PDA

Zobacz pełną wersję : ile w ciągu dnia? poradźcie proszę...



funkia
20-07-2009, 15:01
Drogie nosicielki, proszę o radę...
wybieram się na kilka dni w góry, nie zabieram wózka a zamierzam nieco pospacerować po okolicy ( wspinaczka oczywiście wykluczona ;)) chcemy razem z moim M zabrać wszędzie gdzie się da córeczkę- tylko, że nie wiem, na ile sobie możemy pozwolić...mała ma 4 miesiące - jak długo dziennie może być w chuście? chcę by było dla niej jak najlepiej i najzdrowiej
(pewnie ten temat był gdzieś poruszany na wątku, wybaczcie zagonionej mamie łobuziaka...)

rebelka
20-07-2009, 15:44
Ja uważam, że to córeczka da Wam znać ile jest w stanie wytrzymać. Ja z Mateuszem chodziłam nawet na 5 godzinne (jednorazowo) spacery. Wyjmowałam go wtedy kiedy zaczynał marudzić, czyli na jedzenie generalnie (plus zmianę pieluchu oczywiście). Po jedzonku dawałam mu chwilę pofikać nóżkami i dalej hop do chusty

natasszzka87
20-07-2009, 17:36
Mój synek maksymalnie 2 h na spacerze wytrzymywał, gdy miał 4 miesiące, ale myślę,że każde dziecko jest indywidualne. Może przed wyjazdem zróbcie próbę ile wytrzyma?;-)
Bo przerwy na jedzonko i pieluchę to oczywiste.

Kanga
20-07-2009, 17:53
a na codzień ile się nosicie?? generalnie jeżeli normalnie nie używacie chusty nie zaczynałabym od długich górskich spacerów.. warto najpierw się poprzyzwyczajać na płaskim ;D

mart
20-07-2009, 22:58
wg mnie dziecko samo wyreguluje czas noszenia i czas na przerwy. po pierwsze musi jeść, po drugie mieć zmienioną pieluche, po trzecie jak się znudzi to da znać, że potrzebuje innych bodźców etc.
poza tym rozsądek - czy da się zapewnić mu to czego potrzebuje w środku wycieczki z połową trasy przed sobą? może się okazać, że ponowne zamotanie może być zbojkotowane a trasa do pokonania przed wami zostaje taka sama...

co do czasu - ja osobiście nie nosiłabym dziennie łącznie więcej niż 4-5h ale to moje podejście.

funkia
20-07-2009, 23:13
dzięki dziewczyny....
Julka jednorazowo max 2,5 godziny się nosi...
tak teraz myślę, że najlepiej będzie zrobić dwie małe około dwugodzinne wycieczki, z resztą moja kondycja to też żadna rewelacja a i pogoda też może być kapryśna