PDA

Zobacz pełną wersję : Wyjazd z pieluchami :)



mamaduo
24-04-2009, 13:02
Dziewczyny, policzylam, ze na 4 dni, jakbym chciala pojechac gdzies z dziecmi i nie prac, potrzeobwalabym 100 pieluch :szok:
To jak sobie zaraz policzylam koszt jednorazowek - okolo 100 PLN, to mi sie odechcialo ruszac z domu....

W ogole w domu nie licze ze to sa az takie ilosci - wrzucam, piore, wyciagam i sie nie zastanawiam...

MASKARA! pierwsze wakacje to chyba z nocnikiem dopiero :(

esther
24-04-2009, 13:15
No właśnie miałam podobne przemyślenia i się zastanawiam czy są może jakieś patenty na używanie wielorazówek na wakacjach?

ann_a30
24-04-2009, 13:53
Ja tam na wakacje nie jadę, ale muszę skoczyć na kilka dni dość daleko kupić samochód. No i chyba kupię moltexy, bo mi to zgnije po drodze... :hide:

Aloha
24-04-2009, 15:12
Ja mam z kolei bardzo bogate plany wakacyjne :mighty:, sama się łapię za głowę czy tyle miejsc oblecimy. Tym bardziej, że jak gdzieś na dłużej to wcale z wielorazówkami nie po drodze ... Chyba, że do znajmomych, i to rozsądnych znajmomych, co to nosem nie beda krecić.

Na 2-3 dni to nie ma problemu (przy jednym dziecku oczywiście :mrgreen: ), ale tak na 2 tygodnie . ... kurcze, gosposia by się jakaś przydała :hang:

dommi
24-04-2009, 16:02
A my wybieramy się na 3 tygodnie, ale do letniego domku teściów, gdzie jest pralka! :thumbs up:

Oczywiście bez teściów :mrgreen:

Niezależnie od tej pralki, to zgadzam się z tym:
gosposia by się jakaś przydała :D

esther
24-04-2009, 17:52
Ja się tylko zastanawiam jak nasi rodzice się wakacjowali bez pralek, na samych tetrach i w dodatku bez otulaczy, tylko z raczej zawodnymi ceratkami, które przeciekając zwiększały tylko furę prania...
:?:
Chyba zapytam mamę, bo na wakacje jeździliśmy, a pralek wtedy wogóle nie było, a co dopiero gdzieś na urlopie.

Aloha
24-04-2009, 18:06
Ja się tylko zastanawiam jak nasi rodzice się wakacjowali bez pralek,

dobre spostrzeżenie :thumbs up:

chociaż ja nie pamiętam, żebyśmy my jeździli z bratem w okresie pieluchowania .. znaczy się zdjęć z wyjazdów takowych nie posiadam

mamaduo
24-04-2009, 18:24
hmm ja tez nie pamietam - sa zdjecia z moja siostra znad morza (miala 3 lata) ale mnie wtedy podrzucili babci (mialam z pol roczku). No ale co, nie wierze, ze NIKT nie jezdzil z maluszkami...

atoja
24-04-2009, 20:28
Dziewczyny jak to "pralek nie było" :mrgreen:
U mnie w domu od zawsze był automat i Frania. Mama w rękach prać nie musiała.

mamaduo
24-04-2009, 20:32
no moja mama gotowala w garze pieluchy. opowiadala mi ostatnio, ze robila jeden dzien wtygodniu na pranie - to wtedy nic innego nie robila, obiadu nie bylo, a dzieci musialy sie przystosowac :) (czyli ze chyba musialysmy w lozeczkach lezec :D:D). Pralke to kupili pozniej dopiero.. a tak to wanna i gar.

Ahniszka
24-04-2009, 22:22
W zeszłym roku byłam z półroczniakiem 3 tyg nad morzem. Spostrzeżenie: póki dziecko nie je produktów innych niż mleko matki, spokojnie mozna pieluszkę tylko wypłukać i wywiesi na zewnątrz (zapachu i tak nie czuć, bo go nie ma). Inna sprawa, że na noc pampki, a w dzień raczej wkładki do majtek, no i panna często sygnalizowała siusiu, a kupę na nocnik.

ann_a30
27-04-2009, 12:20
No, ja gdybym wyjeżdżała do rodziców czy teściów, nie brałabym wielorazówek. Po pierwsze nie ma gdzie suszyć, a po drugie nie chciałabym u kogoś prać i zużywać komuś wody, prądu... No a zapłacić rodzicom? Głupio... I tak by pieniędzy nie wzięli. Ale i tak nie pojadę przez rok chociaż...

Ridibunda
30-04-2009, 01:04
Ja robiłam wyjazdy z miksem pieluchowym - wielo i jednorazówki.
Ale to zimą było i u teściów co mają megaciepłe kaloryfery :) wiec bambus i mikrowłókno (oba "do składania"), otulacze i wkładki te na suchą pupę schły szybciutko a i nocnik był! Prałam w większości ręcznie :P bo wtedy za 1h miałam już suche. To bylo jak młody miał pół roku.
Jak miał 3 miesiące to braliśmy molteksy. ]:->

hanti
30-04-2009, 10:02
ja nad morze kupuję moltexy, nie ma szans żebym popsuła sobie wakacje praniem pieluch :wink: mam zamiar leżeć i kopać zamki z piasku, prania pieluch nie przewiduję :wink:

gagatek
30-04-2009, 10:12
my chyba na wakacje to weźmiemy jednorazówki... :|

mamaduo
30-04-2009, 20:46
no ale to jakis kosmiczny koszt jest :rolleye: odkad uzywam wielorazowek to mi sie w glowie nie miesci ze tyle kasy mozna wyrzucac...przeciez ja za to mialabym dodatkowych pare noclegow :( ale wyjscia chyba nie ma..

ala
05-05-2009, 08:41
a nie możecie zabrać majteczek zwykłych bawełnianych i jednorazówek? ja tak zrobiłam jak Antoś miał pół roku. Takie majteczki można szybko przeprać, zajmują mało miejsca, szybko schną

mamaduo
05-05-2009, 19:25
Jest to jakis pomysl, tylko musze policzyc ile to na dwojke wychodzi..mam "na stanie" moze z 10 sztuk majteczek..no i pogoda musi dopisac :D

Aloha
05-05-2009, 22:26
a ja im więcej myślę o jakimś "prawdziwym" wyjeździe, tym bardziej skłaniam się ku jednorazówkom jednak ... jak odpoczywać to odpoczywać ...
inna sprawa, że do prawdziwego odpoczynku to dalekie, ja i tak spędzę każdy wyjazd w kuchni :cry:

esther
05-05-2009, 23:28
No ja właśnie dzisiaj rozmawiałam z moją mamą i mówiła, że na wyjazdach prała i gotowała w garach nasze tetry :roll:
Ale ja też jakoś sobie nie wyobrażam, szkoda by mi było czasu, który na wakacjach wyjątkowo można spędzać całą trójką...