Zobacz pełną wersję : pampersowanie super tanie
Patrzcie co znalazłam na jednym forum: :omg:
Wątek poboczny w dyskusji o częstotliwości zmiany pampersa :argue: :omg:
"Camel: -maly ma od przedwczoraj wieczorem rozwolnienie. Pieluchy musze tak 3-4 razy dziennie zmeiniac.
-ciociacesia: -dziennie czy co godzinę ? bo dziennie to chyba sie normalnie czesciej zmienia?
-Camel: ja zmieniam 3 (o 8 rano, o 13 i po 20) razy.
:bduh: :bduh:
A tu link:
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... 61&v=2&s=0 (http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=94976261&v=2&s=0)
:confused: :duh: :omg: :szok: to jest koszmar jakiś!! Współczuję bardzo temu dziecku :cry:
Jasnie Pani :)
09-05-2009, 23:50
ja wiem ze
na opakowaniu napisali 4-9kg, ale to naprawde nie jest ładownosc
:lool: :lool: :lool: :lool: :lool:
chcialam jej pod koniec dopisac, ze takie zuzyte to mozna na kaloryfer i jak wyschna to na dziecia spowrotem, ale tak sie dyskusja rozwinela, ze to juz OT by wyszedl :lool:
mamru moze on malo sika. sama mam kolezanke, co 4 rzy dziennie z dziecka suche pieluchy wyrzuca.
dramat ja nawet pampersy staram się przy każdym siknięciu zmieniać.
Ilonsa, w sumie to własnie tak powinno się zmieniać pamapersy - równie często jak wielorazówki, tylko ile mam tak robi...
mnie takie wątki porażają, nawet boję się wchodzić...
Na kaloryfer chyba się nie da, bo to pewnie tak ciężkie że ledwo można unieść :lool:
Ja zmieniam pampersy jakieś 4 razy dziennie młodemu plus 2 razy na noc, ukamienujcie mnie proszę.
o f..k :/ szkoda, ze takie mamy nie interesują sie co sie używa do produkcji żelu wchłaniającego i ile taka skóra wchłania tego jak kisi sie w odchodach godzinami :/
Jak używaliśmy pampków, to zmieniałam po ok 1.5 h. Teraz jak czasem się zdarzy że pieluszki nie wyschną to pakuję młodego w tetrę ale jak np spacer i nie ma wielorazówek to pampek z przymusu, wtedy przepraszam Antoniego że założymy dziś pampka :lool:
calineczka
10-05-2009, 00:18
Patrzcie co znalazłam na jednym forum: :omg:
Wątek poboczny w dyskusji o częstotliwości zmiany pampersa :argue: :omg:
"Camel: -maly ma od przedwczoraj wieczorem rozwolnienie. Pieluchy musze tak 3-4 razy dziennie zmeiniac.
-ciociacesia: -dziennie czy co godzinę ? bo dziennie to chyba sie normalnie czesciej zmienia?
-Camel: ja zmieniam 3 (o 8 rano, o 13 i po 20) razy.
:bduh: :bduh:
A tu link:
http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? ... 61&v=2&s=0 (http://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=94976261&v=2&s=0)
szok.
nic nie napiszę więcej.
oprócz tego, że znam taki jeden przypadek mam nadzieję, że już odpieluchowany.
Ja zmieniam pampersy jakieś 4 razy dziennie młodemu plus 2 razy na noc, ukamienujcie mnie proszę.
To 6 pampków na dobę a Camela syn ma tylko 3 . To istotna różnica!!!
Ja zmieniam pampersy jakieś 4 razy dziennie młodemu plus 2 razy na noc, ukamienujcie mnie proszę.
To 6 pampków na dobę a Camela syn ma tylko 3 . To istotna różnica!!!
Ale wg powyższych postów i tak niewielka :roll:
calineczka
10-05-2009, 00:23
ja np. jak jeszcze byliśmy na pampkach to często zaglądałam w pieluchę, bo wysadzałam.
baardzo często była nawet nie siknięta.
wtedy tak rzadką zmianę rozumiem.
ale nie taka wisząca do kolan...
jak to było w "Pytaniu na śniadanie", gdy oprócz Kingi Cherek (autorka "Pożegnania z pieluszkami") była pani doktor, która określiła takie zjawisko jako nową patologię społeczną.
Dagmara ale tam jest mowa o niemowlaku- dziecko 5 miesięczne sika znaczniej częściej niż dziecko w wieku 1,5-2 lata.
I powiem Ci, że mimo zmieniania Hani pieluchy za każdym razem jak zauważę, że coś zrobiła wcale nie wychodzi to dużo więcej niż u Ciebie.
Ja zmieniam pampersy jakieś 4 razy dziennie młodemu plus 2 razy na noc, ukamienujcie mnie proszę.
Przed Tobą będą musiały mnie ukamieniować bo nie zmieniam w nocy młodemu pampersa :twisted: Taka ze mnie zła i wyrodna matka :twisted:
jak to było w "Pytaniu na śniadanie", gdy oprócz Kingi Cherek (autorka "Pożegnania z pieluszkami") była pani doktor, która określiła takie zjawisko jako nową patologię społeczną.serio? to okropne, to wskazuje na kompletny brak wrażliwości wobec dzieci, przecież rodzicielstwo w pierszych miesiącach życia to w ogromnej mierze pielęgnacja!
Ja zmieniam pampersy jakieś 4 razy dziennie młodemu plus 2 razy na noc, ukamienujcie mnie proszę.
To 6 pampków na dobę a Camela syn ma tylko 3 . To istotna różnica!!!
Ale wg powyższych postów i tak niewielka :roll:
Dagmara, nie róbmy afery.
Moja wypowiedź opierała się wyłącznie na zaleceniach NHS i poradniku Searsa The Baby Book.
pijemy do babki z forum, która zmienia pieluszkę 3 razy dziennie, a nie do kogokolwiek innego i niech tak pozostanie ;)
Ja zmieniam pampersy jakieś 4 razy dziennie młodemu plus 2 razy na noc, ukamienujcie mnie proszę.
To 6 pampków na dobę a Camela syn ma tylko 3 . To istotna różnica!!!
Ale wg powyższych postów i tak niewielka :roll:
Dagmara, nie róbmy afery.
Moja wypowiedź opierała się wyłącznie na zaleceniach NHS i poradniku Searsa The Baby Book.
pijemy do babki z forum, która zmienia pieluszkę 3 razy dziennie, a nie do kogokolwiek innego i niech tak pozostanie ;)
gdzieś juz była dyskusja o doszukiwaniu się pretensji i drugiego dna w wypowiedziach ;)
Laski, wyluzujcie!
Bo zaraz będzie, że obok terroru chustowego i laktacyjnego mamy jescze terror pieluchowy!
Ja zmieniam pampersy jakieś 4 razy dziennie młodemu plus 2 razy na noc, ukamienujcie mnie proszę.
Przed Tobą będą musiały mnie ukamieniować bo nie zmieniam w nocy młodemu pampersa :twisted: Taka ze mnie zła i wyrodna matka :twisted:
Ja mu zmieniam tylko dlatego, że on w nocy dużo sika, bo dostaje cyca :D
Yena, odezwałam się trochę na przekór, bo strasznie męczy mnie to wieczne obgadywanie innych na tym forum, po prostu. Ja wiem, że za rzadko, ok, ale z drugiej strony nie mam pojęcia ile sika dziecko w tym wieku bo Kacper miał 2 pampki i przetokę i również nie zmieniałam mu bardzo często.
Poza tym pampersów nie trzeba zmieniać po każdym siknięciu, zwłaszcza, że na przykład mali chłopcy sikają na raty czasem i gdybyś chciała zmieniać po każdych 10 ml to musiałabyś zmieniać jakieś 20 razy dziennie, to nie jest norma oczywiście.
steffburton
10-05-2009, 02:03
camel to facet :) samotny ojciec w dodatku. skoro juz tak obgadujemy, a ciociacesia to ja jestem. a camel na argument ze bakterie sie zreflektował ze faktycznie miedzy 13 a 20 przyda sie zmiana :lool:
sama tu gdzies pisałam ze mi czasami 4 na dobe idzie pampków, ale to tak wychodzi jak zadko sika a mi sie chce ja po południu w tetre ubierac albo puszzac z gołym zadkiem
w ogole przed chwila mi sie sie sniło ze mi sie Nina w ecco botsie odpazyła od polaru :hide:
Jasnie Pani :)
10-05-2009, 02:07
camel to facet :) samotny ojciec w dodatku.
i teraz patrzec tylko, jak sie wszystkie spuszcza, ze jak na samotnego ojca to i tak bardzo dobrze sobie radzi. a jak by baba byl to juz by mu na sucho (w pampersie to sucho) nie uszlo (wlasciwie juz nie uszlo) :twisted: :twisted:
Jasnie Pani :)
10-05-2009, 02:07
Laski, wyluzujcie!
sama przygod chcialas,a teraz uciszasz :wink: :twisted:
Laski, wyluzujcie!
sama przygod chcialas,a teraz uciszasz :wink: :twisted:
no właśnie, a trzeba było jeszcze jakiegoś ćwieka wsadzić, no :twisted:
dobra, możemy podyskutować o wyższości wielorazówek nad pampersami :twisted:
a propos facetów, mama mi opowiadała jak żona jednego znajomego wylądowała nagle w szpitalu, a mieli 2 miesięczne dziecko.
I on temu dziecku usmażył placki ziemniaczane, bo "przecież musi coś jeść"
Dopiero kolega, go uświadomił, że takie dzieci to tylko mleko piją :twisted:
Jasnie Pani :)
10-05-2009, 02:44
dobra, możemy podyskutować o wyższości wielorazówek nad pampersami :twisted:
ja, kochana, to teraz ewentualnie moge podyskutowac nad wyzszoscia majtałasów nad pieluchami jakotakimi :wink:
bardzo wielka w tym zasluga MM, bo nie chcialo mu sie zmieniac pieluch :twisted:
dobra, możemy podyskutować o wyższości wielorazówek nad pampersami :twisted:
ja, kochana, to teraz ewentualnie moge podyskutowac nad wyzszoscia majtałasów nad pieluchami jakotakimi :wink:
bardzo wielka w tym zasluga MM, bo nie chcialo mu sie zmieniac pieluch :twisted:
no tak, emeryturka :twisted: :poke:
Ja zmieniam pampersy jakieś 4 razy dziennie młodemu plus 2 razy na noc, ukamienujcie mnie proszę.
To 6 pampków na dobę a Camela syn ma tylko 3 . To istotna różnica!!!
Ale wg powyższych postów i tak niewielka :roll:
Dagmara, nie róbmy afery.
Moja wypowiedź opierała się wyłącznie na zaleceniach NHS i poradniku Searsa The Baby Book.
pijemy do babki z forum, która zmienia pieluszkę 3 razy dziennie, a nie do kogokolwiek innego i niech tak pozostanie ;)
gdzieś juz była dyskusja o doszukiwaniu się pretensji i drugiego dna w wypowiedziach ;)
Laski, wyluzujcie!
Bo zaraz będzie, że obok terroru chustowego i laktacyjnego mamy jescze terror pieluchowy!
A może Wy wyluzujcie i przestańcie najeżdżać na ludzi, których na oczy nie widzieliście? tez by się to przydało.
rzezuchama
10-05-2009, 13:53
Laski, wyluzujcie!
sama przygod chcialas,a teraz uciszasz :wink: :twisted:
Właśnie miałam to napisać :D :D
[quote="Dagmara":1k4n71u0]Ja zmieniam pampersy jakieś 4 razy dziennie młodemu plus 2 razy na noc, ukamienujcie mnie proszę.
To 6 pampków na dobę a Camela syn ma tylko 3 . To istotna różnica!!!
Ale wg powyższych postów i tak niewielka :roll:
Dagmara, nie róbmy afery.
Moja wypowiedź opierała się wyłącznie na zaleceniach NHS i poradniku Searsa The Baby Book.
pijemy do babki z forum, która zmienia pieluszkę 3 razy dziennie, a nie do kogokolwiek innego i niech tak pozostanie ;)
gdzieś juz była dyskusja o doszukiwaniu się pretensji i drugiego dna w wypowiedziach ;)
Laski, wyluzujcie!
Bo zaraz będzie, że obok terroru chustowego i laktacyjnego mamy jescze terror pieluchowy!
A może Wy wyluzujcie i przestańcie najeżdżać na ludzi, których na oczy nie widzieliście? tez by się to przydało.[/quote:1k4n71u0]
no i mamy przygody :fire:
Jakie Wy koleżanko, jakie Wy :twisted:
camel to facet :) samotny ojciec w dodatku. skoro juz tak obgadujemy, a ciociacesia to ja jestem. a camel na argument ze bakterie sie zreflektował ze faktycznie miedzy 13 a 20 przyda sie zmiana :lool:
no to mamy aferę z happy endem :wink:
taa a tak jeszcze na temat pampersów, to położna na szkole rodzenia mówiła, żeby przypadkiem pampersów nie szuszyć i nie używać po raz drugi, bo się już z takimi przypadkami spotkała....
Czyli samo rzadkie zmienianie to jeszcze nic...jeśli na nowego pampersa...
milkablabla
11-05-2009, 13:24
to żeby skierować wątek na dobre tory:
ja w nocy nie zmieniam Zu pieluchy, bo ona w nocy już nie jada/nie pija i rano często pielucha sucha.
Dagmara, nie róbmy afery.
Moja wypowiedź opierała się wyłącznie na zaleceniach NHS i poradniku Searsa The Baby Book.
pijemy do babki z forum, która zmienia pieluszkę 3 razy dziennie, a nie do kogokolwiek innego i niech tak pozostanie ;)[/quote]
a mi sie ta wypowiedz podoba.
nie pijemy do Dagmary - bo ona jest nasza.
pijemy do kogos z innego forum - urocze.
swojemu noworodkowi zmienialam przed/po kazdym karmieniu. co dawallo okolo 12 razy na dobe
potem znacznie rzadziej mysle ze okolo 8 z tendencja spadkowa.
Dagmara, nie róbmy afery.
Moja wypowiedź opierała się wyłącznie na zaleceniach NHS i poradniku Searsa The Baby Book.
pijemy do babki z forum, która zmienia pieluszkę 3 razy dziennie, a nie do kogokolwiek innego i niech tak pozostanie ;)
a mi sie ta wypowiedz podoba.
nie pijemy do Dagmary - bo ona jest nasza.
pijemy do kogos z innego forum - urocze.
swojemu noworodkowi zmienialam przed/po kazdym karmieniu. co dawallo okolo 12 razy na dobe
potem znacznie rzadziej mysle ze okolo 8 z tendencja spadkowa.
O Matko! To kto rzuca pierwszy :hide:
To może mnei się uda zjechać na inne tory?
Z takiego właśnie tematu wynika mój problem "ile pieluszek wielo dla noworodka" bo jak się pytam ile pampków zużywali na początku to słyszłam 8-10 i jakoś tak " na oko biologa" wychodziło mi ,ze dzieciaczki- słusznie, czy niesłusznie, niepotrzebnie czy też normalnie- są trzymane na zsikanych pieluchach.
Ja tam dyskutować na ten temat nie mam zamiaru, bo mnie nie obchodzi ile kto trzyma dzieciaczka na sikach. chiałabym swoje na nich nie trzymać, i nadal nie wiem ile pieluch na start dla noworodka dziennie!!!!!
To może mnei się uda zjechać na inne tory?
Z takiego właśnie tematu wynika mój problem "ile pieluszek wielo dla noworodka" bo jak się pytam ile pampków zużywali na początku to słyszłam 8-10 i jakoś tak " na oko biologa" wychodziło mi ,ze dzieciaczki- słusznie, czy niesłusznie, niepotrzebnie czy też normalnie- są trzymane na zsikanych pieluchach.
ja nie wiem.
sama sie zastanawiam.
i chcialabym zeby ktos mi podal link i powiedzial tu kup te one size
Dagmara. toz sie smieje :P
i chcialabym zeby ktos mi podal link i powiedzial tu kup te one size
kup one size..OK:D tylko ILE:)
i nadal nie wiem ile pieluch na start dla noworodka dziennie!!!!!
w nocy zmieniałam 3 razy, a noc liczyłam od kąpieli czyli godzina 19 do 6 rano
od godziny 6 do 19 zmieniałam co półtorej godzny, bo tak karmiłam, no max co 2 godziny
więc wg mnie 12 pieluszek to jest minimum
hmm
jak W przewijalam kolo kazdego karmienia to wychodzilo 8-12 pampersow
czyli 12 to min.
ale jeszcze musza miec czas sie wysuszyc.. czyli wiecej potrzebuje tak?
tak 20 :omg: ?
zeby miec czas na upranie i zmiane?
czyli wiecej potrzebuje tak?
tak 20 :omg: ?
zeby miec czas na upranie i zmiane?
no chyba minimum:/. bo jak np będzie słabo schło to co?
ech, chciałabym, już mieć dziecko obok siebie i WSZYSTKO wiedzieć:D
i chcialabym zeby ktos mi podal link i powiedzial tu kup te one size
kup one size..OK:D tylko ILE:)
jesli chcesz one size same, to ja bym kupiła 24 sztuki plus dodatkowe wkładki albo jak braknie to tetrę pakować do kieszonki czy coś innego
w ciągu jednego dnia zuzyjesz te 12-14. Przy codziennym praniu spokojnie zdążą wyschnąć, bo są cienkie, dłużej moga schnąć wkładki
Zgodnie z opiniami, popróbuję róznych rodzajów ..
boję się ,że te one size dla noworodka będą ciut za duże- i klapa będzie a nie pieluchy wielorazowe:)
To może mnei się uda zjechać na inne tory?
Z takiego właśnie tematu wynika mój problem "ile pieluszek wielo dla noworodka" bo jak się pytam ile pampków zużywali na początku to słyszłam 8-10 i jakoś tak " na oko biologa" wychodziło mi ,ze dzieciaczki- słusznie, czy niesłusznie, niepotrzebnie czy też normalnie- są trzymane na zsikanych pieluchach.
Dagmara. toz sie smieje :P
Toż ja wiem ;)
Zgodnie z opiniami, popróbuję róznych rodzajów ..
boję się ,że te one size dla noworodka będą ciut za duże- i klapa będzie a nie pieluchy wielorazowe:)
ja chyba poczekac az mi sie polog skonczy. jakos nie widze siebie z wielorazowkami po cc, na przyklad - bo nie wiem jeszcze jak urodze
a ja mam takie pytanko :mrgreen: czy praniem pieluch - tzn zapieraniem, załadowaniem, rozwieszeniem, poskładaniem itp zajmujecie się tylko Wy? czy mężowie też się to robią?
to tak w nawiązaniu do złego samopoczucia po porodzie i używaniu wielo
Zapieraniem małż się zajmuje również, pranie wstawi również, rozwiesi również, ale z racji że ja jestem w domu= ja to częściej robię :)
Mój Mąż też się angażuje - pierze ten, kto ma akurat wolne ręce. U nas to się dodatkowo wiąże z wycieczką, bo pralka jest w piwnicy, 2 piętra niżej. A zapiera to on nawet częściej, bo mu bardziej przeszkadza wilgotna kieszonka :D
Fajna dyskusja. Ja to się chyba gdzieś w średniej utrzymuję, choć zdażyło się w jakiś zabiegany dzień, że ani się obejżałam a kilka godzin zleciało i moje dziecko z pampkiem między kolanami biegało, no cóż, najlepszy się zdaża. Co do suszenia na kaloryferze, pamiętam jak kilka lat temu przez dwa tygodnie opiekowałam się czteromiesięczniakiem obrzydliwie bogatych ludzi, którzy przyjechali na wakację do luksusowego hotelu gdzie wtedy pracowałam. Młody nosił śpiochy z GUCCI, jeździli Porshe a mamuśka suszyła pieluchę basenową na kaloryferze. :roll: i chyba z tydzień ubierała ją codziennie małemu na basen. MASAKRA
steffburton
11-05-2009, 19:06
od kiedy uprał mi nowiutką arabelkę razem ze swoimi skarpetkami i spodniami pozwala mu prac tylko jego rzeczy :)
A co to jest pralka ? (by moj M..)
ale zeby pochwalic w kwestii czestotliwosci zmiany pieluch, to jak juz MUSI zmieniac(ostatnio byl z nim sam przez tydzien, gdy ja chodzilam do pracy) to robi to co dwie godziny lub czesciej bo sprawdza, jaki jest stan zasikania.
Uzywam libero jednorazowek na noc. Pierwsza czesc nocy - sen ok 4 godzin - pielucha sucha (ale i tak zmieniam) - druga czesc nocy - pobudka na jedzenie co 2- 3 godziny - pieluch 6-7 !!!! Bo wymiana w czasie karmienia i po karmieniu....W dzien schodzi 10-12 formowanek!!! Moja nie polezy minuty jak czuje mokro....
steffburton
14-05-2009, 10:11
ee, w tym wieku to normalka :) a to kazde prutniecie konczyło sie mała kupką wiec zzuzylismy rekordowa liczbe opakowan newbornów - 4 albo nawet 5 z pampersa i 1 huggiesów
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.