PDA

Zobacz pełną wersję : Kto poszedł na wybory w chuście? :)



truscaffka
07-06-2009, 23:00
My byliśmy, moje córcie zaliczyły dzisiaj swoje pierwsze głosowanie w życiu, starsza dzielnie wrzucała kartę do urny nawet :)

macierzanka
07-06-2009, 23:01
Ninja chora :( . Pobiegłam sama na wybory w ramach spaceru z sunią :D

Ilonsa
07-06-2009, 23:09
my byliśmy w mt.

anetta1980
07-06-2009, 23:11
My też. Tylko, że ja nie głosowałam :hide: , bo mój okręg wyborczy za daleko, ale małżonek głosował i Zuza na plecach w chuście wrzuciła urnę do skrzynki.

yena
07-06-2009, 23:12
u nas wybory były w czwartek - wzięłam poucha, bo mam lokal niemalże za rogiem. ale ja wszędzie chodzę z chustą. :)

v
07-06-2009, 23:12
mlodsza na plecach pierwszy, a starsza drugi raz glosowala
wyjela tez flage UE ze stojaka i zachwycila sie zoltymi gwiazdkami

truscaffka
07-06-2009, 23:13
Zuza na plecach w chuście wrzuciła urnę do skrzynki.


no, no...to musiał być ciekawy widok :lool:

yena
07-06-2009, 23:20
mlodsza na plecach pierwszy, a starsza drugi raz glosowala
wyjela tez flage UE ze stojaka i zachwycila sie zoltymi gwiazdkami

dobrze, że flaga była, to dziecko miała się czym zająć. :D
mnie za każdym razem wprowadza w osłupienie wygląd naszego lokalu wyborczego: żadnych flag, obrusów a w ramach urny wyborczej pojemnik na makulaturę, tylko z przykrywką. I ołówki zamiast długopisów do głosowania. Nawet o dokument tożsamości nikt nie pyta, a podpisywaniu czegokolwiek nie wspomnę. :omg:

Przepraszam za OT, ale wątek bez OT, to wątek nieważny :wink:

rebelka
07-06-2009, 23:26
Ja byłam z Młodym w chuście. Mateusz dzielnie wrzucił kartkę do urny a pani przewodnicząca komisji piała, że świadomego obywatel wychowuję :lol:

marjanna.b
07-06-2009, 23:41
Ja nie byłam bo za późno sobie przypomniałam, że meldunek czasowy nie wystarczy, a do Poznania średnio mi się uśmiechało na jeden dzień jechać z dwójką :(

m.

MartaS
07-06-2009, 23:43
No a u mnie dzisiaj pierwszy raz w chuście i od razu na wybory :) Niestety mogłam zabrać tylko jedną malutką ze sobą i na wybory poszła Hania. Spała całą drogę - najwyraźniej bardzo jej się spodobał ten sposób podróżownia. Ciekawe jak zareaguje na wózek po pierwszych próbach w chuście :)

agucha
08-06-2009, 00:01
Moja Zosia głosowała w manduce, Adaś na nóżkach. Niech się dzieci od małego uczą...

meryl 72
08-06-2009, 00:11
My byliśmy w naszym nowym MT którego dzisiaj konczyłam szyć :D ( właśnie żeby na wybory pójść).

domagda
08-06-2009, 00:14
Moje dziecko jest teraz pisanką z fioletowym rzucikiem na całej głowie, więc niestety piękny mt został w domu :wink:

kulka37
08-06-2009, 07:57
My z Wojtasiem w chuście,starsza latorośl wrzuciła głosy.A potem do pobliskiej knajpo-pizzerni,bo córa miala wczoraj urodziny i były balety z koleżankami.Wojtaś tańczył najwięcej!Do domu wróciliśmy w manduce,na plecach,bo ręce zajęte taszczeniem prezentów dla młodej:-)
Zarejestrowane uwagi:
-patrz pani jak teraz dzieci noszą!
-za moich czasów nie wolno było tak nosić dzieci!
-ale fajnie temu małemu,ooo prawie śpi!! :shock:

PodwójnaMama
08-06-2009, 09:19
Zuza na plecach w chuście wrzuciła urnę do skrzynki.


no, no...to musiał być ciekawy widok :lool:
:lool: urnę do skrzynki... to niełatwe musiało być ;)

Joania
08-06-2009, 09:27
Zuza na plecach w chuście wrzuciła urnę do skrzynki.


no, no...to musiał być ciekawy widok :lool:
:lool: urnę do skrzynki... to niełatwe musiało być ;)
oj nie łatwe :lool: , dzielna dziewczynka

magi104
08-06-2009, 09:45
Myśmy też poszli zachustowani....
Dzięki temu Iga była wysoko, za urnę robiło ogromne pudło, w które sobie pobębniła, i była szczęśliwa, bo lubi sobie bębnić w pudła :lol: :lol: :lol:

Mayka1981
08-06-2009, 09:48
:jump: :jump: :jump: i my byliśmy :jump: :jump: :jump:
młody za młody żeby coś wrzucić zresztą łapki pod bambusikiem schowane a kartę jakby dostał to by ją zaraz obślinił :mrgreen:

za to dwie panie w komisji się mnie spytały czy te chusty faktycznie takie wygodne bo one widziały o tym program w telewizji i ze to bardzo fajne... ale zapomniałam spytać, jaki program :hide:

Kanga
08-06-2009, 10:30
a to widziałyście??

http://www.dziennik.pl/foto/article3949 ... 9_046.html (http://www.dziennik.pl/foto/article394941/pk070609_046.html)
piękna reklama noszenia :)

buczynka
08-06-2009, 10:43
my też w chuście
i przy okazji Aleksandrzynaka zobaczyła pierwszą w życiu tęczę :D

makka pakka
08-06-2009, 10:52
my! :D

wybory stały się okazją do wypróbowania chusty wiązanej poza domem.
najpierw wybory a potem spacer. :lool:

Zazuza
08-06-2009, 11:57
My w Manduce ;)
wszyscy byli zachwyceni mala patriotka (manduca bialo czerwona ;)

nikagda
08-06-2009, 12:53
My też poszliśmy z młodą w chuście :) Ale prawie jej nie było widać, bo ma dopiero dwa miesiące i schowałam ją pod polar - zimno było.

Malka
08-06-2009, 14:21
I my, i my! Obiecałam Dziewczynce, że za 18 lat też z nią pójdę na wybory (tylko czy akurat za 18 lat będą jakieś wybory? :P )

ChowChowww
08-06-2009, 15:47
Dołączamy do grona głosujących w chuście ;-). Cyprianek słodko spał, oparty o moją pierś, a pan z komisji spojrzał na nas dziwnie, gdy miałam się podpisywać i rzekł: "Niech pani sobie spocznie..." ;-). Łapki jak na razie ciągle w chuście, więc również nie mógł mieć swojego aktywnego udziału w wyborach :lol:.

judyt
08-06-2009, 18:11
my z Lolą w manduce ten obywatelski obowiązek wypełniłyśmy, przy zachwytach wszystkich Pań w komisji (jedyny pan spojrzał dziwnie i zrobił taki gest, jakby chciał się za mnie podpisać)

iffi
10-06-2009, 22:36
A my pojechaliśmy samochodem, bo deszcz padał i zimno było :hide: :hide: :hide:

agolej
10-06-2009, 22:42
Matyldzia była na wyborach w chuście i nawet tata tym razem się zamotał

jujama
10-06-2009, 23:36
Jacuś w chuście, a Julek ze 4 karty do urny wrzucał: moją, mojej mamy, siostry i szwagra.

lillyofthevally
10-06-2009, 23:47
my w MT :)
Hanutek na plecach :)

anetta1980
11-06-2009, 13:23
Zuza na plecach w chuście wrzuciła urnę do skrzynki.


no, no...to musiał być ciekawy widok :lool:
:lool: urnę do skrzynki... to niełatwe musiało być ;)
oj nie łatwe :lool: , dzielna dziewczynka



Ale gapa ze mnie :hide: Dopiero teraz zajarzyłam :oops: Ale wiadomo o co chodzi: kartę do urny :lool:

Karolcia
11-06-2009, 21:30
My też zamotani. Nosił tatuś w MT. O wrzucaniu do urny nie było mowy, bo karta byłaby podarta :lol:
I przy okazji obejrzeliśmy podwójną tęczę :jump:

buczynka
11-06-2009, 21:34
to tak jak my :D

Gala
17-06-2009, 01:30
My tez :)

kociakocia
17-06-2009, 10:09
My tez W MT ;-)

tartaruga
17-06-2009, 10:19
My też w MT :thumbs up:

marimama
21-06-2009, 03:07
Ja też byłam z moim borsuczkiem, który smacznie spał.
A mąż nie poszedł wcale, bo wracaliśmy z miasta, trzyletni Jaś bez drzemki, więc zasnął w autobusie mężowi na kolanach i nie dało się go obudzić, więc prosto z przystanku mąż podreptał do domu z młodym na ramieniu.

lawendax
21-06-2009, 09:40
My też głosowaliśmy w chuście , czerwonym Leosiu :-)