Zobacz pełną wersję : disana vs storchenkinder
magnolia
23-06-2009, 22:28
Dziewczyny, mam gatki storchenkinder rozmiar M - teoretycznie są do 12kg, mój Franek ma prawie 8 no i szczerze powiedziawszy z grubszą formowanką to juz tak przyciasno, mam wrażenie że ta pielucha trochę przyciśnięta do ciała:frown Mam jeszcze te ze starymi ściągaczami, no i też przy nóżkach odstają z większą formowanką. No i zastanawiam się czy one nam się trochę skurczyły, czy po prostu ten rozmiar jest jednak trochę zaniżony:roll: Myślę nad kupnem jeszcze jednych gatek, no i może tym razem skuszę się na disanę - mam zatem kilka pytań. Jak one wyglądają w porównaniu do storchenów? Czy są takie dopasowane, czy raczej większe na pupie? Jak założę dziecku na nie spodnie to czy nie będzie za bardzo napakowany?:rolleyes: Właściwie potrzebuję czegoś do grubszych formowanek bo do tetry czy cienkich flanelek to storcheny są super.
mam storchenkinder rozmiar Mna synka prawie 11kilowego, są ok:lol: chociaż zamówiłam teraz jeszcze dwie pary: jedną Mkę i jedną Lkę, pewnie za m-ąć, dwa tych Mek będę się wyzbywać. Nie mam niestety porównania do disany, więc nie pomogę :frown
My mamy i to, i to: Storchenkinder rozmiar 1/2 (to chyba M-ka) i Disanę na 74/80 (to też M-ka). Wolimy Storchenkinder, bo pieluszki lepiej trzyma, jest cieńsze, bardziej dopasowane. Disana grubsza, ściągacz u góry jest luźny i odstaje, pupa jest w niej większa i bardziej nieforemna. Ale też się czasem przydaje, jak chcę, żeby Mariola miała luźniej. Aha, i przy naszych 7 kg ta M Storchenkinder już nie na długo starczy...
magnolia
24-06-2009, 18:55
Aha, i przy naszych 7 kg ta M Storchenkinder już nie na długo starczy...
No właśnie, czyli jednak to nie tylko u nas trochę ciasno się robi. Myślę, że one z czasem się po prostu filcują. Ostatnio zamawiałam takie same w prezencie dla mojego bratanka no i porównałam je, to nasze były troszeczkę jednak mniejsze, no i dużo mniej rozciągliwe. Te nowe były takie bardziej mięciutkie i plastyczne. Chyba po prostu wezmę te storcheny trochę większe już, bo skoro disana leci z pupy to mam taki handmejd, który jest super tylko właśnie jest taki trochę duży, a jak się spodnie na niego ubierze to już trochę bomba zamiast pupy:mrgreen:ale za to trzyma że hoho:thumbs up:
używałam disany króciutko, bo nam spadała z tyłka, wolę storcheny. I ta wełenka disanowska wydaje się być szybkokulkowiejąca, czego o storchenach powiedzieć nie mogę. Magnolio, na bazarku była wystawiona disanka używana, zawsze możesz spróbować-z tego co wiem nawet nie jedna :)
Wydaje mi się, że nie ma co patrzeć na wagę dziecka, tylko na budowę. Moja Zo waży 9 kg przy 80 cm i chuda jest strasznie - Storchenkinder M-ki jeszcze dłuuugo nam posłużą mimo, że kilka razy już "straszone" według instrukcji animamyalexa i pewnie się trochę skurczyły. Nie używałam Disany, ale widziałam ją kilkakrotnie-nie kupiłabym właśnie ze względu na "chudość" młodej-na pewno by jej spadała. A poza tym - tak jak już wcześniej dziewczyny napisały-Storchen super przylegają, super trzymają (ja głównie tetrę ze spinką Snappi pod nie używam) i wełenka przyjemniejsza w dotyku od tej z Disany.
magnolia
26-06-2009, 15:54
mój mały też chuciak więc chyba jednak zostanę przy storchenach, poza tym widziałam zdjęcie używanej disany i faktycznie mocno skulkowana, traci dużo na wyglądzie a storcheny po każdym praniu wyglądają tak samo super. Chyba przy nich zostaniemy więc;-)
Przeczytałam, co piszecie i zaczynam się obawiać, że zamówione przeze mnie storcheny w rozmiarze M będą musiały od razu zmienić właściciela... Tosia ma ponad 9kg wagi a do tego nie należy do drobiażdżków... :frown
hmn... ja też zamówiłam M, a nasze dzieci wiekowo takie same, Julek z 5 października jest, chociaż waży trochę mniej i raczej szczupły. Może można zamienić po prostu. Trzeba by Annemamealexa zapytać
hej! - my mamy oba otulacze, wiec mam porownanie. Storchenkinder mamy M-ki juz od paru miesiecy a mlody kolo 11kg ale dosc szczuply. Wydaje sie, ze rosna z malym. Mamy ta jeszcze starsza wersje bez sciagaczy i nie ma uciskow w nozkach, chociaz zaraz po praniu sa dosyc dopasowane. Niestety czasem zdarzely nam sie w nich przecieki. Co do Disany to takowych przeciekow nie bylo bo przy nozkach fajnie przylega. Jesli chodzi o wyglad, to Str.. znacznie ladniej wygladaja pod spodenkami, ale ja uzywam do nich glownie tetry skladanej w prostokat i wkladek z mikrofibry. Sa tez zgrabniejsze i nie mechaca sie tak jak Disana. A i Disana tez nam na poczatku opadala wiec wpuscilam gumke w sciagacz i jest ok. Gdybym miala kupowac jeszcze jedne to skusilabym sie na Str...ze sciagaczami, ale jesli do formowanek to Disana jest pakowniejsza.
Pasiata, Ty się nie przejmuj, wczoraj zapomniałam Ci powiedzieć, ale jak się okaże, że są za małe na Tosię, to jak zwykle Lola donosi:) za normalną cenę, tym razem:)
Anna Nogajska
08-07-2009, 11:56
dziewczyny, nowe szorty zawsze można u mnie wymienić:).
mój alex waży 12 kg i ma w m jeszcze duuuzo luzu, ale jest właśnie szczuplaczek.
hmn... ja też zamówiłam M, a nasze dzieci wiekowo takie same, Julek z 5 października jest, chociaż waży trochę mniej i raczej szczupły. Może można zamienić po prostu. Trzeba by Annemamealexa zapytać
Mamy już swoje szorciki (tzn Julek ma:)) i leżą idealnie, są dobrze dopasowane, ale nic nie uciskają. Myślę, że trochę nam posłuży ten rozmiar:)
A czy któraś z was używa Storchenkinderw na nocki?
ja używam :) od zawsze, na zmianę z woolkwikkel i wszystko suche raniutko - z wyjątkiem pieluchy rzecz jasna ;)
Mamru, ja chciałabym jeszcze zapytać o parę rzeczy odnośnie wełniaków. Planuję zakupy i zastanawiam się co i w jakich ilościach.:roll:
Zmieniasz otulacz w nocy? (jeśli zmieniasz w ogóle pieluchę?).
Czy Storchenkindery trzymają samą tetrę?
Mamru, ja chciałabym jeszcze zapytać o parę rzeczy odnośnie wełniaków. Planuję zakupy i zastanawiam się co i w jakich ilościach.:roll:
Zmieniasz otulacz w nocy? (jeśli zmieniasz w ogóle pieluchę?).
Czy Storchenkindery trzymają samą tetrę?
Kochana! Nie zmieniam pieluszki w nocy, bo moja mała Córeczka cudnie przesypia całą nockę - zakładam zazwyczaj formowankę bambusową i wełenkę. Nie zdarzyły mi się przecieki
Jeśli włożysz tetrę złożoną w prostokąt, to nie bardzo z trzymaniem, możesz się pobawić w pieluszkowe origami i myślę, że powinno być ok. Ja kupiłam sobie pieluszki dziane disany: http://www.pieluszkarnia.pl/p457,disana-pieluszka-bawelniana-dziana.html
i super mi się sprawdza-ale używam w ciągu dnia-na dzianą wkładam tetrę, lub muślinkę i na to wełenka. POLECAM. Zamierzam spróbować ten zestaw na noc, ale z frotową lenya-bo ona wg mnie jest jedną z najbardziej chłonną pieluszką składaną.
Ja korzystam teraz z dwóch otulaczy wełnianych na zmianę-jeden w ciągu dnia, na noc drugi a tamten się wietrzy. Mam też trzeci "na wszelki wypadek" :)
Mamru, czyli w środku Wam się gatki nie moczą, nie przechodzi mokre przez formowankę na przykład? Ja po każdym założeniu muszę je wietrzyć, bo wilgotne są. Czyli używać możemy z przerwami i jeden na dzień by nam nie wystarczył
kiedy otulacze były nowe, to zdarzały mi się takie "wypadki" ale moje gacie są już po 4 gotowaniach i nic je nie ruszy :) Trzymają na mur beton. Ale na początku zmieniałam otulacz co przewijanie-kiedy jeden był na pupce, drugi się wietrzył.
Mamru, dzięki za szczegółowe wyjaśnienia. :kiss:
Będę jednak na noc musiała nastawić się na 2 otulacze. No z tym origami, to jest właśnie to czego nie lubię. U leżącego plackiem bobasa to lubiłam, ale teraz moja młodzież dostaje skrętu kiszek przy przewijaniu :lol: Czasem się uda, czasem ucieka z byle jak zapiętą pieluchą.
A lanolinowanie jak często im serwujesz?
A te pieluszki co zalinkowałaś pięknie się prezentują, ale ja na razie mam budżet mocno okrojony. Będę musiała poprzestać na tetrze i moich formowankach. Ewentualnie coś na noc dokupię formowanego :)
magnolia
29-08-2009, 16:31
no więc nabyłam na bazarku storchenkindery L-ki i jestem bardzo zadowolona. W sumie nie są dużo większe od M i na mojego ciągle 8kilowego Franka pasują do formowanek (mimo, że teoretycznie są od 12 kilo)- nic nie uciska a i pupy nie powiększają. Tak więc mam M-ki do tetry w prostokąt i L-ki do formowanek i to jest to o co mi chodziło:)
A ma któraś z Was storcheny S-ki? na ile starczają? Włączył mi się chyba już syndrom wicia gniazda, śniło mi się dziś, że urodziłam :) Niby stara wyjadaczka wielorazowa jestem, ale niemowlaka to w jednorazówki pakowałam, więc nie wiem, czy w wełenkę inwestować, czy szkoda, bo będzie trzeba często prac i lepiej PUL + tetra?
ma moja koleżanka dla swojego już ponad 3-miesięcznego synka. Ale nie wiem ile mają jeszcze zapasu, jeśli w ogóle mają :rolleyes: zapytam ją :)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.