PDA

Zobacz pełną wersję : Odpieluchowanie-nasza historyja ;-)



calineczka
05-07-2009, 23:43
Zaczęliśmy odpieluchowanie :rolleyes:.
Jestem zaskoczona.
Młody lata w majtasach w domu.
Na spacery wielorazówka (ale nie zawsze :lol:)-bo też się wysadzamy poza domem :p
Na spacerze jest lepiej niż w domu-Młody korzysta z każdej okazji, żeby się wysiusiać.
W domu tak się potrafi zabawić, że sika sam nie wie kiedy :D.
Ale generalnie jest dobrze.
Kupa jak zwykle jest zawsze do WC.
Nocnik już dawno został zbojkotowany. Stoją sobie dwa egzemplarze-służą dydaktycznie. Pytam gdzie robimy siku, a on mówi tam i pokzauje na nocnik, chociaż ostatnio to chyba kilka miesięcy temu z niego korzystał.
Jeśli chce mu się tylko siku, to w najlepszym wypadku obok WC lub !!!??? na wycieraczce??
Postawiłam tam nocnik po kilku razach, ale stoi sobie :mrgreen: i nic.
Jak Młody się zsika przychodzi i mówi: aaauuuaa i ciągnie się za siusiaka :omg:.
Ale sygnalizowanie przed siku narazie przed nami :mrgreen::mrgreen::mrgreen:
Najfajniejsza scenka:
założyłam mu wielo bo wychodziliśmy na spacer chustowy. Młody stoi w przedpokoju i czeka aż wyjdziemy. W pewnym momencie widzę charakterystyczną skupioną minkę i Młody schyla się patrząc ze zdziwieniem między nogi, że nic mu tam nie cieknie :lol::lol::lol:.
Myślałam, że będzie gorzej, ale pogoda nam sprzyja :thumbs up: i niech tak pozostanie :)

Mayka1981
05-07-2009, 23:46
:lol:
oj wesoło wesoło:applause:

z takim stawianiem pojemnika gdzie nasika to mi przy kocie pomogło:ninja: (tylko nie nocnik a kuweta to była, wiadomo...)

powodzenia:hello:

magnolia
06-07-2009, 07:35
:mrgreen:brawo brawo::mrgreen:

lynette
06-07-2009, 17:51
Gratuluję! Mój Adaś starszy od Twojego synka, a ja wciąż się waham, czy to nie za wcześnie? Starsi długo nosili pieluchy: ok. 2,5 roku każdy. Może warto spróbować? W żłobku normalnie siada na nocnik razem z innymi dziećmi i ładnie się załatwia, a mnie w domu jakoś brakuje odwagi. :hide:

calineczka
06-07-2009, 23:34
Byliśmy dziś na spacerze. Bez pieluchy ok.1,5 godz.
Wysadziłam go przed wyjściem i na spacerze (4! razy).
Ale wróciliśmy na sucho :mrgreen:.
Fajnie.
Tylko rano 3 kałuże na podłodze :roll:.
Oby tylko ciepło było...
A i wkurza mnie pranie tych kilku pieluch (z nocy i z jednej drzemki). Bo cały cykl na 60 st. nastawiam, a tam tylko 4 pieluchy latają :mad.

calineczka
18-07-2009, 13:54
hej!
u nas nieźle :)
tzn. ostatnio sią całe dni suche :)
tyle, że Młody w dalszym ciągu nie sygnalizuje gdy chce mu sie siku.
po prostu ja sama od czasu do czasu (gdy mi się wydaje, że jemu się chce) go prowadzę do łazienki i mówię, że trzeba zrobić siku.
teraz sikamy na stojaka tj. Młody stoi na desce i leje prosto do wc :roll:.
tak sobie myśle, czy dobrze ja to wszystko robię...
no bo po
1. on sam nie woła siku
2. w domu robi wszystko tylko do wc, bez mojej pomocy nie da rady sam się załatwić

tak to ma być?:roll: