Zobacz pełną wersję : pomoc chustomam potrzebna...
Robimy wystawę chustową W Łodzi. Potrzebujemy jakieś ładne opisy do zdjęć nt "Czym dla Ciebie jest chusta", a niestety weny brak :cryy:
Pomożecie?
Prosiłabym o podpis z imienia mamy i imienia i wieku dziecka/dzieci (np Ania, mama 10 miesięcznego Jasia)
Będziemy Wam ogrooomnie wdzięczne!!!
doominikaa
01-09-2009, 17:55
Macierzyństwo jest piękne, ale i ciężkie czasem, szczególnie, gdy w życiu małego człowieka pojawia się konkurencja - młodsze rodzeństwo. Chusta pomogła mi być blisko starszego syna, gdy nowo narodzona córeczka dopiero oswajała się ze światem.
Dominika, mama Mateusza (4 lata) i Małgosi (20 miesięcy)
jakbys zdjecia pokazala to moze bym cos wymyslila :)
chyba ze Tobie chodzi o zdjecie plus opis :)
doominikaa
01-09-2009, 18:16
noszenie to bliskość, bezpieczeństwo, miłość, a także - kawa z koleżankami, spacer po sklepach, bezproblemowe bieganie po schodach i jazda autobusem
doominikaa
01-09-2009, 19:06
noszę - bo moje dziecko potrzebuje bliskości, a ja potrzebuję odrobiny czasu dla siebie
Lek na wszekie zło
Najwięcej miłości i czułości ile moge dać tuląc w ramionach
Asia, mama 16 miesięcznego Tomaszka i 5 letniej Małgorzatki
doominikaa
01-09-2009, 19:14
o, krótko i celnie :)
Dzięki chuście dane są Nam chwile prawdziwego szczęścia, gdy moja Córcia ufnie zasypia wtulona w moje piersi, wtedy rozumie się sens życia i miłości. Patrząc na Jej błogi uśmiech sama uczę się kontemplować życie.
Mogę zająć się zakupami nie myśląć, że jestem złą matką, bo wiem że moje dziecko ma to czego potrzebuje-mnie blisko.
Kasia, mama Oliwii 5mies.
dorcik81
02-09-2009, 21:07
Chusta jest dla mnie kwintesencją macierzyństwa,daje mi niesamowite poczucie bliskości z dzieckiem.moment kiedy córka zasypia wtulona we mnie to chwila,której nie zamienię na nic innego.
Dorota mama Patrycji (9mc)
b.szczelna
02-09-2009, 21:35
Chusta przywraca Dziecku jego naturalne-najcudniejsze i najbezpieczniejsze miejsce na świecie, bliskie Maminego ciepła i kojące biciem Jej serca;)Mamie pozwala odczuwać świat i życie z Dzieckiem nieporównywalnie bogatszym, równie aktywnym, pozbawionym barier nieprzekraczalnych w inny sposób;)
Paula, mama prawie 6 miesięcznego Kartofelka-Hani
magda1039
02-09-2009, 21:46
Przepraszam że nie na temat, ale tak pięknie brzmią Wasze słowa dziewczynki, że aż się wzruszyłam ....
dorkazmorka
02-09-2009, 22:31
chusta to rekompensata za przejscie na butelke,
fuzja bezpieczenstwa i milosci- poczatek mojej przygody z synem
dziękuję bardzo i prosżę o jeszcze :
b.szczelna
08-09-2009, 18:57
Chustonoszenie łagodzi mnóstwo stresów związanych z wyjściem z brzucha;) tak Mamowych jak Dzieciowych;)
dorcik81
08-09-2009, 19:03
chusta-moje pięć metrów szczęścia
Zawsze blisko, zawsze razem, życie to nasza wspólna przygoda.
dorkazmorka
08-09-2009, 22:46
spokojny sen i usmiech dziecka
wyglada jak bluzka a czasem jak kiecka
bijace serduszko mamy wciaz slychac
i dzieki niemu az chce sie oddychac;
wiec gdy juz tata z zazdrosci peka
zaklada chuste i konczy sie meka
bo brzuch juz tak samo w chuscie nie boli
gdy zab sie wyrzyna i troche swawoli
to chusta pomaga- jak lek jest najlepszy
i zycie łatwiejsze i dzien jest weselszy
wiec nosic jest cudnie, wygodnie, nie nudnie
i mamie i tacie wiec nos chuscie bracie!
doominikaa
08-09-2009, 22:49
zajefajny wierszyk!!!!
jonaelle
09-09-2009, 13:05
Przytulanie to najkrótsza droga do szczęśliwego dzieciństwa, a to jest to co chcę dać moim dzieciom.
larwunia
09-09-2009, 16:25
Chusta jest dla mnie naturalnym elementem macierzyństwa, fragmentem naszego życia. Jest gwarancją, że daję swojemu synkowi tyle siebie ile tylko potrzebuje. Jest dla mnie wszystkim, bo nie wyobrażam sobie 1 dnia bez niej i nie rozumiem jak radzą sobie matki bez chust. Dla mnie chusta to także wolność i poczucie, że mogę, a raczej możemy wszystko....
Samanta, mama prawie 5-miesięcznego Gabrielka
wygoda, wolność, niezależność :)
(że tak pod prąd pójdę ;) ale dla mnie to tak samo ważne aspekty chustowania, jak bliskość, czułość i inne takie)
sylwia-lubin
10-09-2009, 17:39
Chusta to potęga...
daje tulenie do potęgi
noszenie do potęgi
bliskość do potęgi
wolność do potęgi
niezależność do potęgi
a jak to wszystko zsumuję to nijak nie chce mi wyjść nic innego jak radość z bycia razem do potęgi
Przez 9 miesięcy tuliło go ciepło mojego ciała....
Był ze mną na szczycie góry, na brzegu oceanu i w centrum zatłoczonego miasta...
Rytm każdego kroku kołysał go do snu....
A bicie mojego serca nuciło ulubioną kołysankę...
...i tak jest do dziś...
Stella, mama Alexandra (11 miesięcy)
chusta- najprostsze wyrażenie "kocham Cię i jestem tuż obok" bez słów
anialodz
15-09-2009, 23:14
dziekujemy za pomoc, opisy zostaly wykorzystane do portretow chustomam ktore mam nadzieje zawisna jutro przy glownej ulicy miasta:D
mam nadzieje ze nie wezmiecie mi za zle ale opisy podpisalam imieniem mamy ktora jest na zdjeciu zeby juz nie mieszac, niektore troche pozmienialam lub podzielilam na 2 zdjecia.
wkrotce umieszcze wszystkie foto w stosownym watku.
jeszcze raz dziekujemy;
dorkazmorka
05-10-2009, 23:47
czy ten stosowny watek juz powstal?? :ninja:
lindgren
05-10-2009, 23:53
czy ten stosowny watek juz powstal?? :ninja:
powstał powstał, bo go oglądałam... tylko cuś znaleźć nie mogę teraz...:confused:
edit: mam! :) http://www.chusty.info/forum/showthread.php?t=17046
dorkazmorka
06-10-2009, 00:04
oooo, dzieki, juz zagladam :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.