Haszczuś
16-07-2009, 00:27
Cześć, mam na imię Gośka i dopiero mą Wielką Chustową Przygodę rozpoczynam, wraz z turkusowym bambusem nati :)
Z niecierpliwością czekałam na możliwość posiadania chusty, teraz na odpowiednią pogodę, bo przy 32 stopniach nie mam serca młodego Wojciecha pętać. Na razie ja się bujam na drążku w huśtawce chustowej, łamię, składam i szydełkuję chustą, no i ćwiczę na miśkach ;)
Od dawna Was podczytuję i wtłaczam małży mojej ślubnej zasady, on też bardzo chce być zachustowany :applause:
Pozdrawiam a jednocześnie dziękuję za inspirację :)
Z niecierpliwością czekałam na możliwość posiadania chusty, teraz na odpowiednią pogodę, bo przy 32 stopniach nie mam serca młodego Wojciecha pętać. Na razie ja się bujam na drążku w huśtawce chustowej, łamię, składam i szydełkuję chustą, no i ćwiczę na miśkach ;)
Od dawna Was podczytuję i wtłaczam małży mojej ślubnej zasady, on też bardzo chce być zachustowany :applause:
Pozdrawiam a jednocześnie dziękuję za inspirację :)