PDA

Zobacz pełną wersję : Jak wysadzać dziecko w nocy?



ewinka
02-09-2009, 13:51
Tusia 7.09 skończy rok. Od 5tego miesiąca jesteśmy na bezpieluchowym, raczej nie wysadzałam jej w nocy, bo zależało mi na tym, żeby spała. Rzeczywiście od dawna przesypia noce. Czasem się oczywiście przebudzi, ale jeśli nie reaguję, od razu zasypia. Kilka razy w takich sytuacjach próbowałam ją wysadzać: reakcje różne:
- wcale nie chciała usiąść - płacz
- siadała, ale długo i w końcu nic nie robiła
- rozbudzała się i ciężko jej było ponownie zasnąć
Dlatego zrezygnowałam.
Ostatnio jednak zauważam, że albo wytrzymuje całą noc i rano ma suchą pieluchę :applause:albo zapłacze około 5.30, ale wtedy już ma mokro :( Wczoraj przebudziła się o 22 i postanowiłam ją wysadzić. Zrobiła tylko malutkie si, ale rano o 7 miała suchą pieluchę, co więcej wcale nie chciała usiąść na nocniku (coraz rzadziej robi na zawołanie, a raczej dopiero, jak już czuje, że jej się chce) i zrobiła siku dopiero po porannym karmieniu!
Zastanawiam się więc, jak się zabrać do wysadzania w nocy. Nie chcę jej budzić, zaburzać snu. Wstawanie o 5 raczej mi się nie uśmiecha, nie wiem, czy dam radę, ale może o 22 już by pomogło wytrwać do rana? Tuśka chodzi spać o 19 i niestety nie zawsze udaje mi się ją namówić do zrobienia siusiu przed snem :(
Macie jakieś pomysły, rady? Jak to było/jest u Was?

magnolia
02-09-2009, 21:40
Skoro nie chce siedziec na nocniczku, to może spróbuj nad miseczką - trzymaj ją, będzie przytulona do Ciebie i może bardziej jej się spodoba. U nas jak Franek był mały to wysadzanie w nocy działało prawie za każdym razem. Teraz trochę różnie jest, problem mam podobny bo on po prostu płacze jak go chcę wysadzic, ale za chwilę robi to siku i od razu przestaje płakac, więc wysadzam mimo tego płaczu, bo wiem że on budzi się bo mu się chce siku. Tyle, że Franek budzi się w nocy kilkakrotnie więc nie mam wyrzutów, że go budzę na wysadzanie.

ewinka
03-09-2009, 10:20
Magnolia - wielkie dzięki za odpowiedź.
Ja nie napisałam, ale myślałam o wysadzaniu "przez sen" - słyszałam, że tak się robi, ale nie wiem, jak w praktyce, bo skoro dziecko się nie budzi, to nie wiem kiedy :( Poza tym boję się, że ją obudzę :(
Ale wczoraj znów Mała się przebudziła przed 22 i zrobiła siusiu i zaraz potem poszła spać! W nocy zapłakała, ale jak zwykle zaraz usnęła, a rano i tak sucha pielucha i siku dopiero po karmieniu :D Może sama już będzie się budzić na to wysadzanie w nocy??
Ale jeśli macie jakieś doświadczenia, to proszę napiszcie.
:hello: