Zobacz pełną wersję : Puppi, wkłady, formowanki
Ponieważ testy trwają i ruszyła już jakiś czas temu sprzedaż wkładów i formowanek PUPPI bardzo proszę o recenzje.
Info techniczne:
W testach brały udział wkłady bambusowe 3 warstwowe, które nie weszły do szerszej produkcji/sprzedaży.
Wkłady 4 i 5 warstwowe dostępne w sprzedaży mają już inne obszycia. Obecnie wkłady są węższe i ciut dłuższe niż te testowane i mają 13x35 cm.
Wkłady PUPPI testowałam przez 7 dni i bardzo dziękuję Elaylo za tę możliwość.
Testowałam zupełnie nowe wkłady, więc nie miałam okazji sprawdzić ich chłonności - jak wiadomo - bambus nabiera jej w trakcie użytkowania, po kilku praniach, tak więc mój prawiedwulatek przesikał najpierw wkład trzywarstwowy w pół godziny, wkład czterowarstwowy w niecałą godzinę, a dwa naraz w trochę ponad godzinę.
Niemniej jednak wkłady zachwycają miękkością (po trzech praniach ciągle tą samą).
Ich wymiary pasowały idealnie do wszystkich naszych kieszonek i otulaczy. Mój synek jest raczej drobny i generalnie wolę kiedy wkłady są możliwie wąskie, ale te są na tyle mięciutkie, że w ogóle nie było problemu z szerokością - także ja bym nie zmieniała tej szerokości, ale nie wiem jak na mniejsze dzieci.
Wkład pięciowarstwowy jak dla mnie - dobry pomysł - zwłaszcza dla starszaków, tym bardziej, że różnica w grubości jest minimalna (ja nie potrafiłam rozpoznać, który wkład ma cztery warstwy, a który trzy jeśli nie miałam ich obu w rękach jednocześnie) i w tym kontekście rozważyłabym wprowadzenie różnych kolorów obszycia na poszczególne grubości - ułatwiłoby to organizację stosu pieluszkowego (zwłaszcza po praniu).
Moja opinia generalnie jest bardzo pozytywna i dałabym szansę tym wkładom mimo tej niesprawdzonej chłonności, bo myślę, że potencjał jest :)
AneczkaG
22-11-2013, 01:07
Dziękujemy za możliwość testowania.
Tester: chłopak, 4 miesiące, ponad 9 kg
Wkłady bardzo mi sie podobały, już się zastanawiam nad możliwością częściowej rezygnacji z mikrofibry na kożyść bambuska.
Do nas dotarły już parę razy wyprane, więc z chłonnościa nie było w zasadzie problemów. Przecieków w każdym razie nie zaliczyliśmy.
Troszkę inaczej "namaka" niż mikrofibra, takie mam wrażenie, że wilgość się bardziej rozchodzi po całym wkładzie. Nie wiem jeszcze, czy to dobrze czy źle (w sumie im bardziej namoknie po bokach, tym bardziej mozliwy przeciek, przynajmnie u nas). Gdybym miała teraz decydować o zakupie, o raczej bym weszła w czterowarstwowe.
Są rewelacyjnie milutkie, mięciutkie, nasze mikrofibrowe wydaja się mi teraz strasznie twarde.
Wielkość - dla nas ok, zaokrąglenia (bardziej "okrągłe" niż w innych wkładkach) też chyba w sam raz, nie za duże, nie za małe, dzieki temu wyglądaja na takie "lżejsze", a nic nie tracą na chłonnosci czy ułożeniu w kieszonce/otulaczu). Zastanawiałbym się nad wkładkami XL, długimi, do złożenia i z napką do przypięcia tego złożenia, trochę jak ma bumgenius. Z reacji tego, że mlody sika głównie do przodu najczęsciej i tak składam wkładki, żeby z przodu było więcej. Węższa, przynajmniej dla nas, nie byłaby potrzebna, szerokość wydaje sie być w sam raz.
Obszycie białe jest ok, kolorowe byłoby ciekawsze, fajniejsze. Zróżnicowanie wiekości czy grubości za pomoca kolorów obszyć jest bardzo ciekawym i praktycznym pomysłem, myślę, że powinnaś to wprowadzić! W pierwszym momencie trudno było odróżnić 3 i 4 warstwy.
5-warstwowy też mógłby sie przydać, szczególnie na noc, chetnie bym taki tez potestowała ;)
Cena... dla kupującego im taniej tym lepiej ;) Porównując do cen innych wkładek bambusowych wydają się być do zaakceptowania.
malwalato
24-11-2013, 18:04
Ja wprawdzie nie brałam udziału w testach tylko wkłady kupiłam ale chętnie napisze swoje wrażenia z uzywania wkładów. Według mnie super jest ten czterowarstwowy. Chłonnosc tego trzywarstwowego jest porównywalna do innych które mam wiec specjalnie mnie nie zaskoczył. Czterowarstwowy jest naprawdę chlonny i co najważniejszy nie jest wcale dużo grubszy od tego trzywarstwowego. Dlatego myślę ze i ten 5 warstwowy mógłby się sprawdzić. Kolory obszyć faktycznie mogłyby być inne bo ja tez mam problem z ich odróżnieniem. Na duży plus jest to ze faktycznie są bardzo mięciutkie a sporo pran już przeszły a u mnie woda baaaardzo twarda. Podsumowując ja jestem zadowolona:)
fensterka
28-11-2013, 02:09
tester 17 miesięcy, waga 10 kg,
- wkłady mnie zachwyciły, mięciutkie, milusie, przytulać się do nich można, ciekawa jestem jak będą wyglądać po wielu praniach, bo z innych firm bambuski to deski się mi się porobiły,
- wkłady są cienkie, nie jakieś megagrube, a przy tym chłonne, u nas 3- warstwowy posłużył tylko jako wkład dodatkowy do tetry i otulacza, za to 4- warstwowy samodzielnie dał radę w otulaczu, obydwa czyli 7 warstw wraz z otulaczem wyszło mi użyć na spacerze i sprawdziły się, a przy tym nie krępowały ruchów,
- w celu rozróżnienia warstw może wprowadzić inne kolory obszyć, ewentualnie jakieś metki,
- co do rozmiaru to u nas pasowały tylko do otulacza i blueberry, pozostałe kieszonki to mam wkłady 12,5 cm szerokości, dla chłopców mogłyby być dłuższe i do składania z przodu,
- wkład z większa ilością warstw- dobry pomysł dla starszych dzieci, które dużo sikają lub na noc,
- cena superniska w porównaniu do jakości,
ogólnie jestm nimi zachwycona, uwielbiam ten rodzaj bambusa, taki drobny, nie odbija sie na pupie, zastanawiam się na kupnem :)
dziękuję za możliwość testowania; testowała 10 miesięczna, ząbkująca pannica; udało się przetestować dwa razy- w kieszonkach, z obydwoma wkładami na raz; za pierwszym razem wkłady spokojnie wytrzymały dwie godziny lub chwilę dłużej; za drugim razem po ok 2-2,5 godzinach zostały przesikane; więc w okresie ząbkowania starczają na krócej, ale tak będzie w przypadku każdych wkładów; generalnie z chęcią bym takie wkłady miała w swoim stosiku;
a i jeszcze ważna informacja- po tych praniach, które im zrobiłam dalej były bardzo miękkie i przyjemne w dotyku; ciekawe jak będą wyglądać po dłuższym używaniu
Czy odpowiadają Wam wymiary? Czy pieluszka mogłaby być o centymetr węższa?
wymiary wkładów pasowały bardzo dobrze do kieszonek, jakby były węższe, mogłyby być przecieki bokiem; choć oczywiście wszystko zależy od szerokości pieluchy
Czy są wystarczająco chłonne?
są dosyć chłonne; testowałam jako pierwsza więc podejrzewam, że później, po większej ilości prań ich chłonność jeszcze wzrosła
Czy warto pomyśleć o wprowadzeniu wkładu 5-cio warstwowego?
warto
Czy wolałybyście inny kolor obszycia niż biały?
najlepiej by było, by każda grubość wkładów miała inne obszycie więc jednym z kolorów może być biały, ale mogą być też inne
Jak najlepiej powinny być zaznaczone wkłady 3- i 4-ro warstwowe w celu rozróżnienia ich od siebie? (inne kolory obszycia?, jakieś inne pomysły?)
różne kolory obszycia wg mnie wystarczą
Co sądzicie o cenie? (9 zł wkład 3-warstwowy, 11 zł 4-ro warstwowy)
wydaje mi się dużo, ale nie znam cen rynkowych więc jest to subiektywna opinia ;)
Bardzo dziękuję za możliwość testów. Wkłady testowane w kieszonkach NappiMe, przez przeszło 8 miesięczną dziewczynkę.
Czy odpowiadają Wam wymiary? Czy pieluszka mogłaby być o centymetr węższa?
Jeśli o nas chodzi to szerokość idealna. Wkłady nie przesuwały się, idealnie pasowały do kieszonki. Ja bym ich nie zwężała.
Czy są wystarczająco chłonne?
Wkład 3 warstwowy radził sobie przez 2 godziny, 4-ro przez 3 ale myślę, że mogłam spokojnie zatrzymać go dłużej i nie doszłoby do przecieku.
Przetestowałam też oba jednocześnie na noc. Mimo, że było maksymalnie przemoczone to, poradziły sobie rewelacyjnie.
Czy warto pomyśleć o wprowadzeniu wkładu 5-cio warstwowego?
Tak! Te wkłady, szczególnie 4-ro warstwowy sa zadziwiająco cienkie, myślę, że 5 warstwa w ich budowanie wiele by nie zmieniła, a chłonność byłaby znacznie lepsza.
Czy wolałybyście inny kolor obszycia niż biały?
Tak, jestem za tym aby każdy wkład ze względy na ilość warstw miał inny kolor obszycia.
Jak najlepiej powinny być zaznaczone wkłady 3- i 4-ro warstwowe w celu rozróżnienia ich od siebie? (inne kolory obszycia?, jakieś inne pomysły?)
Tak jak napisałam wyżej - inne obszycia.
Co sądzicie o cenie? (9 zł wkład 3-warstwowy, 11 zł 4-ro warstwowy)
Myślę, że jest do zaakceptowania, szczególnie, że wkłady są bardzo chłonne, a mimo to bardzo zgrabne.
Od siebie chciałabym dodać, że wkłady mnie zaskoczyły bardzo pozytywnie. Takich szukam - wystarczająco szerokich, zgrabnych i chłonnych. Do tego są bardzo solidnie wykonane.
Dodatkowo ich schnięcie nie trwało specjalnie długo. Co prawda mamy bardzo ciepło w mieszkaniu ale w porównaniu do wkładów bambusowych schną dwa razy szybciej.
aniamakrela11
13-12-2013, 01:32
Dziękuję ślicznie za możliwość testowania wkładów :) Testowane na 6cio miesięcznej księżniczce ważącej ok 8 kg. Wkłady testowaliśmy na dzień i na noc.
Czy odpowiadają Wam wymiary? Czy pieluszka mogłaby być o centymetr węższa?
Mogłaby, szczególnie gdy chce się dać 2 wkłady do kiszonki, łatwiej zmieścić. Za to mogą być centymetr dłuższe :)
Czy są wystarczająco chłonne?
Jak najbardziej. Nie było przecieku w nocy!!! co u nas było normą. Szczególnie 4 - warstwowy jest super. Uważam, że przy takiej różnicy w grubości wkładu 3-warstwowy się po prostu nie opłaca.
Czy warto pomyśleć o wprowadzeniu wkładu 5-cio warstwowego?
Tak, tak, tak! Kupię 5 ;)
Czy wolałybyście inny kolor obszycia niż biały?
Z chęcią, tak jak pisał ktoś wyżej aby rozróżnić grubość :)
Jak najlepiej powinny być zaznaczone wkłady 3- i 4-ro warstwowe w celu rozróżnienia ich od siebie? (inne kolory obszycia?, jakieś inne pomysły?)
jw + nie cierpię metek na wkładach
Co sądzicie o cenie? (9 zł wkład 3-warstwowy, 11 zł 4-ro warstwowy)
W miarę ok, szczególnie, że chłonność super. Zaskoczyła mnie cena 5 - warstwowego, skoro jest różnica jednej warstwy z 4 - warstwowym, to czemu tu jest różnica w cenie 3,50zł, a między 3 a 4 jest 2zł?
Generalnie wkłady super, jestem tylko ciekawa, jak będą wyglądały po wielu praniach (pół roku, rok używania). Acha, w ogóle nie stwardniały we Wrocławskiej wodzie, za co się należy wielki szacun :D
Ja również chciałam z całego serca podziękować za możliwość przetestowania wkładów. Testerka w wieku 20 miesięcy i ok. 11 kg wagi.
Czy odpowiadają Wam wymiary? Czy pieluszka mogłaby być o centymetr węższa?
Wymiary mi odpowiadają, choć jak dla mnie o 1 cm węższe wkłady byłyby idealnym rozwiązaniem do co niektórych kieszonek.
Czy są wystarczająco chłonne?
4 warstwowy rewelacyjny, jeśli chodzi o chłonność. 3 warstwowy trochę mniej nam się sprawdził, ale córa już jak siknie, to na prawdę konkretnie i tego się spodziewałam. Za to zestaw 3 i 4 warstwowy wsadzone razem do kieszonki, wytrzymały nam praktycznie pół dnia. I spokojnie wytrzymałby jeszcze, ale jako że nadarzyła się okazja zmiany pieluszki, to już dłużej ich nie trzymałam ;)
Czy warto pomyśleć o wprowadzeniu wkładu 5-cio warstwowego?
Pewnie, że tak :)
Czy wolałybyście inny kolor obszycia niż biały?
Jak najlepiej powinny być zaznaczone wkłady 3- i 4-ro warstwowe w celu rozróżnienia ich od siebie? (inne kolory obszycia?, jakieś inne pomysły?)
Tak jak poprzedniczki pisały, fajnie by było żeby każda grubość była obszyta innym kolorem, w celu łatwiejszego rozróżnienia
Co sądzicie o cenie? (9 zł wkład 3-warstwowy, 11 zł 4-ro warstwowy)
Cena wydaje mi się całkiem przyzwoita, zbliżona do cen konkurencji. Oczywiście fajniej by było jakby były tańsze, niemniej cena jest do przełknięcia ;)
Generalnie wkłady rewelacyjne, mięciutkie, puchate, chłonne, szybko schną. Jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Mam nadzieję, że sprawdzą się u nas na dłużej i na stałe zagoszczą w naszym stosie :) Dziękuję raz jeszcze za możliwość wzięcia udziału w testach.
Dzisiaj zakończyłyśmy testy i obie razem z testującą 5-cio miesięczną, 6,5 kg Marlenką jesteśmy bardzo zadowolone
Czy odpowiadają Wam wymiary?
Dla nas w sam raz - używałyśmy wkładów do flipa i tutaj ta szerokość sprawdza się idealnie, tetrę też zwykle składamy do takiego właśnie rozmiaru.
Czy pieluszka mogłaby być o centymetr węższa?
Uważam, że nie, chociaż rozumiem, że taka byłaby lepsza do kieszonek, ale to nie nasza bajka.
Czy są wystarczająco chłonne?
3 warstwowy porównywalnie z poskładaną tetrą o dużej gramaturze, 4 warstwowy zdecydowanie lepszy, a wlożone razem wytrzymały całą noc, co nie udaje się z dwoma tetrówkami. Schną niestety znacznie dłużej niż tetra i wkłady mikrofibrowe, ale coś za coś
Czy warto pomyśleć o wprowadzeniu wkładu 5-cio warstwowego?
Sądzę, że tak, ale przekonam się jak wypróbuję (zamawiam takie)
Czy wolałybyście inny kolor obszycia niż biały?
Jest mi to obojętne
Jak najlepiej powinny być zaznaczone wkłady 3- i 4-ro warstwowe w celu rozróżnienia ich od siebie? (inne kolory obszycia?, jakieś inne pomysły?)
Ja nie miałam problemu z rozróżnianiem, ale wydaje mi się, że kolorowe obszycie, to lepszy pomysł niż metka
Co sądzicie o cenie? (9 zł wkład 3-warstwowy, 11 zł 4-ro warstwowy)
Wg mnie OK
Dziękuję bardzo za możliwość przetestowania i polecam wszystkim kupującym.
wkłady poleciały dalej czas na opinię ;)
Czy odpowiadają Wam wymiary? Czy pieluszka mogłaby być o centymetr węższa?
Czy są wystarczająco chłonne?
Czy warto pomyśleć o wprowadzeniu wkładu 5-cio warstwowego?
Co sądzicie o cenie? (9 zł wkład 3-warstwowy, 11,50 zł 4-ro warstwowy)
wymiary sa ok, wkładałam do otulacza i kieszonek, pasuje i ładnie się układa na pupce ;)
chłonność- mam duże dziecko 1,5 roku, więc stosowałam wkłady razem(3+4warstwy)
uważam, że chłonność była naprawdę satysfakcjonująca. jeden 3 warstwowy by u nas się nie sprawdził, ale 4 warstwy na krócej jak najbardziej ok :)
5 warstw-gdybym nie miała w stosiku ponad 20 innych wkładów, myslę, że bym się skusiła, wiec warto
cena jest dla mnie przystępna, fajnie jakby taka pozostała + okresowe promocje - uwielbiam i kupuję więcej niż powinnam :hide:
moje osobiste spostrzeżenia:
wkłady mięciutkie, po suszeniu w suszarce nic im się nie stało, nie kurczą się, 3 warstwowy był bardziej "równy" tzn. ten 4 warstwowy na brzegach "falował", pewnie wskutek ilości warstw, mi nie przeszkadzało w niczym.
no napiszę, bo wkońcu wiadomo gdzie lądują te wkłady ;) przeważnie stosuję kieszonki lub chociaż wkładkę polarkową/papierek w otulaczu, ale nie zdążyłam ...i mała zabrudziła wkład, wszystko sprało sie momentalnie :) obyło się bez mydełka i innych zabiegów, wystarczyła zimna woda ;) także to duży plus :mrgreen:(wyprane potem nappy freshu)
zauważyłam też, że ten 4 warstwowy schnął minimalnie dłużej od 3 warstw, ale i tak szybciochem w porównaniu do innych bambusków, które mam ;) (tzn. tu opisuję sytuację schnięcia bez użycia suszarki)
wkłady polecam wszystkim, wkłady są połączeniem zalet mikrofibry(miękkość) i bambusu(chłonność)
dziękuję za mozliwość testowania :)
Gdzie je można zakupić?
http://www.chusty.info/forum/showthread.php/107497-Niezwykle-miękkie-wkłady-bambusowe-i-fajowe-otulacze-wełniane-PUPPI
Chciałam bardzo podziękować za możliwość przetestowania wkładów :) Testerka ma 4 miesiące.
Czy odpowiadają Wam wymiary? Czy pieluszka mogłaby być o centymetr węższa?
Jak dla mnie, mogłyby być o 1cm węższe (używałam ich w kieszonkach).
Czy są wystarczająco chłonne?
Córa nie ma jeszcze jakichś mega sików, więc i 3-, i 4-warstwowy wkład dawał radę. Natomiast bardziej przyszłościowo będę celować w 4- i 5-warstwowe.
Czy warto pomyśleć o wprowadzeniu wkładu 5-cio warstwowego?
Jak najbardziej, zwłaszcza że wiem, że już został wprowadzony ;)
Czy wolałybyście inny kolor obszycia niż biały?
Jak najlepiej powinny być zaznaczone wkłady 3- i 4-ro warstwowe w celu rozróżnienia ich od siebie? (inne kolory obszycia?, jakieś inne pomysły?)
Dobrym pomysłem jest obszywanie różnych grubości różnymi kolorami nici, przynajmniej od razu widać, po który wkład sięgamy.
Co sądzicie o cenie?
Cena jest porównywalna z konkurencją, w miarę znośna, choć wolałabym jednak ciut niższą.
Podsumowując, wkłady są bardzo fajne, nawet przy twardej wodzie były po praniu bardziej miękkie niż inne moje bambusy, dość szybko schną - zamawiam swoje :)
Jeszcze raz dziękuję za umożliwienie testów :)
Tester: chłopiec, 12 msc, 10.5 kg
Czy odpowiadają Wam wymiary? Czy wkład mógłby być o centymetr węższy?
Zdecydowanie węższy. Używam tylko kieszonek bez przeszyć w kroku, które są dość wąskie. Wkłady PUPPI o takiej szerokości nie wchodziły do nich, używałam ich jedynie jako przednich boosterów (po złożeniu na pół). A szkoda…
Czy są wystarczająco chłonne?
Wkład 3-warstwowy: w skali 1-5 chłonność oceniam na 3.5. Wkład 4-warstwowy: zdecydowanie lepiej, 4.5. Jest chłonny, ale jednocześnie nie tak gruby jak wkład 5-warstwowy (który wprawdzie nie podlegał testom, ale kupiłam wcześniej - mam więc skalę porównawczą :) ).
Czy warto pomyśleć o wprowadzeniu wkładu 5-cio warstwowego?
Tak, nawet już taki mam :) Jest super chłonny, ale też dość gruby. To zarazem wada i zaleta. Zaleta - bo mimo prania pozostaje puszysty i miękki. Wada - bo mocno wypycha pieluchę, można więc zapomnieć o składaniu go na pół i używaniu jako przedniego boostera (co często ma miejsce w pieluchowaniu chłopców).
Czy wolałybyście inny kolor obszycia niż biały?
Nie, biały / ecru jest ok. Inne kolory mogą przebijać przez jasny PUL kieszonek, co mnie trochę irytuje.
Jak najlepiej powinny być zaznaczone wkłady 3- i 4-ro warstwowe w celu rozróżnienia ich od siebie? (inne kolory obszycia?, jakieś inne pomysły?)
Inne kolory obszycia (jak np. w prefodlach ecopi)! Mam też bambusowe wkłady bobolider, które rozmiarem i kolorem forty bardzo przypominają PUPPI - za każdym razem muszę się mocno wpatrywać, żeby je rozróżnić. A wiadomo - przy przewijaniu ruchliwego dziecka każda sekunda jest na wagę złota :)
Co sądzicie o cenie?
Wolałabym jednak ciut niższą cenę lub np. zniżki przy zakupie większej ilości wkładów. Wkłady zazwyczaj kupuje się w większej ilości więc to większy wydatek niż cena jednostkowa.
Jeszcze jedna uwaga na koniec. Pewnie będę się powtarzać (wspominałam już o tym w wątku HM), ale bardzo chętnie kupiłabym booster PUPPI wykonany z 5 warstw bambusa, taki do włożenia na przód chłopięcej pieluchy. Wąski i krótki (np. 12cm x 15cm)
Dziękuję za możliwość testowania
Martita3
16-02-2014, 13:28
testy zakończone i swoją opinię wystawiamy. Dziękujemy za możliwość testowania :D testerka 4 miesięczna.
1. Czy odpowiadają Wam wymiary? Czy pieluszka mogłaby być o centymetr węższa?
wkłady mógłyby być troszkę węższe ale nam to akurat nie przeszkadzało. Natomiast troszkę złościło mnie że wkład 4-warstwowy był krótszy ???:hmm: co mnie troszkę zdziwiło, nie wiem czy to tylko taki mankament akurat się trafił, czy każdy wkład 4 warstwowy jest krótszy niż 3 warstwowy?
2. Czy są wystarczająco chłonne?
w sumie fajnie chłoną, ale nie powalają, mam 3 warstwowe innej firmy, są cieńsze a chłonność taka sama, chyba że z czasem się wyrobią.
3. Czy w przyszłości sięgnęłybyście po wkład 5-cio warstwowy?
jeśli fajnie chłonie i nie powiększa bardzo pieluszki to jak najbardziej!
4. Co sądzicie o cenie? (9 zł wkład 3-warstwowy, 11,50 zł 4-ro warstwowy, 14 zł - 5 cio warstwowy)
cena do zniesienia, choć fajnie by było kupić w niższej cenie
5. Jak oceniacie miękkość i czas schnięcia?
czas schnięcia porównywalny z innymi wkładami miękkość też, ale mimo wszystko skuszę się na kilka wkładów :)
Paulina S.
25-02-2014, 14:49
Zakończyłyśmy testy, czas na wystawienie opinii.
Testerka: 12m-cy.
Czy odpowiadają Wam wymiary? Czy pieluszka mogłaby być o centymetr węższa?
Uważam, że córce byłoby wygodniej gdyby wkład był o 1cm węższy. Wtedy tak by się nie zwijał.
Czy są wystarczająco chłonne?
Do tej pory używałyśmy głównie tetry, także różnica jest znaczna. Wg mnie wkład trójwarstwowy pod względem chłonności jest podobny do tetry, jednak jest dużo przyjemniejszy w dotyku i cieńszy. Wkład czterowarstwowy jest znacznie bardziej chłonny.
Czy w przyszłości sięgnęłybyście po wkład 5-cio warstwowy?
Tak, myślę, że 5-cio warstwowy byłby dla nas odpowiedni.
Co sądzicie o cenie? (9 zł wkład 3-warstwowy, 11,50 zł 4-ro warstwowy, 14 zł - 5 cio warstwowy)
Myślę, że dla mnie jako potencjalnego klienta cena mogłaby być niższa, ale obiektywnie rzecz biorąc chyba jest dość przystępna.
Jak oceniacie miękkość i czas schnięcia?
Bardzo odpowiada mi miękkość wkładów, są miłe w dotyku i dość cienkie. Co do schnięcia, to niestety zbyt długo, szczególnie w zimie. Musiałłybyśmy mieć mnóstwo takich wkładów, bo w innym przypadku byśmy nie wyrobiły.
Dodam jeszcze od siebie, że wkłady dużo lepiej by się sprawdziły, kiedy córka była młodsza. Teraz jesteśmy na etapie odstawienia pieluch, więc nie udało nam się porządnie ich przetestować.
Bardzo dziękuję za możliwość przetestowania wkładów.
kamillasz
03-03-2014, 22:43
Dziękujemy za możliwość testowania.
Testerka: dziewczynka, 8 miesiący, ponad 9 kg
Czy odpowiadają Wam wymiary? Czy pieluszka mogłaby być o centymetr węższa?
Uważam, że wkładka mogłaby być o 1 cm węższa i jednocześnie o 1 cm dłuższa.
Czy są wystarczająco chłonne?
Wkład trójwarstwowy został przesikany po około 30 minutach, a wkład czterowarstwowy po niespełna godzinie, więc można by jeszcze "popracować" nad chłonnością.
Czy w przyszłości sięgnęłybyście po wkład 5-cio warstwowy?
Raczej tak.
Co sądzicie o cenie? (9 zł wkład 3-warstwowy, 11,50 zł 4-ro warstwowy, 14 zł - 5 cio warstwowy)
Porównywalna do cen innych wkładek bambusowych.
Jak oceniacie miękkość i czas schnięcia?
Wkładki są odpowiednio miękkie, ale niestety potrzebują dużo czasu na wyschnięcie.
Na początek dziękuję za możliwość testowania wkładów. A teraz do rzeczy:
Tester płci męskiej, prawie 9 miesięcy i 9,7 kg wg ostatnich pomiarów.
Czy odpowiadają Wam wymiary? Czy pieluszka mogłaby być o centymetr węższa (testowane wkłady mają szerokość 14 cm)?
Długość ok, szerokość sprawdza się w otulaczu (u mnie we Flipie) ale są nieco za szerokie do moich kieszonek (używamy takich bez przeszyć), które są głównie w użyciu.
Czy są wystarczająco chłonne?
Używałam obydwu na raz, ten cieńszy złożony na pół i wkładany z przodu. Chłonność takiego zestawu była dla nas wystarczająca.
Czy w przyszłości sięgnęłybyście po wkład 5-cio warstwowy?
Jasne, jestem bardzo go ciekawa, chyba nawet się skuszę na taki w ramach zdobywania nowych doświadczeń.
Co sądzicie o cenie? (9 zł wkład 3-warstwowy, 11,50 zł 4-ro warstwowy, 14 zł - 5 cio warstwowy)
Cena do zaakceptowania
Jak oceniacie miękkość i czas schnięcia?
Byłam pozytywnie zaskoczona miękkością wkładu-byłam już enta w kolejce a tu taka miła frotka, taka bardziej naturalna niż w tych bambuskach, które posiadam (siakieś chinki z allegro). Czas schnięcia dosyć długi, jak w pozostałych moich bambusowych wkładach...nie wiem czemu ale moje bambusy schną dłużej niż konopie. A może tak ma być?
Jeszcze mam tylko taką uwagę do wykończenia...nie wiem, nie szyłam z froty i nie potrafię zaproponować lepszego rozwiązania ale mi się zaczęły już jednak odrobinę strzępić brzegi.
sztuczki
07-03-2014, 22:58
5 warstwowe wkłady testowałam na 9 miesięcznym synku. Oto moja ocena:
Czy odpowiadają Wam wymiary? Czy wkład mógłby być o centymetr węższy?
Szerokość jest idealna. Używam tylko otulaczy i wkłady idealnie się do nich nadają, nie ma żadnych wycieków. Jedynie wolałabym, żeby były o. 2cm dłuższe, dla starszego dziecka.
Czy są wystarczająco chłonne?
Wkłady są bardzo chłonne.
Co sądzicie o cenie? (9 zł wkład 3-warstwowy, 11,50 zł 4-ro warstwowy, 14 zł - 5 cio warstwowy)
Cena jest bardzo atrakcyjna, zwłaszcza w porównaniu do jakości.
Jak oceniacie miękkość i czas schnięcia?
Wkłady są bardzo miękkie nawet po kilkunastu praniach! czas schnięcia według mnie nie jest tak długi, zważając na to, że wkłady są 5-warstwowe i bardzo chłonne.
Jedyna uwaga, to w jednym wkładzie, zaledwie po drugim praniu, zrobiła się mała dziurka tuż przy obszyciu. Mam nadzieje, że się nie powiększy:)
Ogólnie jestem bardzo zadowolona! cena+jakość=najlepsze wkłady. Na pewno zamówię więcej.
madziaaliyah
09-03-2014, 16:01
Nie testowałam tylko od razu zakupiłam i jestem mega-zadowolona :) Moja ocena:
Czy odpowiadają Wam wymiary? Czy wkład mógłby być o centymetr węższy?
Szerokość jest idealna, używam w kieszonkach Milovia, ale i do otulaczy nieźle się nadają. Ba, nawet w Charlie Banana upchnęłam :D Mógłby być ciut dłuższy (ok. 1cm), ale i taka długość jak teraz jest ok.
Czy są wystarczająco chłonne?
Są mega-chłonne. U mojego 4-miesięcznego smyka wkład 5-warstwowy daje radę całą noc (ok. 10h) przy jednym karmieniu nocnym. Rano można je wykręcać i wykręcać, są aż ciężkie od moczu, ale wszystko trzymają w środku.
Co sądzicie o cenie? (9 zł wkład 3-warstwowy, 11,50 zł 4-ro warstwowy, 14 zł - 5 cio warstwowy)
Cena nie jest najgorsza, ale wiadomo, im taniej tym lepiej :)
Jak oceniacie miękkość i czas schnięcia?
Zachowują miękkość nawet po wielu praniach, uwielbiam ten typ bambusa - jest fajny, elastyczny i nie krępuje ruchów tak jak wkłady bawełniane np, które są bardziej sztywne. Czas schnięcia - jak na tę chłonność - nie ma na co narzekać.
Zakupiłam wkłady 4- i 5-cio warstwowe - obydwa super, nie widzę sensu stosowania 3-warstwowego, no chyba że jako dodatkowy do wkładu 4-warstwowego np. Dla takiego 4-miesięczniaka jak mój, który nie robi już kupy przy każdym przewijaniu stawiam już raczej na chłonność, więc na pewno kolejne zakupię już tylko 5-warstwowe, ew. kilka 4-warstwowych w późniejszym okresie, kiedy potrzeba będzie jeszcze bardziej zwiększyć chłonność i kłaść po dwa :)
Jednym słowem: Gratulacje Elayla! Świetna robota i naprawdę idealny produkt (który nawiasem mówiąc uratował moje pieluchowanie wielo) :)
Wkłady testowałam już jakiś czas temu, ale umknęło mi napisanie recenzji. Testowałam wkłady bambusowe 3 i 4-warstwowe.
Czy odpowiadają Wam wymiary? Czy wkład mógłby być o centymetr węższy?
Nie mam zastrzeżeń. Moje dziecie już spore, więc węższy chyba by się nie sprawdził. Dla mnie obecny rozmiar jest ok.
Czy są wystarczająco chłonne?
Wkład 4-warstwowy bardzo chłonny. Wystarczał samodzielnie w pieluszce tyle co wkłady FB, które są moimi najchłonniejszymi wkładami. Wkład 3-warstwowy dla mnie za mało chłonny, musiałam dokładać coś do niego, żeby mieć pewność, że wytrzyma.
Co sądzicie o cenie? (9 zł wkład 3-warstwowy, 11,50 zł 4-ro warstwowy, 14 zł - 5 cio warstwowy)
Cena wg mnie nie jest wygórowana. Tym bardziej, że wkłady z dobrych jakościowo materiałów.
Jak oceniacie miękkość i czas schnięcia?
Wkłady są mięciutkie jak kaczuszka. Na prawdę fajne w dotyku. Po wyschnięciu nie trzeba było ich miętosić. Czas schnięcia nie powala, ale mam wkłady które schną jeszcze dłużej, więc dla mnie jest akceptowalny.
Zamówiłam jeszcze wkłady 5-warstwowe, napiszę o nich jak trochę ich poużywam :)
fensterka
24-03-2014, 15:08
testowałam zestaw nr 1: formowanka z weluru bambusowego, wkład konopny długi i wkład składany z weluru bambusowego
tester- chłopiec, 22 miesiące,11 kg
formowanka była uprana trzykrotnie kiedy dotarła do mnie, a nadal jest mięciutka, welurek nie jest zbity, wizulanie (kolorek i krój) wygląda super,
posiada trzy napki do zmniejszenia pionowo, więc na długo starczy, ma długie uszy, więc u nas w pasie zapięliśmy się na max, pionowo spięte były na jedną napkę, można by na więcej, ale ja lubię luz w nóżkach,
użyta była na noc z wkładem konopnym, spokojnie dała radę, mój mały sika raz nad ranem, ładnie się układa, nie uciska, nie rozpycha przy nóżkach w kroku,
moje minusy: po wywróceniu formowanki na lewą stronę można zobaczyć, że materiał nie jest zaobrębiony czy jak to się mówi, przy dłuższym używaniu może welur będzie się strzepił, wykruszał jakby, choć wiem, ze kolejne przeszycie tego może wiązać się z kosztami, bo dodatkowe nici i czas, w fomowance (bawełniana/welurek) innej firmy też nie jest zaobrębione i strasznie się poszarpało,
napy nabite są na kawałki/ resztki wełny, i o ile początkowo spodobało mi się wykorzystanie ścinków z otulaczy to zauważyłam, że one się nie rozciagają przez co blokują prawidłowe rozciągnięcie całej pieluszki, może spróbować napy nabijać bezpośrednio na materiał albo porozcinać na mniejsze kawałeczki żeby były tylko w obrębie samych napek,
(https://picasaweb.google.com/lh/photo/1NJa07_lPvW7Yy4gpmNYEdMTjNZETYmyPJy0liipFm0?feat=e mbedwebsit)
wkłady prane był dwa razy przed testami u mnie, sa nadal miękkie, z weluru po odpowiednim złożeniu miałam 12 warstw w miejscu siusania, miał ją dość długo i nie było żadnych przecieków- skurczył się i ma teraz 35x46
wkład konopny nadal miękki, pasuje do formowanki idealnie, też się skurczył i ma teraz 12,5x 58,5, szerokość jest ok, ale długość- jest za krótki, po złożeniu na pół wychodzi taki roz. M, trudno go złożyć żeby miał więcej warstw przy siusianiu, bo jest wtedy tego materiału za mało, widziałam, że wymiar dlugości podany przez Ciebie w testach to 65cm i taki byłby odpowiedni, jesli tak bardzo się skurczył to nawet 67 cm byłoby lepiej, ale to dla dzieci starszych, dla maluchów pewnie te wymiary byłyby dobre
edit: piszę jeszcze tutaj, bo niektórzy mogą nie dotrzeć do końca wątku ;)
jako pierwsza osoba testująca zestaw formowanek w tej recenzji zwróciłam uwagę na nabite napy na kawałkach sfilcowanej wełny
w związku z tym, że temat co jakiś czas powraca, a ja z Elayla właściwie już dawno przedyskutowałam ten temat wyjaśniam, iż formowanki z tak nabitymi napami już nie są produkowane, po tym moim wpisie Elayla wycofała się z tego pomysłu, nie sprawdził się i podbija na innym materiale, tzn. na tym samym z czego uszyte są formowanki
obecnie mam dwie welurkowe formowanki i jak najbardziej sobie je chwalę
Nastusienka
03-04-2014, 10:30
Miałam przyjemność testowania wkładów bambusowych 3- i 4-warstwowych. Tester - Staś, 3,5 miesiąca, 7kg.
Czy odpowiadają Wam wymiary?
Jeśli chodzi o szerokość to jak najbardziej :) mieści się spokojnie do wszystkich moich kieszonek. Co prawda, do BG jest za wąska, ale BG są generalnie mocno szerokie i je zostawiam sobie tylko na czarną godzinę, jeśli inne warianty nie zdążą wyschnąć.
Co do długości, to jak już dziewczyny pisał - mogły by być trochę dłuższa, mój synek jest jeszcze mały, ale ponieważ dużo czasu spędza przy piersi to i dużo sika, i to sika do przody (jak to chłopak) i jak składałam wkład tak, żeby z przodu był grubszy to albo zakładka była za krótka, albo z tyłu trochę brakowało :/
Czy są wystarczająco chłonne?
3-warstwowy na krótko jest ok, na dłużej nie daje sobie rady. 4-warstwowy spisuje się lepiej, nie przeciekł nawet sam w czasie najsilniejszego nocnego sikania (wytrzymał 3 godz, a po wyjęciu był naprawdę ciężki). 4-warstwowy innej firmy nie zdał tego testu. Staś je w nocy 3 razy, więc sikania dużo.
Czy warto pomyśleć o wprowadzeniu wkładu 5-cio warstwowego?
Już nawet się wprowadził :) myślę, że to super rozwiązanie! Różnica w grubości między 3- i 4-warstwowym jest niewielka, a w chłonności znaczna, więc za cenę grubości jednej warstwy 5-warstwowy będzie już mega chłonny ( może da radę sam całą noc? ;)) rozważam go jako na noc, bo na dzień jednak wolę coś cieńszego, bo i przebieranie częstsze i ruchliwość większa, chociaż nie sądzę, aby miał krępować ruchy.
Czy wolałybyście inny kolor obszycia?
Jak się ma 2 wkłady to można sobie pomacać i wiadomo, który jest który. Ale przy większej ilości wkładów kolorowe obszycia byłyby znacznym ułatwieniem :)
Wkłady, które testowałam były nadal mięciutki, chociaż jestem bliżej końca listy testowej, więc swoje już przeszły. Schły dużo szybciej niż te bambuski, które mam - byłam tym mile zaskoczona. A sam kontakt ze sprzedającą bardzo miły, normalny i profesjonalny :)
Dziękuję za możliwość testowania :)
Barbareks
07-04-2014, 18:43
Witam, dziękuję za możliwość testowania wkładów 3 i 4 warstwowych.
tester: chłopiec ok 6m-cy, ok 8kg.
Czy odpowiadają Wam wymiary? Czy wkład mógłby być o centymetr węższy?
Wkładałam je do otulacza kushiesa i totbotsa. było ok, choć ja z tych co się jakoś nie rozczulam by pasowało idealnie i gładko itp.
Czy są wystarczająco chłonne?
ciężko mi to określić, bo synek po każdym najmniejszym popuszczeniu sygnalizuje że poleciało i czas na zmianę.. wiec nie miał szansy przesikać żadnego :)
Co sądzicie o cenie? (9 zł wkład 3-warstwowy, 11,50 zł 4-ro warstwowy, 14 zł - 5 cio warstwowy)
Wydaje mi sie że w podobnej cenie są microfibrowe, ale bardzo dawno na ceny wkładów patrzyłam, więc nie jestem na bieżąco :) wydaje się że na nowe to nie bardzo dużo, tak do przełknięcia.
Jak oceniacie miękkość i czas schnięcia?
U mnie nadal były miękkie :) czas schnięcia chyba dość standardowy, przynajmniej w porównaniu z moimi formowankami.
Uwagi:
przy tym grubszym wkładzie z szycia uciekła jedna warstwa, ale myślę że to tylko kwestia dopracowania i uprawy w zszywaniu tylu warstw. Pewnie teraz tego problemu już nie ma :) Mam na stanie różne wkłady i wydaje mi się że przy tych ścieg jest luźniejszy, ale nie wiem czy to dobrze czy źle?? i czy to robi większą różnicę?
Podsumowując:
Dobry polski produkt w dobrej cenie, dobrej jakości. Pomysł z kolorowym obszyciem oznaczającym ilość warstw - jak dla mnie super :)
testowałam zestaw nr 1: formowanka z weluru bambusowego, wkład konopny długi i wkład składany z weluru bambusowego
testował trzylatek,ok. 13 kg
formowanka- przyjemny, miekki materiał, krój ok, użyta była na noc z wkładem konopnym, bez problemu dała radę. Minus za nabicie nap na kawałki wełny, mocno się sfilcowała i wcale się nie rozciąga, nie współpracuje z rozciągliwym welurem, zdeformowała pieluszkę, w okolicy nap zrobiły się fałdki
wkład konopny - miękki, długość dla mnie ok, fajny, bo chłonny a stosunkowo cienki
wkład składany z weluru bambusowego - składałam go na cztery i wkładałam w otulacz, nockę przetrwał, nawet nie był cały mokry, materiał miękki, miły w dotyku
Wkłady świetne :thumbs up:, już zamówiłam ;)
Od tygodnia uzytkujemy wkłady 4 i 5 warstwowe i jestem zachwycona. Sa super miękkie i bardzo dobrze chłoną. Nie robią wielkiej pupy. Sa starannie wykonane.Mam nadzieje ze nie stwardna.
Od dłuższego czasu (kilka miesięcy) mam wkłady 4 i 5 warstwowe, bambusowe.
Używam do otulaczy różnych
5 warstwowe są wyraźnie grubsze i zdecydowanie lepsze :)
Nawet po wielu praniach pozostają miękkie!!! i to jest ich bardzo duża zaleta, nawet po suszeniu na kaloryferze- wtedy też schną ekspresowo- zobaczymy co będzie wiosną/latem
Po praniu nieco się "falują" na brzegach ale po naciągnięciu ładnie się prostują
Mam jeszcze te początkowe z białymi obszyciami, fajniej byłoby gdyby były odróżnialne po kolorze, ale dotykowo też się da :)
cena- przyzwoita, ale nie za niska.. gdyby te 5 warstwowe były w cenie 4warstwowych byłoby super ;)
Witam,
Miałam przyjemność testować wkłady bambusowe 3 i 4 warstwowe,
Tester 4,5 miesiąca 8kg
O 3 warstwowych nie ma co pisać, bo nie weszły do szerszej produkcji.
4 warstwowe, szerokość idealna, choć ja bym wprowadziła wersję long dla chłopaków tak aby móc z przodu troszeczkę zawinąć do otulacza, wiadomo, cena byłaby troszkę większa, ale ja chętnie bym takie zakupiła. Co do obszycia, przydałoby się, kolorowe ja mam sporo innych wkładów i przy praniu musiałam się na szukać tych konkretnych:)
5 warstwowe bardzo dobry pomysł, grubość nadal będzie w porządku a chłonność jeszcze lepsza.
Bardzo dziękuje za możliwość testowania.
kammillka
15-05-2014, 12:00
Testy formowanki na rzep zakończone czas na recenzję:
Testowała dziewczynka 6 miesięcy, ok 7 kg
formowanka - miękka, welurek nie jest zbity, fajny krój, rzep miękki
wkład konopny - bardzo ciekawy materiał i bardzo chłonny, dodatkowy mały wkład chowany do zakładki / kieszonki z jednego boku (kurczę nie wiem jak to opisać a zdjęcia nie zrobiłam i na stronie sklepu tego zdjęcia też nie ma ale patent super - to dodatkowa chłonność) wystarczy wkład złożyć na pół i włożyć do kieszonki ten mniejszy, na podwórku przy wietrznej pogodzie wysechł w jedno popołudnie, w domu zeszło mu znacznie dłużej
formowanka + wkład konopny wytrzymały spokojnie noc
wkład składany z weluru bambusowego - miękki, dostałam o wymiarach 31/36 cm więc raczej mały i samodzielnie na mały sik wystarczył, ten wymiar zdecydowanie dla maluszków lub jako dodatkowy wkład
Dziękuję za możliwość testowania
http://images61.fotosik.pl/978/f3f15ad6b0b260f3med.jpg (http://www.fotosik.pl)
http://images61.fotosik.pl/978/13a7a9a20851460fmed.jpg (http://www.fotosik.pl)
http://images61.fotosik.pl/978/30b8cac6e3fa31d1med.jpg (http://www.fotosik.pl)
Patrycja89
23-05-2014, 23:35
Mam pytanko, czy wkład 5-warstwowy na szerokość 13 czy 14cm? Na allegro jest napisane 13 a na stronie 14.
madziaaliyah
24-05-2014, 12:09
a czy szerokość wkładów się nie zmniejszyła w ostatnim czasie przypadkiem? bo wcześniejsze wkłady, które kupowałam są szersze niż te nowe już z metką Puppi...
Hej dziewczyny!Pytania zamieszczajcie w wątku sprzedażowym, bo tu Elanya nie może odpowiadać.
testy zestawu na napy
testujący: chłopiec 16 móc
1. formowanka z weluru bambusowego na napy
jestem nią zachwycona! po pierwsze: rewelacyjny krój. jest wąska w kroku (to rzadkość), zgrabnie leży na pupie, ma długie wąsy więc starczy do końca okresu pieluchowania. krojem przypomina moje ulubione pieluszki bez przeszyć. welur bambusowy jest super miękki, miły w dotyku. duży plus za patent z kieszonką: dla dużego „sikacza" można do niej włożyć większy wkład, dla małego - mniejszy. dodatkową zaletą są fajne kolory - zawsze to jakaś miła odmiana od białych formowanek.
2. wkład konopny
cienki i chłonny. nie daje efektu „wypchanej pieluchy”. na początku obawiałam się, że niższa zawartość konopi w składzie przełoży się na mniejszą chłonność, ale tak nie jest. wkład wytrzymywał 3h, a dzięki połączenie bambusa, bawełny i konopi nie twardniał po praniu (co często dzieje się przy czystych konopiach)
3. wkład z weluru bambusowego
miękki, chłonny i duży. dla nas ciut za duży. ale szybko schnie i dla większych „sikaczy” na pewno będzie fajnym rozwiązaniem.
dziękuję za możliwość testowania
Testowałam komplet wkładów - a właściwie testowała panienka, 10 miesięcu, 8 kg wagi.
Jestem pod wielkim wrażeniem miękkości, milusińskości w dotyku! Po tylu praniach (byłam ostatnią testującą) wciąż miękkie jak ta lala. I białe jak śnieg.
Bardzo starannie odszyte, nic się nie pruje.
Zaskakująco krótko schną, jak na tyle warstw bambusa.
Chłonność - u nas sprawdziły się, hmm, powiedzmy że na czwórkę, bo panna ma bardzo mocny sik do przodu - po jednym siku były już mocno przemoczone w przedniej części i wymagały wymiany; pewnie fajnie sprawdziłyby się jako wkład na noc, kiedy moje dziecko leży trupem.
Dla mnie osobiście minusem były wymiary, tzn. szerokość - nie lubię takich szerokich wkładów. Staram się, żeby pieluszki panny były wąskie w kroku, tutaj musiałam się trochę nabiedzić, żeby zgrabnie upchnąć szeroki wkład w wąskiej kieszonce. Ale to moja prywatna niekompatybilność z wkładami Puppi, która nie rzutuje na ogóle pozytywne wrażenia z testów.
Dziękuję za możliwość testowania!
U nas testował 16-miesięczniak ważący 10.5kg.
Dostaliśmy zestaw na rzepy (formowanka bambusowa, wkład bambusowy i wkład konopny) - o chłonności nie napiszę wiele, gdyż dostałam nówki sztuki, podczas testowania dzieć nie pił za wiele więc nic nam nie przeciekło!
Krój formowanki bardzo fajny, to że ma kieszonkę na wkład jest super pomysłem, bo można dozować chłonność i jakoś wydaje mi się że wygodniej dziecku niż z przypiętym "jęzorem" od pupy. Materiał jest bardzo przyjemny i miękki zarówno w formowance jak i we wkładach, wkład konopny długaśny z pomysłową kieszonką na końcu do której można włożyć mini-booster. Ten patent dla mnie bardziej gadżeciarski :)
Testowaliśmy podczas deszczowej-chłodnej pogody więc czas schnięca był długi :( a co za tym idzie pieluszka na pupie wylądowała jedynie dwukrotnie. Jedyny minus jaki zauważyłam, dotyczy względów estetycznych - przez to że formowanka jest miękka to języki przy rzepach się odwijają na krawędziach - czego oczywiście po założeniu otulacza nie widać.
https://lh4.googleusercontent.com/-5xMJ_ZM2Czs/U4zJ5wAUU3I/AAAAAAAAXag/V-HI9TrxszM/w506-h759/IMG_2313.JPG
Pięknie dziękuję za możliwość testowania i kibicuję marce Puppi!
testowane wkłady
tester- rok ( gdy testował :) 13 kg
Wkłady mięciutkie, a byłam daleko na liście. Schnięcie w miarę szybkie, ale akurat u mnie była słaba pogoda.
wykonanie super :) pomysł z kolorowymi obszyciami :applause:
wkład 3warstowy- jako samodzielny wytrzymał krótko
wkład 4warstwowy- super. chłonny a jednocześnie schnie szybko.
cena- do przyjęcia ;) nie za niska, ale też nie za wysoka
dziękuję za możliwość testowania
Nastusienka
08-06-2014, 22:34
W końcu znalazłam chwilkę, więc mogę napisać pochwały nt. zestawu z formowanką na rzep. Tester miał 4,5 mies, ok 7 kg.
1. Formowanka -miękka, milusia. Rzepy też miękkie, a ślepe rzepy dobrze trzymają. Wąska, ale testowane wkłady dobrze się w niej mieszczą, i ładnie wkłada się w otulaczu. Ja zwykle używam formowanek na noc, żeby nie ograniczały Młodemu ruchomości, ale ta jest taka łatwa właśnie w "formowaniu", że myślę, że i na dzień by się nadała. I śliczny kolor! Choć nie-chłopięcy ;)
2. Wkład bambusowy składany - miły w dotyku, testowałam go w otulaczu samodzielnie, bez formowanki. Na noc by nie wystarczył, ale w ciągu dnia dał radę na jakieś 2 godz.
3. Wkład konopny - i ten właśnie zdobył moją miłość przede wszystkim! Jestem nim zachwycona. Super chłonny! Przy moim sikaczu razem z formowanką wytrzymywał całą noc. Dodatkowy booster jeszcze nam nie był potrzebny, ale uważam, że to świetny patent, bo Młody je coraz więcej na jedno karmienie, a karmień nocnych nie ubywa, więc już teraz (czyli 1,5 mies po testowaniu), chętnie bym tę dodatkową wkładkę dołożyła. Wkładka wąska, dobrze się sprawdza też w ciągu dnia - nie miałam obiekcji przed założeniem jej na dzień. A miałam okazję, bo ta wkładka schła duużoo szybciej niż formowanka bambusowa, mimo, że pogoda nie była jakaś bardzo rewelacyjna. Obawiam się tylko, czy konopa nie stwardnieje, bo przy pakowaniu zestwau do wysyłki wyczułam różnicę w miękkości między używanym u mnie wkładem a boosterem, którego nie używałam. I nawet nie porównywałam tego zbytnio, samo się wyczuło ;) ale dziewczyny, które testowały po mnie, nie pisały o różnicy miękkości, więc może nie było tak źle ;) Mimo to bardzo polecam i sama już stoję w kolejce ;)
Dziękuję za możliwość testowania :)
kornflejka
12-06-2014, 19:56
Zestaw numer dwa, czyli formowanka na rzepy plus wkłady.
Tester - chłopiec, 5 miesięcy, około 7 kg
Zacznę od tego, że wolę formowanki "all in one" - takie co już mają wszystko w sobie i doczepione i już nie trzeba z nimi nic kombinować. Ale chyba gdybym miała coś kupować to bym się skusiła na te kieszonki Puppi jednak :)
formowanka, którą testował Grubcio jest wąska w kroku, kolor śliczny, łatwo można wkład włożyć do kieszonki, miły welurek od pupy.
Fanką rzepów wprawdzie nie jestem, ale mogę akurat w formowankach je znieść. Te akurat były mięciutkie i miłe w dotyku. Czego mi brakowało to możliwości zapięcia ich na krzyż, byłoby łatwiej w pasie dopasować. Ale np. już napki regulujące rozmiar bardzo fajne, bo trzy stopniowe.
No i wkłady. Wkłady pokochałam! Konopny razem z formowanką spokojnie wytrzymały, a nawet mam wrażenie, ze wchłonąłby więcej gdyby siedział na pupinie dłużej. Wąziutki i nie robiący efektu dużej pupy. No miodzio! :) Drugi wkład z weluru bambusowego fajnie dał radę dwugodzinnej drzemce.
Dziękuję za możliwość testowania. Foty mam - dodam później :)
edit. foty
Na modelu - przepraszam, ale akurat Grubemu sie jakas mega ruchliwosc wlaczyla :)
https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/v/t1.0-9/10463002_10153044576062080_9181253827316469905_n.j pg?oh=fb5275d728d38986ef6280a60f1afdf8&oe=542B3DCC
2. na modelu
https://fbcdn-sphotos-a-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpa1/t31.0-8/10454505_10153044576067080_4244865560421094986_o.j pg
3. Fajne "wejscie" na wklad - jedna z rzeczy, ktore najbardziej mi sie spodobaly
https://scontent-a-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/l/t31.0-8/10344306_10153044576077080_2962685306963653965_o.j pg
4. Caly zestaw, razem z boosterem w kieszonce wkladu (o ktorym ktos wczesniej pisal) - super patent!!
https://fbcdn-sphotos-h-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t31.0-8/10298160_10153044576177080_1395069218996757680_o.j pg
tu zblizenie
https://scontent-b-lhr.xx.fbcdn.net/hphotos-xfp1/t31.0-8/10465521_10153044576202080_1185287005860679884_o.j pg
I jeszcze jedno - przy rzepach zauwazylam mini przebarwienia, w kolorze formowanki. Akurat mnie to zupelnie nie przeszkadze :)
https://fbcdn-sphotos-f-a.akamaihd.net/hphotos-ak-xpf1/t31.0-8/10380651_10153044576257080_6891691992260110721_o.j pg
fasolka83
10-07-2014, 12:09
Od miesiąca jestem szczęśliwą posiadaczką jednego 5-warstwowego wkładu bambusowego i jednego bambusowego składanego.
Oba są bardzo fajne ale moje serce zdobył przede wszystkim ten 5-warstwowy, pokochałam go za jego mega chłonność i miękkość. Jedyna wada to długi czas schnięcia (najdłuższy z całego mojego asortymentu pieluszkowego, schnie nawet dłużej niż bambusowe formowanki). Ale ta chłonność wymiata na tyle, że właśnie zamówiłam kolejne :)
Wkład składany za to trochę mniej chłonie, ale schnie bardzo szybko.
Ja oba wkłady testowałam w taki sposób, że ten 5-warstwowy zawijałam w ten składany i taki "baton" wkładałam do pustej formowanki NB (oryginalne wkłady wyjmowałam). Po nocy w takiej pieluszce 9-miesięczna córa miała rano od pupy jeszcze sucho! Dla mnie rewelacja :)
Zestaw na napy
Testował Kuba -9 miesięcy, 9,5 kg, długi i dość szczupły :)
Formowanka z kieszonką super, bardzo duży plus za kolor, super leży, wąska w kroku i nie sztywną jak inne formowanki, śmiało mogłabym założyć ją na dzień nie obawiając się o to, że Kuba nie będzie miał się jak ruszyć ;) świetne rozwiązanie z kieszenią-można włożyć co się chce ;) wytrzymała noc razem z wkładem bambusowym, a u mojego zabkujacego mega sikacza to coś (albo poprostu zdążyłam zmienić przed porannym sikiem ;) )
Z wkładem konopnym nie wytrzymała drzemki... Wkład konopny jak dla mnie za mało chłonny jednak i za długi czas schnięcia. Podsumowując firmowankę chętnie nabędę, ale co do wkładów, to bardziej się u nas sprawdzają z froty bambusowej 4-warstwowe, a i do nich często wkładam jeszcze booster :/
Czy ktoś ma? Czy sprawdza się w nich kieszonka na dodatkowy wkład? Czy ta formowanka z bambusa daje radę w nocy?
Dzięki :)
Mam, kieszonka to super rozwiazanie bo mozesz włożyć wkład o dowolnej chlonnosci. Sama w sobie to tylko 2 warstwy weluru bambusowego, ale jesli do środka dasz cos naprawdę chłonnego, powinna wytrzymać największy sik.
Oooo dzięki :) Czy pomimo braku suszarki, gdy wysycha na "wisząco" nadal jest miękka po wielu praniach? Mam welurowe formowanki z bawełny organicznej, z suszarki bębnowej miękkie jak kaczuszka, bez też są w miarę miękkie. Za to 1 z bawełny frote twarda jak drut, konopie też mi twardnieją bez suszarki :(
Mam, kieszonka to super rozwiazanie bo mozesz włożyć wkład o dowolnej chlonnosci. Sama w sobie to tylko 2 warstwy weluru bambusowego, ale jesli do środka dasz cos naprawdę chłonnego, powinna wytrzymać największy sik.
Tego nie wiem, mam ją jeszcze zbyt krótko ;)
Zamówiłam, przetestuję :) dzięki
Ja tez mam jedna. Chlonnosc zależy bardziej od wkładu, natomiast nie polecam jej osobom które susza pranie w suszarce bębnowej. Bardzo sie poniszczyła, jest taka jakby skulkowana. Mam tez dwie z weluru bambusowego innej firmy i im nic nie dolega.
Zestaw na napy.
Chłopiec, 7 m-cy, 11 kg.
Formowanka jest śliczna, bardzo miękka i przyjemna. Schnie szybko, wymiary dobre, nawet jak dla tek dorodnego chłopca, jak mój. Kieszonka bardzo funkcjonalna.Minus - złej jakości napy, z jednej strony były tak "wyrobione", że nie można ich było czasem zapiąć, a jeśli już, to się czasem odpinały.
Oba wkłady - dość chłonne, miękkie, przyjemne, szybko schnące - fajne, ale ja i tak najbardziej jestem zadowolona z 5-warstwowych wkładów bambusowych puppi.
Dziękuję za możliwość testowania i pozdrawiam.
Patrycja89
31-08-2014, 14:08
No po prostu uwielbiam. Najlepsze wkłady jakie kiedykolwiek miałam. Superchłonne i do tego cienkie. Nie robią córci wielkiego zadka. Mam konopne, welurowe MAXI, 5 warstwowe i 4 warstwowe i właśnie szykuję nowe zamówienie. Razem będę miała ok 35 wkładów puppi ;) To o czymś świadczy.
I my po testach, za co serdecznie dziękujemy:)
Testowaliśmy zestaw:
formowanka na rzep
wkład z weluru bambusowego (36x48cm)
wkład konopny (13x65cm) z kieszonką i jednym boosterem
Testerem był 20-miesięczny Tutek, kilogramów niecałe 11.
Formowanki używaliśmy na noc jedynie, bo osobiście na dzień nie przepadam za używaniem formowanek u tak moblinych dzieci:)
Używaliśmy całego zestawu na jedną noc (tzn. formowanka, oba wkłady i booster) i pielucha zgrabnie leżała i nie robiła dużej pupy (tzn. Tutek nie miał pupy o 10 cm wyżej niż głowy, co zdarzało nam się przy wcześniejszych próbach uzyskania potrzebnej chłonności na noc). Co najważniejsze - trzymała CAŁĄ NOC!, rano zero przecieków, mimo, że od jakiegoś czasu Tutek śpi w jednorazówkach :hide: bo wszystko mu przeciekało, nawet gdy pielucha była zapakowana tak mocno, że widać było, że nie może być wygodna (np. pupus węglowy, 3warstwowy bambus i bambus sĸładany/mikrofibra). Ten zestaw przetrzymał każdą noc, rano pielucha była mokra, ale nadal nie puszczała wilgoci pod naciskiem - byłam pod naprawdę dużym wrażeniem.
Byliśmy 12. w kolejce, więc wkłady które do nas dotarły przeszły już sporo prań, nie zrobiły się sztywne, nie zniekształciły się. Formowanka i rzepy również działały bez zarzutów. Formowanka ma doszyte rzepy do prania, by nie haczyły innych ubrań, jest wąska w kroku, zgrabna, ma dwa rzędy nap do regulacji rozmiaru (b. lubię gdy nie ma trzech rzędów nap). Rzep super, dla mnie jest lepszym rozwiązaniem niż napy, bo pozwala lepiej dopasować obwód. (I tu pytanie, bo widziałam, że w sklepie nie ma formowanek na rzep - będą jeszcze? jest szansa taką zamówić?) Kolor mnie nie zachwycił (i nie chodzi mi o to, że różowa, bo razem z Tutkiem uwielbiamy różowe CP w sówki:P) - dla mnie była zbyt mdła - tzn. napy i szwy były w tym samym kolorze, wolałabym, gdyby była bardziej kolorowa:)
Jeśli chodzi o czas schnięcia: najdłużej schnie wkład konopny - jednak gdy udało mi się wstawić pranie rano i rozwiesić je koło 10 to na wieczór mieliśmy suchy cały komplet - a sezon teraz dla suszenia pieluch najgorszy - jest już dosyć chłodno, wilgotno, ale jeszcze nie grzeją kaloryfery.
Jedyna rzecz, która mnie zastanowiła (leczy czysto teoretycznie, bo nie mam do dyspozycji mniejszego modela) to to, czy ni przydałby się na niej jeszcze dodatkowy rzep pozwalający na uzyskanie jeszcze mniejszego obwodu w pasie - nie wiem, czy wyrażam się zrozumiale... Chodzi mi o to, że mam wrażenie najmniejszy możliwy do uzyskania obwód (po spięciu rzepów na max) może być za duży w stosunku do tego, jak małą pieluszkę można uzyskać spinając rzepy (i zmniejszając długość).
Ogólnie zestaw bardzo mi się podoba, jestem pod wrażeniem chłonności jaką osiąga przy jednocześnie stosunkowo niewielkich gabarytach pupy.
marylove
08-09-2014, 14:38
My również testowaliśmy powyższy zestaw i to już jakiś czas temu, w sumie tuż przed odpieluchowaniem Kaliny - a przez ostatnie miesiące przesikiwała ona wszystko na wylot.
Osobno używałam formowanki z wkładem bambusowym i wkładu konopnego z boosterem. Formowanka - cudo, bardzo zgrabnie leży na pupie (a dziecko mam chuuuude bardzo i długie, nie każda pielucha jej pasuje), ładnie uszyta i miła dla oka:) wkład bambusowy składany mięciusi i chłonny, formowanka dała radę na dzienną drzemkę bez problemu. Wkłady konopne mega chłonne, włożyłam je w kieszonkę; zgrabne bardzo i poskładać można w idealną dla siebie długość.
Na pierwszy rzut oka nie byłam zachwycona wejściem na wkład bez gumki (miałam do czynienia raz z taką kieszonką i nijak nie dało si,ę tego ułożyć, wkład wyłaził itd) ale w tej formowance to jest dobry patent bo wejście i tak jest wąskie i nie rozłazi się, za to wkład można wygodnie włożyć i ułożyć w pieluszce.
Starsza córa odpieluchowana ale dla młodszego na pewno skusze się na formowanke puppi.
Dziękujemy za możliwość testowania.
Testowałam zestaw numer dwa, czyli formowanka na rzepy plus wkłady.
Tester: ówczesny 13-miesięczny chłopiec, 8,5kg.
Formowanka - nie jestem doświadczoną pielucho-mamą - zrobiła na mnie piorunujące wrażenie. Świetnie leży nawet na chudej pupie, w kieszonkę można napchać co tylko się chce. Miłe w dotyku, testowaliśmy w lipcu, więc wywieszone na balkonie schło bardzo szybko. Kolorki fajne i faktycznie pod otulacze rzepy sprawdzają się najlepiej.
Wkład konopny - testowany i w zestawie i sam osobno, super chłonny, chociaż osobiście nie widzę sensu tego mini boostera. Z tego co pamiętam, to chyba dłużej się suszył niż formowanka.
Wkład bambusowy - musiał być zawsze używany z innym wkładem, bo sam zawsze zwijał się między nóżkami (zbyt miękki :D ) Jak się nie zwinął, to chłonął wszystko.
Ogólnie po testach długo musiałam walczyć ze sobą, żeby zaraz nie kupować zestawu (obiecałam sobie po cichu, że żadnych pieniędzy już nie wydam na pieluszki :twisted: ). Tym bardziej, że odważyłam się założyć go na noc, bo nadal używamy jednorazówek do spania. Niestety zdjęłam go dość wcześnie w nocy (z powodu nieprzespania tejże, ale z zupełnie innego powodu), ale nijak nie mogłam doszukać się oznak przesikania, ledwie namierzyłam jedną mokrą plamę, więc spokojnie jeszcze przyjęłaby sporo.
No i czekam na jakąś premię czy co, znak z nieba, że jednak mogę "sobie" kupić formowankę by Puppi.
EDIT: No i kupiłam :) Jedną na rzep i jedną na napki. Tylko wkłady wzięłam inne - ekstremalnie chłonne - zwykły i składany. I jedno wielkie WOW. Trzy nocki z ząbkującym 15-miesięczniakiem - zlane po sam koniec, ale bez wycieków. Zęby się skończyły - to nawet do połowy nie są mokre po 11h spania. Po zdjęciu pieluchy pupka sucha i bez podrażnień. Mam nadzieję, że tutejsza woda nie zepsuje zbyt szybko miękkości pieluszek.
Jedyna niedogodność - skończyła się piękna pogoda, pieluchy schną w mieszkaniu, a kaloryfery zimne - pieluszki, czy może raczej wkłady, potrzebują co najmniej doby na schnięcie.
Suma sumarum - gdyby ktoś chciał się pozbyć formowanek omawianych w temacie - chętnie je przytulę :D
Nam przypadła przyjemność testowania zestawu na napy. Tester- 15 miesięcy i 12 kg.
Formowanka super wykrojona, w sam raz w kroku, wszystko starannie wykończone, ogromny plus za energetyczne kolory. Byliśmy już enci w kolejce ale zarówno wkłady jak i formowanka trafiły do nas przyjemnie mięciutkie. Na mojego sikacza wkład konopny jest na jeden porządny sik po drzemce, czyli chłonność na dłużej "po domu". Nie przepadam za długimi wkładami do składania bo po włożeniu do kieszonki taki pakunek źle się układa, jakby ciężko dopasowuje i siku może popłynąć bokiem mocząc tylko krawędź wkładu. Schnie trochę długo no ale to konopie. Wkładem składanym bambusowym jestem zachwycona, wydaje mi się baaaaardzo chłonny, wytrzymał długi, 3 h spacer i moim zdaniem pomieścił by jeszcze wiele. Schnie dosyć szybko i jest milutki. Przez to, że można go składać na szerokość dopasowuje się do szerokości różnych kieszonek. Przypuszczam, że sprawdziłby się na noc.
fensterka
22-09-2014, 19:16
testowałam zestaw nr 1: formowanka z weluru bambusowego, wkład konopny długi i wkład składany z weluru bambusowego
tester- chłopiec, 22 miesiące,11 kg
formowanka była uprana trzykrotnie kiedy dotarła do mnie, a nadal jest mięciutka, welurek nie jest zbity, wizulanie (kolorek i krój) wygląda super,
posiada trzy napki do zmniejszenia pionowo, więc na długo starczy, ma długie uszy, więc u nas w pasie zapięliśmy się na max, pionowo spięte były na jedną napkę, można by na więcej, ale ja lubię luz w nóżkach,
użyta była na noc z wkładem konopnym, spokojnie dała radę, mój mały sika raz nad ranem, ładnie się układa, nie uciska, nie rozpycha przy nóżkach w kroku,
moje minusy: po wywróceniu formowanki na lewą stronę można zobaczyć, że materiał nie jest zaobrębiony czy jak to się mówi, przy dłuższym używaniu może welur będzie się strzepił, wykruszał jakby, choć wiem, ze kolejne przeszycie tego może wiązać się z kosztami, bo dodatkowe nici i czas, w fomowance (bawełniana/welurek) innej firmy też nie jest zaobrębione i strasznie się poszarpało,
napy nabite są na kawałki/ resztki wełny, i o ile początkowo spodobało mi się wykorzystanie ścinków z otulaczy to zauważyłam, że one się nie rozciagają przez co blokują prawidłowe rozciągnięcie całej pieluszki, może spróbować napy nabijać bezpośrednio na materiał albo porozcinać na mniejsze kawałeczki żeby były tylko w obrębie samych napek,
wkłady prane był dwa razy przed testami u mnie, sa nadal miękkie, z weluru po odpowiednim złożeniu miałam 12 warstw w miejscu siusania, miał ją dość długo i nie było żadnych przecieków- skurczył się i ma teraz 35x46
wkład konopny nadal miękki, pasuje do formowanki idealnie, też się skurczył i ma teraz 12,5x 58,5, szerokość jest ok, ale długość- jest za krótki, po złożeniu na pół wychodzi taki roz. M, trudno go złożyć żeby miał więcej warstw przy siusianiu, bo jest wtedy tego materiału za mało, widziałam, że wymiar dlugości podany przez Ciebie w testach to 65cm i taki byłby odpowiedni, jesli tak bardzo się skurczył to nawet 67 cm byłoby lepiej, ale to dla dzieci starszych, dla maluchów pewnie te wymiary byłyby dobre
jako pierwsza osoba testująca zestaw formowanek jakiś czas temu zamieściłam taką recenzję, zwróciłam w niej uwagę na nabite napy na kawałkach sfilcowanej wełny
w związku z tym, że temat co jakiś czas powraca, a ja z Elayla właściwie już dawno przedyskutowałam ten temat wyjaśniam, iż formowanki z tak nabitymi napami już nie są produkowane, po moim wpisie Elayla wycofała się z tego pomysłu, nie sprawdził się i podbija na innym materiale, tzn. na tym samym z czego uszyte są formowanki
obecnie mam dwie welurkowe formowanki i jak najbardziej sobie je chwalę
Dzisiaj przyszła do mnie paczuszka z igle-figle. Na gorąco- jestem zafascynowana JAKOŚCIĄ wkładów i otulacza. Wkłady są wykonane bardzo starannie, sa niesamowicie przyjemne, wydają się wręćz luksusowe:)
Resztę napiszę po wypraniu ich itp. ALe na pierwszy rzut oka po wyjeciu z paczki- brawo dla igle-figle!
Miałam przyjemność testować formowankę noworodkową puppi wraz z wkładem noworodkowym bambusowym i wkład składany z weluru bambusowego mini, za co bardzo dziękujemy.
Testerka: dziewczynka, wiek: 1 miesiąc, waga: 4,9kg
Pierwsze moje wrażenie po otrzymaniu paczuszki z zestawem testowym - bardzo pozytywne. Formowanka cudownie miękka, śliczne wyraziste kolory, byłam zachwycona, od razu zaczęłam żałować, że w mojej wyprawce zabrakło tych formowanek. Po kilku praniach formowanka nadal pozostała miękka i śliczna :).
Jeśli chodzi o samą formowankę - na pleckach bardzo delikatna nieodciskająca gumka, wejście na wkład odpowiednio szerokie, nie było problemów z włożeniem wkładu, wąska w kroku, nie krępowała ruchów dziecka, całość idealnie dopasowana, nie robiąca dużej pupy. Na formowankę idealnie pasował otulacz puppi w rozmiarze NB. Taki zestaw wytrzymywał spokojnie czas dłuższej drzemki w ciągu dnia, na noc nie zakładałam (jako pierwsza osoba testująca dany zestaw otrzymałam nówki, które na pewno nie zdążyły nabrać maksymalnej chłonności, gdy je testowałam, poza tym mój otulacz nie był jeszcze lanolinowany). Wkład składany był słabo przetestowany, gdyż nie przepadam za tego rodzaju wkładami.
My pewnie już nie zainwestujemy w NB tylko powoli w OS, ale dla takich małych dzieciaczków szczerze polecam.
AneczkaG
06-10-2014, 21:03
Już wczesniej pisałam o wkładach bambusowych, teraz będzie o konopnych i formowance, którą mielismy okazję testować.
Wkłady konopne są bardzo chłonne, a przy okazji cieniutkie - fajnie się układają w pieluszce-kieszonce i na pupie, jedne z moich ulubionych, szkoda, że na razie mam tylko dwa. No i szybko schną ;) Można je złożyć nie tylko w pół, ale tez niesymetrycznie - uzyskując więcej "z przodu" i mniej "z tyłu".
Formowanka zachwyciła mnie kolorem (zielony w paseczki). Jest tak ładna, że aż szkoda ją przykrywać otulaczem. Natomiast zadziwiła mnie jej konstrukcja jak kieszonka - można włozyć do niej dodatkowy wkład.
Bardzo lubimy pieluszki PUPPI i gdyby nie fakt, że zmierzamy ku odpieluszkowaniu, to pewnie bym zakupiła polowę asortymentu ;)
*testeowal chłopak prawie 15 mies., prawie 15 kg
wprawdzie nie brałam udziału w testach, ale mam formowankę z weluru bambusowego, wkłady składane z weluru i wkłady 5 warstwowe.
Formowanka jest super, milutka ślicznie odszyta, bardzo dobrze pracuje na skaczącej pupie. Super, że ma kieszonkę bo ode mnie zależy czy chcę wersję light czy ekstremalnie chłonną. Zmieściła się idealnie pod Flipa, nic nie wystawało, a jest na tyle plastyczna, że super się ją zakłada, nie jest ani za krótka ani za wysoka, bardzo fajnie dobrana wysokość. Do tej pory używałam bambusowy puch i TB, ale zmienię na puppi, chociaż nie pieluchuję młodego formowankami, używam w zasadzie tyko w lecie i na drzemki. Teraz jednak coś zmienię, bo młody zaczyna chyba czuć, że ma mokro i formowankami łatwiej będzie mi go odpieluchować.
Wkłady: składany welurowy jest doskonały, mięsisty ale nie za gruby i nie za sztywny. Mam ulubione składane bambusowe Wondera, Puppi jest równie chłonny, super.
Nie polubiłam się natomiast z 5 warstwowym bambusowym. Zwija mi się i odkształca, nie umiem sobie z nim poradzić.
My juz po testach.
Chłopiec, 12 msc, 11 kg.
Testowany zestaw:
formowanka na rzep
wkład z weluru bambusowego 36x48cm
wkład konopny 13x65cm z boosterem
Formowanka: Super kształt, wąska w kroku, na długość na wysokie dziecko daje radę, rzep dobrze trzyma. Welur nadal miły, jedyne co, to zauważyłam że zaczął troszeńkę łysieć z przodu nad rzepem i że te czerwone kłaczki przy rzepie się zbierają. Chłonność oceniam na bardzo dobrą, ładnie rozprowadza wilgoć, dobra na noc i na dzienna zabawę. Ucieszył mnie bardzo brak gumki przy wejściu do kieszonki!! Mniej się odciska na plecach a i wejście jest fajne szerokie.
Wkłady: Obydwa najlepiej sprawdziły się w komplecie z formowanką, same w kieszonce PUL juz niestety na krótko bardzo wytrzymały. Welur bardzo miękki i miły, szybkoschnący, zupełnie inne doznania jak przy frocie bambusowej, na plus oczywiście. Natomiast konopie mniej polubiłam, bo twardsze dużo i schły mega długo, najdłużej ze wszystkiego co mam, szczególnie w tym miejscu gdzie jest kieszonka na booster. Byc może taki booster, albo mniejszy wkład, lepiej dopiąć napką albo po prostu kłaść pod wkładem tam gdzie najbardziej pasuje? Bez kieszonki? Przyspieszy to schnięcie.
Reasumując, jakbym miała kupić, to kupiłabym formowanke, tylko inny kolor, np ice cream, bo na wzorach pod otulacz akurat mi nie zalezy :) oraz wkłady welurowe.
Dziękuję za możliwość testowania :)
HoliPoli
03-11-2014, 20:23
Testerka: 17mcy, dziewczyna, chudsza niż dłuższa ;)
Przede wszystkim zaskoczył mnie rozmiar - ogromna jest ta formowanka! My zapinaliśmy na najmniejszy rozmiar bez krzyżowania uszu formowanki i jeszcze było trochę zapasu (w formowankach innych firm zazwyczaj rozm M jest już trochę za ciasny).
Strasznie dużo nap - nie lubię, bo zmniejszania na wysokość nigdy nie używałam ale to w każdym OSie każdej firmy chyba jest
Za to przeszkadzały mi (wizualnie jedynie) krzywo nabite napy - podejrzewam, że wrażenie to potęgował wzór w paseczki - na ciapkach bym pewnie tego nie widziałam. Użytkowo bez zarzutu.
Wkład składany fajny, niestety zaczęła się na nim tworzyć taka plisa nie do rozprasowania w rękach - trochę to estetycznie mi przeszkadzało ale raczej nie miało wpływu na wygodę dziecka.
Wkład konopny - dla mnie niedobra długość, bo bym musiała go składać nierówno a to jakoś mi psychicznie przeszkadza. Ale bardzo milutki.
Chłonna pewnie jest ale dziecko mi mało sika a w nocy nie sika wcale, więc nie wiem ile by wytrzymała najwięcej.
Dla mnie ogromny minusem był przykaz prania w 40 stopniach. Testowa formowanka straszliwie śmierdziała po zamoczeniu, też pewnie dlatego, że nie była dobrze odkażona, bo IMO 40 stopni nie odkaża (nawet z dodatkiem odkażającym). Jakby to była moja pielucha to na pewno bym zaryzykowała i wylądowałaby na 60stopni
Formowanki Puppi piorę w 60 stopniach i suszę w suszarce, nic się nie dzieje i nie śmierdzą.
Nie zgodzę się, z tym że jest ogromna, materiał jest elastyczny i dlatego jest luz na regulacji w pasie. Formowanka Puppi doskonale mieści się pod Flipem, nic nie wystaje ubranie nie łapie wilgoci dzięki temu. Na wysokość też jest niższa od Flipa, IMO bardzo fajna formowanka.
Miałam bambusowy puch, tots bots i nie mieszczą się tak fajnie. Poza tym formowanka Puppi nie ma tych falbanek w kroku i dzięki temu jest wygodniejsza, węższa w kroku od innych formowanek. Wkładam do niej wkład składany welurowy mini i jest to zestaw na dzień doskonały.
Nie mieści mi się natomiast formowanka pod otulacz wełniany Puppi, otulacz IMO jest trochę za wąski w kroku jeśli chodzi o pomieszczenie formowanki, wkłady mieszczą się dobrze i tak go używam.
HoliPoli
04-11-2014, 09:38
ale to że jest IMO ogromna to nie znaczy, że to źle :)
ja używałam pod wełniane gacie strochena, spod nich to nic nie wystaje :)
ptysiakm
16-11-2014, 23:12
My też po testach, za co serdecznie dziękujemy:)
Testowaliśmy zestaw z formowanką na rzep.
Testerka: 8-miesięczna ząbkująca panienka, 7,5 kg.
Formowanka:
nie jesteśmy zwolenniczkami formowanek - po prostu nie lubimy się, ale od jakiegoś czasu używamy je na spacery. Formowanka bardzo zgrabnie leży na pupie, nie za duża nie za mała, rozmiar też nam podpasował. Bardzo fajny pomysł z kieszonką, bo można włożyć wkład jaki się chce dla zwiększenia chłonności - u nas lądował testowany wkład składany lub 5-warstwowy puppi i oba się sprawdziły przy ząbkującej dziewczynce :)
Jedno co mnie zdziwiło - formowanka z przodu przy rzepie się "wyleniła", troszkę jak sitko w niektórych miejscach. Co prawda byłyśmy przedostatnie w kolejce, ale moim zdaniem trochę za szybko się zużywa, biorąc pod uwagę np. cały okres pieluszkowania. Jednakże nie miało to znaczenia w użytkowaniu.
Wkłady:
obydwa bardzo mi się spodobały,
wkład składany - super szybko schnie, bardzo fajnie chłonie, nie mierzyłam go ale odniosłam wrażenie że już skurczył się w praniu,
wkład konopny - bardzo fajnie chłonie, schnie trochę wolniej, ale nie odpowiadała mi jego długość - ciężko było dopasować do naszej pupy. Z powodu zawirowań z otrzymaniem zestawu do testowania, booster sprawdzałyśmy tylko raz, więc się nie wypowiem odnośnie jego działania.
Ogólnie - zaczynam się coraz bardziej przekonywać do formowanek, a teraz już wiem, że jeżeli będę zamawiać to tylko formowanki puppi. Wkład składany i konopny testowałyśmy też z otulaczem puppi i razem świetnie do siebie pasują. W użyciu mamy też wkłady 4 i 5-warstwowe i te ostatnie nasze ulubione, zwłaszcza podczas większego sikania podczas ząbkowania.
A tak zupełnie na marginesie to jestem zakochana w otulaczach puppi. Jeszcze niedawno myślałam, że wełna jest nie dla mnie, a teraz używam praktycznie tylko wełnianych otulaczy puppi, czasem tylko pul - jak czuję, że mała zbiera się na kupkę i szkoda mi żeby zabrudził się wełniaczek. No i mała nie ma już czerwono w pachwinach, co przy pulach często się zdarzało ostatnimi czasy.
Dziękujemy i już szykujemy się na zamówienie!
Wkłady 5-warstwowe puppi kupiłam już dawno, ale jakoś nie mogłam się zebrać do recenzji. Wkładów nie używam mocno intensywnie, ale mam je już ponad pół roku, więc prane były już wiele razy. Muszę przyznać, że to ich jakość jest bardzo dobra. Nic się nie pruje, nie snuje, bambus ciągle miękki (chociaż nie mam mocno twardej wody). Jeśli chodzi o chłonność to też jest bardzo dobrze. Potrafią wiele wytrzymać, a moje dziecko sika w potężnych dawkach :) Należy zaznaczyć też, że są dość grube (w końcu 5 warstw bambusa), ale ładnie i zgrabnie układają się na pupie.
Reasumując, polecam z czystym sumieniem.
sowa_przemądrzała
19-11-2014, 17:14
Mam to szczęście, że na produkty PUPPI trafiłam na samym początku mojej przygody z pieluchami wielorazowymi (i rodzicielstwem w ogóle), więc mam dość pokaźny stosik tych wkładów w różnych wariantach + formowanki. Testowałam niemal wszystkie rodzaje, ale nie o wszystkich mogę się jeszcze wypowiedzieć, więc kiedyś zrobię uzupełnienie. Testerka ma na chwilę obecną 3 miesiące i od pierwszych dni życia jest mlekoholikiem i megasikaczem, więc trzeba brać na to poprawkę zwłaszcza przy produktach noworodkowych.
- wkład welurowy noworodkowy – bardzo cienki i wciąż miły mimo wielokrotnego prania (z "czochraniem") wkład, jednak zupełnie w moim odczuciu nienadający się jako samodzielny wkład do otulacza. Ładowałam więc po 2 lub w pakiecie z noworodkowym frotkowym i byłam zadowolona. Teraz doskonale sprawdza się w roli boostera.
- wkład frotowy noworodkowy – nieco grubszy i bardziej chłonny od welurowego, czasem używałam go samodzielnie, ale nie miałam do takiego rozwiązania dużego zaufania, za to w połączeniu z wkładem welurowym mini i z noworodkowym otulaczem KoKoSi (do którego pasuje idealnie) sprawował się wyśmienicie i stanowił domyślne rozwiązanie (z wełniakiem za czasów noworodkowych nie do końca się dogadałam). Teraz używam go głównie jako booster do mikrofibry, a że mikrofibry mam bardzo mało i nie lubię, używam rzadko.
- booster konopny – w sumie funkcjonalnie plasuje się właśnie tutaj :) Fantastyczny i bardzo tani sposób na zwiększenie chłonności głównego wkładu, gdybym nie miała wkładów noworodkowych na pewno kupiłabym ich więcej. Są cieniutkie i przez to praktycznie nie mają wpływu na kształt pieluchy, a do tego szybko schną.
- wkład 4-warstwowy – domyślny wkład na dzień po domu, kiedy wiem, że będę miała możliwość często przebierać małą, a ona nie planuje drzemki ;-) Z boosterem robi się naprawdę chłonny i niezawodny. Ma super kształt i grubość – świetnie leży w wełniaku, ale pasuje również do innych posiadanych przeze mnie otulaczy. Jest póki co nieco przydługi, ale podgięty nie robi się nieforemny. Dość szybko schnie.
- wkład 5-warstwowy – bardzo chłonny, ale również gruby i długo schnie, do tego nie nadaje się do podwijania. Dla mnie jest to podstawowy wkład do formowanki (na noc). Sięgam po niego, również gdy młoda wymaga przewinięcia w środku nocy i spokojnie daje radę do rana.
- wkład ekstremalnie chłonny składany – bardzo wygodny, chłonny wkład z możliwością dobrego dopasowania bez robienia zgrubień (składam go na 2 i pół), raczej do otulacza niż kieszonki, bo jest dość wiotki i ciężko byłoby go upchać. Szybko schnie.
- wkład welurowy składany mini – do niego najdłużej się przekonywałam, głównie dlatego, że planowałam go używać na noworodku ze snappi, a okazało się, że snappi kiepsko się na nim zaczepia i w tej roli się nie sprawdził. Za to po złożeniu na 3 super sprawdza się jako chłonny (po dodaniu boostera bardzo chłonny) i cienki wkład do otulacza. No i nie ma potrzeby zawijania go, bo długość reguluje się, składając go od dłuższego lub krótszego boku. Po "wyczochraniu" pozostaje miękki. Szybko schnie i z tego powodu po praniu ląduje na pupie jako pierwszy.
- wkład konopny – mój ulubiony. Bardzo chłonny, bardzo cienki i mimo straszenia konopiami miły w dotyku (twardnieje mi mniej niż bambusy...). Złożony na pół świetnie układa się w otulaczu, choć obawiam się, że jak młoda urośnie może być za krótki. Chyba bardziej daje odczucie mokrej pupy, bo młoda marudzi jak jest wsikane, ale dzięki temu jest nieprzesikiwalny ;) Chyba najszybciej schnie.
Mam jeszcze formowanki NB i OS – do wszystkich fajnie pasują odpowiednie wkłady, a do tego są superzgrabne i bez problemu wchodzą pod otulacze (tzn. noworodkowa ładnie wchodziła pod wełniaka PUPPI, OS wolę wsadzić pod jakiegoś PUL-a, bo wełniak jest ciut przymały). Spokojnie wytrzymują całą noc, mała nie marudzi, że ma mokro nawet bez "suchej pupy", więc chyba odczucie jest całkiem przyjemne. O tym, że są śliczne, chyba nie muszę pisać, ale mój szanowny małżonek uświadomił mi, że estetyka formowanki może być jej wadą, ponieważ uznał, że czegoś tak ładnego na pewno nie chowa się pod otulaczem ;) Schną szybciej od wkładu 5-warstwowego i bawełnianych formowanek. Niestety twardnieją, nie wiem, czy tak mają czy jest to wina wody (mam okropną). Z racji budowy jest je trudniej "wyczochrać" i materiał nie jest już taki milusi, pomaga kilkukrotne "czochranie" w czasie schnięcia, ale jest to dość upierdliwe. No i z racji zalecenia, by prać je w 40 stopniach mam opory, by wrzucić je na 60, bo mam wrażenie, że wyższa temperatura też powoduje sztywnienie. Sztywnienia nie zaliczyłabym jednak do poważnych wad, to raczej poczucie, że ktoś mi dał cukierek, a potem zabrał ;) Bo nawet lekko zesztywniałe są miękkie, miłe i bardzo praktyczne.
1985sloneczko
25-11-2014, 17:19
Witam,
Na wstępie chciałabym podziękować za możliwość testowania :)
Tester - chłopiec, mega sikacz, 13miesięczniak :) w trakcie choroby i ząbkowania, kilka dni po szczepieniu ;) taki 3pak :D
Po otrzymaniu paczuszki byłam zaskoczona formowanką, wydawała mi się taka mała, do tego taka delikatna w dotyku - pierwsze odczucia, na bank będzie przemakać, tyłek się nie będzie mieścił a po praniu w mojej beznadziejnie twardej wodzie, straci tą miękkość. Wrażenia po testowaniu - IDEAŁ!
Co prawda pierwsza noc testu przypadła nam na chorobę (zatkany nos, dziecko mało jadło i piło, co za tym idzie mało siusiało:/) Na pierwszy ogień poszła formowanka z wkładem konopnym - testowana na chłopcu więc złożona na 3 i włożona na sam przód, rano ani zapachu nie czułam (czyt. po sikowego smrodku;P) ani mokrych plam na spodenkach - zatem wow, niestety zanim zdążyłam zmienić Młodemu poszła większa sprawa i tu kolejne wow, kupka mleczno-stała szybciutko zeszła już po wypłukaniu zimną wodą (gdyby tak ze wszystkiego ślicznie schodziło!!). Tutaj muszę przypomnieć że Młody mało siusiał...
Mimo kijowych warunków do schnięcia zarówno formowanka jak i wkład szybko schną :) A po praniu zero śladów, środek idealnie biały, na wkładzie też nic nie widać! :) duży plus skoro nie ma szans na wywieszanie na słońcu ;) Duże zaskoczenie - formowanka nadal miękka mimo prania w mojej wodzie!!
Kolejny test przeszła formowanka z wkładem składanym - tutaj dziecko nakarmione i napite jak co dzień, więc i sik był spory i znów miłe zaskoczenie po całej nocy nadal zero smrodków i zero mokrych plam!
Na kolejną nockę zrobiłam powtórkę z pierwszej nocki śmiało mogę powiedzieć że od dziś lubię formowanki :D test wypadł rewelacyjnie, mimo kilku karmień nocnych, dziecko od ok20:00 do 7:00 nie prześmierdnięte, zero odparzeń, nie marudzi, poszedł się bawić, baaa Tatuś Testera nie krzyczy za Mamą że od dziecka "wali" :P mimo że po ściągnięciu podczas płukania leciała masa "żółtej wody" a formowanka była z każdej strony mokra ;)
dodatkowe plusy:
- pupa wydawała się taka mała, i sama formowanka jest super wycięta. miałam formowanki innych producentów, odsprzedałam bo takie wielgachne, niewygodne, ani dziecku ani mi nie pasowały, a tu? małe, super dopasowane, idealne :)
- mimo prania w mega twardej wodzie formowanka jak i wkład składany (wkład konopny sam w sobie jest "inny") są mięciutkie jak kaczuszka :)
- idealnie wycięte, dokładnie obszyte, baaa nawet od środka formowanka jest tak dokładnie wycięta, każdy szczegół tak precyzyjny, myślałam że jak testowa to będzie, no może nie bylejaka, ale... ;) a tu super!
- rzep, delikatny w dotyku, więc na bank nie otrze delikatnej skóry dziecka, a zarazem super mocny, dziecko nie ma szans się wydostać z pieluszki :)
Powiem szczerze do formowanek byłam sceptycznie nastawiona, nie przypasowały mi produkty innych firm wszędzie zachwalanych, dziś po testach kombinuję skąd wziąść kaskę na zakupy ;) na pewno zmienię zestawy na noc właśnie na tę formowankę z wkładem tylko jeszcze nie wiem czy na składany czy konopny :)
I testowałam z otulaczami "chinkami" z dwoma gumkami przy nóżkach, idealnie zasłaniał :)
Podsumowując: POLECAM!
Baryczka
03-02-2015, 18:13
Formowanki Puppi są moimi ulubionymi formowankami, a od kiedy zaczęłam wielopieluchować syna minęło już ponad pół roku i miałam do czynienia z kilkoma formowankami polskich producentów.
Już na pierwsze wrażenie mile zaskakują- miękkie, zgrabne, elastyczne i cudownie kolorowe. Moim zdaniem ich ogromna zaleta to kieszonka, do której możemy wsunąć wkładkę jaką uważamy za najlepszą na daną chwilę, najchłonniejszą na spacer czy na noc lub mniejszą objętościowo na co dzień w domu, gdy pieluszka jest częściej zmieniana.
Formowanka na noc super się sprawdza z wkładem składanym Maxi, wtedy, ma moim 9kg dziecku, dokładnie pokrywa ją otulacz XL. Na dzień z wkładką noworodkową i otulaczem OS, służy nawet 3h. Niestety formowankę trzeba trochę powsuwać pod otulacz, gdyż jej nie okrywa dokładnie- u mnie za każdym razem wystaje w okolicach pupki.
Ich krój bardzo mi przypadł do gustu- przede wszystkim cenię to, że są wąskie w kroku. Stary krój ma dłuższe uszy, co zwiększało ich chłonność. Aktualnie te uszy zostały skrócone.
Pranie nie powoduje problemów, nie farbują, nie odkształcają się, wystarczy po wysuszeniu je potrzeć o siebie, by nadal były mięciutkie.
Formowanki schną dość szybko, uszyte są z bardzo miękkiego welurku bambusowego i ślicznie wyglądają, aż żal taką formowankę chować pod otulacz ;)
Wkłady składane prostokątny i długi mają super chłonność i świetnie trzymają w komplecie z formowanką całą noc. Od kiedy mogłam przetestować otulacz XL, tylko w takim zestawie polecam dziecko usypiać na noc.
Wkłady są bardzo chłonne, mięciutkie. Póki co suszę je na kaloryferze, by jak najszybciej były gotowe do użycia. Powieszone na zwykłej suszarce schną trochę dłużej niż np wkłady mikrofibrowe, ale jeśli są superchłonne, to też dłużej schną. Ciekawi mnie to, jak będą schły latem na świeżym powietrzu ;)
Ogromną zaletą tych wkładów jest to, że można je złożyć według swoich fantazji czy potrzeb. Mam syna, więc wszelkie wkłady zawsze zawijam z przodu. Z tymi wkładami to drobnostka :)
To samo dotyczy wkładu welurowego składanego- jest chłonny, b. miękki/delikatny w dotyku, ale juz nie tak puszysty jak inne wkłady. Ma jednak tę przewagę, że jak formowanka- schnie bardzo szybko.
Wkłady 4 i 5-cio warstwowe również świetnie chłoną, są grube, jednak na tyle miękkie, ze bez problemu można je zawinąć z przodu. Dzięki wąskiemu krojowi i wkłady 4 i 5-cio warstwowe jak i długi składany idealnie pasują do zgrabnych i wąskich w kroku otulaczy Puppi, jak kieszonek, które najbardziej cenię NappiMe, KoKoSi i Babyetta.
Dla mnie osobiście najważniejsze jest, że wkłady Puppi są z naturalnym składem, z tkanin dobrej jakości. Wierzę, że posłużą długo- nie tylko synowi, ale i innym dzieciom. ;)
Powered by vBulletin® Version 4.2.1 Copyright © 2026 vBulletin Solutions, Inc. All rights reserved.