PDA

Zobacz pełną wersję : NappiMe, kieszonka z coolmaxem



jana
30-10-2014, 12:28
Napisałam wielka receznzję i mi zjadło :duh:
Testowałam pieluszkę nappime od Moniki z coolmaxem z wkładem składanym
Spostrzezenia :
- Cieniutka, wąska, nie krępuje ruchów, najbardziej zblizona do jednorazówki
-ładnie układa się na pupie, pul cienki i elastyczny
-coolmax jak w smartlove i milovii
- ładnie wytrzymuje do 3 h :) z wkładem składanym (mam zwyczaj zmieniac max co 2 h, inaczej wszystko przecieka, moze to kwestia wkladu ze wytrzymala dluzej)
- wkład miękki, bardzo chłonny, byłam nastawiona zawsze do niego sceptycznie i do naszych nappime uzywalam wklady milovii, teraz zmienilam zdanie, jego minusem sa brzegi , strzepia sie, nie wiem czy jest to kwestia bambusa w ogole czy jeszcze trzeba pomyslec o mocniejszym obszyciu
- gumki, napki ok, wizualnie nie mam zastrzezen :)

Od razu napisze tez , ze ponad polowa naszych pieluch to nappime, wiec moge byc troche nieobiektywna ;)

Ocena - 9,5/10 :)

kustafa
16-11-2014, 22:02
tester: 21,5 msc

pieluszka z coolmaxem: bardzo jej byłam ciekawa, bo moje doświadczenia z coolmaxem wskazują, że w kieszonkach bez przeszyć jest ryzykownym rozwiązaniem. trzeba bardzo zwracać uwagę, aby podczas przewijania coolmax nigdzie nie wystawał (szczególnie przy nóżkach), bo wtedy błyskawicznie pojawiają się przecieki. w nappime jednak nam się nie zdarzyły - nie wiem, czy to moja świadomość ew. awaryjności tego zestawienia (coolmax+kieszonka bez przeszyć), czy dobrze wszyte gumki przy nóżkach, które umiejętnie „zbierały” tkanię do środka, ale wpadek nie zaliczyliśmy. inna sprawa, że ze względu na bardzo krótki okres testowy (5 dni) pielucha była u synka na pupie tylko 2 razy.
mięciutki pul, cudne kolory (żywsze niż na zdjęciach w necie), staranne wykonanie.
ocena 9/10

wkład bambusowy skladany: nie zachwycił mnie z kilku powodów 1) wykonany tylko z jednej warstwy froty, czyli po złożeniu dostajemy 3 lub 4 warstwy bambusa (dla mojego niespełna dwulatka to o wiele za mało); 2) źle dobrane wymiary do pieluszki nappime - pasuje na szerokość jedynie po złożeniu wzdłuż krótszego boku, otrzymujemy wtedy 4 warstwy bambusa ale nie ma możliwości „zawinięcia” wkładu z przodu, co jest szczególnie istotne u chłopców; 3) niestety wkłąd mocno strzępił się na brzegach, wystawały z niego długie nitki.
na plus mogę zaliczyć wyjątkową miękkość, ale byłam drugą testującą w kolejce, wkład był więc prawie nieużywany.
ocena 4/10

dziękuję za możliwość testowania, szkoda jedynie, że ta krótko

joasia
16-11-2014, 22:17
ja testowałam swoje prywatne na 1,5 miesięcznym 4,5kg maluszku:
- wzorki super
- ładnie się układa
- mimo, że os nie robi dużej pupy
- nie przeciekła (ale ja zmieniam często)
Jak dla mnie fajna bo zgrabna - choć generalnie kieszonki wolę z przeszyciami - tu zaryzykowałam i jest ok:)
kupiłabym więcej tylko po co mi tyle pieluch;)?

wewiora
25-11-2014, 08:14
Pieluszkę testowała dziewczynka 3 miesiące, około 6kg

Od razu napiszę, że nie używam kieszonek, jakoś nie jestem do nich przekonana, wolę różnego rodzaju SIO. Na dodatek NappiMe nigdy nie miałam, więc z chęcią i dużą ciekawością testowałam.
Pierwsze wrażenie, pieluszka śliczna, wyraziste wzorki, miękki pul, natomiast wkład składany na pierwszy rzut oka nie wyglądał ciekawie - wystawały z niego jakieś nitki, być może to kwestia obszycia.
Cały czas myślałam - to nie dla nas. Po założeniu pieluszki córce mój sceptycyzm jakby zmalał - pieluszka cudnie leżała na małej pupce - spięta na najmniejszy rozmiar leżała zgrabnie, nie robiła dużej pupy i co mi się najbardziej podobało - była wąska w kroku, nie krępowała ruchów. Pieluszka wytrzymała na pupie długo - około 3godzin i nic nie przeciekło, mimo, że wkład można było wykręcać. Tak więc, wkład mimo swojego wyglądu okazał się super chłonny.
Czas schnięcia pieluszki i wkładu- krótki.
Bardzo dziękujemy za możliwość testowania. Pieluszka spodobała mi się do tego stopnia, że rozważam możliwość zakupu takiej/ takich :-).

werka
25-11-2014, 19:45
Testowana na 16 miesięcznym Maluchu.
Minus - strzępiący się wkład i nie do końca dobrze dopasowany rozmiar po złożeniu, musiałam się nagłowić jak go włożyć, żeby było dobrze. Dla nas za mało chłonny, nawet po złożeniu.
Jeśli chodzi o coolmax to rzuciła mi się w oczy jedna rzecz - gdyby nie wkładka sucha pupa, papierek - dziecko bardzo szybko czuje mokro. Pewnie dla jednych to plus dla jednych minus.
Poza tym wygląd, kolory, estetyka wykonania, miękkość na 6 z +, przecieków nie zauważyłam, pomimo, że nie zwracałam uwagi na dokładność założenia przy nóżkach :)

olazola
11-12-2014, 00:16
Dziekujemy za mozliwosc testowania.
Ns codzien nie uzywam kieszonek, na razie prefoldy/tetra w samolot z wkladami bamb w otulaczu, na noc formowanka i welniak
Model: chlop 5 mc 8 kg.
Pasowala nam najbardziej zmniejszona.
Pierwsze wrazenia:
@bardzo waska w kroku
@leciutka, mieciutka
@pul przyjemny miesisty
@bardzo waski wlot na wklad
@solidnie odszyta
Pieluszka byla testowana z zalaczonym wkladem skladanym na 4, na pupie byla 1-2h. Nic niw przeciekalo, dobrze sie dopasowala, choc mam wrazenie ze bedzie dobra dla dzieci tak od 5-6 kg, srodek waziutki dodatkowo sie jeszcze zbil. Nie wiem jak z kupka bo takowa nam sie nie trafila. Pupcia wygladala zgrabniutko pomimo dosc grubego wkladu, coolmax dobrze spelnia swoja role, czyli sucho przy pupie, alw nie tak jak mikropolar. Schnie blyskawicznie.

Mikalina
08-01-2015, 16:32
Testowałam pieluszkę dość krótko, bo szybko została okupiona ;).

Pozytywy:
-jest ładna
-fajna elastyczna gumeczka
-mimo że wydaje się mała, wielkością starczyła na mojego klocka, tzn. że jest kompaktowa, wąska, cienka i przyjemnie się taką zakłada
-wydaje mi się że całkiem nieźle wchłonęła kupkę

Negatywy:
-wkład nie był zbyt dobrze dopasowany do pieluszki

Dziękuję za możliwość testowania, pieluszkę z czystym sumieniem mogę polecić niezdecydowanym :).

Emma
08-01-2015, 16:49
Ja mam swój własny prywatny egzemplarz i kocham go wielką miłością!! Używam jej z dwoma wkładami bambusowymi standard.
Pieluszka jest taka delikatna, mięciutka i cieniutka. Idealnie leży na pupce mojej czteromiesięcznej córci.
Nie przecieka, wkłady dobrze chłoną. Bardzo lubię tę pieluszkę! Wolę ją od wersji z mikropolarem!

Baryczka
31-01-2015, 22:52
Kieszonkę z coolmaxem testowałam razem z ośmiomiesięcznym, 9kg, Piotrkiem :)

NappiMe jest moją ulubioną firmą szyjącą kieszonki- stanowią one większość w naszym stosiku :D Lubię w nich fantastyczne wzory i krój, dzięki któremu bardzo zgrabnie wyglądają na pupce.

Zanim doszła nasza kolejka w testach, zdążyłam kupić dwie coolmaxowe kieszonki, bo z góry wiedziałam, że tę opcję polubię.
Coolmax powoduje, że pieluszka jest cieniutka i leciutka, schnie od ręki- co jest najważniejsze zimą, gdy pojawia się problem z suszeniem w domu. Jednak pozostawia uczucie wilgoci- mojemu chłopakowi to nie przeszkadza. Od niedawna grubsze sprawy załatwia do nocnika, więc nie używam już papierków, które mogłyby to uczucie zmniejszyć. Młody czuł wilgoć i nie protestował.

W kieszonkach bez przeszyć najtrudniej jest umiejętnie schować wystający polar, by uniknąć przecieków. Przy wiercącym się dziecku jest to wyzwanie ;) Coolmax fajnie się sam chowa pod gumką, nie muszę dodatkowo upychać wewnętrznego materiału głęboko w pachwinkach.
PUL miękki, elastyczny, cienki- bardzo go lubię. Gumeczki świetnie spełniają swoją rolę nie pozostawiając wolnych przestrzeni przy nóżkach, nie powodują odgnieceń na skórze. Mam kilka kieszonek z coolmaxem i wydaje mi się, że on nie szarzeje tak jak polarek, jest więc nadzieja, iż na długo zostanie śnieżnobiały :)

Kieszonkę z coolmaxem z powodzeniem można stosować jako otulacz- to takie 2 w 1 ;)

Wkład składany dobrze się sprawdził. Ja, z myślą wypróbowania go, nie zmieniałam pieluszki, by sprawdzić jak dużo wchłonie. Także wkład 3.5h spokojnie wytrzymał, czyli całkiem nieźle ;) nasz syn potrafi pampersa przesikać w 3 godziny ;)

Kształt wkładu nie sprawiał problemów, składałam go na 3, później robiłam zakładkę na przód. Gorzej było z jego estetyką- tutaj koniecznie trzeba coś poprawić. Wystające nitki kiepsko wyglądają :/

Podsumowując- kieszonka z coolmaxem to bardzo dobry wybór, jeśli chodzi o szybkie schnięcie, dobre dopasowanie do małej dupki, jestem pewna, że do tej troszkę większej też. Zgrabność kieszonek NappiMe jest ich ogromną zaletą, coolmax w nich stawia je w moim osobistym rankingu kieszonek na pierwszym miejscu :D

Dziękuję za możliwość przetestowania tej pieluszki :)

Bajka
15-02-2015, 20:33
Pieluszkoobsługiwacz - mama, pieluszkotester - Leon, 8 miesięcy, 9 kg żywej wagi. Baaaaaardzo żywej ;)

Do tej pory używaliśmy przede wszystkim otulaczy z różnego rodzaju wkładami. Ostatnio coraz częściej wybieramy kieszonki - takie rozwiązanie jest dla nas wygodniejsze ze względu na żywiołowość Leona ;) Używaliśmy wcześniej kieszonki NappiMe z polarkiem, byłam ciekawa jak coolmax w tym duecie się sprawdzi. Sprawdził się :) Pieluszka dzięki niemu jest cieńsza, schnie błyskawicznie! Krój NappiMe jest bardzo zgrabny, nie utrudnia mobilności dziecku (chociaż czasem by sie przydało ;) ) Łatwo daje się dopasować w pachwinach tak, żeby uniknąć wycieków przy gumkach, jednocześnie gumeczki nie uciskają za bardzo.
Wkład całkiem nieźle się u nas sprawdził, używaliśmy go złożonego na 4, dał radę ok.1,5 h. Nie udało nam się wypróbować przy cięższych sytuacjach - jeno sik. Montuje się sprawnie, szybko, nie przesuwał się w środku. Tak jak wcześniej dziewczyny wspominały - estetycznie pozostawia nieco do życzenia, obszycie wkładu potwornie się strzępi. Jasne, że nie wpływa to na chłonnośc, ale to taki zgrzycik a na pewno mozna to poprawić :)

Niniejszym ślemy podziękowania za możliwość przetestowania, a kieszonkę NappiMe z coolmaxem wpisujemy na listę zakupów :)

AneczkaG
16-02-2015, 02:08
Trochę spóźniona recenzja, ale już piszę.
Dziękujemy za możliwośc testowania.
Tester: 18 mies, jakieś 15 kg
Ja nie będę obiektywna, bo akurat coolmaxa kocham.
Pieluszka zgrabna, nawet na wielkim tyłeczku ładnie się układa, wąska w kroku, więc nie krępuje ruchów.
Milusi PUL, miękki i delikatny.
Jedyny minus to wkład - można go jeszcze dopracować. Ale to już wyzej było...
Przecieków nie zaliczyliśmy (ani koło nóżek ani u góry), ale tez nie testowalismy w czasie drzemki.

Dreamcatcher2
17-02-2015, 23:56
a jakie wklady sa najlepsze do srodka? jakos nie umiem nic dopasowac do wezszych kieszonek, moja Mala wszystko przesusia. Stad wybieram szersze modele.