Zobacz pełną wersję : tanie-tkane
Wojtusia
27-08-2009, 13:01
Witam
Jestem nowa na tym forum, ale juz zafascynowana chustami :)
Stąd moje pytanie, co sądzicie o tej chuscie
http://www.allegro.pl/item724355585_chusta_tkana_cafe_latte_gratisy.html
na początek chcę coś taniego do 100 zł, zeby wypróbowac, bo nawet nie wiem czy moje dziecię bedzie chciało sie w chuscie nosic. nie mam czasu o ochoty robic sama chusty, ani nie mam nikogo w poblizu, zeby pozyczyc i wypróbowac.
Moja niunia ma 1 miesiac i chce kupic wiazana tkaną, ewentualnie elastyczna ( ale chyba bardziej tkaną polecacie czy nie?)
Moze podeslecie linki gdzie mozna kupic dobrą chuste do 100 zł ( nie kółkową) a moze ktoś dobrze szyje je. Najbardziej spodobały mi sie chusty Nati, ale cena troche na początek mnie odstraszyła, bo jesli sie nie przyda, to wywale pieniądze tylko....
Sporo mam zaczynało noszenie od samoróbek :)
Taki materiał nie-chustowy nie pracuje jednak tak dobrze, jak ten specjalny, używany w chustach tkanych, trudniej się go dociąga, częściej trzeba poprawiać, a dla dzieci cięższych jest wręcz niewygodny (moja opinia). Jeżeli chcesz spróbować "z czym to się je" to może sama uszyj sobie z jakiegoś prześcieradła np? Ja tak właśnie zrobiłam, kiedy czekałam na moją pierwszą tkaną chustę :) Kosztuje to dosłownie kilka złotych, Ty się przekonasz, czy noszenie w chuście Ci odpowiada - a jeżeli się spodoba, to możesz kupić np jakąś chustę używaną na chustostraganie (widywałam już i chusty za 120 zł, porządne i zadbane)
I jeszcze mi przyszło do głowy, że gdybyś jednak wsiąkła w chustowanie, to samoróbkę jest bardzo trudno sprzedać dalej - czyli jest to jakieś 80 zł w błoto (chusta z allegro+przesyłka).
Ja bym jednak kupiła Nati (zobacz sobie tzw. okazje cenowe w ich sklepie netowym, albo chusty używane - za 150zł, spokojnie można kupić chustę). Bo na 90% się wam spodoba. Ale jednak gdyby nie - Nati potem łatwo sprzedasz i odzyskasz pieniądze, a na taką smoróbkę raczej trudniej będzie znaleźć chętnego. Ja jestem zdania, że jak już kupować, to coś dobrego, a nie prowizorkę. Dobrej, nowej chusty tkanej nie kupisz < 100zł. Te wszystkie lny, bawełny itp. dają się nosić, owszem, ale komfort oryginalnego, skośnokrzyżowego, albo żakardowego splotu nie ma sobie równych, a materiału takiego nie kupisz tak, żeby z szyciem wyszło ci taniej od oryginalnej chusty.
I jeszcze mi przyszło do głowy, że gdybyś jednak wsiąkła w chustowanie, to samoróbkę jest bardzo trudno sprzedać dalej - czyli jest to jakieś 80 zł w błoto (chusta z allegro+przesyłka).
Właśnie to chciałam napisać. Samoróbkę bardzo trudno będzie sprzedać a jak kupisz "prawdziwą" chustę to spokojnie puścisz dalej bez większej straty finansowej.
A może poprostu kup używaną chustę? Ostatnio na chustostraganie można było kupić nati już za 130zł. trzeba poprostu polowac na okazję.
Wojtusia
27-08-2009, 13:35
Dziekuje za odpowiedz. Chustostragan przeglądam, ale zawsze za pozno zajrze i ktos mnie uprzedzi. Musze byc bardziej uważna.
chyba jednak do tej nati mnie przekonałyscie. Ale tkana lepsze niz elastyczna? ( tak sie doczytałam n atym forum)
Jak juz córa bedzie siedziała, czyli gdzies za pól roku, to chce kupic MT, o istnieniu którego do niedawna nie mialam pojęcia :)
jak Ci wszystkie okazje uciekaja - to spokojnie daj oferte w dziale kupie - napisz jaka cena Cie interesuje i czekaj na oferty - na pewno sie cos trafi :)
dominika79
27-08-2009, 14:59
Ja odkupiłam pół pościeli z Ikea i to była moja pierwsza samoróbka własnie dla sprawdzenia czy Hank bedzie chetna. Chusta kosztowała mnie 30, potem sprzedałam ja dalej a wiem ze chyba i nastepnego juz własciciela ma.. moze tak spróbuj?
A ja sobie własnie pomyślałam, że chusta to jak wózek - porzadna musi być. I bezpieczna dla dziecka i wygodna dla noszącego.
Samoróbką żadną bym nie jeździła:):):)
Sama nie wiedziałam czy mi bedzie pasowac i kupiłam pierwszą nati - łatwiej sprzedać w razie czego....
a potem to już i druga chusta i trzecia...:duh:
dominika79
27-08-2009, 15:13
posciel z ikea to jako samróbka elastyczna oczywiscie a nie tkana (Hania miała 7 dni :))
Ale tkana lepsze niz elastyczna? ( tak sie doczytałam n atym forum)
elastyk też ma swoje zalety, ale na krócej starczy i jak dzieć podrośnie i tak będzie potrzebna tkana. poza tym z tego co zauważyłam elastyk też będzie trudniej sprzedać.
ekspreskawowy
27-08-2009, 20:23
koleżanki dobrze radzą - ja jestem tego żywym przykładem :ninja:, gdyż:
1. na początek zrobiłam samoróbkę z prześcieradła (w pokemony :hide:) i zawiązałam się w nią raz jedyny dla sprawdzenia czy nam się to spodoba.
2. jednak zdecydowałam że zainwestuję w oryginalną nową Nati
3. chustonoszenie mnie wciągnęło, zapragnęłam mieć inną chustę, w międzyczasie odkryłam jeszcze nosidła miękkie
4. moją pierwszą Nati sprzedałam po trzech miesiącach ze stratą ok. 20 zł
czyli jednym słowem WARTO :hello: i chustować i kupować oryginały
dominika79
27-08-2009, 21:22
elastyk też ma swoje zalety, ale na krócej starczy i jak dzieć podrośnie i tak będzie potrzebna tkana. poza tym z tego co zauważyłam elastyk też będzie trudniej sprzedać.
tu sie nie zgodze ;)
jako baaardzo poczatkująca -dużo łatwiej było mi motac w ealstyku. Hanka miała koło miesiaca jak przyszła nasz pierwsza tkana ( w zamierzeniu miała to byc jedna jedyna chusta od początku do konca) - nie potrafiłam dobrze dociągnąć, długo cwiczyłam.. Byc moze zniechęciłabym się gdyby nie samoróbka bedaca w domu.
Fakt jest wielka róznica miedzy elastyczna samoróbka a chusta oryginalną (chociaz póki o tym nie widziałam byłam bardzo zadowolona z mojej pościeli ;)).
Teraz jakbym zdecydowała -to na początek wziełabym elastyczną, a po 3 miesiacach przerzuciła na tkaną :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.