PDA

Zobacz pełną wersję : Kupili my nocnik



Olik
27-04-2009, 19:52
A co! Sobie dziecko w ramach obustronnego relaksu raz dziennie posadzę. Niech ma! A jak złapiemy siusiu to będziemy świętowali :mrgreen:

Taki śliczny mamy. Za 6,5 zł :lool:

http://img528.imageshack.us/img528/8803/pict0013t.jpg

Musli
27-04-2009, 19:57
A siedzi córa? My kupilismy dawno, dawno, ale alik nie siadal. A teraz siedzi, wiec siedzi ten na nocniku :)

Olik
27-04-2009, 20:28
A siedzi córa? My kupilismy dawno, dawno, ale alik nie siadal. A teraz siedzi, wiec siedzi ten na nocniku :)

Sama jeszcze nie, z podparciem i owszem. 3 minuty dziennie mogę ją trochę nad tym nocnikiem przytrzymać w pozycji fasolki ;) A zanim się obejrzymy to siedzieć zacznie i nocnik będzie mógł być w pełni wykorzystany :jump:

landa
27-04-2009, 20:41
To siedźcie sobie na zdrowie, bo nocniczek cudny, i łapcie siuśki :thumbs up:

steffburton
27-04-2009, 20:45
ja w piatek siedziałam i przez trzy godziny trzymałam core nad miseczka. zsikała sie dopiero kiedy odłozyłam na momencik na lozko. myslałam ze sie poplacze, ale nie miałam siły

Olik
27-04-2009, 20:55
ja w piatek siedziałam i przez trzy godziny trzymałam core nad miseczka.


Aż tak ambitna nie jestem ;) 5 minut góra ;)

aliona
27-04-2009, 21:21
a ja dziś złapałam pierwsze siuśki! muszę zakupić specjalnie nocnik dla młodszego, bo starszy brat rzekł z oburzeniem "co? mój nocniczek!?"

yoarashi
27-04-2009, 21:52
Ale po cholere trzymac dziecko 3 godziny nad miseczka? Ani tobie wygodnie ani jemu w tej pozycji przeciez. A siuski mozna lapac przy okazji (po karmieniu, spaniu, spacerze), nie trzeba w tym celu trzymac biedaka 3 h nad miseczka!!!

steffburton
27-04-2009, 22:13
no to własnie po spaniu było :roll: a tak powaznie to zabrakło w nocy w aptece woreczków do łapania sików, a chciałam na popołudnie miec wyniki, zeby jeszcze do lekaza przed sobota zdazyc.
wszystko sie dobrze skonczyło. 5 minut po tym jak mi dziecko lozko zasikało wrociła babcia z apteki z woreczkiem w którym po drobnych przygodach znalazło sie siku :) ale co ja sie narozmyslałam o EC przez te 3 godzinki to moje
a dzis sie okazało ze to trzydniówka była

Lotna
27-04-2009, 22:15
Olik :thumbs up: My już EC pełną parą mamy :)

Olik
27-04-2009, 22:20
Olik :thumbs up: My już EC pełną parą mamy :)

Ale Antek starszy ;)

A czy to prawda że dziecko pampersowe trudniej na nocnik przestawić?

Lotna
27-04-2009, 22:35
Z reguły tak bo nie jest przyzwyczajone że siusiu= mokro , zatem nie widzi potrzeby załatwiania się do nocnika :)

yoarashi
29-04-2009, 13:44
no to własnie po spaniu było :roll: a tak powaznie to zabrakło w nocy w aptece woreczków do łapania sików, a chciałam na popołudnie miec wyniki, zeby jeszcze do lekaza przed sobota zdazyc.
wszystko sie dobrze skonczyło. 5 minut po tym jak mi dziecko lozko zasikało wrociła babcia z apteki z woreczkiem w którym po drobnych przygodach znalazło sie siku :) ale co ja sie narozmyslałam o EC przez te 3 godzinki to moje
a dzis sie okazało ze to trzydniówka była
Hehe, ladne mi 'po spaniu'. Bezposrednio tak :) Mnie rece odpadaja po 5 minutach, jak nie wczesniej, niestety czasem musze sie pomeczyc nad kiblem jak kupa wolno idzie, a jestesmy poza domem. Ale 3 godziny :omg:

Mag
29-04-2009, 14:36
Z reguły tak bo nie jest przyzwyczajone że siusiu= mokro , zatem nie widzi potrzeby załatwiania się do nocnika :)

tu musze wtrąt zrobić własny :wink: :lol:
niestety tak nie jest,bo wszystko zalezy od dziecka.
Majka na pampkach przeszła na nocnik mając 17 miesięcy,Maria ma gdzieś zasadę "siusiu=mokro=przeszkadza mi".kompletnie nie uzywamy polaru do izolacji,a jej nie przeszkadza w ogóle mokra pielucha.ostatnio znienawidziła też nocnik (tatuś kupę w nocniku pokazał i przeraziła się,że część jej ciała się oderwała :lool: ) i mamy ostry regres w tym względzie.
majka od malutkiego kocha zasady,a Marysia to rozbójnik i robi wszystko na odwrót.mam wrażenie,że to kwestia bardziej charakteru,a więc i obserwacja dziecka jest konieczna,żeby wiedzieć jak przejście na nocnik pójdzie.

AJ
29-04-2009, 17:45
no to własnie po spaniu było :roll: a tak powaznie to zabrakło w nocy w aptece woreczków do łapania sików, a chciałam na popołudnie miec wyniki, zeby jeszcze do lekaza przed sobota zdazyc.
wszystko sie dobrze skonczyło. 5 minut po tym jak mi dziecko lozko zasikało wrociła babcia z apteki z woreczkiem w którym po drobnych przygodach znalazło sie siku :) ale co ja sie narozmyslałam o EC przez te 3 godzinki to moje
a dzis sie okazało ze to trzydniówka była

A my tak w miarę regularnie siuski na nocnik łapiemy, po kilka dziennie, bez problemu, a jak potrzebowałam złapać do badania, to też udało się dopiero następnego dnia, po założeniu woreczka i wysadzenia w nim :) Może za duża presja :roll:

elbazetka
29-04-2009, 17:59
My tez kupilismy nocnik w zeszlym tygodniu i ku memu zaskoczenia,za kazdym razem jak mlodego posadze,to siuski zostawia.A i kupa sie zdarzyla! :D

Lotna
29-04-2009, 18:15
Nasz z nocnika złazi, za wiele ciekawych rzeczy wokoło :lool:

rzufik
29-04-2009, 18:16
wstaw nocnik do wanny, jesli masz wanne, polecam, działa na takie co to się wszystkim interesują poza siedzeniem na nocniku i załatwianiem...ee brudnej roboty ;)

Lotna
29-04-2009, 18:17
Ooo serio? ale on mi z rąk złazi i chce wszędzie wejść, nad wc go wysadzałam,to mało mi głową tam nie wpadł :lool:

rzufik
29-04-2009, 18:19
hmm ale w wannie mało ciekawych rzeczy jest...
a Antek siedzi sam?

Lotna
29-04-2009, 18:33
Siedzi i sam siada również :) W wannie? Najlepsza impreza, kran, rurka, odpływ i inne rzeczy :lol:

(nie)stety również wstaje, łapiąc się czegokolwiek, więc rozumiesz :lol:

steffburton
29-04-2009, 18:51
no bo to tak jest - napierw nie siedzi samo, a jak juz siedzi to wstaje :lol:

A my tak w miarę regularnie siuski na nocnik łapiemy, po kilka dziennie, bez problemu, a jak potrzebowałam złapać do badania, to też udało się dopiero następnego dnia, po założeniu woreczka i wysadzenia w nim :) Może za duża presja
to mnie pocieszyłas troche, znaczy nie tylko pampersowcy maja zle :)
z perspektywy ja widze jakie to 3 godzinne siedzenie głupie było, ale wtedy wydawało sie rozsadne - no bo przeciez zaraz sie zsika :)

olala
21-05-2009, 23:46
Nasz z nocnika złazi, za wiele ciekawych rzeczy wokoło :lool:

Ala tez od ok miesiaca ma nocnik (wczesniej tylko miska). ogolnie wie do czego to sluzy, ale zdarza sie, ze chce zejsc nim cos zrobi, bo ja cos interesuje. wtedy po prostu daje jej cos do raczek, zeby odwrocic uwage i zajac czyms. w wannie tego za bardzo nie widze - mi nie wygodnie by bylo i nie mialabym gdzie jej rozebrac i ubrac. a tak w sypialni wszystko pod reka.