PDA

Zobacz pełną wersję : pierwokup, kolejka, itp. itd. - czyli niepisane zasady. A może lepiej je spisać?



Marciula
20-02-2014, 15:22
Chciałam z Wami "porozmawiać" na pewien temat.... Rozchodzi się o pierwokup szczególnie, oraz o kolejki do chust, które się spodobają, ale na sprzedaż wystawione nie są.
Czy działają tu na forum jakieś zasady w związku z tym? Jak traktujecie pierwokup, jak pamiętacie o osobach, które o pamięć prosiły?
3 razy miałam nieprzyjemną sytuację tu, na forum - sprzedałam coś z wyraźną prośbą o pierwokup, o pamięć przy sprzedaży, po czym chusta poleciała dalej bez uprzedzenia, nie odzyskałam jej... :( w jednej sytuacji prosiłam o wsparcie moderację/adminów, ale dowiedziałam się, że oni nic w tej sytuacji nie mogą zrobić...

Poza tym jak pamiętacie o tym, że ktoś prosił o pierwszeństwo?! Zapisujecie sobie gdzieś poza forum, tylko trzymacie pw? Czy jak? Ja niestety jestem osobą ze słabą pamięcią :duh: więc chętnie dowiem się czegoś o Waszych sposobach ;) bo na chustach chyba nie zapisujecie?! :lool:

pati291
20-02-2014, 15:27
Nie kupowałam chust kiedy była prośba o pierwokupu. Przy jednej, dwóch chustach może i by się pamiętało ale przy kilku, kilkunastu miałam wątpliwość czy zapamiętam.
Czasami miałam na pw pytanie czy nie chcę jakiejś sprzedać i prośbę o pierwokup. Odpisywałam, że nie wiem czy będę sprzedawać i pamiętać o obietnicy pierwokupu. Nikt pretensji nie miał.
Jak sprzedaję swoje chusty to też nie proszę o pierwokup. Wychodzę z założenia, że nie mam prawa wymagać tego od kupującej.

Kasia.234
20-02-2014, 15:28
Wszystko zależy od dobrej woli i pamięci osoby sprzedającej. No i od tego, co ustali w ewentualnym wątku sprzedażowym.
Prawo pierwokupu to nie żadna żelazna zasada na forum, ale ukłon osoby sprzedającej w stronę poprzedniego właściciela (najczęściej) chusty.

Ja sama mam jedną chustę której niedługo będę się pozbywać - ktoś prosił o prawo pierwokupu ale niestety nie pamiętam, kto to był, bo sporo czasu minęło od tamtego zdarzenia - zapytam o to w wątku, kiedy zdecyduję się ją sprzedać, ale jeśli w wyznaczonym przeze mnie czasie ta osoba się nie zgłosi to kupi, kto będzie chciał.

mmadzik
20-02-2014, 15:31
Weteranem bazarkowym - z racji niewielu posiadanych chust - nie jestem, ale ja prawo pierwokupu widzę wyłącznie jako czyjąś dobrą wolę i życzliwość. Niestety - jeśli się ktoś decyduje na sprzedaż to oddaje przedmiot i dostaje za to pieniądze, a dalej już nie może miec prawa do przedmiotu, bo je sprzedał... No i nowy właściciel coś kupił i ma do tego pełne prawo - może dysponowac chustą, jak mu się podoba, może ją pociąć, może ją zniszczyć - i może ją sprzedać komu i jak mu się żywnie podoba...

livada
20-02-2014, 15:42
Jak wyżej - IMO to dżentelmeńska (hm, może bardziej, eee, lejdyjska :ninja) umowa, kwestia dobrej woli itd., nie ma co tego formalizować. Zdarzało mi się korzystać z prawa pierwokupu, albo dziękować ładnie i rezygnować. Co do pamiętania, am plik w którym zapisuję jakie szmaty mam, od kogo i za ile kupione, i tam też wpisuję ew. prośby.

yvona
21-02-2014, 07:37
O, Livada, zgadzam sie. W ogole to szacun, jaka jestes zorganizowana osoba ;)
Ja poki co mam bardzo mala historie na bazarku, wlasciwie zadna, no i jedyne co pamietam to pierwokup chciala Fuchsia (tak?) i Amst cos wspominala przy rozach chambray jesli bym je w swiat posylala. Mnie ktos ofiarowal, jak puszczalam chyba fakture, ale szczerze, nie pamietam :P

FatalFuchsia
21-02-2014, 11:31
O, Livada, zgadzam sie. W ogole to szacun, jaka jestes zorganizowana osoba ;)
Ja poki co mam bardzo mala historie na bazarku, wlasciwie zadna, no i jedyne co pamietam to pierwokup chciala Fuchsia (tak?) i Amst cos wspominala przy rozach chambray jesli bym je w swiat posylala. Mnie ktos ofiarowal, jak puszczalam chyba fakture, ale szczerze, nie pamietam :P

Ja chcialam i ja Ci oferowalam, mi podarowalas fakture :-)

Magenta
21-02-2014, 12:23
to miło, gdy ktoś pamięta, ale faktycznie, kupując chustę nowy właściciel może zrobić z nią co zechce ;)

Marciula
25-02-2014, 18:55
dziękuję Wam wszystkim. Dla mnie to w ogóle sprawa kontrowersyjna jest bardzo....

Magenta
25-02-2014, 19:10
No na pewno to przykre gdy ktos zapomni, zwlaszcza gdy np. sie przypominalas... ja sie raczej zegnam na zawsze z chusta :-(

owieczka33
25-02-2014, 22:21
Zazwyczaj żegnam się na zawsze, ale... jedna moja chusta jest u miłej forumki, która nota bene, nawet ode mnie jej nie kupiła, tylko od kolejnej i- wiem, że jak będzie sprzedawała- mam pierwokup, którego nie wiem, czy nie wykorzystam, bo to jedyna chusta, której sprzedazy żałuję...

I zgadzam się z Marciula, ze warto by było to usystematyzować, pomimo, że to umowa gentelmeńska, a raczej ladyjska ;).
Oto z czym ja mam dylematyt- sprzedaję chustę- daję prawo pierowokupu 3 osobom, po czym ustawia się natychmiast kolejka kolejnych 3 osób (jejku jeszcze rok temu były takie czasy!). Pierwsza z kolejki pisze "Kupuje" no i? Ile czelać na prawopierowkupu? 24 godziny? Od wystawienia? od napisanai priva z informacją? Ajak ktoś może akurat tego dnia nie zajrzec i co? Nie wiem, jak torozwiązać, może 24 godzny przed wystawieniem pisac do osób z pierowkupem na priva i czekac na odpowiedź? Tylko to wydłuży czas sprzedaży a to nie każdemu na reke. Kolejna sprawa- jak wymienić osoby z prawem pierowkupu- czy w kolejności zgłaszania się? ech... skomplikowane to. :hide:

Karusek
25-02-2014, 22:31
uważam, że sprzedając chustę, biorąc za nią pieniądze, pozbywam się jakichkolwiek praw do niej
ewentualne prawo pierwokupu to jedynie grzeczność ze strony drugiej osoby i raczej nie miałabym żalu, gdyby ktoś zapomniał o mojej prośbie (ale zdarzyło mi się raz czy drugi podpytywać na pw, czy ta osoba nie chce puścić dalej chusty, bo chętnie bym ją ponownie przygarnęła. Ale bez poczucia, że mi się to należy ;))

pati291
26-02-2014, 03:36
Moim zdaniem wprowadzenie takich zasad wprowadzi więcej zamętu w regulaminie bazarkowym. Zawsze można przed stworzeniem wątku sprzedażowego wysłać pw do osób, które są zainteresowane pierwokupem z prośbą o decyzję i tu podać ostateczny termin.

samuela
26-02-2014, 09:50
Co do pamiętania, am plik w którym zapisuję jakie szmaty mam, od kogo i za ile kupione, i tam też wpisuję ew. prośby.
Też mam taki plik i tam zapisuję :).

Bonita
26-02-2014, 10:40
Dla mnie szmaty to tylko szmaty ;) Przez moje ręce przeszły ich dziesiątki. Zapisuję sobie osoby proszące mnie o pierwokup, jeżeli nie pamiętam kto mnie prosił o info o sprzedaży, zaznaczam to w wątku. Parę razy prosiłam o pierwokup, ale skorzystałam z niego tylko raz (akurat tak się zdarzyło, że czas na zakup był dobry). To jest moim zdaniem tylko i wyłącznie kwestia dogadania się między dwoma osobami. Nie wyobrażam sobie, żeby regulamin forum miał wpływ na to, co jest moją własnością, za którą zapłaciłam (w końcu to sprzedaż, przekazanie dobra za pieniądze, a nie pożyczka). Chustę można przecież sprzedać wszędzie indziej, nie tylko tu. Dlatego - jeżeli jestem z kimś dogadana odnośnie pierwszeństwa, to robię to tylko z mojej woli.
Bardzo długo śledziłam losy chusty, którą kochałam bardziej niż inne, ale wiem że już jej nie odkupię, bo po co.... ;) To są tylko chusty, a transakcje tutaj zawierane traktuję jak zwykłe transakcje kupna/sprzedaży.