Zobacz pełną wersję : Kogo skusi Jarmark Św.Dominika ?
koch.ania
27-07-2009, 15:44
Swoją drogą to tak sobie myślę,dlaczego jeszcze nikt nie zorganizował chustowego stoiska :). Chociaż na jeden tydzień:ninja:
Organizatorzy w tym roku na szczęście zapewniają, że w dużej mierze zniknie "rynkowa chińszczyzna" na rzecz ukochanego przeze mnie rękodzieła.
To całkiem przyzwoite towarzystwo dla chust , prawda ?:)
meryl 72
27-07-2009, 15:52
W zeszłym roku Ola miała swoje spotkania na jarmarku i były girasolki:)
A w tym to nie wiem:rolleyes:
slonetshko
27-07-2009, 16:03
Stoiska nie mamy, ale od pierwszego dnia się lansujemy :lol:
Kto dołączy?
Stoisko będzie i na tegorocznym Jarmarku Dominikańskim, w dziale warsztaty zamieszczę szczegóły, żeby łatwiej było znaleźć
2 i 9 sierpnia ( dwie kolejne niedziele ) na Świętego Ducha zrobi się kolorowo od Girasolków
koch.ania
27-07-2009, 18:15
Stoiska nie mamy, ale od pierwszego dnia się lansujemy :lol:
Kto dołączy?
My planujemy w tym tygodniu zrobić sobie " obchód " :). Weekendy raczej odpadają (z wyjątkiem stoiska Girasolkowego),bo boje się,że nas tłum zadepcze.
Stoisko będzie i na tegorocznym Jarmarku Dominikańskim, w dziale warsztaty zamieszczę szczegóły, żeby łatwiej było znaleźć
2 i 9 sierpnia ( dwie kolejne niedziele ) na Świętego Ducha zrobi się kolorowo od Girasolków
No to cudownie :applause:. Na pewno przyjdziemy :)
W takim razie ja w najbliższą niedzielę wyciągam męża na Jarmark :D
2 i 9 sierpnia ( dwie kolejne niedziele ) na Świętego Ducha zrobi się kolorowo od Girasolków
To pewnie i my się wybierzemy :applause:
Ha! my też , my też chcemy!!! może nam się uda w niedzielę
meryl 72
27-07-2009, 23:33
To my też w niedziele będziemy na jarmarku:)
Myśmy byli już w tę niedzielę, wczorajszą :) Ale skoro tak, to będziemy jeszcze - jeszcze nie wiem, czy uda się nam w przyszłą niedziele, czy za 2 tyg, ale będziemy :)
Oj to ja też wyciągne męża ;-) Niech mi tylko niuńka wyzdrowieje :frown
madaleine72
28-07-2009, 00:39
To może i ja w niedziele przybędę ;-)
madaleine72
02-08-2009, 16:42
Byłam ;-)
od 10.30 do 13.30 ;-) spacerowałam z dziećmi wśród stoisk
Odwiedziłam stoisko Oli na św. Ducha
i stoisko Kingi z chusty.pl na Szerokiej.
Nikogo zamotanego nie spotkałam ;-(
Tylko Paula przyuważyła w oddali jakiegoś tatusia w czerwonym MT (chyba).
My byliśmy chyba koło 14, podotykałam mięciutkich girasolków, obejrzałam nosidło. Ola uczyła jakichś rodziców z maluchem więc nie zawracałam głowy. Mąż niósł Manię w nowym Mt by melkaj.
madaleine72
02-08-2009, 18:10
My byliśmy chyba koło 14.
Oj April,
z Toba nie dane jest mi sie spotkac..... ;-)
A nosidło 7panel nawet przymierzyłam, ze tak sie pochwalę ;-)
Super wygodnie leżało i na mnie i na dzieciu ;-)
My byliśmy po 14 w beżowym Hoppku :) Ola przemiła, chusty piękne :)
Ja też byłam bliżej 15.30 ;-) I bardzo nam się spodobał nowy czarno biały girasol ;). Jak nie wypali z tą tkaną na zamowienie to chyba się na nia skusimy ;-). No i też nikogo zamotanego nie widziałam ;-/
meryl 72
02-08-2009, 23:04
To my tak na dzień dobry prawie wpadlismy na panią w wisiadle z dzieckiem przodem do swiata:frown potem zamotanego tatusia w czerwonym MT:) zaczepiłam i okazało się synuś sliczny i MT tez bardzo ładny (mama sama szyła bo to wygodniej). Potem ogladaliśmy girasolki 7 paneli i farbowane chusty Olu fajne stoisko:applause:. Potem jeszcze raz pani w wisiadle ale chociaż dziecko było przodem do mamy:rolleyes:. I udało mi się troche ponosić Młodą w pouchu.( A april szkoda, ze nie dałaś znać ze bedziecie). Za tydzień też się wybieramy było ok.
madaleine72
02-08-2009, 23:17
czerwony MT - to pewnie ten co dojrzała moja Paula ( moja wyedukowana w temacie 12-tolatka ;-) )
a wisiadła.... wisiadła to ze 3 widzielismy
i wózki, wózki, wózki przedzierajace sie przez tłum pieszych ;-)
T A april szkoda, ze nie dałaś znać ze bedziecie). Za tydzień też się wybieramy było ok.
bo my się wcale nie wybieraliśmy, pisałam Ci że raczej nie jedziemy, tłumy ludzi i moja szarańcza to nie jest dobre połączenie. No i niestety tak było, dostarliśmy do Oli już ostatkiem sił, nawet Mani nie wyplątywałam z MT żeby nosidło przymierzyć chociaż mnie kusiło baaaaaaaaardzo. Decyzja że jedziemy na jarmark była decyzją chwili dosłownie. No i pw masz:)
myśmy byli:)
tak gdzieś między 11 a 13
wiązałam się na targu węglowym
pomacałam girasolki:)
koch.ania
03-08-2009, 03:04
April,Ci rodzice z maluchem to my :). Nie znam nikogo,kto nosi maluchy w chuście i mógłby nam trochę pomóc. Lepiej nie mogliśmy trafić :)
AAAaaaaaaaaaaa to witam serdecznie:)
jakby coś to walcie jak w dym do mnie:D
lawendax
03-08-2009, 22:13
No to my 9 też będziemy bo nawet nie wiedziałam że chusty są na Jarmarku:lol:
Widziałam zupełnie przypadkiem stoisko na szerokiej i się nadziwić nie mogłam, mąż zresztą też, do Oli nie dotarliśmy.
Piękne czasy nastały, tylko jeszcze żywa reklama by się przydała.
koch.ania
06-08-2009, 12:45
Czy stoisko Kingi jest tam przez cały czas,czy tylko w niedziele?Ostatnio nie dotarłam na Szeroką,bo było tak gorąco,że Iza mi się prawie ugotowała.Płakała w niebogłosy(zupełnie jak nie moje ;) )
Wydaje mi się, że cały czas, ale pokroić się nie dam.
meryl 72
06-08-2009, 15:31
jest cały czas dzisiaj byłyśmy i pomacała sobie chusty
koch.ania
07-08-2009, 01:44
Hmm...Ja to chyba jakaś ślepa jestem,bo byłam dziś ok.18 i nie znalazłam :mad
A dzisiaj Ola była. W pięknym namiociku pełnym chust.
I zakochałam się w alpejskim dzwonku. Ale mąż upatrzył sobie inną (nie znam nazwy). Przecież dwóch nie kupię, nie???
koch.ania
10-08-2009, 05:32
Namiocik Oli to kolorowy zawrót głowy :)A manekiny były tym razem ?
lawendax
10-08-2009, 08:43
My w sobotę widzieliśmy tylko stoisko chusty.pl na szerokiej, girasoli nie widzieliśmy.
Mnóstwo dzieci w wisiadłach, rodzice dumni i przodem do świata noszą:confused:
jedna chusta jasnożółta w paseczki na podbrzeżu :-)) (Hoppek rio?)
ktoś jeszcze się wybiera na jarmark, my pewnie będziemy w środę. Dwie zachustowane + dwa trzylatki (i oczy dookoła głowy:) ) powiedzcie gdzie warto pójść.
powiedzcie gdzie warto pójść.
do zoo :lol:
Bo na jarmarku, poza stoiskami z chustami i kilkoma z rękodziełem, to interesujacych mało widziałam. No, a stoisko Oli to tylko w niedzielę :cryy:
Meryl, napisz, że nas widziałaś, plissssssss.
No bo wkońcu Ktoś nas widział :applause:
meryl 72
11-08-2009, 00:13
Tak potwierdzam to mój mąż wypatrzył Tatusia w chuście a mnie AJ zaskoczyła zupełnie tym że odrazu odezwała sie do mnie moim nikiem:omg: ( o i takie oczy zrobiłam:D). A synuś tak pięknie w chuście się prezentował, że aż trochę zazdrościłam bo moja Iza to tylko w wózku:hide: a na chasło " na rączki tak ale w chuście" to w najlepszym razie woli na nóżkach w najgorszym ucieka z krzykiem:cryy:
No i byłyśmy. bilans: żadnej zachustowanej, jedno wisidło a w nim dzieć bezsilnie machający nóżkami. a na stoisku chusta.pl brak sprzedajacego, a chciałam kupić mini chuste, szkoda :(
a ja chciałam dziś, ale deszcz mi przeszkodził...
spróbuję jutro albo pojutrze :cool:
grochowa
12-08-2009, 22:08
...ja chyba też będę jutro...jak pogoda pozwoli:)
grochowa , jak pogoda pozwoli to będę wypatrywać :D
grochowa
12-08-2009, 22:16
grochowa , jak pogoda pozwoli to będę wypatrywać :D
super... dwie babki w kolorze jasnego granatu...z owieczką:)
Jestem ciekawa ile kosztuje wynajęcie miejsca na Jarmarku Dominikińskim. Bo mój chłop myśli żeby za rok z naszymi poszewkami się wybrać :confused:
koch.ania
12-08-2009, 22:51
Olik,niech Twój mąż myśli intensywnie :),bo chętnie bym zobaczyła na żywo te Wasze cudeńka :). Może napisz do Oli w sprawie kosztów wynajęcia stoiska , na pewno pomoże :)
Jakby co to zapraszam na kawę z pokazem :mrgreen:
koch.ania
12-08-2009, 23:08
He he. Nie kuś , bo mi się wychowawczy zaczął :) i niedługo nie będzie co do gara włożyć :)))
grochowa
13-08-2009, 18:27
grochowa , jak pogoda pozwoli to będę wypatrywać :D
Confi...byłaś? My niestety poprzestałyśmy na wiosce...Pogoda na tyle pozwoliła...pozdrawiam. Może innym razem się uda!
slonetshko
13-08-2009, 18:48
Widziałam!!! :applause:
Mama z maluchem bodajże w nati. Taka brązowa, paskowana.
Obok mąż kroczył.
Na Piwnej wszystko się odbywało.
My kawkowaliśmy się pod parasolem, i wypatrywaliśmy, Lenuszka biegała wokół stolika.
Przyznac się, która to była?:ninja:
Confi...byłaś? My niestety poprzestałyśmy na wiosce...Pogoda na tyle pozwoliła...pozdrawiam. Może innym razem się uda!
Byłam , byłam ale pogoda pozwoliła tylko na spacer po Długiej . Żadnej chustomamy nie spotkałam , same wózki i dwa wisiadła... niestety przodem do świata...i to w taki tłok :duh: ja kupiłam sobie w EMPIKu arkusz brystolu do akwarium i trzymałam ten zwitek przed soba bo ludzie jacyś nieuważni dzisiaj byli i by mi dziecia stratowali.
Odbiór pozytywny, nawet nasz gdański Pirat powitał mnie słowami " cześc kangurku" :D słodko.
Dzieć spał cały czas, nawet jak zaczęło, padac no i wtedy już się ewakuowałam.
Slonetshko to nie ja, ja mam taki turkus jak na avie ;-)
grochowa
15-08-2009, 20:22
...widziałam...dzis byłam na Jarmarku, w końcu udało się wyskoczyć po to co sobie upatrzylam!
Kupiłam Miśka - wyciora iście ze swiata Jasia Fasoli dla naszej Antolki. Rozglądałam się za jakąś bratnią chustomamą żeby obdażyc ją szerokim uśmiechem i nic...dopiero jak puściliśmy się niemalże biegiem do samochodu bo grozila nam blokada kół ze względu na nieprawidlowe parkowanie (nasza wina, nasza wina bije się w pierś ale naprawde nie było gdzie stanąc). Jakoś udało się i Straż Miejska odpuściła...ale w tym popłochu nie zauważyła Blondynki z bobasem w niebiesko-żółtej chyba, szła z mężem (wysoki brodacz:) i wsiadali do bladoniebieskiego samochodu...Szkoda że sie wcześniej nie obejżałam. Pozdrawiam Was!
kim jesteś koleżanko?
Ja byłam jeszcze dzień później tym razem z moim M . Łaziliśmy dłużej i znów nikogo nie upolowałam. Sama się obnosiłam wokół masy wózków.
No coż...Jarmark się kończy, trzeba znaleźc inne okazje na lans po Gdańsku :D
na pamiątkę to my na Długiej ...
http://i28.tinypic.com/2wd7kh1.jpg (http://pl.tinypic.com/r/2wd7kh1/3)
dzieć oczywiście śpi...zawsze śpi w chuście. Nawet teraz wróciłam ze spaceru i siedzę zamotana bo mały śpi w najlepsze ;-)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.