PDA

Zobacz pełną wersję : odchuszczam sie...ja...



skybear
25-06-2009, 19:01
ostatni raz nosiłam jakieś 2,5 tygodnia temu...
w ergonomicznym nubisiu.
najgorsze (lub najlepsze:roll:) jest to że jakoś się tym nie przejmuje.
mloda chodzi coraz wiecej,rzadko sie męczy na spacerach,nawet na dluzszych wypadach jest nie do zdarcia.
a ja olewam moje indio,nie w sensie ,ze "JESZCZE se ponosze",tylko
że "se JUŻ ponosiłam".
na chustostragan wchodze bez przyspieszonej "pikawki",że zobacze COŚ w atrakcyjnej cenie,nie przypuszczałam,ale nic,dosłownie nic nie robi na mnie wrazenia,nawet jakby ktoras wystawila silko-konopio-lniano-bambuso-cośtam za 100 zł. to chyba przez dobrowolny odwyk forumowy.
czuje sie jak:confused: zdrajczyni...
temat chust przestaje mnie kręcić:hide:

odynka
25-06-2009, 19:16
no ładnie:P to ja swoją 2 latkę noszę jeszcze a Ty się wyłamujesz?;) przejdzie Ci;) choć mi serducho bije tylko na eibe i turkusowe konopie;)

witbor
25-06-2009, 19:28
To co?
Pora na kolejne dziecię ? :rolleyes:

Fiona
25-06-2009, 19:36
no ładnie!
nawet kółkowa Cię nie kręci? bo mnie ostatnio tylko kółkowe kręcą:ninja:

a gdzie byłaś, jak Cię nie było? taki odwyk bez uprzedzenia zrobiłaś,
mi Ciebie brakowało! :hello:

skybear
25-06-2009, 19:36
To co?
Pora na kolejne dziecię ? :rolleyes:
normalnie czułam,że mi ktoś to zaproponuje:roll: