Zobacz pełną wersję : Mam ochotę na nową chustę ale
nie wiem, na jaką. Mam już pawie, rozka, eibe, konopie i liście niebieskie. Coś bym nowego chciała, ale nie wiem co :). Może inkę? A może coś w czerwieniach? Nigdy nie miałam żadnego didkowego pasiaka. Ale też nie samymi didkami człowiek żyje. Może zara? Ach te dylematy :)
coby długo nie dywagować - zara :D
Biedronka
22-06-2009, 18:30
nie wiem, na jaką. Mam już pawie, rozka, eibe, konopie i liście niebieskie. Coś bym nowego chciała, ale nie wiem co :). Może inkę? A może coś w czerwieniach? Nigdy nie miałam żadnego didkowego pasiaka. Ale też nie samymi didkami człowiek żyje. Może zara? Ach te dylematy :)
Farbnij konopie :ninja:
coby długo nie dywagować - zara :D
A da radę ciężarkowi? Noszę już tylko na plecach.
no zwarte to to,da jak masz silne mięśnie "plecaczkowe":lol:.
ja tam za zarą nie przepadam, taka narzutka w dotyku i wyglądzie.
jedwabie miałaś?
wełenkę jakąś?
oba rodzaje cud-miód i nośność jak się patrzy.
jakl chcesz pasiaka didkowego wypróbowac to tylko z wełenką-różnica w noszeniu i dotyku wielka,a wełna w pasiaczkach kompletnie nie przeszkadza w lato.
mam wrażenie,że wręcz te chusty schładza.
Wełny nigdy nie miałam i mieć niestety nie będę, bo mam mega alergika. Jedwab raz testowałam, nie urzekł mnie :D. Ja to raczej z tych, co lubią grube i sztywne chusty, patrz mój stosik :). Jestem ciekawa nino. Bardzo podoba mi się antracyt, ale ten to chyba z wełną, prawda?
Właśnie masz len, konopie i żakard didka a spróbuj wełenki lub/i jedwabiu, ja się zakochałam w wełnie od pierwszego motania i to wcale nie prawda, że wełna bardzo grzeje, a nosi świetnie. Jedwab też fajny, nosi bardzo dobrze, mota się sam. Pasiaki są chyba najbardziej pracochłonne, bo trzeba je trochę zmęczyc, żeby były miękkie ale odpłacają się świetnie.
aaa...
nino jest cieniutkie i delikatniusie,szczególnie bawełna.
pasiak didka bawełniany jest grubszy i zwarty,z wełną jest cienki i rzadszy.
wszystkie jedwabie sa cienkie.
jima próbowałaś? jade z lnem (gugu-gaga) to twarda szmata, cienki nie jest ale płaski z fakturą lnianą-popracować trzeba.
pasiaki storcha też wymagają pracy i nie są delikatnymi szmatami-na ekodzieciaku masz świetną promocję.
aaa...
nino jest cieniutkie i delikatniusie,szczególnie bawełna.
pasiak didka bawełniany jest grubszy i zwarty,z wełną jest cienki i rzadszy.
wszystkie jedwabie sa cienkie.
jima próbowałaś? jade z lnem (gugu-gaga) to twarda szmata, cienki nie jest ale płaski z fakturą lnianą-popracować trzeba.
pasiaki storcha też wymagają pracy i nie są delikatnymi szmatami-na ekodzieciaku masz świetną promocję.
udam, ze tego nie widzę:hide: po co to mi było, po co pytam:duh: ide na ekodzieciaka:cryy:
A ja bym Ci poleciła pasiaka storczyka:)
truscaffka
22-06-2009, 20:46
A ja też mam ochotę na nowa chustę...i mam zagwozdkę..bo zawsze marzyły mi się chuściane mercedesy, czyli jakiś didek - chodzą mi po głowie indio i fale, nadal nie mam żadnego...
ale obejrzałam nowe zary na zdjęciach no i się zachwyciłam po prostu...
zary pewnie cenowo podobne do dików, co? wiec na pewno nie kupie dwóch chust naraz.
wiec nie wiem - od której zacząć - od didka czy zary, co radzicie?
A ja też mam ochotę na nowa chustę...i mam zagwozdkę..bo zawsze marzyły mi się chuściane mercedesy, czyli jakiś didek - chodzą mi po głowie indio i fale, nadal nie mam żadnego...
ale obejrzałam nowe zary na zdjęciach no i się zachwyciłam po prostu...
zary pewnie cenowo podobne do dików, co? wiec na pewno nie kupie dwóch chust naraz.
wiec nie wiem - od której zacząć - od didka czy zary, co radzicie?
A co masz?
truscaffka
22-06-2009, 20:57
vatka maruyamę, naglikti i valensole i nati toskanię (od niedzieli)...miałam też girasola, ale sprzedałam.
Biedronka
22-06-2009, 21:06
vatka maruyamę, naglikti i valensole i nati toskanię (od niedzieli)...miałam też girasola, ale sprzedałam.
a ile miesiecy ma twoje dziecko ?
może tak lepiej ;)
Czyli dopiero zaczynasz przygodę z chustami, masz piękne chusty dla małego chuściocha ale didki to inna szkła jazdy, jest ich tyle rodzai i każdy inny, a i praktycznie każdy didek inny, np. taki hibiskus niby indio jak np. rubinrot oba bawełniane a całkiem inne, każdy len jest inny a i wełenki nie podobne do siebie. Wybór ogromny i bardzo trudny. Jeśli lubisz chusty miękkie możesz spróbowac samej bawełny lub jedwabiu, fale to dośc specyficzna chusta żakardowa, tak naprwdę trzeba znaleźc samemu co będzie najbardziej odpowiadało.
na ekodzieciaku masz świetną promocję
Oj...szkoda,że to przeczytałam... Leo natur przecenione :roll:
To forum nakręca we mnie wielką żądzę posiadania :oops:
truscaffka
22-06-2009, 21:31
a ile miesiecy ma twoje dziecko ?
może tak lepiej ;)
moje dziecię ma 4 mce skończone...vatki kupiłam najpierw pod kątem lata i wysokiej temperatury, a potem bo mi się spodobały po prostu...szczerze mówiąc, jeszcze nie wiem co lubię - czy miękkie czy twarde, faktycznie moja przygoda z chustami dopiero się zaczyna :)
Czyli kup to co Ci się najbardziej podoba :)
Biedronka
22-06-2009, 21:46
Czyli kup to co Ci się najbardziej podoba :)
oj to świat przed toba otworem :lol:
tak jak Iwona prawi :thumbs up:
Oj...szkoda,że to przeczytałam... Leo natur przecenione :roll:
To forum nakręca we mnie wielką żądzę posiadania :oops:
nakręca żądze! lepiej nie można było tego ująć!
właśnie przed momentem patrzyłam pożądliwym wzrokiem na tego leo naturka na ekodzieciaku :oops:
Dziewczyny drogie, pasiaka storcza miałam, Annę, i tak jak czytam o nich to nadziwić się nie mogę, że są opisywane jako sztywne. Według mnie jest to chusta cienka i miękka, dla mnie za bardzo (teraz). Ja lubię sztywne i mięsiste, zdecydowanie. Może pasiak didka byłby ok? A jade jest gruby? Myślałam, ze to cienka chusta. Jeśli jest podobna cienkością do purpura, to nie jest dla mnie. Kurczę, szkoda, ze mieszkam trochę daleko od cywilizacji chustowej, i nie mogę pomacać różnych chust. Na ile mi budżet pozwala to kupuję i ew sprzedaję to, co mi nie pasuje, ale na wiele nie mogę sobie pozwolić.
kejzi a może jak Ci po głowie chodzą czerwienie to za jakiś czas na jakiś czas byś się ze mną zamieniła purpurem na eibe ???
OMG:duh:,gruba i twarda? lana przecież,a nośność...cacuszko:).
tylko zdaje się dwubarwna,bez wzorów.
kejzi a może jak Ci po głowie chodzą czerwienie to za jakiś czas na jakiś czas byś się ze mną zamieniła purpurem na eibe ???
Sori, ale raczej nie, ja w eibe się zakochałam totalnie, nie wchodzi w grę rozstanie. A purpur mnie nie kręci raczej, za cienki. Ale jeśli chcesz eibe, to za jakiś czas będę sprzedawać 5 bo chcę kupić 6.
OMG:duh:,gruba i twarda? lana przecież,a nośność...cacuszko:).
tylko zdaje się dwubarwna,bez wzorów.
Miałam lanę violet, ale już się z nią rozstałam :)
Kejzi,ale fiolet jest we wzorki i jest dość miękki,mi chodzi o np. style albo olive,bo lany też się między sobą różnią twardością.
Kejzi,ale fiolet jest we wzorki i jest dość miękki,mi chodzi o np. style albo olive,bo lany też się między sobą różnią twardością.
Aaaaaaaaa, nie wiedziałam. Muszę poczytac o nich, dzięki!
ja bym brała zarę!! Albo babylonie, uwielbiam te chusty
ninuczka
23-06-2009, 12:47
mie urzekła lana tattoo (też lubię "mocne" chusty). Z pasiaków didka to Jim. Po prostu Jim.
ja bym brała zarę!! Albo babylonie, uwielbiam te chusty
A czy Zara poniesie?
visenna2
23-06-2009, 15:02
A da radę ciężarkowi? Noszę już tylko na plecach.
Ja 22 kilo wrzucam w zarę i sobie chwalę 8-)
garlicgirl
23-06-2009, 15:17
Ja 22 kilo wrzucam w zarę i sobie chwalę 8-)
viesenna2, ale Ty we wszystkim dajesz radę :)
poza tym zara to szmatowaty kocyk,kup sobie lanę czerwoną albo style to zobaczysz jaki to potęzny kawał szmaty,nawet nad tattoo będziesz musiała nieźle popracować
A czy Zara poniesie?
na pewno bardziej teraz niz za rok
a jak nie poniesie - puscisz dalej
w ogole staje w obronie zary - kocyk jak kazda inna chusta, a jak na bawelne, radzi sobie swietnie.
zare bier.
i ja z tych broniących zary:lol: moje 15 kg niosła naprawde dobrze! i cudniasta jest:love:
macierzanka
23-06-2009, 22:22
Też staję w obronie zary. To żaden kocyk:twisted:. Nowe brzegi są świetne.
Miałam zarę red. Kolor nie podszedł mi za bardzo, ale np. taka zara natur :love:.
I nosi bardzo dobrze.
a to sobie stawajcie w obronie zary:ninja:,tylko czy ktoś jeszcze pamieta z obrońców,czego szuka autorka wątku?:rolleyes:a przede wszystkim co lubi? hę?
Ale mi w czaszce namąciłyście :). dzięki za wszystkie rady. Zary piękne są, marzy mi się jedna. Ale ja nie skończyłam jeszcze się rozmnażać, może przy następnym chuściochu?
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.