PDA

Zobacz pełną wersję : Coś nie tak z tą przewiewnością wielo



atoja
22-07-2009, 20:42
Moja mała przez kilka dni była na jednorazówkach- bo spieranie biegunkowych kup jakoś nie było moim marzeniem .:hide:
Dziś włożyłam jej znów wonderoosa.
Sprawdzam czy dzieć siknął wkładając palucha w pieluchę. Czuję wilgoć, ściągam pieluchę, wyciągam wkład do prania a tam sucho :omg:
Wychodzi na to, że skóra była wilgotna.

Hmm... w jednorazówce się mała nie pociła. Czyżby to mit o tej przewiewności wielo i w lato w jednorazówkach chłodniej ?????? :cryy:

herbal2
22-07-2009, 20:51
Ja od kilku dni stosuję wielo, na ogół tetrę lub tots bots + otulacz i pupa zaczerwieniona:( Dziś jechałam z małą samochodem do paru urzędów, więc wpakowałam ją w BG w efekcie i pupa zaczerwieniona i od siku też czerwono. Na noc założyłam jednorazówkę i wysmarowałam zaczerwienione miejsca sudocremem.

kamilcia.xt
22-07-2009, 20:58
ja się bałam to napisać żeby nie zostać zakrzyczaną przez zwolenniczki wielorazówek :D ale dla mnie też to mit z przewiewnością wielorazowych. Przynajmniej tych z PULem bo z innymi nie mam doświadczeń. Karinie zakładam tetrę w PULu a pampki na wyjścia i na noc i różnicę widzę szczególnie teraz w upały na niekorzyść wielorazówek.. Nie miała nigdy odparzeń ani podrażnień ale pod PULem, nawet gdy jest sucho, skóra jest często wilgotna, cieplejsza niż w pampku

IwontaG
22-07-2009, 21:05
A ja stosuję teraz bambusowe formowanki lub flexitot i mała ma nic a nic nie odparzoną pupę, załozyłam natomiast raz pampka na 4 godziny i tyłek czerwony.

atoja
22-07-2009, 21:11
A ja stosuję teraz bambusowe formowanki lub flexitot i mała ma nic a nic nie odparzoną pupę, załozyłam natomiast raz pampka na 4 godziny i tyłek czerwony.


To może być wina pampersowej chemii a nie braku przewiewności. :ninja:

wanderluster
22-07-2009, 21:17
Hm, w te upały to pocenie jest nieuniknione. Może po prostu o to chodzi?

herbal2
22-07-2009, 21:28
A ja stosuję teraz bambusowe formowanki .

No, moje tots bots to też bambusowe formowanki, a jednak... Dziś wreszcie wyschły zaimpregnowane wełniane gatki, jutro wypróbujemy. Może wełna nie będzie tak odparzać jak PUL.

Nika
22-07-2009, 21:34
Ja od dawna mam wątpliwości co do przewiewności PULa... O ile otulacze IV przemakają (co w kwestii przewiewności świadczy na ich korzyść), o tyle TotsBots trzymają w środku każdą ilość płynu... Dlatego latem puszczam młodą w samej pieluszce lub, jak już muszę, dodaję otulacz wełniany. Po jednym dniu w Huggisach (chłodniejszy deszczowy dzień) młoda była odparzona.

yetta
22-07-2009, 22:03
Ja myślę, że pocić się dzieci w upały będą i w jednorazówkach i w wielorazówkach. A chyba lepiej się spocić w bawełnianej pieluszce czy nawet PULowej, niż jednorazówce w której wewnątrz jest tyle chemi.
Mój jest w dzień różnie, zazwyczaj na zmianę otulacz polar, kieszonki PUL lub AIO. Czasem zakładam po domu formowankę bawełnianą bez otulacza.
W nocy formowanka bawełniana i otulacz PUL.
I nie zauważyłam, żeby się pocił. Wręcz przeciwnie. Pupcia jest sucha. Skoro polar/mikropolar/welur ma pochłaniać wilgoć to i pot powinien (wydaje mi się). A może te dzieci co się odparzają w wielo ząbkują? Skład moczu podobno się wtedy zmienia. My nie mieliśmy odparzenia od ładnych paru miesięcy. Tyle, że po każdej zmianie pieluszki przemywam pupę wodą i mydłem marsylskim. Czasem mi się zdarzy nie przemyć, ale to rzadko, zazwyczaj zawsze to robię. :)

atoja
22-07-2009, 22:20
Ja wcale małej nie przemywam przy zmianie pieluchy. :hide: Kiedyś tak, jak były w pieluszkach także kupy (teraz kupy lądują w nocniku - no poza tymi biegunkowymi z ostatnich dni).
Tyłek myję jej tylko wieczorem w kąpieli i nawet nie codziennie używam mydła.

Mała nigdy odparzona nie była ani w jednorazówce ani w wielorazówce. Tylko ta wilgotna skóra mnie zdziwiła. Byłam pewna że był sik :confused:

yetta
22-07-2009, 22:31
Ja przemywam bo jakby nie było, to jeden sik czy więcej, to pieluszka jakby chłonna nie była, jakby wilgoć super odprowadzała to coś tam na skórze moczu zawsze zostanie. Dlatego profilaktycznie wole przemyć. No mówię nie za każdym razem, ale co druga zmiana pieluszki na pewno. :) Przewijak blisko umywalki, a tam gazik z tetry i mydełko marsylskie pod ręką zawsze mam.
Poza tym mój mały chyba ząbkuje i zasikana pieluszka pachnie "stokrotkami". :lol: Dlatego jak czuję tę "woń" to pupeczkę wolę przemyć.
A wieczorem albo kąpiel w wannie, albo pod kranem.;-)

rzufik
22-07-2009, 22:33
tez mamy wilgotno, ale nie mogę porównać do jednorazówek bo od grudnia użyliśmy raz tylko awaryjnie pożyczonej.
moze pot sie wchłania w jednorazówki??

atoja
22-07-2009, 22:48
tez mamy wilgotno, ale nie mogę porównać do jednorazówek bo od grudnia użyliśmy raz tylko awaryjnie pożyczonej.
moze pot sie wchłania w jednorazówki??


Ooooo!!!!! Bardzo możliwe.:duh:

rzufik
22-07-2009, 22:58
Ooooo!!!!! Bardzo możliwe.:duh:

no niby tak, ale czemu nie w wielo??? tak się zastanawiam...

Agnen
22-07-2009, 22:59
1) W taką pogodę dzieć się poci w samych majtkach
2) pul oddycha lepiej niż ceratka, ale nie ma co liczyć na cud. Im grubszy pul tym lepiej trzyma siki i tym gorzej oddycha. Wełna oddycha lepiej, ale nie sądzę żeby dzieć się nie pocił, w końcu to dodatkowa warstwa grubego ubranka. Z jednorazówkami jest tak że nawet jeśli oddychają jak są suche, to jak już im się zrobi żel w środku - nie oddychają wcale.
3) każda skóra jest inna, jednym dzieciom nie przeszkadza chemia w pampkach, ale mają czerwoną pupę po nawet małej wilgoci w wielorazówkach, inna (i moja młoda też tak miała), po pampkach są natychmiast odparzone, a w wielo nic im się złego ze skórą nie dzieje.
4) generalnie dla skóry najlepiej byłoby żeby dziecko chodziło w majtkach, a siuśki lądowały w nocniku.

Alicja w zeszłym roku miała na sobie tylko tetrę na pasku i ten układ latem sprawdzał się świetnie.

yetta
22-07-2009, 23:02
Agnen jak to tetrę na pasku ? :)

Agnen
22-07-2009, 23:04
Agnen jak to tetrę na pasku ? :)
normalnie: tetra w prostokąt trzymająca się na pasku sumo zrobionym z rajstop.

atoja
22-07-2009, 23:05
no niby tak, ale czemu nie w wielo??? tak się zastanawiam...

Może dlatego, że polar przepuszcza wilgoć dopiero gdy jest jej dużo (gdyby było inaczej nie sprawdził by się jako otulacz).

yetta
22-07-2009, 23:14
A mnie się wydaje, że jak jest dużo wilgoci, to polar ją przepuszcza. :cool:
Bo otulacze polarowe po kilku sikach, albo jednym duuużym lekko przemakają.

Dagmara
22-07-2009, 23:30
Kacper w wielo się pocił troszkę, ale to nie były upały więc nie wiem jak byłoby teraz. Natomiast mam inne spostrzeżenie. Normalnie używamy Pampers bo dla mnie to najlepsze pieluchy, ale ostatnio koleżanka namówiła mnie na pieluchy Tesco i w nich poci się bardzo a w pampersie nie specjalnie.

magnolia
23-07-2009, 10:28
u nas tez w upal w bg pupa sie spocila:( w lecie uzywamy raczej tetry lub cienkich formowanek bez otulacza, a jesli otulacz to tylko welna. ostatnio bylismy caly dzien na wyprawie i postanowilam wziac pampki - sprawdzily sie w upaly ale przebieralam malego bardzo czesto

yetta
23-07-2009, 10:38
A co złego jest w spoconej pupie?
Odparzają wam sie maluchy od potu? :cool:

Lepiej dac jednorazówke z chemią, niz spocic sie w wielo? http://www.cosgan.de/images/more/bigs/c024.gif

Aloha
23-07-2009, 10:48
Kurcze, a ja sobie pieluchy odtłuszczałam, bo w nocy polarki były wilgotne. Tyle, że po odtłuszczeniu wcale nie jest lepiej.

A wiecie, że nie wpadłam na to, że dziecku może się aż tak pupka pocić :duh: U mnie jest w te upały w domu masakra, wskazówka rtęci podchodzi pod 30 stopni, w dzień jesteśmy tylko na tetrze i formowankach, ewentualnie Bartek biega z goła pupą i posikuje parkiet (trudno się mówi, ja biegam za nim ze ścierką), no ale na noc PUL wkładam :mad

A co do odparzania, w upał moje dziecię ma większe skłonności do odparzania. to nie jest nawet kwestia pieluch. Generalnie we wszystkich fałdach zaczynają mu wyskakiwać krostki. Mimo, ze biegamy na pół nago :mrgreen:

Aloha
23-07-2009, 10:55
O, my biegamy tak :lol::lol::

http://img243.imageshack.us/img243/8819/thp7167848.jpg

merolik
23-07-2009, 11:30
To ślicznie biegacie, Aloha :) My w takie upały też w domu tylko tetra z paskiem sumo lub z małymi bawełnianymi majteczkami, a na noc i wyjścia otulacz wełniany. PUL w takie upały idzie w odstawkę.

atoja
23-07-2009, 11:40
A co złego jest w spoconej pupie?
Odparzają wam sie maluchy od potu? :cool:

Lepiej dac jednorazówke z chemią, niz spocic sie w wielo? http://www.cosgan.de/images/more/bigs/c024.gif

Mi się młoda nie odparza.
Jasne że wielo jest lepsza niż pampek ale.... sama pokazywałam znajomym mój stosik, zachęcałam do wypróbowania, bo zdrowiej, ekologiczniej, taniej, ciekawiej, PRZEWIEWNIEJ. No i wychodzi że trochę nakłamałam :hide:

Koire
23-07-2009, 11:43
U nas też majtki i w to pasek tetry. Jak chłodniej to getry na nogi.

Ja mam Wonderosy tylko na wyjscia i wyjazdy, a nocnik podróżny zawsze i tak przy sobie.

Zdażyło mi się po wyjęciu z chusty, że czułam na polarku lekką wilgoć, ale za 2 minuty był suchy.

yetta
23-07-2009, 12:05
Mi się młoda nie odparza.
Jasne że wielo jest lepsza niż pampek ale.... sama pokazywałam znajomym mój stosik, zachęcałam do wypróbowania, bo zdrowiej, ekologiczniej, taniej, ciekawiej, PRZEWIEWNIEJ. No i wychodzi że trochę nakłamałam :hide:


pul oddycha lepiej niż ceratka, ale nie ma co liczyć na cud. Im grubszy pul tym lepiej trzyma siki i tym gorzej oddycha. Wełna oddycha lepiej, ale nie sądzę żeby dzieć się nie pocił, w końcu to dodatkowa warstwa grubego ubranka. Z jednorazówkami jest tak że nawet jeśli oddychają jak są suche, to jak już im się zrobi żel w środku - nie oddychają wcale.


Ja myślę, że jest na pewno przewiewniej niż w pampku. :) Także nie nakłamałaś.

Dagmara
23-07-2009, 12:12
No moim zdaniem pampers jest przewiewniejszy.

Koire
23-07-2009, 12:18
A ja byłam w fabryce Pampersów...i w życiu nie założę jednorazówki.

Pampers nie jest przewiewny!!!Zwłaszcza przy gumkach i na plecach.

yetta
23-07-2009, 12:24
Opowiesz coś więcej Koire ?:cool:

Koire
23-07-2009, 12:30
Nie mogę z racji zawodu :-)

Nie wiem czy nie działałabym na szkodę tamtej firmy i nie naraziła tej,w której pracuję.

Ale powiem tak - worki z żelem są OGROMNE, ŚMIERDZĄ i za nic nie włożyłabym do tego ręki. Produkcja idzie sprawnie, Polska fabryka nie produkuje podobno na nasz rynek.

Jak się Pola urodziłam używaliśmy Pampów 3 tyg. - do czasu aż położna powiedziała, że to uczulenie...

dominika79
23-07-2009, 12:37
jak było trochę chłodniej zrobiłam domowy test na PUl-u - okręciłam wokół ręki, ponosiłam tak trochę i sie nie spociła! wiec chyba jednak oddycha. Hanka chodzi w pulowym otulaczu ostatnie dni i z wkładką bambusową. Poci się.. ale i plecy ma czesto mokre mimo ze ksozulka 100% bawełna ale przy [praiwe 30 stopniach to ja sie nie dziwie.. przy normalnych temperaturach nawet w polarowym otulaczu pupę miała suchą ..
Mimi bardzo częstej zmiany pamków małej robiły się ranki (wypróbowalismywszystkie firmy chyba już), przy wielo nie stosujemy żadnych kremów, nie myję pupy przykażdej zmianie pieluchy i kompletnie nic sie nie dzieje, ani zaczerwienienia, ani jednej krostki..

kamilcia.xt
23-07-2009, 12:43
A co złego jest w spoconej pupie?
Odparzają wam sie maluchy od potu? :cool:

Lepiej dac jednorazówke z chemią, niz spocic sie w wielo? http://www.cosgan.de/images/more/bigs/c024.gif
nie wszyscy wierzą w teorię że jednorazówki zatruwają nasze dzieci chemią :)

mnie wilgoć w pieluszce w ogole nie przeszkadza bo po to Karinie zakładam tetrę żeby poczuła że ma mokro i zasygnalizowała chęc zmiany pieluchy tylko że pod wielorazówką pupa jest cieplejsza niz w pampku i po prostu wydaje mi się ze w tetrze z pulem jest jej gorąco, mniej komfortowo w te upały

b.szczelna
23-07-2009, 13:45
oj a ja przeszłam na wielo właśnie po to zeby było przewiewniej i z moich obserwacji wynika że stan Hanki tyłka jest znacznie atrakcyjniejszy po wielo niż po pampkach.

w szpitalu po porodzie założyłam majtki te przytrzymujące podkład, ale nie z siatki.PARZYŁY MNIE mimo że cieniutkie itd.wolałam grube majtki bawełniane niż to cholerstwo.

no i jak już się nastawiłam na wielo to w dzien trzymam ją w samej tetrze-skoro i tak mam prać to kilka w te czy we w te (bo bez otulacza widze ze zasikała i szybciej zmienie) to juz tylko na plus dla Małej.

darijah
23-07-2009, 14:01
PUL to membrana posiadająca mikroskopijne pory , które nie przepuszczają cząsteczek wody ale parę wodną już tak. Dlatego powinno się mówić o pulu paroprzepuszczalny a nie przewiewny, oddychający( to , że otulacze imse vimse przeciekają nie świadczy o ich przewiewności ale o sposobie uszycia ). Pupa się w nim nie zaparza. Podobną membranę posiadają także jednorazówki. Zarówno pieluszki z pulem jak i jednorazówki nie nadają się na upały ( jednorazówki dodatkowo z chemią w środku :roll: !) . Używanie wielorazówek ma tą zaletę , że ma się wybór. Można zrezygnować z pulu i nałożyć tetrę z paskiem sumo lub w majteczkach albo formowankę. Do wyboru otulacze z wełny lub polaru gdzie faktycznie jest cyrkulacja powietrza. Jednorazówki moim zdaniem się chowają.

Z tym potem to faktycznie pewnie jest tak , że w jednorazówce się bardziej wchłania ale to nie znaczy ,że znika. Siedzi zamknięty w żelu a bakterie się namnażają. Chyba lepiej częściej zmieniać wielorazówkę mokrą od samego potu niż trzymać dziecko w jedno bo nie nasikało i ma sucho ( czy. niby przewiewnie):cool:.

Eyja
23-07-2009, 14:31
znowu demonizujecie jednorazówki:lol:
mój Misiek ma pupę po wielo zaczerwienioną, nawet jesli jest to sama tetra, czy tetra z wełnianym otulaczem (pula nigdy nie uzywałam).
w huggiesach pupe ma zdrową.
teraz jak sa upały lata w samych bawelnianych majteczkach. jeśli trzeba, na wyjscie czy spanie zakładam huggiesa. i jest git.
a w wielo od razu popa czerwona po jednym popołudniu.
więc wszystko zalezy od dziecka. nie ma jednego dobrego rozwiazania :-)

yetta
23-07-2009, 14:43
znowu demonizujecie jednorazówki:lol:


adriana-p ja jestem tolerancyjna i szanuję wszystkie mamy za używanie jednorazówek. :D Ale fakty są faktami, niestety. :cool: Co innego eko jednorazówki.
Ale każdy z nas coś wybiera, coś co mu odpowiada. I grunt, żeby inni akceptowali nasze wybory.

A Agnen fajnie napisała.


każda skóra jest inna, jednym dzieciom nie przeszkadza chemia w pampkach, ale mają czerwoną pupę po nawet małej wilgoci w wielorazówkach, inna (i moja młoda też tak miała), po pampkach są natychmiast odparzone, a w wielo nic im się złego ze skórą nie dzieje.

Eyja
23-07-2009, 16:23
Yetto, a co dokładnie rozumiesz poprzez eko-jednorazówki?
bo np. moltexy dostępne w Polsce rok temu (teraz nie wiem, nie interesowałam się już) były w rzeczywistosci pseudo-eko.
owszem, niebielone, ale w srodku chemia jak w huggiesach.

Michał ma skóre bardzo wrazliwą. nie tylko na pupie ;-)
żadnych chusteczek nie toleruje, tylko woda z mydłem. i to tez nie każdym.
pampersy strasznie masakruja tyłek.
a huggies jednak ok. mniej podraznia niz mokra pieluszka wielo.

yetta
23-07-2009, 17:01
adriana-p chodzi mi np. o Tushies. :)

kamilcia.xt
23-07-2009, 17:44
Ale fakty są faktami, niestety. :cool:
ja się jeszcze nie spotkałam z faktami ze strony przeciwników jednorazówek, tylko tezy bez zadnego naukowego potwierdzenia

Eyja
23-07-2009, 17:56
adriana-p chodzi mi np. o Tushies. :)


hmmm, rozumiem. po prostu pamietałam Twój post do atelki, dlatego chciałam się dobrze zrozumieć ;-)




a w wielorazowki juz tak wsiaklam, ze wkurzajac sie czasem na nie jakos nie mysle o jednorazowkach. a moglabym przeciez bo w szafie leza paczki moltexow, wiec moznaby bylo pomyslec ze beda mnie kusic, a jest wrecz przeciwnie. zupelnie nie mysle ze one tam sa.

yetta
23-07-2009, 20:06
moltexy kiedys uzywalam gdy zaczelam stopniowe przechodzenie na wielo. sa nie bielone chlorem i podobno maja mniej zelu, ale czy rzeczywiscie nie wiadomo. w kazdym razie kupilam sobie kilka paczek zeby miec w razie czego, jakis urlop itp. kiedys czasem raz dziennie zdarzalo mi sie uzywac moltexa. jednak od ladnych paru miesiecy nie mialam takiej potrzeby totez nie uzywalam. ;-)

Koire
23-07-2009, 21:41
a huggies jednak ok. mniej podraznia niz mokra pieluszka wielo.


Dziewczyny, bardzo żaluję, że nie zrobilam propagandowego zdjęcia pipeczki i pupy Poli po 1,5 godzinie w Huggisach jak przeszlam na nowy rozmiar.

Po 1,5 godziny Pola dostala krwistych wybroczyn, wżer na skórze.

Byly święta, sklepy zamknięte, musialam w gościach dziecko ratować...a sama ten żel widzialam, ba...podobny zamawialam do lapania wilgoci w transformatorach i silnikach....

v
23-07-2009, 22:08
edycja

kamilcia.xt
23-07-2009, 23:25
a sama ten żel widzialam, ba...podobny zamawialam do lapania wilgoci w transformatorach i silnikach.... ta sama substancja jest podstawowym składnikiem tzw "sztucznych łez" a także występuje w wielu lekach doustnych, kosmetykach itp. Jest całkowicie bezpieczna

mamaduo
24-07-2009, 08:16
a ja nie za bardzo wiem, o czym tutaj rozmawiacie

nikt nigdy nie obiecywal, ze w wielorazowkach bedzie dziecko mialo sucha pupe, a raczej, ze pieluszke bedzie mozna po uzyciu wyprac

w jedorazowkach ma miec supersucho i to ma byc argument przeciwko im przy odpieluchowywaniu, jak zrozumialam z wielu wypowiedzi na forumie

ktos juz przytomnie zauwazyl, ze pampers pewnie pot wchlania

wiec chyba to, ze dziecko ma wilgotny tylek w wielorazowce, chyba nie jest az tak dziwne?

pupa sie poci w najcienszych jedwabnych majteczkach w te pogode, naprawde

popieram Va. nic dodac nic ujac ;-)

Koire
24-07-2009, 08:17
ta sama substancja jest podstawowym składnikiem tzw "sztucznych łez" a także występuje w wielu lekach doustnych, kosmetykach itp. Jest całkowicie bezpieczna


Nie powiedziałabym, zwłaszcza, że jest na niej wyraźnie napisane - spożycie grodzi śmiercią i widoczny jest znak czaszki.

Wiem, co zamawiam i co widzę.

kamilcia.xt
24-07-2009, 08:53
Nie powiedziałabym, zwłaszcza, że jest na niej wyraźnie napisane - spożycie grodzi śmiercią i widoczny jest znak czaszki.

Wiem, co zamawiam i co widzę.
aha, ale ja nie wiem co zamawiasz, pisałam o poliakrylanie, substancji pochłaniającej wilgoć w pampkach

Koire
24-07-2009, 09:05
Właśnie, bez sensu się kłócić, bo te składniki są różne, zmieniane stężenia (chodzi mi głownie o szkła wodne, ktore mogą powodowac poparzenia)

Fakt, że Huggisów używałam jako jedynych nieuczulających do tamtych feralnych świąt.

Nie dojdę, który składnik:zmieniono, zastapiono, kto był jego dostawcą...

Eyja
24-07-2009, 09:18
koire, wygląda na to, że trafiłas na jakąś trefną partię :-(
niestety z każdym produktem może sie tak zdarzyć.

współczuję Ci, ale uwierz mi, że huggiesy się nie zmieniły od prawie dwóch lat ;-)

Koire
24-07-2009, 09:20
A może to nie szkła wodne, cholera wie. Fakt faktem, że my się męczyliśmy z każdymi. Więc zrezygnowaliśmy.

atoja
24-07-2009, 10:01
pupa sie poci w najcienszych jedwabnych majteczkach w te pogode, naprawde

Hm... mi się nie poci a noszę majtki bawełniane :ninja:
Przetestowałam na dziecięciu pieluszki bawełniane i bambusowe bez otulacza we wczorajszy koszmarny upał i pupa spocona nie była. Czyli to wina pula.

marza
24-07-2009, 11:07
współczuję Ci, ale uwierz mi, że huggiesy się nie zmieniły od prawie dwóch lat ;-)
Od prawie 5:wink:
Używalismy przy starszej,a teraz młodej
Próbowalismy innych jednorazówek,ale huggiesy nie są tak plastikowe oraz nie śmierdzą jak inne.

Pisze o Premium,bo te tańsze to już inna bajka:rolleyes:

Koire
24-07-2009, 11:14
Od prawie 5:wink:
Używalismy przy starszej,a teraz młodej
Próbowalismy innych jednorazówek,ale huggiesy nie są tak plastikowe oraz nie śmierdzą jak inne.

Pisze o Premium,bo te tańsze to już inna bajka:rolleyes:

Używaliśmy Premiumów... i Classic przez trochę. Oprócz budowy pieluchy nie widziałam w nich różnicy.

Dziewczyny, gdybyście zobaczyły te wżery w skórze...ja o mało nie padłam, jak to zobaczyłam:omg:

marza
24-07-2009, 11:23
Używaliśmy Premiumów... i Classic przez trochę. Oprócz budowy pieluchy nie widziałam w nich różnicy.

A ja widze nie tylko w budowie ale i w chłonnosci i rodzaju materiału zewnetrznego :cool:



Dziewczyny, gdybyście zobaczyły te wżery w skórze...ja o mało nie padłam, jak to zobaczyłam:omg:
Bidulka :(

Aloha
24-07-2009, 11:34
Hm... mi się nie poci a noszę majtki bawełniane :ninja:
Przetestowałam na dziecięciu pieluszki bawełniane i bambusowe bez otulacza we wczorajszy koszmarny upał i pupa spocona nie była. Czyli to wina pula.

Dziewczyny, to prawda znana od wieków, inaczej skóra poci się w bawełnie, inaczej w sztucznych materiałach. ciekawe kto rozsądny zakładałby na taki upał chociażby rajstopy? (cieniuteńkie są, tysiąc razy cieńsze od pieluch, tyle, że równie "sztuczne"). A bluzki jakie nosicie? Bawełniane czy poliestrowe? Bo ja w poliestrze to bym odpłynęła zanim bym z domu wyszła. :mrgreen:
Zimą zresztą też poliestrów unikam, bo znamy mi jest syndrom poliester (albo inny sztuczny dodatek typu lycra itp) ===> siódme poty.

Całe szczęście dziś się ochłodziło :thumbs up: Za to krajobraz jak po burzy ....

PodwójnaMama
24-07-2009, 11:47
Dziewczyny, bardzo żaluję, że nie zrobilam propagandowego zdjęcia pipeczki i pupy Poli po 1,5 godzinie w Huggisach jak przeszlam na nowy rozmiar.

Po 1,5 godziny Pola dostala krwistych wybroczyn, wżer na skórze.

Byly święta, sklepy zamknięte, musialam w gościach dziecko ratować...a sama ten żel widzialam, ba...podobny zamawialam do lapania wilgoci w transformatorach i silnikach....
Ja raz założyłam starszakowi pampersa. Tak jak piszesz- po 2 godzinach ściągam pieluchę a tam rany! krwawiące z sącząca się ropą. 3 tygodnie to leczyłam. Jak tylko się strup zrobił na ranach a mlody się ruszył to strupy pękały i wszystko zaczynało się od nowa. Używam huggies premium i tylko raz pampersa zalożyłam starszakowi i raz awaryjnie mlodszemu na chwilę dosłownie- też dupka się zaczerwieniła mocno, ale rany sie nie zdążły zrobić.po huggiesach jest spoko.
W te upały młody chodzi w tetrze i majteczkacjh bawełnianych.

PodwójnaMama
24-07-2009, 11:55
A jeszcze chciałam napisać- w polarze (przy bezpośrednim kontakcie ze skórą) skóra poci się dużo bardziej niż w czymś innym. Ja nie wyobrażam sobie w taki upał mieć jakikolwiek kontakt skóra-polar. Jest na to jedna rada: jak zakładam kieszonkę młodemu to tetrę kładę na wierzch a nie do kieszonki- tak, że bezpośrednio ze skórą styka się tetra a nie polar.Dupka sucha.
Myślę, że to nie chodzi o wielorazówki kontra jednorazówki generalnie tylko o to, z czym skora się styka. Ja zakładam nawet w upały jak wychodzimy otulacz PUL i w to tetrę i pupa jest sucha. Tylko w kontakcie z polarem jest wilgotna.
W huggiesach też sucho.

mamaduo
24-07-2009, 12:01
Ja robie dokladnie tak jak Podwojnamama - czyli tetra na kieszonke. Mam tez poszyte przez siebie (PUL i welur) i tez klada tetre na wierzch. I jest OK. Przy kontakcie z polarem/welurem bezposrednio pupki byly nie tyle mokre, co zaczerwienione i cieplejsze niz normalnie.

Aloha
24-07-2009, 12:09
A co wkładacie na noc?

W dzień ja i tak kieszonek PULowych nie używam i nie używałam, na noc niestety nie ma odwagi założyć formowanki. Przynajmniej na razie.

atoja
24-07-2009, 12:42
Zakładam wonderosa. Nocą robimy przeciąg w pokoju, mała śpi bez przykrycia w bodziaku i pieluszce i jet oki.

Aloha
24-07-2009, 12:46
U nas w Wonderoosie i każdej innej typu PUL+polar jednak mokro, w czasie największych upałów. Mieszkam na ostatnim piętrze, i wieczorem niestety wcale mi się mieszkanie nie wychładza.

mamaduo
24-07-2009, 12:58
u nas BG, dzieci albo w pizamkach, albo tylko w pieluszce. trzyma cala noc, pupa OK, ale u nas w nocy jest chlodniej (parter i od piwnicy wieje chlodem, a poza tym to cegla jest)