnie :lol:
nic mnie nie pociaga ostatnio ze szmat :rolleyes:
niczego mi sie nie chce :twisted:
taki totalny luzzz
ciekawe ile to potrwa :)
ja wogóle dziwna jestem, bo pociągu do chust nie czuję.. znaczy czuję ale nie muszę ich mieć na własność.. chusto zaspokojona jestem ale chusto - wiedzo - zaspokojona ciągle nie i ciągle prowadzę masę badań i wywiadów na temat..
wiesz Aga majac taki stosik jak Ty (widizalam ostatnio jakies zdjecie :ninja:) tez bym czula cos na ksztlt zaspokojenia z żądzą wiedzy ;p
gratuluję :thumbs up: ja też jestem chustozaspokojona już od dawna :D
bo jakbym miała coś kupic to musiałabym sprzedać, ale nie sprzedam już nic :cool: bo bym tęskniła , więc i nie kupię,
manduce jeszcze bym potestowała i tyle
huuura
nic mi się nie chce
Ja się chyba nigdy pod tym nie podpiszę. Kilka razy nie widziałam nic chustowego czego mogłabym chcieć, ale ten stan szybko mija :twisted:
I nawet w tych momentach wiem, że coś tam zacznie mi po głowie chodzić. W tej chwili za dużo mam tych "łazików".
matka.kobitka
07-09-2009, 23:08
huuura
nic mi się nie chce
ja tez przez chwilę tak miałam, przez krótką chwilę...
Tez tak mialam,przeszlo mi.Chce kleinsmekkera!!!
Ten stan jest wręcz nienaturalny :roll:
Pewnie to przez te "w drodze" :twisted:
Przejdzie Ci :ninja:
garlicgirl
07-09-2009, 23:31
ja mam w tej chwili 3 chusty, które bym chciała mieć. a tu przecież zimą jeszcze wyjdzie pewnie wiele nowości... nie ma mowy o chustozaspokojeniu! jeszcze go nigdy nie czułam ale mam nadzieję, ze jak dziecie nie da się nosić to mój nałóg osłabnie :)
kochane....tia.......zobaczymy jak didymos nowe wełenki wypusci.......
kochane....tia.......zobaczymy jak didymos nowe wełenki wypusci.......
wełenki pukuś bom uczulona ale kaszmir :hide:
macierzanka
08-09-2009, 11:28
kochane....tia.......zobaczymy jak didymos nowe wełenki wypusci.......
Tak, tylko to mnie ruszy. Miałam już prawie wszystkie Didki, a teraz kocham najbardziej na świecie swoją zarkę lawendową od Ani.
Aniu, jeżeli przez moje roztargnienie nie podziękowałam Ci - teraz to robię publicznie:kiss:
Tak, tylko to mnie ruszy. Miałam już prawie wszystkie Didki, a teraz kocham najbardziej na świecie swoją zarkę lawendową od Ani.
Aniu, jeżeli przez moje roztargnienie nie podziękowałam Ci - teraz to robię publicznie:kiss:
mam podobnie, tabuny chust moj dom przez ostatni rok odwiedziły, nawet juz nie pamietam a i tak lawendowa zara najczestsza w uzyciu i ja zaberam na wyjazdy...
Biedronko dobrze się czujesz?
Dziewczyny wyję ze śmiechu :D
He, he... mam ten stan średnio co dwa miesiące a potem znów pałam rządzą posiadania na własność jakiejś chusty. Kiedy mi to przejdzie? Lilka już ma 2,5 roku, zwiewa przed noszeniem (choć i tak nadal słodko zasypia jak już ją dorwę ;) ). Tyle szmatek przez moje ręce przechodzi a mi mało :)
Hmm... a gdzie jest odwrotny wątek: czego mi się jeszcze chce?
Jakoś nie mogę znaleźć. Bo ja to tylko tam mogłabym pisać :duh:
Hmm... a gdzie jest odwrotny wątek: czego mi się jeszcze chce?
Jakoś nie mogę znaleźć. Bo ja to tylko tam mogłabym pisać :duh:
podpisuje sie ;)
Mi niestety daleko do zaspokojenia:oops:
garlicgirl
09-09-2009, 09:07
Hmm... a gdzie jest odwrotny wątek: czego mi się jeszcze chce?
Jakoś nie mogę znaleźć. Bo ja to tylko tam mogłabym pisać :duh:powinniśmy założyć taki wątek :hide: i wpisywać co akurat pożądamy.
a ja myślałam że mam dość, dopóki lnianych gekonów dzisiaj rano w akcji nie zobaczyłam :cryy:
dundubha
15-09-2009, 20:41
ja toże z tych zaspokojonych, choć wiele miesięcy musiałam walczyć z niepohamowaną żądzą kupowania wszelkich możliwych. przytkały mnie pawie i MT.
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.