PDA

Zobacz pełną wersję : Problem z dzieckiem, problem z chustą?



Paatkaa
08-07-2014, 22:11
Witam dziewczyny, jestem tu nowa i chyba potrzebuję waszej pomocy.
Mój synek ma 5,5 miesięcy, czy mogę teraz zacząć wiązać go w chustę, czy to nie za późno? Moje wątpliwości biorą się z tego, że próbuję go wiązać ale nie wygląda to najlepiej. On się awanturuje, zamiast spokojnie leżeć obgryza całą chustę. Coś robię źle. Chyba źle go wiążę. Poza tym za słabo, zjeżdża mi, przynajmniej mam takie wrażenie.
Chustę kupiłam już dawno, tkaną. Jako noworodka bałam się go wiązać, bałam się, że zrobię mu krzywdę. Teraz jest stabilniejszy ale nie bardzo chce w tej chuście siedzieć.
Wiem, że zapewne na forum, znalazłabym jakieś mądre rady ale nie bardzo mam czas by wszystko spokojnie prześledzić a czas ucieka, chciałabym jak najszybciej naprawić swoje błędy. Mały ma straszny problem ze spaniem w domu (nie dotyczy to tylko upalnych dni ale i przede wszystkim tych zwykłych), zdecydowanie lepiej czuje się w moich ramionach. Ja lubię z nim wędrować ale mały waży już 8 kg. Zresztą, wielokrotnie muszę się gdzieś wybrać, nie zawsze mogę ze sobą zabrać wózek, chusta byłaby idealna na wiele okazji.
Pomóżcie. Jak sprawić, żeby noszenie w chuście sprawiało i jemu i mnie przyjemność. Czy 5 miesięczne dziecko da się jeszcze nauczyć? Czy problemy z kręgosłupem mogą mi uniemożliwić noszenie w chuście?

Tymonka
08-07-2014, 22:18
Za mało jestem doświadczona żeby udzielać rad przez internet ( zresztą bez zdjęć i tak trudno ) , ale da się w tym wieku zacząć , ja zaczęłam tak naprawdę nosić Julka jak miał pięć miesięcy , nosimy się cały czas i oboje bardzo to lubimy . Na początku młody też się stresował motaniem i popłakiwał .

kustafa
08-07-2014, 22:22
nie, nie jest za późno :)
w jakie wiązanie wiążesz? jaką masz chustę (ścieg skośno-krzyżowy?)? skąd jesteś?

Paatkaa
08-07-2014, 22:33
Jestem z okolicy Gliwic, do tej pory jedyne wiązanie, które jako tako mi wychodziło to "koala" a chustę chyba właśnie skośno-krzyżową :)

mayetschka
08-07-2014, 22:35
jak najczęściej nosisz maluszka na rękach?

kustafa
08-07-2014, 22:38
Jestem z okolicy Gliwic, do tej pory jedyne wiązanie, które jako tako mi wychodziło to "koala" a chustę chyba właśnie skośno-krzyżową :)

czy masz możliwość przyjścia na któreś z okolicznych spotkań klubu kangura? tam doświadczone w chustowych przeprawach mamy oraz doradcy pomogą ci dopracować wiązanie. choć szczerze mówiąc, nie wiem co to takiego „koala” ;)
zajrzyj do lokalnych (śląskich) wątków na forum, tam jest info o spotkaniach. wiem, że rybniczanki są tam dość aktywne…
jesli chusta jest skośno-krzyżowa to super! wystarczy w takim razie popracować nad wiązaniem

Paatkaa
08-07-2014, 23:05
jak najczęściej nosisz maluszka na rękach?
Jak próbuje uśpić to przodem do siebie, obiema rękami, buzia przytulona do piersi, jak w ogóle w ciągu dnia to różnie, raz przodem do siebie, jak do tulenia a raz przodem do świata.


czy masz możliwość przyjścia na któreś z okolicznych spotkań klubu kangura? tam doświadczone w chustowych przeprawach mamy oraz doradcy pomogą ci dopracować wiązanie. choć szczerze mówiąc, nie wiem co to takiego „koala” ;)
zajrzyj do lokalnych (śląskich) wątków na forum, tam jest info o spotkaniach. wiem, że rybniczanki są tam dość aktywne…
jesli chusta jest skośno-krzyżowa to super! wystarczy w takim razie popracować nad wiązaniem

Do Rybnika mam strasznie daleko, nie wiem czy gdzieś w pobliżu jest Klub Kangura. Styl wiązania - koala wzięłam z poradnika, który dostałam jak zakupiłam chustę.
http://almelle.pl/nasza-galeria/ zdjęcie trzecie w drugim rzędzie.
Próbowałam nawet z filmików wiązać ale jakoś nie idzie :/