Zobacz pełną wersję : chusty Pentelka - zna ktoś?
kamuszyca
10-08-2009, 23:49
znacie te chusty, ktoś miał z nimi do czynienia? dość dużo tych pentelek na allegro, tanie jak barszcz...
właśnie rozglądam się za elastyczną, a nie chcę kupić badziewia :roll:
http://www.allegro.pl/item708184750_pentelka_chusta_elastyczna_wisienka_ tanio.html
aniołka2009
11-08-2009, 00:13
nie znam chust, ale modelę (nie tę, z innych aukcji pentelki) widziałam na jakimś filmie na youtube w tracie jakiś warsztatów chustowych...tak tylko troszkę:op:
Hmm jeżeli modelka ma coś wspólnego z warsztatami chustowymi, to powinna wiedzieć, że elastyki nie są przeznaczone do wiązania kieszonek...:cool:
Mayka1981
11-08-2009, 13:40
macałam w swoim życiu kilka elastyków - Gabi, Infant (albo coś w tym guście) i jakiś no name - i nie ma co porównywać, Gabi cieniutka i mięciutka, pozostałe dużo grubsze i jakoś tak po rozciagnięciu się odkształcały - moim zdaniem lepiej (i może i nawet taniej) używaną Gabi...
na chustostraganie po 60zeta się pojawiały, to o wiele lepsza oferta IMO..
:hello:
formichiere
11-08-2009, 13:45
Hmm jeżeli modelka ma coś wspólnego z warsztatami chustowymi, to powinna wiedzieć, że elastyki nie są przeznaczone do wiązania kieszonek...:cool:
a ja myślałam że właśnie kieszonkę się z nich wiąże:lol:
Hmm no w sumie to kieszonkę :lol: ale trójwarstwową, źle się wyraziłam :)
tanie bo to samoróbki
nie żebym miała coś przeciwko samoróbkom jako takim, ale nie oczekujcie atestów, przejrzystej instrukcji itd - chyba że pentelka będzie ewoluować.
Off topic: nie lubię nazw z błędami, nawet jeśli specjalnie są tak wymyślone :/
kamuszyca
11-08-2009, 19:09
to jasne, że samoróbka, ale może jakaś do rzeczy.... wiadomo, że samoróbka ma się nijak do skośnokrzyżowej, jeśli chodzi o tkane, ale elastyk jakiś mniej skomplikowany mi się wydaje.
w każdym razie widzę, że nikt nie miał do czynienia z pentelką :) może zaryzykuję? :rolleyes::D
właśnie wdepnęłam na pentelkę na allegro.
pal licho, że samoróbka, ale jak można pisać że:
długa 5m co pozwala na zawiązanie nawet najbardziej skomplikowanych supełków :-)))
Całą ich masę można obejrzeć na youtube
z elastyka można zrobić tylko dwa wiązania (kołyskę i kieszonkę z panelem na wierzchu), od biedy jeszcze analogiczne na biodrze ale zawsze z trzema warstwami.
no i zdjęcie 2x w elastyku bez trzeciej warstwy z rozchylonym V przy szyi - zgroza. dobrze, że to nie był noworodek....
strasznie mnie męczy brak wgryzania się w temat - chusty to nie ubrania, jakaś odpowiedzialność jest i to wcale niemała...
kamuszyca
23-08-2009, 16:28
takie kwiatki zdarzają się nie tylko przy samoróbkach - ostatnio był wątek o chustach Medley z fatalnymi wiązaniami, coś mi świta, że nawet Babylonia proponuje wiązanie w chuście przodem do świata (tu nie jestem pewna, ale z ciekawości sprawdzę jeszcze raz w instrukcji i w razie czego odszczekam ;))...
swoją drogą - na Pentelkę się nie zdecydowałam, wolałam sprawdzoną markę Lenny Lamb :)
coś mi świta, że nawet Babylonia proponuje wiązanie w chuście przodem do świata :)
Zgadza się, w instrukcji do elastyka Babylonii jest pozycja przodem do swiata. Mój był u Vegi kupowany, instrukcję wyjęła, palcem dziabnęła i mówi "tak nie wolno" :D
Moja pierwsza chusta to był porzyczony elastyk ... i bardzo sobie go chwaliłam :rolleyes: jak na moje umiejetności wiązania i obsługi dzieci na tamten czas było rewelacyjne -to ze wiazałam wpierw chuste a dopiero po tym wciskałam syna ... jak zobaczyłam te zdięcia to poprostu mnie ścięło ! żeby zawiązac bezpieczna kieszonke to chyba nogami trzebaby było trzymac i zebami naciągac co by dziecko nie wisiało !! no i wtedy te 5 metrów to żadem atut bo to bardziej przeszkadza niż pomaga (wiem bo sama próbowałam :oops:)
poza tym samoróbka co do elastyka :confused: oj nie brzmi to bezpiecznie ... ja miałam hopka i dopiero gdy dotykałam jakiegoś innego "firmowego" cuda zrozumiałam różnice ... w tamtej szmacie bałabym sie nosic dziecko! Dla mnie nie zasługiwało to na miano HUSTY ELASTYCZNEJ to buł kawał tandetnej lycra'y ("lajkry" :ninja: jak by sie nie dało odczytac) z której ktoś mógłby jedynie uszyć spodnie na "stadion" (mam na mysli cyły stadion 10ciolecia i targ europa)
tak wiec nie wiem czy warto sie łasić ...
To mnie tu oświecacie,bo myślałam,że z elastyka wszystko da się zawiązać.Ja nosiłam 2 miesięczną Sarę w hoppie w 2x bo tylko takie wiązanie wtedy z mężem opanowaliśmy.A teraz ta chusta wydaje mi się sztywna:duh:
ktosikowa
25-08-2009, 14:14
Ja mam MT od pentelki, na wymiar mojego dziecia szyte. W wątku powitalnym na zdjęciu jest;) chusty samoróbki bym nie kupiła...ale z miętka jestem zadowolona bardzo!
panthera
05-01-2010, 18:04
chusty chyba bym nie kupiła, ale kupiłam polarkowy bezrekawnik - dla mnie super :)) i cena duzo bardziej przystepna niz firmowe kurtałki - jakosć pewnie gorsza, ale to nie na lata tylko na jeden sezon, a pozatym mniej szkoda jak dziecko mlekiem zapluje czy ja gdzieś zabrudze
a ja kupiłam. Do tej pory nosiłam córcie w lulu. A od pentelki postanowiłam zacząć z chustami wiązanymi - 40 zł za to, zeby się przekonać, czy odpowiada nam chusta wiązana to niewiele:) chustę dziś odebrałąm na poczcie, jest jak dla mnie ok - od pierwszej próby łatwo mi się ją wiąże i córci było w niej dobrze. Na razie mi wystarczy, ale najpóźniej na wiosnę planuję dobrą chustę tkaną:p
Chusty Pentelki bym nie kupiła, ale jesienią kupiłam od niej polar "dla dwojga". Cenowo bardzo przystępnie, jakościowo żadna rewelacja - zwykły cienki polar, ale używam go CODZIENNIE od 3 miesięcy, więc zakup zdecydowanie udany:)
dominika79
09-01-2010, 02:18
kupiłam.. :) całkiem niedawno bo cena fajna i kolor mi sie podobał :) Hanie nosiłam w niej z trzy razy :) nie najgorzej chociaz materiał BARDZO sprezynuje (ale Hanka ponad 10kg wazy).. no a jakie spodenki z niej będa..
Ja również sobie chwalę. Mam chustę, moja mała bardzo ją lubi, choć wiążemy ją bardziej prawidłowo, niż Pentelka ma na swoich zdjęciach. Kupiłam też polar-bezrękawnik dla dwojga. Moim zdaniem - SUPER :) Polarek przyjemny, miły, rozmiarowo super i bardzo ładnie wykończony. Moim zdaniem nie ma co przepłacać na bęzrękawniku, bo ten jest świetny.i
Też mam tego elastyka -moja pierwsza chusta, kupiona żeby się przekonać czy będzie nam chustowanie odpowiadało. Nosiłam bardzo krótko, bo było mi w niej za gorąco, zimą w domu. Jest dość rozciągliwa (nie mam porównania z innymi elastycznymi) bardziej wszerz niż na długość. Na pewno nie nadaje się dla cięższego dziecka. Jak dla mnie spełniła swoje zadanie - pokochałam noszenie w chuście. Dziś mam dwie tkane (właśnie leci do mnie trzecia) i jedną kółkową. Wózek kurzy się w kącie...
mamaŁucji
04-07-2010, 00:22
Kupiłam właśnie na prezent dla oczekujacej maleństwa koleżanki. Fajna chusta, miękka, dobrze sie wiąże. Macałam gabi i nie widzę jakiejś piorunujacej róznicy. Zamotałam moje młode (9kg) i tez było ok. Fajnie wykończona, naszywka zaznaczająca środek. Mnie błąd w nazwie nie razie, przecież wiadomo, że to nazwa własna.
Wiewiórka
25-07-2010, 20:51
A kieszonkę od Pentelki ktoś może miał? Jakie są wasze opinie? O elastiku i MT już było, ale kieszonki też sprzedaje...
nieznajowa
25-07-2010, 21:22
moja pierwsza chusta to był właśnie elastyk od Pentelki i byłam z tej chusty baaaardzo zadowolona. Na długo nie wystarczy, ale tak na początek to polecam jak najbardziej.
Wiewiórka
25-07-2010, 21:26
A kieszonka od Pentelki?
Ja również zaczynałam od elastyka od Pentelki. Jak na początek chusta całkiem przyzwoita, porównywałam z Polekontem i wcale jakością bardzo nie ustępuje, a wykończona mam wrażenie, że lepiej. Nie ponosiłam w niej zbyt długo(jakoś do 5 miesiąca), bo po przekroczeniu 7-7,5 kg u młodego chusta zaczęła dość mocno sprężynować a dzieć ruchliwy. Ogólnie zadanie swoje wykonała, a kosztowała niewiele. Co prawda nosiłam w niej od października do lutego, więc z upałami nie musiałam się zmierzyć.
Wiem, że tutaj na forum polecanie samoróbek jest "niepoprawne", ale jednak polecam:).
Z tkanymi nie ma porównania, ale jak na elastyczną za tą cenę jest ok.
Polar dla dwojga też posiadam, mistrzostwo świata to nie jest, ale służy całkiem dobrze:thumbs up:.
Ja mam(jeszcze).Kupiłam będąc w ciąży na próbę elastyka.Nie chciałam wydawać mnóstwa kasy,bo nie wiedziałam jak to będzie.Zaczynałam na niej właśnie od kieszonki.Myślę,że na początek jest ok.Potem miałam chusty nati.Teraz mam na stanie nati ocean,hopka ultracienkiego i lada dzień będę miała didka.W tym elastyku już nie noszę(mały ma 6,5kg.)choć jeszcze dałoby spokojnie radę.W sumie zastanawiam się co z nią teraz zrobić.Nowa jest tak tania,że używanej nie warto sprzedawać,może komuś podaruję,albo na coś przerobię;)
Wiewiórka
25-07-2010, 22:58
Chodziło mi wyżej o kieszonkę (pouch)
Jakbyś nie miała co zrobić z tym elastikiem Pentelki to ja będę wiedziała co z nim zrobić.
i ja zaczynałam od elastyka pentelki, bo cena przystępna a ja totalny debiu byłam. I zadowolona byłam, nosiłam ok.5 msc, później przerzuciam się na Nati, Babylonię itd. Ale jak czekałam na moją BB i nie miałam nic w domu,a wycieczka się zapowiadała to wzięłam elastyk pentalki, Mała miała już prawie 7 miesięcy, klocuszek z niej i o dziwo dobrze mi się niosło całą wycieczkę ( oczywiście w odpowiednim wiązaniu)
Co do poucha, to skoro w sumie nie ma jakiś wymagać co do materiału (jedni szyja z bawełny, flaneli, satyny i czego tam jeszcze,) to ten chyba też ok. byle by był dobrze dopasowany. Tak mi się zdaje :)
a ktoś ma doświadczenia z tkaną z Pentelki?
http://allegro.pl/pentelka-chusta-tkana-pistacje-70cm-tanio-i1274008748.html
a ktoś ma doświadczenia z tkaną z Pentelki?
http://allegro.pl/pentelka-chusta-tkana-pistacje-70cm-tanio-i1274008748.html
To nie jest chusta tkana skośnokrzyżowo! A jakość wiązań na tych zdjęciach powala. Ja nie polecam. Lepiej kupić używaną Nati.
Mayka1981
16-10-2010, 11:58
To nie jest chusta tkana skośnokrzyżowo! A jakość wiązań na tych zdjęciach powala. Ja nie polecam. Lepiej kupić używaną Nati.
no przeicież pisze, że tkana skośnie...:ninja:
a wiązania - jakby tylko trochę dociągnęła to kto wie...:roll:
ovejablanca
16-10-2010, 12:49
hmmm, przypuszczam, że chusta jest tak sztywna, że aż się dociągnąć nie da ;-)
o matko...wlasnie widac jaki to splot skosny na tych fotkach..masakra...
powiem szczerze, ze mi nie przeszkadza jesli ktos nosi w przescieradle, szaliku, pareo - ale niech nie mowi, ze sie to samo wiaze i to super splot do noszenia dzieci...
ja nosilam w pareo swojego synka - zwykle cienkie takie z indiashopu, zakladalam jak kange - mi wygodnie, jemu tez, pozycja ok, wiec spoko!
ale na litos boska...nie mialam bym odwagi wystawic tego na sprzedaz opisujac 'baby wrap'...
Odgrzebię stary temat, bo widzę, ze nikt nie pokusił się na tkaną pentelkę. Ja się pokusiłam. Najpierw na elastyczną, było super zanim młody nie osiągnął tych około 7-8 kg. Ale tak jak piszecie, to chyba normalne przy wszystkich elastykach. A potem zamarzyła mi się tkana - ale chciałam zobaczyć czy w ogóle poradzę sobie z motaniem itd. To był tani sposób na sprawdzenie tego. Uznałam, że ze szmaty coś się zrobi - nawet chciałam namówić Panią, żeby nie ścinała mi narożników (łatwiej mi się później toto by zagospodarowało), ale stanowczo stwierdziła, że "innych nie szyje". Szybko wciągnęło mnie wasze forum i choć początkowo byłam zadowolona z tkanej pentelki (dziecko nie sprężynowało jak w elastyku) szybko zapragnełam zobaczyć jak to jest w profesjonalnej chuście. Przeszłam się do sklepu Vegi w Warszawie i tam odbyłam przemiłą rozmowę z Panią za ladą. Serdecznie jej dziękuję za to. Zamotała mnie w babylonię, pozwoliła pomacać hopki i natki. No i przepadłam. Dzięki waszemu forum wybór padł na leosia. Już przy pierwszym wiązaniu stwierdziłam znaczną różnicę:
1) leoś jest mięciutki. Pentelka aż szeleści i sprawia wrażenie płótna na leżaki. Choć jest cienka
2) miękki materiał leosia układa się na ramionach i dobrze rozkłada ciężar dziecka. Pentelka, zależy jak się ułoży - ale w większości przypadków uwierało mnie jedno ramię. Poprawa w zamotanym dziecku nie wchodzi w grę bo...
3) materiał pentelki ma zdumiewającą adhezję do samego siebie! Co innymi słowy oznacza że źle się dociąga. Użytkownicy leosiów wiedzą że materiał (pewnie również innych profesjonalnych chust) ślizga się po sobie ułatwiając dociąg.
Pentelka jest skośnokrzyżowa - także pracuje w tym kierunku co trzeba - zapewniam sprawdziłam. Załączam fotki makro (jeśli mi się uda).
Co z tym materiałem zrobić... serwetki?
Mam nadzieję, ze komuś się przyda mój post
http://www.amcma.pl/ela/pent1.jpg
http://www.amcma.pl/ela/pent2.jpg
dankin-82
16-07-2011, 12:04
yyyyy chusty pentelki nie są tkane skośnokrzyżowo tylko są o skośnym splocie a to jest ogromna różnica
aż przeleciałam kilka stronek inter. i szukałam czy czasem nie wypuściła czegoś nowego
ciekawe, czy istnieje jakakolwiek różnica pomiedzy pentelkami a bieżnikami z ikei... :lol:
Witajcie,
jestem w ciąży i rozglądam się za czymś na początek do noszenia. Doświadczenia nie mam żadnego, ale chciałabym spróbować. Myślałam właśnie o Pentelce, z uwagi na cenę (po wypróbowaniu, czy nam odpowiada mogę zainwestować w coś droższego) no i też wspieranie rękodzieła polskiego ;) i przedsiębiorczości mam.
Jestem w kropce - kupić u niej elastyczną czy tkaną? Z tego co czytam na forum, bardziej polecacie tkane chusty, ale jest też sporo osób zadowolonych z elastycznej Pentelki na początek... Tym bardziej, że ta tkana to jednak nie taka tkana jak być powinna. Czy może w ogóle nie Pentalka, a coś innego? Proszę o radę!
kup tkaną, ale nie pościelową pentelkę, tylko porządną chustę o splocie skośnokrzyżowym.
rozejrzy się za chustowymi pogadankami z doradczyniami - na pewni będziesz miała wtedy możliwość pomacać różne chusty.
nie kupuj elastycznej - odchodzi się od nich już. za bardzo sprężynują, nie podtrzymują kręgosłupa itd...
pzdrwm!
To jakiej firmy tkana byłaby najlepsza na początek? Nie ukrywam, że zależy mi na niskiej cenie, dopiero po pół roku mogę zainwestować w coś droższego.
efcia1981
25-07-2011, 13:47
hej, ja też będąc w ciąży kupiłam Pentelkę elastyczną - z tych samych pobudek co Ty - tzn cena, i niepewnosć czy dzieć się do chusty przekona.... i nie zrobiłabym tego drugi raz...zamotałam Małego kilka razy, ale tak tylko po domu, bo po kilku minutach wisiał mi na wysokości pępka (mojego;))
nie wiem skąd jesteś - dowiedz się czy w Twojej miejscowości funkcjonuje Klub Kangura - tam możesz bezpłatnie pożyczyć chustę na kilka tygodni i wypróbować. Ja tak zrobiłam - przez miesiąc motałam w pożyczoną, potem kupiłam używaną tu na bazarku - i tak jest chyba na początek najlepiej.. tym bardziej, ze używana chusta jest już fajnie złamana, co szczególnie dla nówki ma znaczenie...czasem oszczędzając na siłę wydajemy dwa razy więcej.
Czasem na bazarku można znaleźć jakąś Nati w fajnej cenie...a jak się dzieć nie przekona...to spokojnie sprzedasz...
Dzięki efcia, w ogóle nie wpadłam na to, że można chustę wypożyczyć! Jestem z Krakowa, więc zaraz się rozejrzę co i jak.
ja korzystam z pentelki :slingbaby: od paru tygodni i jestem bardzo zadowolona, w ogóle się nie rozciąga, trzeba odpowiednio wysoko zawiązać, cały czas jest na tej samej wysokości (na przykład kiedy idziemy na zakupy albo do lekarza, bo po wizycie nie da się położyć w gondolce), a córcia momentalnie zasypia - miałyśmy problem, bo nie chciała w ogóle leżeć, a teraz przynajmniej mam wolne ręce :beat::) w Krakowie niestety nie mamy klubu kangura...
jeszcze dodam, że dzieć ma 5,5kg..:)
No ja od pentelki zaczynałam i było ok, tylko do czasu, kiedy synek zaczął ważyć 7 kg. Musiałam zainwestować kasę w chustę lepszą, bo się wyginał , a mnie bolały plecy.
Z ciekawości odgrzebałam ten temat, bo tak się składa, że gdy byłam jeszcze w ciąży, przez własną głupotę wygrałam na Allegro chustę tkaną nieelastyczną Pentelki, mimo, że w ogóle nie planowałam jej zakupu.
No, ale stało się, szmatka przyfrunęła do mnie i okazało się, że wcale nie jest taka zła. Ma rajski kolor (chyba jestem skazana na niebieskie chusty) i jest miła w dotyku. To fakt, że dociąga się o wiele trudniej i pewnie, gdy Pola przekroczy te 7-8 kg, to wcale nie będzie tak miło, ale na razie nie narzekam :rolleye:
Na dowód nawet zdjęcie :)
https://lh4.googleusercontent.com/-h0PM6VYNky4/UIhwrmcZhCI/AAAAAAAAAgM/wFeuRZ8lhtM/s512/Alicja%2520i%2520Pola%2520male.jpg
No wiec szukam jakiego elastyka na poczatek (by nauczyc sie wiazac gdy jeszcze brzuch mi na to pozwala i pozniej sprawdzic czy moim maluchom podpasuje.
Powieddzccie mi czy ktoras ostatnio kupowala chuste elastyczna od pentelki? bo przyznam ze cena niska i na sprobowanie myslalam, opinie maja rozne ale nie wiem czy od 2009/10r nie zmienila sie moze jakos ich jakosc do teraz?
Też szukałam taniego elastyka na początek, żeby w ogóle sprawdzić czy noszenie w chustach nam się spodoba. I kupiłam od Pentelki. Porównania do innych elastyków nie mam, ale nam się podobał :) nosiłam w niej tak do pół roku, później kupiłam tkaną.
Sprezentowałam też elastyka Pentelki znajomym i teraz mój brat też będzie go kupował ;)
Truscaveczka
30-04-2013, 10:17
Ja porównanie mam - Pentelka jest bardzo rozciągliwa, podczas gdy np lennylamb jest zwarta i lepiej podtrzymuje. Ale - wolałam pentelkę, gdy siedziałam przy kompie i pracowałam, bo w siedzeniu lepiej się układała :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.